Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

FBI nie może złamać hasła do telefonu, a drogowcy szykują nam nowy asfalt - co nowego w technologii?

73 028  
185   133  
W dzisiejszym odcinku przekonamy się, jakie wyniki pokaże wyszukiwarka Google na hasło „lesbijka”, poznamy najnowszy krzyk mody w amerykańskich szkołach i sprawdzimy nowy typ asfaltu testowany przez polskich drogowców, który ma wytrzymać nawet 30 lat.

#1. FBI nie może złamać zabezpieczeń smartfona mordercy z Dayton

178184331fe75beiphone_locked.jpg

Wprawdzie od tragedii w Dayton, Ohio minęło już kilka tygodni, niektórzy nadal zadają sobie pytanie, co kierowało poczynaniami człowieka, który zamordował 10 osób i poważnie ranił kolejne 26. Niestety tej odpowiedzi nie można uzyskać bezpośrednio od niego samego, ponieważ mężczyzna został zastrzelony na miejscu. Zawsze można jednak pogrzebać w jego rzeczach osobistych, takich jak na przykład smartfon. Niestety tutaj zaczynają się schody.

Telefony w dzisiejszych czasach posiadają tak dobre zabezpieczenia, że naprawdę trudno je złamać. Problem z tym ma nawet FBI. Najlepszym tego przykładem jest opisywany powyżej przypadek. Zdaniem specjalistów mężczyzna ustanowił sześciocyfrowy (lub nawet ośmiocyfrowy) kod zabezpieczający, którego złamanie niemal graniczy z cudem. Jedyne co pozostało śledczym, to wypróbowywanie każdej z możliwych kombinacji, co zajmie długie miesiące.

Do czego jednak FBI potrzebuje zawartości telefonu sprawcy zamachu? Chce w ten sposób poznać motywy jego działań. Jest to jeden z nielicznych przypadków, kiedy tak naprawdę nie mamy pojęcia, czym kierował się mężczyzna, gdy pociągał za spust. Pozostaje więc żmudne śledztwo, w którym zawartość smartfona mogłaby znacznie pomóc. Niestety jest on za dobrze zabezpieczony.

#2. Rodzice w USA zaczęli kupować swoim dzieciom kuloodporne plecaki

1781842b767f6b2bang_bang_backpack.jpg

Powoli kończą się letnie wakacje i nieubłaganie zbliża się moment powrotu do szkoły. Dla rodziców w USA nie jest to jednak szczęśliwa chwila. Przerażeni opiekunowie robią co w ich mocy, aby zapewnić swoim pociechom bezpieczeństwo. Jedną z popularnych ostatnio metod jest zakup kuloodpornego plecaka, za którym dziecko może się schronić.

Niestety kwestii bezpieczeństwa dzieci w szkole nie da się rozwiązać w tak łatwy sposób, jakim jest zakup plecaka. Jeden z szeryfów z Północnej Karoliny przeprowadził ostatnio test modelu Guard Dog Security kosztującego niemal 180 dolarów. Okazało się, że jest on w stanie zatrzymać kulę z pistoletu, jak przedstawiono na reklamie, jednak nie potrafi poradzić sobie z kulą z karabinu typu AR-15, który szczególnie upodobali sobie zamachowcy.

Wychodzi więc na to, że dziecko z takim plecakiem będzie niewiele bardziej bezpieczne od dziecka posiadającego normalny plecak. Jednak dla zaniepokojonego rodzica nawet minimalnie zwiększenie szans na przeżycie swojej pociechy, warte jest każdych pieniędzy. Warto zaznaczyć, że niektóre takie kuloodporne plecaki kosztują nawet po 500 dolarów.

#3. Polscy drogowcy testują nowy asfalt, który ma wytrzymać nawet 30 lat

17818456936c3aeUntitled_112.jpg

Są takie miejsca w Polsce, gdzie mamy do czynienia z dość sporym problemem z drogami kiepskiej jakości. W niektórych, stosunkowo świeżo wyremontowanych, nawierzchniach szybko pojawiają się dziury i koleiny, co zagraża bezpieczeństwu na drodze. Na szczęście inżynierowie z Politechnik: Gdańskiej i Warszawskiej oraz Instytutu Badawczego Dróg i Mostów w Warszawie postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i zażegnać problem.

Do testów trafić ma asfalt, który jest dziełem naszych rafinerii. Nowa nawierzchnia bazuje na mieszkankach mineralno-asfaltowych, dzięki którym ma odznaczać się znacznie większą wytrzymałością na niesprzyjające warunki atmosferyczne.

„Asfalty te są wzbogacone w dodatki, zwiększające elastyczność, sprężystość, odporność na zmęczenie i odporność na deformacje trwałe czyli koleiny. Są one przeznaczone na wszystkie drogi - lokalne, szybkiego ruchu czy autostrady. Coraz więcej inwestorów przekonuje się do dobrej jakości tych produktów i zaczyna je stosować w swoich rozwiązaniach. W Polsce istnieją już odcinki dróg, gdzie te asfalty zostały zastosowane”
- powiedział dr Dołżycki, adiunkt w Katedrze Inżynierii Drogowej i Transportowej Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska.

178184647b1d31ftrq6y3eod3m4ftsjos9n.jpg

Wprawdzie produkcja nowego rodzaju asfaltu jest nieco droższa, to i tak się opłaca. Dzięki niemu wytrzymałość dróg powinna zwiększyć się z 20 (jak ma to miejsce obecnie) nawet do 30 lat. Dodatkowo nowy materiał ma to do siebie, że w trakcie budowy dróg zużywa się go znacznie mniej.

Projektem zainteresowało się już Ministerstwo Infrastruktury oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jeśli wszystkie testy pójdą zgodnie z planem, to nowy materiał będzie używany do budowy dróg już w przyszłym roku. Ciekawe tylko jak sprawdzi się w praktyce.

#4. System rozpoznawania twarzy od Amazona potrafi wykrywać ludzki strach

1781844ab7e5e01Rekognition.jpg

Rekognition – zaawansowany system rozpoznawania twarzy od Amazona – doczekał się ostatnio dużej aktualizacji. Firma napisała na swoim blogu, że jej dzieło potrafi teraz jeszcze dokładniej rozpoznawać ludzkie emocje, takie jak: szczęście, smutek, złość, zaskoczenie, zdezorientowanie, spokój czy zdegustowanie. Do całej puli dołączył ostatnio również strach. Aktualizacja poprawiła też możliwości systemu w kwestii rozpoznawania wieku, czy płci osoby poddanej obserwacji.

Wszystko to spotkało się jednak z ogromną falą krytyki ze strony przeciwników. Ich zdaniem system Rekognition jest bardzo wadliwy, a stosowanie go przez wiele organizacji publicznych – w tym również organów ścigania – stwarza wiele potencjalnych zagrożeń.

17818400548c10822_system_rozpoznawa.jpg

Co w sytuacji, kiedy dojdzie do pomyłki w systemie i władze postawią w stan oskarżenia osobę całkowicie niewinną? Niejednokrotnie mieliśmy już do czynienia z podobnymi, fałszywymi oskarżeniami wynikającymi z pomyłek systemów rozpoznawania twarzy.

Mimo tego, że technologia ta jest bardzo niedoskonała, ludzie często decydują się jej zaufać, co może być ogromnym błędem. Amazon prawdopodobnie również ma świadomość licznych wad, jakie posiada ich Rekognition, a mimo wszystko wciąż stara się go wciskać organizacjom rządowym.

#5. Wpisanie w wyszukiwarkę hasła „lesbijka” nie zaowocuje już treściami o charakterze erotycznym

1781841d4214f4bap_17294530391138.jpg

W jakim celu ludzie wpisują w Google hasło „lesbijka”?
Wprawdzie nie dysponuję twardymi danymi, jednak nie trzeba być geniuszem, aby domyślić się, że zdecydowana większość nie robi tego w celu lepszego poznania zwyczajów par homoseksualnych. W lwiej części przypadków chodzi zapewne o znalezienie treści erotycznych z dwiema paniami w roli głównej. Google postanowiło z tym walczyć.

Jest to część, zapoczątkowanej na Twitteze, kampanii #SEOlesbienne, której celem jest walka z krzywdzącym algorytmem. Zdaniem specjalistów jest to poważny problem. Kobiety, które chcą nieco lepiej poznać swoją seksualność, musiały przebijać się przez całą masę treści erotyczno-pornograficznych, zanim natrafiły na artykuły, które w sposób merytoryczny wyjaśniały jak to jest być lesbijką, z czym to się wiąże i co robić w takiej sytuacji.

Obecnie algorytm nie jest już tak krzywdzący. Dzisiaj pod hasłem lesbijka znajdziemy treści edukacyjne oraz wiadomości dotyczące społeczności LGBT.


Źródła: 1, 2, 3, 4, 5
36

Oglądany: 73028x | Komentarzy: 133 | Okejek: 185 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

19.09

18.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało