Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Narkotyki i software

8 676  
3   3  
Nie wiem, czy zauważyliście pewne podobieństwa pomiędzy dealerami oraz producentami prochów i... software oraz hardware?

Obie nacje nazywają swoich klientów "użytkownikami" (users) i "konsumentami".

Pierwsza porcja fest za darmo (freeware) albo też kosztuje podejrzanie mało; ew. zapłacisz za nią, gdy uznasz, że jest tego warta (shareware). Naturalnie to się zmieni, gdy klient będzie w pełni uzależniony...


Spora część tego czegoś pochodzi z Azji.,;

Większość (najlepszych) klientów to ludzie w wieku 14-25 lat...

Ten podobny żargon: odlot/zawiśnięcie, dać w kanał/kanał DMA, zapalić/odpalić, LSD/LCD, CPC/CPU, jawa/Java, crack/crack (tja...) itd.

Obie strony angażują wielkie środki w tworzenie coraz to nowych - droższych i bardziej uzależniających odmian i wersji swych produktów.

Oba produkty finalne sprawiają, że realne życie wygląda szaro, smutnie i nieefektownie... więc ponownie sięgasz po to coś.


Wystrzegaj się pierwszych i uważaj na drugich!

Oglądany: 8676x | Komentarzy: 3 | Okejek: 3 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

17.09

16.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało