Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Wywiad z Kabanosem

57 103  
155   17  
Zenek Kupatasa i jego ekipa powracają! Nowa płyta "Flaki z olejem" szokuje, intryguje i powala swoimi niebanalnie pozbawionymi sensu tekstami, przyprawionymi iście klimatyczną nutą. Niektórzy ich nigdy nie strawią, reszta przeczyta ten wywiad.


JM:
Nie mieliście problemów z Narodowym Zrzeszeniem Rzeźników  w związku z nazwą zespołu?

Kabanios; Nie, my w ogóle z nikim nie mamy żadnych problemów. Jesteśmy uśmiechnięci i pozytywnie nastawieni do świata.

JM: Dlaczego akurat zupa kalafiorowa, a nie np. krupnik?

Kabanos: Bo alkohol szkodzi zdrowiu.

JM: Skąd czerpiecie inspirację?

Kabanos: Z bankomatu. Jak zaczyna nam się łatać dziura w budżecie po wydanej płycie od razu zaczynamy myśleć o następnej i tkwimy w twórczym natchnieniu. Gdyby nikt nie kupował naszych płyt bylibyśmy jak samochód bez benzyny, więc z tego miejsca chcemy podziękować wszystkim fanom, którzy mają lub będą mieć Kabanosa na legalu! Niestety jako zespół kompletnie niezależny, nieskorumpowany, bez układów i znajomości jesteśmy uzależnieni od... pieniądza. Czekamy na bogatych sponsorów, którzy nie wiedzą jak stracić dużo pieniędzy. Możemy ich tego nauczyć.


JM:
Gdzie można znaleźć waszą płytę?

Kabanos: Za sałatą. Ale trzeba być szybkim jak błyskawica i czujnym jak ważka.

JM: 
W sieci krążą plotki o waszej współpracy z Justinem Bieberem. Możemy liczyć na jakieś szczegóły?

Kabanos: Dowiedzieliśmy się o nim z demotów, bardzo ładny artysta. Marzymy, aby zgodził się włączyć wzmacniacz gitarowy w trakcie sesji nagraniowej naszej kolejnej płyty. W końcu album Kabanosa pokryłby się złotem i rozpoczęlibyśmy międzynarodową karierę. 

JM: Jakie macie plany na najbliższe 5 lat?

Kabanos: Dotrzeć do wszystkich uśmiechniętych, wyluzowanych, przyjaznych ludzi z bogatą wyobraźnią, dystansem do świata i otwartą główką na dziwactwa, a także wrażliwych na kwiatuszki, motylki i chmurki mieszkańców krainy Polska, którzy byliby naszymi fanami, gdyby wiedzieli o naszym istnieniu.



JM: Co ma wspólnego kabanos z żółwiem?

Kabanos:
Wszyscy ukrywamy coś pod skorupą.

JM: Gdyby Kabanos był państwem, kto byłby jego prezydentem?

Kabanos: Większością głosów wygrałby Janusz Korwin-Mikke. Janusz to Mikołaj Kopernik naszych czasów. Aktualnie miażdżąca większość społeczeństwa uważa go za debila, a za 300 lat, bardziej oświecone pokolenie, uzna jego śmiałe tezy za rzecz oczywistą... albo okaże się, że rzeczywiście był debilem.

JM: Dlaczego Kabanos to zespół taki sam jak żaden?

Kabanos: Bo zanim jeszcze weszliśmy do sali prób mieliśmy już na koncie trzy płyty i rzeszę fanów głodnych koncertów. Nigdy nie nagraliśmy demo. Nasze klipy kosztują po 10-40zł, a im gorszy zrobimy klip, tym ma więcej wyświetleń na YouTube. Najwięcej riffów wymyśla wokalista, który nie umie grać na gitarze, a teksty Kabanosa są i zupełnie poważne i zupełnie niepoważne i poważnie niepoważne. I bądź tu mądry - kto jest kto.


JM: Najgłupszy tytuł waszego utworu?

Kabanos: Trudne pytanie. „Czczej jeźdźczy szatana na czczo”, a może „Kiszonki, wytłoki, mizeria z cebulą”?

JM: Najbardziej niepoważny fragment tekstu waszego utworu?

Kabanos:
„Boli ją głowa, łooo, a była taka zdrowa
I się nie zrobi, łooo nie, zupa kalafiorowa”
„Zupa Kalafiorowa” – Flaki z Olejem (2010)

JM: Najbardziej dziwaczny?

Kabanos:
„Dziś pod trzepakiem
Ze swym blaszakiem
Wyciągłem zęby z moich uszu
I zacząłem stopniować przymiotniki
W Polsce wyróżniamy 18 aglomeracji
Z szczego 9 to aglomeracje rozwinięte, ukształtowane
i 9 w trakcie rozwoju”
„Tam Jest Las” – Zesrała się dupa i płacze (2000)


JM: Najbardziej abstrakcyjny?

„I zawiązał mi palant butki
I się akcja o co zaczepić nie miała
Więc kopnęłam starego idiotę w jaja
I czekałam na nową intrygę
On zawył z bólu, a potem wyraźnie upadł na beton i wyrżnął łbem w kapsel po butelce
Ten drugi stwierdził, że to jest głupie i wyszedł za planszę, a ja wytarłam czerwoną musztardę na brodzie, bo kretynki z siebie robić dłużej nie będę,
ale ten co leży będzie, więc mu wklepałam musztardę na brodę
i ochoczo i w ogóle w podskokach śmignęłam za parawan.”
„Czerwona Musztarda” – Zęby w Ścianę (2007)


JM: Najbardziej poważny i jednocześnie zaskakujący?

Kabanos:
„Każdy nowy dzień zabija mnie
wyciska krew ze zmęczonych trudem żył
każdego dnia myśl samobójstwa
przeraża mnie i uwalnia myśl
że nie mam sił bym dalej żył”
„Umieram” – Zesrała się dupa i płacze (2000)


JM: Najbardziej romantyczny?

Kabanos:
„Gadałem z wiatrem, powiedział, że nie ma nic przeciwko temu, abyśmy
Wzbili się razem w powietrze i na golasa polatali po niebie, także nie ma sprawy
A jakbyś sobie życzyła to wejdę do jeziora i nazbieram ci nenufarów
Jaki to jest problem?”
„Chmurki” – Flaki z Olejem (2010)

JM: Najbardziej obciachowy?

Kabanos: Cytujemy tekst w całości:

„Zrzygam się, zrzygałem się”
„Piosenka o żarciu” – Hej Wiśta Hola (1997)

JM: Wasze motto?

Kabanos: Niech będą trzy:
„z prądem rzeki płyną tylko zdechłe ryby”
„gdyby kózka nie skakała, toby smutne życie miała”
a także „pij mleko, bo jak nie to będzie zło i chuj”

Nową płytę zespołu Kabanos "FLAKI Z OLEJEM" możecie kupić bezpośrednio od zespołu z autografami. Więcej szczegółów tutaj.
 


Oglądany: 57103x | Komentarzy: 17 | Okejek: 155 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

22.01

21.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało