Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

"To nie tak, jak myślisz, kotku" czyli jak się tłumaczą zdradzający

70 982  
122   55  
Bycie zdradzonym to bardzo nieprzyjemne uczucie. Dowiadując się o zdradzie, kobiety zwykle wpadają we wściekłość i są gotowe rozmazać niewiernego partnera na ścianie. Jednak bywa, że wymówki niewiernych mężczyzn potrafią zadziwić. Wyjaśniając powody, dla których wykonali "skok w bok", czasami podają tak absurdalne argumenty, że nie sposób się nie roześmiać.

Trzy Brytyjki, które przyłapały swoich byłych, usłyszały od nich takie dziwne wymówki, że postanowiły się nimi podzielić.

Kochanka obiecała dać 35 000 dolarów


28-letnia Emily Crouch z West Sussex spotykała się ze swoim chłopakiem przez ponad dwa lata. Już planowali zamieszkać razem, gdy kobieta przypadkowo zobaczyła w jego samochodzie broszurę hotelu. Znalezisko stało się dla niej alarmującym sygnałem, ponieważ Brytyjka miała już w przeszłości smutne doświadczenie zdrady.

Emily zadzwoniła do hotelu, przedstawiając się jako osoba rozliczająca wydatki w firmie. Chcąc rzekomo rozliczyć koszty pobytu pracownika w hotelu, dziewczyna poprosiła o informacje na temat pobytu swojego chłopaka. Personel hotelu przesłał jej wszystko, o co prosiła - kto tam przebywał, numer pokoju, a nawet to, co zamówili na kolację. Uzbrojona w te informacje kobieta przycisnęła byłego do muru, a on przyznał się, że od pięciu miesięcy spotykał się z zamężną kobietą.


Oszust twierdził, że nie chciał nawiązać tego romansu, ale nie mógł się oprzeć. Co więcej, powiedział, że jego kochanka miała przesłać mu 35 000 dolarów na jego konto bankowe, ale ponieważ Emily go zdemaskowała, wszystko przepadło. Oszust zapytał, czy nie miałaby nic przeciwko temu, żeby nadal umawiał się ze swoją bogatą kochanką. Tego już Emily nie zniosła.
Rozstali się na kilka tygodni, ale potem chłopak obiecał, że nie będzie już spotykał się z tamtą kobietą, a Emily postanowiła ponownie dać mu szansę. Mimo to niepokój jej nie opuszczał. Pewnego dnia poszła bez zapowiedzi do jego mieszkania i przyłapała ich w łóżku.

Nadal próbował się z tego wykręcić, mówiąc mi: „Och, poczekaj. Wytłumaczę. Pozwól mi najpierw odwieźć ją do domu”.
Nie mam pojęcia, czy kiedykolwiek opuściła męża i czy on dostał swoje 35 000 dolarów. Nie rozmawialiśmy od 7 lat.

To nie jest zdrada, jeśli w niej uczestniczą więcej niż dwie osoby


24-letnia Grace Moyle z Bristolu spotykała się z facetem przez sześć miesięcy, a potem zauważyła na jego telefonie wiadomości od innych dziewczyn (było ich 7 lub 8). Wulgarna korespondencja z omówieniem spotkań i seksualnych szczegółów wkurzyła Brytyjkę. Zadzwoniła do jednej z tych kobiet. Ta powiedziała, że chodziła na randki z jej chłopakiem, chociaż nie uprawiali seksu.


Kiedy Grace zażądała wyjaśnień od ukochanego, zaprzeczył wszystkiemu. Wtedy Brytyjka pokazała mu znalezione dowody, a on nagle zmienił taktykę.
„Czy to naprawdę zdrada? To nie jest zdrada, jeśli jest ich więcej niż jedna”.
Kochliwy mężczyzna pomyślał, że siedem lub osiem dziewcząt w jakiś sposób się znosi...

Grace zerwała z oszustem, ale po miesiącu postanowili spróbować ponownie. W tym czasie Grace miała pojechać na pięć tygodni do krewnych na Karaibach, a on miał zostać z matką w Londynie. Po poprzedniej zdradzie dziewczyna nie ufała mu, więc po powrocie od razu sprawdziła jego telefon. Podejrzenia się potwierdziły: chłopak ponownie spotykał się za jej plecami z innymi kobietami. Grace zdała sobie sprawę, że stale będzie ją oszukiwał, więc nie chciała go nawet słuchać i zerwała z nim wszelkie kontakty.

Pomylił się... dwukrotnie


38-letnia Lynette Morse z Glasgow spotykała się ze swoim chłopakiem przez około 6 miesięcy, kiedy ten zaproponował wspólne wakacje. Kupił bilet dla dwojga na Kretę. Pierwsze dni odpoczynku były cudowne. W hotelu para poznała grupę chłopaków i dziewcząt, więc czasami spędzali czas osobno: on chodził na męskie wieczory, a ona na damskie.

Po jednym z takich wieczorów w męskim towarzystwie ukochany Lynette nie wrócił. Idąc rano hotelowym korytarzem, Brytyjka zauważyła, że drzwi do jednego z pokoi są szeroko otwarte. Kiedy zajrzała do środka, omal nie zemdlała: jej chłopak leżał goły na łóżku, a obok niego była inna kobieta! Ich ubrania leżały rozrzucone na podłodze.


Kiedy Lynette później zażądała wyjaśnień od chłopaka, ten najpierw zaprzeczył, mówiąc, że nic się nie wydarzyło. Potem przyznał, że pomylił pokoje i pomyślał, że to ona leży w łóżku. Brytyjka nie mogła uwierzyć w to, co usłyszała. Tamta kobieta kompletnie nie była do niej podobna, miała tylko podobny kolor włosów. Na pytanie, dlaczego obca dziewczyna nie wyrzuciła go z łóżka, nie znalazł odpowiedzi.

Lynette próbowała wybaczyć swojemu chłopakowi i nadal cieszyć się wakacjami. Następnego dnia poszła z dziewczynami poćwiczyć na siłowni. Kiedy wróciła do pokoju, usiadła, by odpocząć na balkonie i nagle usłyszała dziwne dźwięki. Spojrzała w dół i zobaczyła parę uprawiającą seks w basenie. Przyglądając się bliżej, Lynette zdała sobie sprawę, że mężczyzna to jej chłopak!

Dziewczyna zbiegła na dół. Zszokowany oszust znowu bełkotał: „Myślałem, że to ty”. Próbował usprawiedliwić się, że był bardzo pijany, a kobieta miała na sobie taki sam strój kąpielowy jak Lynette. Dziewczyna postanowiła nie wybaczać po raz drugi i wprowadziła się do pokoju nowo poznanych koleżanek. Potem kupiła bilet lotniczy i sama poleciała do domu. Od tego czasu kobieta nie widziała wiarołomnego chłopaka. Teraz jest szczęśliwa z innym i cieszy się, że to, co zaszło w hotelu, otworzyło jej oczy.
174

Oglądany: 70982x | Komentarzy: 55 | Okejek: 122 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.05

17.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało