Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Ludzie, których spotkasz na każdej imprezie sylwestrowej

49 869  
117   16  
To już dziś! Wylądujesz na sylwestrowej imprezie. Będzie muzyka, fajni ludzie, jakieś biedackie przekąski i alkohol. Dużo alkoholu. Nie ukrywajmy – przyjdziesz tam właśnie po to, aby opuścić strefę trzeźwości i uczcić koniec starego roku poprzez rytualne ochlanie się w sztok. Co tu poradzić – taka tradycja.

Tak to już jest, że wszystkie sylwestrowe balangi w końcu zaczną ci się zlewać w całość. To pewnie dlatego, że schemat zawsze jest ten sam, a i ludzie, pod wpływem alkoholu dzielą się zazwyczaj na kilka grup standardowych, noworocznych najebusów.

Zgonowiec pospolity

Typ przychodzi na imprezę już lekko zanietrzeźwiony. Prawdopodobnie obalił ćwiartkę jeszcze w domu. Tak dla animuszu, żeby od razu wpłynąć w melanż z mocnym przytupem i bez konieczności przeprowadzania nudnej gry wstępnej. Kilka kieliszków później, facet jest już w stanie kwalifikującym go do odstrzału i humanitarnego skrócenia mu mąk. Jeśli tego nie zrobimy, to gość zezgonuje koło 21. Jest jednak szansa, że powróci do życia, w trybie awaryjnym, w chwili gdy wybije północ. Pieprzony Łazarz. Aby udowodnić sobie i wszystkim wokół, że jest trzeźwiusieńki jak ministrant, wypije kilka łyków szampana i padnie twarzą w kałuży złożonej z treści swego żołądka.



Romantyczny Alvaro

Dla tego woja witanie nowego roku kalendarzowego jest sprawą drugorzędną. Gość przyszedł tu w ważniejszym celu. Pragnie zaliczyć, albo chociaż załapać się na życzliwe fellatio. W zależności od modelu, Alvaro albo podbija do najlepszej, według jego nieco już mętnej percepcji, laski na imprezie albo szuka niewiasty bardziej pijanej niż on sam.



Krejzolka

Wyjątkowo irytujące, pijane w opór dziewczę, które za wszelką cenę usiłuje być w centrum uwagi. Wszystkich przekrzykuje, wywrzaskuje teksty kompozycji, które akurat sączą się z głośników, włazi na stół i zrzucając miseczki z czipsami usiłuje wykonać seksowny taniec (zazwyczaj kończy się to rozwaleniem sobie makówki o kredens, czy inny pawlacz). Istota stadna – w przypadku występowania na tej samej imprezie większej ilości przedstawicielek tego gatunku samic, należy je trzymać w osobnych pomieszczeniach, bo puszczone samopas zaczną ze sobą rywalizować i zamienią miłą zabawę w wybieg dla pawianów.



Okupant

Ludzi jest wiele, kibel jest jeden. Potrzeby też bywają niemałe, więc czasem zdarza się, że jakiś biesiadnik wejdzie do klozetu i już tam zostanie. W sytuacji, gdy alkohol wtłaczany jest do przełyków w tempie sylwestrowym, nigdy nie wiadomo, kiedy sukinkot zada człowiekowi ostateczny cios i z siłą uderzenia Gołoty pośle bezwładny łeb do muszli z odpływem pionowym. Wówczas zacznie się długa okupacja najbardziej strategicznego miejsca w domu. Jeśli delikwent zamknął się od środka, to można już mówić o prawdziwym dramacie…



Agresor

Kilka kieliszków wystarczy, aby sympatyczny, spokojny jak baranek, gość pokazał swoje drugie oblicze. Oblicze napompowanego metanabolem koksa walczącego w klatkach podczas gal MMA. Z każdym łykiem wody ognistej poziom agresji wzrasta. Jeśli w odpowiednim momencie typ nie zostanie z imprezy wyproszony na kopach, to jego wizyta skończy się mordobiciem i ufajdanym juchą dywanikiem.



Didżej

Po wypiciu paru głębszych przysysa się do komputera niczym glonojad i na drodze zamachu stanu przejmuie niepodzielną władzę nad głośnikami i wyborem emitowanych z nich dźwięków. Zazwyczaj gust muzyczny samozwańczego didżeja jest odwrotnie proporcjonalny do jego ambicji rozkręcenia imprezy. Pozbycie się intruza graniczy z cudem i wymaga bardzo stanowczych kroków. Przywrócenie porządku możliwe jest tylko poprzez utworzenie junty wojskowej i obalenie tyrana za pomocą brutalnego przewrotu.



Dyskutant

Oto facet o poglądach twardych, jak łydka Burnejki. Po kontakcie z dowolnym napojem wyskokowym, typ nabiera chęci do burzliwych dyskusji na temat kryzysu imigranckiego, jednomandatowych okręgów wyborczych, a w ogóle to rudy jest zdrajcą narodu polskiego, unijnym sprzedawczykiem i kanalią. Nakręconego na emocjonujące dysputy intruza należy unikać jak trędowatego, bo inaczej przyczepi się do ciebie niczym rzep i zamęczy tak, że nie będzie ci się chciało czekać do północy.

Piroman

Jedni przynoszą na imprezę alkohol, inni jeszcze więcej alkoholu, a ten taszczy ze sobą ilość ładunków wybuchowych, której mógłby pozazdrościć mu sam Kim Dzong Un. Facet prawdopodobnie wydał fortunę na zakup sztucznych ogni, petard, rakiet i nuklearnych bomb. Podczas gdy reszta zajmie się zagryzaniem kolejnych łyków gorzały, piroman rozpocznie swój mały show już o 18, powodując rozpaczliwe wycie psów na całym osiedlu. Strzelać będzie aż do rana, kiedy to skończy mu się amunicja, albo jakaś tłusta petarda z trupią czaszką na etykietce, urwie mu pół ręki.



Szczery

Jednym wódka włącza agresję, innym chęć do dyskusji, a jemu – miłość do wszystkich. Łazi więc biedak w kółko, z każdym che wypić brudzia i gada pierdoły w stylu: „Szszszszczerzeee…? Ja to cię szanuję, wieszszsz…?”.

Nieśmiertelny (zwany niekiedy Polewaczem)

Może być tylko jeden! I tym kimś jest właśnie on – rosły facet, który przejmuje obowiązki polewającego. Jest czujny i szybki jak ninja, a jego uwadze nie umknie żaden pusty kieliszek. Do szybkiego opróżniania tych naczyń, mistrz ceremonii stosuje tani chwyt, czyli toasty wykrzykiwane po naładowaniu wszystkich „magazynków” w promieniu wzroku. Najczęściej zdarza się tak, że wódczany operator ma łeb wyjątkowo twardy i potrafi utrzymać niezachwiany pion nawet wtedy, gdy już większość imprezowiczów słania się niczym zmęczone życiem surykatki.



---


Tu powinien być koniec, jakieś tam "Do siego!" i fajrant, ale oto pojawił się surowy głos Iskra:
"Brakuje mi tu jakiegoś konkretnego okrzyku bojowego z rodzaju: Kieliszki w dłoń i zapie#dalać!".
A takiego wała! Ostatnio, jak posłuchałem jego rad to prawie zafajdałem kabinę diabelskiego młyna w wesołym miasteczku.

Apeluję więc do Was o alkoholową wstrzemięźliwość. Zamiast po kieliszki, chwyćcie za różaniec. Do zobaczenia w nowym roku
14

Oglądany: 49869x | Komentarzy: 16 | Okejek: 117 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

03.02

02.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało