Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najdziksze newsy tygodnia – kobieta uważa, że nie powinna była się urodzić i pozywa lekarza swojej matki

88 732  
347   82  
Dzisiaj o szybkiej rezygnacji z funkcji premiera, lataniu helikopterem po nocy czy dramacie uwięzionych w pubie ludzi.

#1. Śnieżyca uwięziła ludzi w pubie na kilka nocy

l_1931768db52f33e1.jpg

Prawdziwy dramat rozegrał się w Yorkshire Dales. Położoną na północy Anglii miejscowość nawiedziła potężna śnieżyca, niesiona przez sztorm Arwen, która odcięła Yorkshire Dales od świata. Wśród dotkniętych żywiołem osób znalazło się między innymi 61 gości zajazdu Tan Hill Inn przy głównej drodze. Przez trzy dni goście XVII-wiecznego przybytku nie mogli opuścić budynku i musieli, zapewne ze łzami w oczach, korzystać z zapasów piwa i jedzenia zgromadzonych przez gospodarzy. Tragedia. Oprócz spożywania znajdujących się na miejscu frykasów uwięzieni mogli brać udział w organizowanych quizach, a także słuchać na żywo muzyki w wykonaniu cover bandu o nazwie Noasis. Wieść niesie, że niektórzy nie chcieli opuszczać Tan Hill Inn nawet gdy warunki na zewnątrz uległy poprawie.

#2. Pierwsza w historii Szwecji kobieta powołana na urząd premiera zrezygnowała z funkcji po kilku godzinach

l_1931767ecb5e14b2.jpg

Jak jesteś taki mądry, to sam zrób lepiej! Magdalena Andersson dość szybko została poddana weryfikacji przez rzeczywistość, gdy jej polityczni partnerzy postanowili zostawić 54-letnią polityczkę na lodzie. Andersson przejęła urząd premiera Szwecji z ramienia socjaldemokratów w nadziei na poprowadzenie koalicyjnego rządu z Partią Zielonych. Polityczni sojusznicy szybko pokazali nowej premier (która w dniu wyboru otrzymała owację na stojąco od niektórych kolegów na sali parlamentarnej) środkowy palec i najpierw odrzucili w głosowaniu propozycję nowego budżetu, a następnie opuścili koalicję. Tym samym Andersson stwierdziła, że nie ma sensu rządzić bez większości i ustąpiła z urzędu po kilku godzinach historycznego pełnienia swojej funkcji.

#3. Władze Kanady muszą uwolnić krajowe rezerwy syropu klonowego

l_193177015de70f24.jpg

Syrop klonowy to nie rurki z kremem – przynajmniej nie w Kanadzie. Niech zaświadczy o tym choćby fakt, że w Kanadzie działa mafia prowadząca obrót „płynnym złotem”, jak często nazywa się tam syrop klonowy. Jednak nawet mafia niewiele zdziała, gdy warunki pogodowe nie sprzyjają uprawom. Krótka i ciepła wiosna sprawiła, że w tym roku nie udało się kanadyjskim producentom zebrać wystarczającej ilości syropu, w związku z czym kanadyjskie władze zostały zmuszone do uwolnienia jego krajowych rezerw. Kanada zaspokaja na co dzień aż 71% światowego zapotrzebowania na syrop klonowy, ale braki są tak duże, że krajowe rezerwy trzeba było uszczuplić o ponad 22,5 mln ton, czyli ok. połowę całych zapasów.

#4. Chora na rozszczepienie kręgosłupa kobieta pozwała lekarza, który pozwolił jej się urodzić

l_19317699e84ba473.jpg

Kto wie… Możliwe, że po tym krótkim fragmencie tekstu w Polsce zacznie się rodzić nowa nisza. Wszak minął zaledwie rok od wprowadzenia prawa antyaborcyjnego i dopiero zaczynamy odczuwać jego pierwsze skutki. Tymczasem osoby urodzone z przymusu mogą po osiągnięciu pełnoletności pójść drogą Evie Toombes. 20-letnia mieszkanka Wielkiej Brytanii pozywa lekarza, który opiekował się jej matką w ciąży. Zdaniem Toombes lekarz zaniedbał swoje obowiązki i zapomniał doradzić pacjentce, by spożywała kwas foliowy. W rezultacie niedobór tego kluczowego dla ciąży składnika miał doprowadzić do powstania wad płodu i rozszczepienia kręgosłupa u Toombes. 20-latka uważa, że do porodu by nie doszło, gdyby lekarz poinformował matkę Toombes, że musi przyjmować suplementy z kwasem foliowym, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia wady u jej dziecka.

#5. Komuś nie spodobało się, że helikopter pogotowia ratunkowego lata w środku nocy i budzi mieszkańców

l_19317729e9b84866.jpg

Człowiek po to wymyślił pokrętło od ściszania i zgłaśniania, żeby z niego korzystać. Jak karetka jedzie po mieście w środku nocy, to może sobie wyłączyć to wyjące ustrojstwo i migać samymi światłami. Nic dziwnego, że mieszkańcy położonej u południowych wybrzeży Wielkiej Brytanii wyspy Isle mają za złe pilotom helikoptera ratunkowego latanie po nocy i budzenie wszystkich zamiast ściszyć to śmigło czy coś. W odpowiedzi na te zarzuty organizacja charytatywna Hampshire and Isle of Wight Air Ambulance, która organizuje pomoc, napisała na swojej stronie na Facebooku, że bardzo jej przykro z powodu budzenia mieszkańców, ale ratowanie ludzkiego życia czasem tego wymaga.

Poprzedni odcinek newsów życia ci nie uratuje, ale możesz za to się przy nim dobrze odprężyć.
11

Oglądany: 88732x | Komentarzy: 82 | Okejek: 347 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

17.01

16.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało