Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 ciekawostek na temat Nuuk – miejsca niezwykle intrygującego, ale i trudno dostępnego

32 257  
220   23  
Ma 690 kilometrów kwadratowych i nieco tylko ponad 18 tys. mieszkańców. Inaczej niż w większości światowych stolic, próżno tu szukać drapaczy chmur, wszechobecnego betonu i budynków z metalu i szkła.

#1. Nuuk – najdalej na północ położona stolica

1959088ddf3cee31.jpg

Która stolica położona jest najdalej na północ? Jeśli wziąć pod uwagę wyłącznie stolice państw, wówczas pierwszeństwo należy się islandzkiemu Reykjavikowi. Jeżeli jednak uwzględnić także terytoria zależne, do których zalicza się Grenlandia, wtedy Reykjavik traci pierwsze miejsce na rzecz położonego o zaledwie kilka kilometrów dalej w kierunku północnym Nuuk, któremu do koła podbiegunowego brakuje ok. 250 km.

#2. Prąd z innego źródła niż zazwyczaj (w takich miejscach)

1959089cc5fcd5d2.jpg

W przypadku miejsc tak bardzo oddalonych od reszty świata jak Nuuk, trudno o podłączenie do „normalnej” sieci energetycznej. Lokalne społeczności muszą radzić sobie we własnym zakresie, co najczęściej oznacza po prostu wykorzystywanie generatorów prądu zasilanych olejem napędowym. Z pewnością także w stolicy Grenlandii ich nie brakuje, jednak wykorzystywane są z założenia jedynie w sytuacjach awaryjnych – bo większość energii dostarcza hydroelektrownia Buksefjord.

#3. Studia na Grenlandii

19590903bd0ea013.jpg

W Nuuk znajduje się jedyny na Grenlandii uniwersytet… i nie jest to zbyt duży ośrodek. Trudno zresztą oczekiwać, aby było inaczej, skoro całe miasto zamieszkiwane jest zaledwie przez kilkanaście tysięcy osób. Na Uniwersytecie Grenlandzkim studiuje od stu do kilkuset studentów (przeważnie miejscowych), a większość zajęć prowadzona jest w języku duńskim. Jeżeli młodzi Grenlandczycy zdecydują się zostać na wyspie i nie skorzystają ze wsparcia w znalezieniu miejsca na uczelni w Europie lub Ameryce Północnej, rząd pomaga w ich utrzymaniu, fundując każdemu stypendium.

#4. Najpierw uniwersytety, potem sklepy

19590919ed6d35c4.jpg

Raz w życiu można powiedzieć o prawidłowej kolejności historycznych wydarzeń – Uniwersytet Grenlandzki założony został już w 1989 r., tymczasem pierwsze centrum handlowe na wyspie otwarto dopiero w 2012. To ostatnie nie jest może takim, które zmieniałoby losy świata, niemniej wpłynęło dość istotnie na życie codzienne mieszkańców grenlandzkiej stolicy. W Nuuk Center są dwa piętra sklepów oraz osiem poziomów przestrzeni biurowej, również jedyny na Grenlandii parking podziemny. Centrum stało się też największym budynkiem na wyspie.

#5. Dotarcie do Nuuk nie jest takie proste

19590920b0d6ec35.jpg

W Nuuk znajduje się lotnisko, wydawałoby się więc, że dotarcie do stolicy Grenlandii nie powinno stanowić większego kłopotu. Niezupełnie. Choć trwają prace nad zmianą tego stanu rzeczy, to wciąż jeszcze zagraniczni turyści muszą kierować się najpierw do Kangerlussuaq. W 540-osobowej miejscowości znajduje się największe na wyspie lotnisko. Dopiero tam można przesiąść się do mniejszego samolotu i dolecieć do Nuuk. A gdyby tak skorzystać z samochodu? zapytałby ktoś.

#6. Porzućcie myśli o samochodzie, wy, którzy tu przylatujecie

19590935c9673856.jpg

Z Kangerlussuaq do Nuuk nie jest wcale tak daleko – niecała godzina samolotem. Gdyby jednak komuś zamarzyło się pokonać ten odcinek samochodem, nie będzie to możliwe. O ile w samej grenlandzkiej stolicy są i drogi, i samochody, a nawet namiastka transportu publicznego, tak dalej niż na przedmieścia – zresztą uznawane za część Nuuk – dotrzeć się nie da. Dróg po prostu nie ma i dotyczy to całej wyspy. Samochody więc, gdzie indziej bardzo wygodne, w tym przypadku całkowicie nie zdadzą egzaminu.

#7. Nuuk rośnie

195909459c47aca7.jpg

Przyjeżdżać i osiedlać się na Grenlandii, a może wręcz przeciwnie – uciekać z niej przy pierwszej sposobności? Zdania są mocno podzielone… Młodzież w wieku studenckim chętnie szuka życia poza wyspą. Z drugiej strony nie brakuje też osób, które przyjeżdżają na lodową wyspę, by tam szukać szczęścia. Niemal połowa z imigrantów trafiających na Grenlandię osiedla się właśnie w Nuuk, przez co populacja miasta zdążyła się niemal podwoić od lat 70. ubiegłego wieku. Kto przyjeżdża? Przede wszystkim Duńczycy szukający okazji do zarobku.

1

Oglądany: 32257x | Komentarzy: 23 | Okejek: 220 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

04.07

03.07

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało