Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jak umierać, to z fasonem, czyli 10 dziwnych zgonów

157 210  
1988   83  
„Chciałbym umrzeć spokojnie we śnie, jak mój dziadek, a nie w panice, jak jego pasażerowie”. Niestety w życiu nie zawsze wychodzi tak, jak w starym kawale. Z zaświatów mogą to potwierdzić laureaci nagród Darwina. Również okoliczności poniższych zgonów nie były na pewno banalne...

#1. Clement Vallandigham (17 czerwca 1871)

Amerykański adwokat, który bronił człowieka oskarżonego o morderstwo. Podczas sprawy sądowej wziął pistolet, aby zademonstrować, jak denat mógł sam siebie przypadkowo zastrzelić podczas awantury w barze.


Kliknij i zobacz więcej!
 

Okazało się, że broń była naładowana i adwokat się zatrzelił. Śmierć nie była daremna - jego klient, Thomas McGehan, został uniewinniony.

#2. William Kogut (20 października 1930)

Pensjonariusz więzienia San Quentin, amerykański przestępca skazany na karę śmierci. Nie czekając na wykonanie wyroku, obmyślił dziwne samobójstwo.
 

Kliknij i zobacz więcej!
 

Najpierw zgromadził sporą ilość kart do gry, które zawierały nitrocelulozę. Podarł je na drobne kawałeczki, następnie szczelnie napakował je do kawałka metalowej rurki przy użyciu kija od mopa. W drugi koniec rurki wlał trochę wody i przyłozył rurkę do naftowego piecyka. Pod wpływem ciepła rurka eksplodowała i przebiła więźniowi czaszkę.
 

#3. Len Koenecke (17 września 1935)

 Kliknij i zobacz więcej!

Amerykański gracz w baseball, który został pobity na śmierć gaśnicą na pokładzie samolotu, po tym jak poszedł bić się z pilotem.
 

#4. Marcus Garvey (10 czerwca 1940)

  Kliknij i zobacz więcej!

Słynny czarnoskóry aktywista i nacjonalista, zwolennik powrotu amerykańskich Murzynów do Afryki. Zmarł na udar mózgu lub wylew, czytając własny nekrolog w gazecie "Chicago Defender", która donosiła że Garvey zmarł "w ubóstwie, zapomniany i opuszczony".
 

#5. Grupa Diatłowa (noc z 1 na 2 lutego 1959)

23 stycznia 1959 roku grupa radzieckich studentów na czele z Igorem Diatłowem wyruszyła "na narty" na górę Ortoten w północnej części Uralu. Z powodu złej pogody zabłądzili i znaleźli się na zboczu góry Cholatczachl (Góra Śmierci - w języku miejscowego plemienia Mansów). Tam, na wysokości 1000m, w dniu 1 lutego, rozbili namiot, by przenocować.

 Kliknij i zobacz więcej!
 

26 lutego ekipa poszukiwawcza znalazła pusty namiot rozcięty od środka. Wewnątrz namiotu leżały rzeczy studentów, w tym buty i odzież.  W ten sam dzień, 1,5 kilometra od namiotu, niżej o 280 m znaleziono obok śladów ogniska pierwsze 2 ciała - Georgij Krywoniszczenko i Juri Doroszenko, leżeli w samej bieliźnie, z poparzonymi rękoma. W odległości 300 metrów od nich, nieco wyżej, w kierunku namiotu leżało ciało Igora Diatłowa. 180 m dalej w kierunku namiotu ekipa natrafiła na zwłoki Słobodina, zaś 150 m dalej Ziny Kołmogorowej. Lekarze orzekli, że cała piątka zmarła wskutek hipotermii. Jedynie ciało Słobodina nosiło obrażenia inne od poparzonych rąk. Jego czaszka była pęknięta, choć prawdopodobnie nie było to obrażenie śmiertelne. Pozostałą czwórkę odnaleziono 2 miesiące później. Ci zmarli w sposób bardziej tragiczny: czaszka jednego z nich została zmiażdżona, mieli połamane żebra, a kobiecie (Ludmiła Dubinina) brakowało języka. Testy medyczne wykazały znaczne ślady promieniowania na ciałach i ubraniach czwórki narciarzy odnalezionych w rozpadlinie. Grupa studentów geografii, stacjonująca 50 km od grupy Diatłowa zaobserwowała w tym czasie na niebie "kule ognia" w okolicach Cholatczachl.
Akta sprawy utajniono, udostępniono je dopiero w latach 90. ubiegłego wieku. Hipotez jest wiele. Najprawdopodobniej śmierć grupy Diatłowa miała związek z testami wojskowymi przeprowadzanymi na terenie północnego Uralu.

#6. Robert Williams (25 stycznia 1979)

Kliknij i zobacz więcej!
 

Zwyczajny mechanik samochodowy Forda, który zmarł wskutek obrażeń głowy. Trafił do powyższego zestawienia dlatego, iż mechanizm, który zabił pracownika to jednoręki robot, niedawno zainstalowany na taśmociągu. W tej sytuacji Williams to pierwsza ludzka ofiara robotów.

#7. Edward Juchniewicz (1990)

 Kliknij i zobacz więcej!

Karetka pogotowia przyjechała do 76-letniego pacjenta, by przewieźć go do szpitala. Pracownicy pogotowia zagadali się, a nosze, na których leżał Juchniewicz, stoczyły się z karetki. Pacjent doznał poważnych obrażeń głowy, wskutek czego zmarł.

#8. Kenneth Pinyan (2 lipca 2005)

 Kliknij i zobacz więcej!

Inżynier Boeinga z zawodu, aktor porno z zamiłowania. Filmowaniem zajmował się jego przyjaciel. Pinyan zmarł na zapalenie otrzewnej, spowodowane pęknięciem jelita grubego po stosunku analnym z ogierem arabskim. Sprawa przyczyniła się do kryminalizacji zoofilii w stanie Waszyngton, było na jej temat wiele artykułów w prasie, a także powstał film dokumentalny o życiu i śmierci Pinyana.

#9. David Fiall (lipiec 2008)

 Kliknij i zobacz więcej!

 Ostatni mieszkaniec osiedla w Wielkiej Brytanii, które zamierzano zburzyć. Odciął sobie głowę piła łańcuchową na znak protestu.

#10. Siergiej Tuganow (2009)

Kliknij i zobacz więcej!

 28-letni rosyjski mechanik, założył się z 2 przyjaciółkami o 4300 dolarów, że przez 12 godzin będzie uprawiał seks z nimi obiema. Chłopak zażył sporo tabletek viagry, by wygrać zakład. Podobno zakład wygrał, ale chwilę po zakończeniu seks-maratonu zmarł na atak serca.
 


Oglądany: 157210x | Komentarzy: 83 | Okejek: 1988 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.10

19.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało