Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Polscy aktorzy, którzy zrobili karierę w Hollywood

90 346  
302   69  
Mówi się, że człowiek dumny powinien być tylko ze swoich własnych osiągnięć i wywalczonych ciężką pracą sukcesów. Nie wiem jak wy, ale ja oglądając hollywoodzkie widowisko cholernie cieszę się, gdy wśród wielkich, znanych na całym świecie gwiazd ekranu widzę polskich artystów, którzy swoim talentem wcale nie ustępują reszcie obsady.

Pola Negri

W czasach kiedy kino było wyjątkowo „grzeczne” i aby zdobyć uwielbienie ze strony męskiej części widowni wcale nie trzeba było pokazywać cycków czy grać w odważnych scenach łóżkowych, pochodząca z Lipna Apolonia Chałupiec – wykształcona w szkole teatralnej córka Słowaka i Polki – trafiła do Berlina, gdzie szybko zrobiła karierę w niemych filmach. Szybko upomniała się o nią Fabryka Snów, gdzie jako Pola Negri stała się symbolem seksu. I jako taki właśnie symbol partnerowała na ekranie takim tuzom kina, jak Charlie Chaplin czy Rudolph Valentino!



Mimo że jej talentowi aktorskiemu, a nade wszystko niespotykanej urodzie nic nie można było zarzucić, ta hollywoodzka przygoda zakończyła się, gdy przyszło Negri występować w filmach dźwiękowych. Wówczas widzowie usłyszeli jej koszmarny akcent, który dość brutalnie kontrastował z delikatnym obliczem artystki. Pola musiała wrócić do Niemiec i tam rozwijać swój zawód. Wielkim fanem talentu oraz powabu Negri był Adolf Hitler. Kiedy minister propagandy III Rzeszy Joseph Goebbels, doszukując się żydowskich korzeni Apolonii, kategorycznie zabronił jej pojawiania się w niemieckich produkcjach, to właśnie Führer wstawił się za Negri i to dzięki niemu artystka mogła dalej kontynuować karierę. Tuż przed wybuchem wojny Pola uciekła do USA, gdzie zagrała w trzech filmach i zakończyła swoją przygodę z kinem.

Joanna Pacuła

Zanim Joanna Pacuła poruszyła serca polskich widzów w głośnej produkcji Krzysztofa Zanussiego pt. „Barwy ochronne”, zjawiskowo piękna, urodzona w Tomaszowie Lubelskim dziewczyna pracowała jako prezenterka, a po ukończeniu szkoły teatralnej w Warszawie zaczęła pojawiać się na deskach teatrów. W rozwoju kariery pomógł Joannie sam Roman Polański, z którym wdała się w krótki romans.



Reżyser „Dziecka Rosemary”, którego młodziutka artystka poznała w Paryżu, pomógł jej zrobić karierę w świecie mody oraz szepnął o niej dobre słówko producentom i reżyserowi (Michaelowi Aptedowi) hollywoodzkiego filmu pt. „Park Gorkiego”. Joanna rzucona została na głęboką wodę i dzieliła ekran z takimi gwiazdorami, jak William Hurt czy Lee Marvin! Trzeba przyznać, że szansę tę wykorzystała, bo za swoją rolę dostała nominację do Złotego Globu, a amerykańscy widzowie momentalnie zwrócili uwagę na młodą debiutantkę z Polski. Przez kolejne lata grywała zarówno w produkcjach poważnych, jak i horrorach czy kinie akcji. Pamiętacie „Wybrańca śmierci” - film, w którym Steven Seagal nie wyglądał jeszcze jak kuleczka i łamał kości z gracją motyla?

Po efektownym wejściu do Hollywood i zdobyciu rzeszy fanów, Pacuła coraz częściej skłaniała się ku występom w mniej znanych, zazwyczaj skierowanych na rynek VHS, produkcjach klasy B.



Izabella Scorupco

Pochodząca z Białegostoku Izabella Scorupco, mając paręnaście lat, przeniosła się z mamą do Sztokholmu. W Szwecji zagrała w dwóch zaledwie filmach, po których przyszło jej zostać dziewczyną Jamesa Bonda! Jak do tego doszło? W 1995 roku licząca sobie 25 wiosen Izabella pojawiła się w szwedzkim melodramacie pt. „Łzy świętego Piotra”, gdzie paradowała z... doklejonym wąsem i brodą. Scorupco wcielała się w postać kobiety udającej mężczyznę, który podaje się za sprzedawcę tytułowych łez, będących remedium na wszelkie choroby.



Tak się złożyło, że taśma z kilkoma scenami z tego będącego jeszcze w produkcji filmu trafiła do rąk producentów „Goldeneye”, którym powabna Polka tak bardzo się spodobała, że natychmiast wsiedli w samolot i udali się na Gotlandię – bałtycką wyspę, na której kręcone były „Łzy św. Piotra”. Podobno już dzień po tym spotkaniu Izabella dostała propozycję wystąpienia w nowej odsłonie przygód agenta 007. Mimo że Scorupco zrobiła w Hollywood karierę grając w wysokobudżetowych produkcjach m.in. u boku Christiana Bale’a czy Stellana Skarsgårda, a także pracując jako modelka oraz (co mało osób wie) – piosenkarka, jej sława nie trwała zbyt długo. A szkoda.



Izabella Miko

Osobiście pamiętam ją z „Pana Kleksa w kosmosie”, gdzie miała rolę… dziewczynki z zapałkami. Początkowo jej karierę w USA przekreśliła kontuzja pleców. Miko uczęszczała wówczas do szkoły baletu w Nowym Jorku. Niestety, po nabawieniu się poważnej „awarii” kręgosłupa, dziewczyna wróciła do Polski. Na krótko – w 2000 roku Izabella zaproszona została na casting do jednej z ról w filmie „Coyote Ugly” i na przesłuchaniu wypadła na tyle dobrze, że fuchę tę dostała.


Od tego czasu Miko zagrała w wielu hollywoodzkich produkcjach u boku największych gwiazd tamtejszego kina. Nie da się ukryć, że bardziej niż aktorski talent to jej uroda i charyzma są głównym atutem. Nie każda aktorka ma bowiem możliwość wcielenia się w postać greckiej bogini Ateny („Starcie Tytanów”)! Polska aktorka pojawia się też w popularnych serialach (m.in. „Supernatural”) oraz teledyskach.

Dagmara Domińczyk

Urodzona w Kielcach Dagmara Domińczyk w wieku siedmiu lat przeprowadziła się ze swoją rodziną do Nowego Jorku. Tam też dostała się do szkoły aktorskiej. Jeszcze podczas nauki występowała na teatralnych deskach, także na Broadwayu. Utalentowana Polka postanowiła jednak spróbować swych sił w kinie. To był dobry pomysł, bo młodziutka aktorka spodobała się filmowcom. Sam nie wiedziałem, że to właśnie Dagmara zagrała dość wyuzdaną, drapieżną uwodzicielkę w inspirowanej biografią Judas Priest produkcji „Rock Star” z Markiem Wahlbergiem.



Trzeba przyznać, że polska artystka miała sporo szczęścia do swoich ról. Na ekranie zobaczyć ją można było u boku Joaquina Phoenixa, Josepha Fiennesa, Jamesa Franco, Edwarda Nortona, Bena Stillera, a nawet Johna Travolty! I chociaż Domińczyk bardziej znana jest z występów w Hollywood, to w 2014 roku pojawiła się w thrillerze wyreżyserowanym przez Władysława Pasikowskiego. Mowa o filmie „Jack Strong”, w którym partnerował artystce jej mąż – znany chociażby z „Obecności” aktor Patrick Wilson.



Daniel Olbrychski

Za dzieciaka uwielbiałem tego aktora. Pewnie dlatego, że w czasach kiedy na kineskopowych ekranach starych Rubinów odbieraliśmy tylko dwa kanały, Daniel Olbrychski był postacią niemalże superbohaterską. Postawny blondyn, który szlachtował swoich przeciwników szablą jak Errol Flynn, galopował na rumaku niczym Zorro i uwodził najpiękniejsze niewiasty skuteczniej niż James Bond.



Pamiętam, jak dawno temu, na Dwójce emitowany był włosko-amerykański miniserial pt. „Tajemnice Sahary”. Cóż to było za widowisko!
Przygodowe, nieco mistyczne kino z Michaelem Yorkiem, Andie MacDowell i późniejszym zdobywcą Oscara Benem Kingsleyem ilustrowane było przepiękną muzyką Ennio Morricone. I to chyba motyw przewodni tej produkcji sprawiał, że nie mogłem przegapić żadnego odcinka. Jakże wielka była moja radość, gdy odkryłem, że jedną z kluczowych postaci gra Daniel Olbrychski – heros, którego kojarzyłem jedynie z polskich filmów!

https://www.youtube.com/watch?v=dayxuY5zF88
Cóż, w tamtym czasie nie zdawałem sobie sprawy, że aktor ten od lat 70. pojawiał się w dziełach zagranicznych. Grywał u boku Burta Lancastera („Przed sklepem jubilera”), Daniela Day-Lewisa („Nieznośna lekkość bytu”), a parę lat temu był chyba jedynym jasnym punktem produkcji z Angeliną Jolie („Salt”).


19

Oglądany: 90346x | Komentarzy: 69 | Okejek: 302 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

06.08

05.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało