Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Żyć i umrzeć w ZKM

13 622  
14   2  
Najpiękniejsze są babcie w tramwajach; Tak, to jest coś co lubię. Ale może od początku.
Chodzi naturalnie o sytuację, gdy ty siedzisz sobie spokojnie nie wadząc nikomu, a babcia stoi.

Rozgraniczamy dwa rodzaje babć w tramwajach: awanturnice i nachalne.

Awanturnice, są to kobiety, które gdy po dobroci nie mogąc zyskać od ciebie życzliwości w ustąpieniu miejsca wpadają we wściekłość. Babcia taka okazuje się bardziej żywą niż wyglądała przed chwilą- biedna, sterana, żebrząca, starająca się wzbudzić w tobie litość.

Awantura rozpoczyna się od nawoływań do innych pasażerów, zaczepiania ich, niby to pragnąc nawiązać rozmowę zdaniami typu: "Oj, ciężką mamy młodzież w tych czasach, za naszych czasów to było inaczej..." itp. itd. etc. etc. Po chwili rozpoczyna się ogólna rozmowa. Gdy babcia wjedzie komuś na ambicję - przeważnie jakiś stojący starszy pan zwróci się do ciebie z nie za grzeczną prośbą o ustąpienie jej miejsca. Gdy zaoponujesz, powtórzy gro·niej prośbę i będzie tak sterczał z wrogimi oczami dopóki nie zejdziesz z miejsca.
Pamiętajmy jednak, że jest to zagrywka, która ma na celu podpuszczenie, ponieważ po ustąpieniu takiej babci miejsca, ta rozsiądzie się i pocznie kontynuować rozmowę z cyklu : "Tak, tak, moja pani, teraz to już nawet miejsce w tramwaju trzeba gro·bą wymuszać..." itd.

Nachalne- jest to gatunek bardzo nieliczny, aczkolwiek zdarza się jeszcze w naszej komunikacji. Pokażmy przykład metody nachalnej:
Przystanek. Drzwi otwierają się i do środka gramoli się niepozorna, lecz targająca ze cztery siaty babcia. Nie jest ona taka niewinna na jaką wygląda. Już wchodząc szuka lustrując wagon dogodnego celu. Gdy widzi wolne siedzenie, natychmiast wykonuje rzut jedna siatką, a potem przepycha się do miejsca, siada i prosi kogoś o skasowanie biletu, lub sama idzie skasować, zostawiając krzesło zabarykadowane siatami w taki sposób, aby ich zdjęcie zajęło komuś więcej czasu, niż jej podróż do kasownika i nazad.

Lecz całkowita metoda nachalności zaczyna się natychmiast wtedy, gdy ktoś ubiegnie babcię podczas wyścigu do miejsca. Babcia, nie chcąc zmienić celu swych dążeń, często jakby nie zwracała uwagi na siedzącego tam osobnika i również siada, na przykład na kolanach i mimo pytań osoby, na której się pokłada, milcząco się pcha, aż nie zejdziesz lub nie rzucisz wiązaną lub nie uderzysz, lecz wtedy nachalne często przeobrażają się w awanturnice.

Tak, najbardziej piękne są babcie w tramwajach. Cóż za technika, skuteczność, i ten styl, no, no... To wymaga sporych ćwiczeń, ale przecież życie już za nimi, miały więc okazję do treningów...



Oglądany: 13622x | Komentarzy: 2 | Okejek: 14 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało