Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najbardziej żenujący moment, jaki pamiętasz ze szkoły

28 057  
147   27  
Trochę o rzeczach, które przytrafiły się albo bohaterom historii, albo komuś z ich znajomych. Niemniej zostały zapamiętane na długo.

#1.

Kolega poszedł, aby zapytać nauczycielkę, czy może iść do toalety. Odmówiła mu. Więc stanął tam i zmoczył się w spodnie na jej oczach. Odesłali go do domu.

#2.

Dwóch kolesi, którzy znęcali się nade mną za to, że jestem gejem, przyłapano w ósmej klasie na wzajemnym masturbowaniu się. Od tamtej pory przestali się nade mną znęcać.

#3.

Któregoś razu jedna z dziewczyn się wściekła i zrobiła wielką dramę, złoszcząc się i krzycząc. Chciała otworzyć drzwi i wyjść, ale jej dłoń ześlizgnęła się z klamki i po prostu wbiegła w zamknięte drzwi.

#4.

W mojej klasie była dziewczyna, która zasypiała, kładąc stopy na siedzeniu przed sobą. Zwykle ubierała się w krótkie spódniczki, trochę prowokując nas i nauczycieli. Pewnego dnia puściła tak głośnego bąka, że ją obudził. Cała klasa pokładała się ze śmiechu, a nasz nauczyciel stał przodem do tablicy, ale widziałem, jak od śmiechu drżały mu ramiona.

#5.

Nauczyciela nie było przez kilka dni. Po powrocie jedno z dzieci zapytało: „Co, umarła twoja babcia?”.

Rzeczywiście umarła. Nauczyciel się załamał.

#6.

Dziewczyna wstała od biurka po tym, jak została wezwana do rozwiązania zadania na tablicy, a na jej krześle była kałuża krwi, gdyż dostała okres.

#7.

W pierwszej klasie dyrektor przyszedł do naszej sali, żeby na oczach całej klasy dać klapsy jednemu dzieciakowi.

#8.

Nasza nauczycielka matematyki była w złym nastroju i zatrzymała nas na kilka minut, żeby nam zrobić wykład. Zobaczyła jednego z naszych kolegów na zewnątrz klasy, jak rozmawiał z innym dzieciakiem. Nakrzyczała na niego... tylko po to, żeby odkryć, że to był jego brat bliźniak czekający na brata, który był z nami.

#9.

Koleś został przyłapany przez nauczyciela na tym, jak pisał sprayem po ścianie. By się wydostać z potrzasku, próbował łaskotać nauczyciela.

#10.

W 6. lub 7. klasie robiłem prezentację o mojej rodzinie i trochę się zakłopotałem, próbując sobie przypomnieć wiek mojego brata. Dziewczyna z klasy, taka gwiazdeczka, zaczęła się ze mnie nabijać (kiedy jeszcze byłem na środku, prowadząc prezentację...), pytając, jak mogę nie pamiętać wieku własnego brata. Powiedziałem jej: „On nie żyje, więc muszę to obliczyć!”. Wszyscy zamilkli i do dziś pamiętam jej wyraz twarzy.

#11.

Mieliśmy obowiązkowe zajęcia taneczne, w tym taniec partnerski (walc i tym podobne). wszyscy w strojach baletowych. Jeden z kolegów miał wzwód, którego nie dało się ukryć w rajstopach baletowych, i pomyślał, że najlepiej będzie, jak drągala schowa za pasek rajstop. Myślał, że tak go ukryje. Zamiast tego końcówka członka po prostu... wystawała. Jak nagi kret wyskakujący z ziemi. Kiedy się zorientował, spanikował i wybiegł z pokoju. Potem wprowadzili obowiązkowe ochraniacze na pachwiny, ale nie sądzę, żeby to naprawdę w czymś pomogło.

#12.

Nauczycielka przedmiotu, który był totalną bzdurą (muzyka), znana była jako prawdziwy terror. Nie byłem najlepszym uczniem w szkole, ale ten przedmiot traktowałem naprawdę poważnie, mimo że nie miałem słuchu muzycznego. Szczerze mówiąc, chciałem się zapaść pod ziemię za każdym razem, gdy ta kobieta do mnie mówiła, wymyślając mi od najgorszych.

Egzamin końcowy trwał dwa dni – pierwszego dnia był duży test wielokrotnego wyboru, łącznie 100 pytań, a dnia kolejnego słuchaliśmy utworów muzycznych i odpowiadaliśmy na pytania.

Po ukończeniu pierwszej części przyszliśmy następnego dnia, aby odebrać nasze testy przed kolejną częścią egzaminu. Rozdawała testy według malejących wyników, bo była złośliwa. Nie spodziewałem się być pierwszy, ale myślałem, że poradziłem sobie całkiem dobrze. Rozdała wszystkie testy, a potem stanęła przede mną, ganiąc mnie za to, że jestem najgorszym uczniem, jakiego kiedykolwiek uczyła i że przez mnie chce zrezygnować z nauczania. Zdobyłem 8/100 na teście wielokrotnego wyboru.

W głowie miałem natłok myśli, próbując obliczyć, ile muszę uzyskać na drugiej części, aby zdać. Zacząłem rozglądać się, żeby poprosić innych, aby porównali odpowiedzi. Dostałem test od innej dziewczyny i pytania w teście w ogóle się nie zgadzały, za to zgadzały się pola prawidłowych odpowiedzi zaznaczonych przez skaner. I wtedy mnie olśniło – były dwa różne testy (A/B) i ona zaznaczyła odpowiedzi z tego drugiego testu. Zacząłem otwierać usta, ale ona doskoczyła do mojego biurka i zaciągnęła mnie do siebie. Posadziła mnie tam, patrząc na mnie, bo pewnie zdała sobie sprawę, co się stało, i nie chciała, żeby sprawa wyszła na jaw. W klasie panowała cisza, wszyscy się na mnie patrzyli. Byłem czerwony jak burak i znów chciałem zniknąć.

Zdobyłem 92/100 punktów na teście (najlepszy wynik) i nawet nie usłyszałem głupiego przepraszam od tej prukwy.

#13.

Dziewczyna ciągle podnosiła rękę, żeby pójść do łazienki, a nauczyciel ją zlewał. Więc może po piątej próbie po prostu wyszarpnęła coś ze spódnicy i trzasnęła tym w okno.
To była mocno zabrudzona podpaska higieniczna.
I dobrze zrobiła.

#14.

Mieliśmy nauczycielkę, która poroniła i właśnie wyjaśniała, że nie będzie jej przez kilka tygodni ze względów na złe psychiczne samopoczucie, kiedy jedno dziecko powiedziało: „No cóż, nie jest tak źle, przynajmniej znów będziesz chuda!”. W klasie zapadła taka cisza, że słychać było przelatującą muchę.

#15.

Próbowałam puścić cichacza. Nie wyszło tak, jak planowałam.

#16.

Jeden koleś często naśmiewał się ze mnie, że chodzę na zajęcia taneczne i że to jest gejowskie. Obecnie mieszka ze swoim partnerem.
5

Oglądany: 28057x | Komentarzy: 27 | Okejek: 147 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało