Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

7 ciekawych faktów o blondynkach

65 580  
165   20  
Uwaga: pomiędzy zjawiskowymi zdjęciami może znajdować się treść.

#1.

Skąd wzięły się dowcipy o blondynkach? Wbrew pozorom nie są one niczym (nawet względnie) nowym. Za pierwowzór stereotypowej blondynki uważa się Rosalie Duthé, francuską „kochankę królów i europejskiej szlachty”. Historia określa ją mianem pierwszej oficjalnie odnotowanej „durnej blondie”. Duthé miała zwyczaj (bądź potrzebę) robić długie pauzy przed odezwaniem się i pośrodku zdań, przez co rozmowa z nią stawała się iście karkołomnym zadaniem.

#2.



Czy w stereotypach o „głupich blondynkach” jest ziarno prawdy? Nauka wielokrotnie wykazała już, że iloraz inteligencji czy ewentualna mądrość mierzona innymi parametrami nie są zależne od koloru włosów. Dlaczego więc to blondynki zyskały negatywną sławę? Prawdopodobnie z tego względu, że uważane są za bardziej atrakcyjne. I panie o dowolnym innym kolorze włosów, mające trudność z zainteresowaniem potencjalnego partnera innymi cechami (chociażby intelektem), farbowały głowy, by choć w ten sposób zwrócić na siebie uwagę.

#3.



Kilkanaście lat temu media na całym świecie alarmowały pełnym trwogi głosem - naukowcy oszacowali, że przed 2200 rokiem umrze ostatnia blondynka na Ziemi. Historia o „ginącym gatunku” okazała się jednak kłamstwem. Pomimo że gen odpowiadający za jasne włosy jest recesywny, to nie ma żadnych badań, które potwierdzałyby jego zanikanie. Być może faktycznie popularność blondynek maleje, jednak z całą pewnością nie grozi im całkowite wyginięcie. Co ciekawe, historie wieszczące rychły ich koniec publikowano już w 1865, 1890 czy 1906 roku. Dowodzi to nie tyle nieśmiertelności blondynek, co… ponadczasowości clickbaitów.

#4.



Szacuje się, że w różne odmiany jasnych włosów - począwszy od jasnobrązowych, na niemal białych kończąc - wyposażone jest około ćwierć populacji (zaledwie 2% ogółu za sprawą natury). Najwięcej, rzecz jasna, w północnej Europie. Gdzie indziej zwykle tylko za sprawą nierdzennych mieszkańców. Za najrzadszą odmianę uchodzi tzw. blond wenecki lub blond truskawkowy, mający lekko czerwonawy odcień. Najbardziej popularny - niestety - wydaje się „blond platynowy”, czyli wątpliwych walorów estetycznych efekt sztucznego rozjaśniania ciemnych włosów.

#5.



Najbardziej znane seks-bomby Hollywood, Marilyn Monroe i Jean Harlow, dały się zapamiętać między innymi za sprawą rzucających się w oczy blond włosów. Monroe kategorycznie żądała np., aby w filmach z jej udziałem nie występowała ani jedna inna jasnowłosa kobieta, która mogłaby odwracać od niej uwagę. Zauroczone popularnością Monroe i Harlow kobiety pozazdrościły im popularności wśród mężczyzn i same zaczęły masowo farbować włosy na blond. W całym tym szaleństwie nikomu jakoś nie przeszkadzał fakt, że obie kinowe blond-ikony były w rzeczywistości… brunetkami.

#6.



Naukowcy nie są do końca zgodni co do pochodzenia blondynek. Według części, jasne włosy upowszechniły się w mniej nasłonecznionych klimatach, ułatwiając syntezę witaminy D. Według innych ewolucja jasnych włosów nastąpiła bardzo szybko w konsekwencji doboru płciowego - blondynki wydają się bardziej atrakcyjne. Czy to ostatnie jest prawdą, trudno powiedzieć, ponieważ kolejne badania wykazały jeszcze co innego. Mianowicie mężczyźni chętniej wiążą się na stałe z brunetkami, ponieważ te wydają im się bardziej odpowiedzialne i ułożone.

#7.



Osoby rozważające karierę w kelnerstwie powinny zastanowić się również nad przefarbowaniem się na blond… i paroma innymi kosmetycznymi zmianami. Badania wykazały, że jakość obsługi jakością obsługi, ale ostateczny wpływ na wysokość przyznawanego napiwku mają atrybuty fizyczne. Młoda blond-kelnerka z dużymi piersiami w absolutnej większości przypadków otrzyma od klientów więcej niż choćby najbardziej uprzejmy starszy mężczyzna. W tej kwestii jakoś nie słychać jednak, by domagano się równouprawnienia.

Źródła: 1, 2, 3
6

Oglądany: 65580x | Komentarzy: 20 | Okejek: 165 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało