Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Rzeczy, za które niepotrzebnie przepłacamy

417 730  
935   150  
Zanim staniesz w kolejce do kasy lub klikniesz "Kup", warto zadać sobie ważne pytanie: czy naprawdę potrzebuję tej niedorzecznie drogiej rzeczy?

Drogie kable

- Bez dobrych kabli nie rozkładam sprzętu - miał wg niektórych mawiać Wolfgang Amadeusz Mozart.

Zwykły człowiek używa do głośników lub telewizora zwykłych kabli za kilkadziesiąt złotych i mu to w zupełności wystarcza. Ale nie fanatycy. Oni muszą mieć kable izolowane futrem białego tygrysa, wykonane z mithrilu przez gości, którzy w tajnych laboratoriach konstruują urządzenia do kontrolowania myśli. Za cenę dobrej klasy auta fanatycy chcą usłyszeć lub zobaczyć coś, co często znajduje się tylko w ich głowach.

Markowe ciuchy


OK - na dobre jakościowo rzeczy warto sypnąć groszem, żeby po paru miesiącach nie udawać się na kolejną, pełną wrażeń wycieczkę po sklepie w podartych butach albo wyciągniętym swetrze. Ale bez przesady. Po kiego grzyba wydawać krocie za to, że do ciucha dopięto czasem ledwie widoczny znaczek lub tylko dlatego, że ciuch został "wypuszczony" przez ludzi znanych z tego, że są znani?

Popcorn w kinie


Popcorn i kino to elementy ze sobą związane tak mocno jak napis Taxi i mercedes. Mimo to warto wiedzieć, że za tę - bądź co bądź zdrową (o ile przygotowuje się ją bez soli i tłuszczu) - przekąskę płacimy w kinowej kasie tyle, ile normalnie zapłacilibyśmy za szynkę parmeńską (w przeliczeniu na kilogramy).

Alkohole


Pewnie, że lubimy dla odmiany napić się dobrego alkoholu. Nie ma nic złego w tym, że podły smak najtańszej wódki chce się czasem (a potem częściej) zastąpić czymś, co naprawdę pije się z przyjemnością. Z wiekiem to normalne. Pytanie tylko, gdzie kończy się smak, a zaczyna podkręcany marketingiem snobizm. W 2001 roku francuski badacz Frédéric Brochet przeprowadził eksperyment, w którym podał grupie ekspertów wino - to samo, ale w dwóch różnych kieliszkach. Zawartość pierwszego oznaczył jako "ekskluzywną", a drugiego - jako "pospolitą". Wynik? Czterdziestu spośród pięćdziesięciu siedmiu ekspertów uznało, że wino "ekskluzywne" bardziej nadaje się do picia. Oczywiście opinie na temat zawartości obu kieliszków różniły się od siebie.

BIO żywność


W dobie szału na wszystko co eko- i bio- łatwo dać się zwieść producentom, którzy całkiem zwyczajnie wytwarzane produkty pozycjonują na półkach z napisem BIO. I zawyżają przy tym odpowiednio cenę. Bo przecież naturalna żywność kosztuje! Nawet jeśli była uprawiana tradycyjnie, czyli masowo. Załóżmy jednak, że nasze jabłko, chleb czy sok rzeczywiście pochodzi z upraw, gdzie nie stosuje się nawozów sztucznych, dodatków do pasz i chemicznych środków ochrony roślin. Zdarza się, że i te produkty lub przetwory nie odbiegają od normy, a czasami wręcz są gorszej jakości (mają np. mniej witamin).

Przedmioty ze złota


Nie chodzi absolutnie o biżuterię. Warto czasem popieścić swoje próżne "ja", choćby po to, żeby zachować życiową równowagę. Tylko czy posiadanie złotego iPhone'a albo lamborghini to jeszcze smyranie własnej próżności, czy już wyrzygiwanie jej naokoło? Jakby zwykłe lamborghini nie mówiło ludziom: "Patrzcie, jestem obrzydliwie bogaty".



Rzeczy, które mają kształt czegoś znanego


Ile dalibyście za liść sałaty, który wygląda jak Wałęsa? A są ludzie, którzy płacą fortunę za takie rzeczy. Bo czy fortuną nie jest wydawanie ponad 8 tysięcy dolarów na starego nuggetsa z kurczaka o profilu George'a Washingtona? No chyba że ktoś wystawi na aukcję dwa ziemniaki imitujące piersi Renaty Dancewicz. To wtedy OK.

A na koniec wyglądająca jak boczek skała, która w 2010 roku osiągnęła na eBayu cenę 1 225 000 dolarów.




Oglądany: 417730x | Komentarzy: 150 | Okejek: 935 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało