Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Naprawdę potwornickie ciekawostki - mało romantyczna śmierć, zginąć w trakcie seksu

122 893  
401   66  
Dziś opowiemy o dzikich zwierzętach i o kolesiu, który próbował zapłodnić samicę szympansa...

#1. Fetyszyzm pępka

Fetyszyzm pępka, to parafilia, w której do satysfakcji seksualnej dochodzi tylko w trakcie kontaktu z pępkiem partnera. Zazwyczaj polega na wkładaniu palca w pępek bądź lizaniu pępka.

Ten fetysz wydaje się tak bardzo nieszkodliwy, że właściwie to dlaczego by nie spróbować?

#2. Wartość tygrysa

Ciało dorosłego tygrysa jest warte około 30 000 zł na czarnym rynku.

Dużo? Nieszczególnie. Wychodzi ledwie 100 zł za kilo, czyli taniej niż włoska szynka w niektórych marketach. W tygrysie wartościowych jest sporo rzeczy. Najważniejsze będą te:

Kości - kupują je głównie Chińczycy, którzy robią z nich tradycyjny wywar leczniczy. Chińczycy uważają, że tygrys jest silny, więc wywar na kościach tygrysa też daje siłę. Wiadomo, logiczne.

Skóry - te są szczególnie modne w Rosji i chciałyby zastąpić kilka dywanów na ścianach, jednak największym odbiorcą tygrysich skór znów są Chiny, gdzie wszystko, co z tygrysa, dodaje prestiżu właścicielowi.

Ceny gotowych produktów są oczywiście kosmiczne, jednak jeśli udało nam się upolować tygrysa i chcemy sprzedać jego truchło na bazarze, to dostaniemy za niego rzeczywiście tylko około 10 000 dolarów.

#3. Głupia śmierć jest głupia

W 2014 roku pracownicy elektrowni w Arizonie przeszli włazem do podziemnej komory, w której mieli wykonać prace konserwacyjne. W środku znaleźli niedoszłego złodzieja kabli, z dłońmi mocno zaciśniętymi na nożycach do metalu. Nieszczęśnik nie zdążył niczego wynieść, bo od mniej więcej półtora roku nie żył.

To jedna z najgłupszych śmierci, jaką możemy sobie wymyślić. Nie dość, że niczego spektakularnego nie dokonał, to odszedł w taki sposób, że nawet nikt tego nie zauważył.

#4. Najmniejsza planeta

Najmniejszą znaną nam planetą jest Kepler-37b. Jest niewiele większy od naszego Księżyca i znajduje się na tyle blisko swojej gwiazdy, że można na nim wyparować w sekundę.

Kepler-37b krąży wokół gwiazdy Kepler-37. Poza Keplerem-37b wokół Keplera-37 krążą jeszcze dwie planety. Nieco mniejszy od naszej Ziemi Kepler-37c i zdecydowanie większy Kepler-37d. Co się stało z Keplerem-37a? Ano nic. Możliwe, że gdzieś tam jest.

#5. "Mam bardzo dziwne hobby..."

Ilja Iwanowicz Iwanow starał się stworzyć hybrydę, zapładniając szympansice ludzką spermą.

Temat do dziś obrósł tyloma legendami, że ciężko oddzielić mity od faktów. Wiemy jednak na pewno, że Ilja prowadził eksperyment, który miał doprowadzić do stworzenia hybrydy człowieka z innym zwierzęciem, a szympansy, wiadomo, wydawały się najlepszymi kandydatami. Dlaczego w parowaniu brał udział ludzki mężczyzna i samica szympansa, a nie na odwrót? Cóż, Ilja musiał mieć naprawdę dobry powód, albo dziwny fetysz. Według oficjalnych danych eksperyment nie powiódł się, natomiast według poszukiwaczy teorii spiskowych i płaskoziemców, z eksperymentu rzeczywiście zrodziła się ludzko-szympansia hybryda, która do dzisiaj hasa po rosyjskich odludziach. W internecie można nawet znaleźć nagrania tego stwora. Wygląda dokładnie tak samo jak Yeti, Wielka Stopa czy Twoja teściowa po wyjściu z wanny, kiedy przez przypadek wszedłeś do łazienki, a ona nie zdążyła się zawinąć ręcznikiem.

#6. Czy średniowieczna zbroja uniemożliwiała rycerzom sprawne poruszanie się? Oczywiście, że nie!

Popularny pogląd, mówiący o tym, że w średniowiecznej zbroi ciężko było się poruszać, to bajka, mit, bujda na resorach. W rzeczywistości zbroje konstruowane były w taki sposób, by nie ograniczać ruchów rycerza. Jedynym problemem mogła być ich waga.

Kilka lat temu historycy postanowili wykonać nawet pewien eksperyment i ubrali ochotników w repliki średniowiecznych zbrój. Okazało się, że byli w stanie wykonać wszystkie zadania bez większego problemu. Wchodzili po drabinach, biegali, robili przewroty, trenowali fechtunek, a nawet z lekkością wskakiwali na konia.

#7. Casu Marzu

Casu Marzu to popularny w Sardynii lokalny ser. W trakcie produkcji ser namacza się w solance, wędzi, a następnie odkłada w piwnicy, aż dojrzeje. Po tym etapie odcina się górną część twardej skóry, a resztę serowego okrąglasa zostawia na wolnym powietrzu. Tu do pracy biorą się muchy, konkretnie sernice. Wlatują w odsłonięty miękki ser i składają w nim tysiące jaj. Z jaj powstają larwy, które zjadają ser i wydalają go w przetworzonej postaci . To wszystko gnije i w ten sposób powstaje Casu Marzu, czyli zgniły ser z żywymi robakami, które potrafią skakać na 15 centymetrów z talerza, czy łyżki.

Od samego pisania tej ciekawostki wszystko zaczęło mnie swędzieć...

#8. Skuteczna antykoncepcja

W czerwcu 2014 w Londynie para kochanków postanowiła wymknąć się na balkon i tam uprawiać seks z widokiem na Tamizę. Kobieta na początku nie cieszyła się widokiem, ponieważ mężczyzna usadził ją na barierce i w tej pozycji uprawiali miłość przez kolejne kilka chwil. Nieco później kobieta odchyliła się do tyłu, partner chciał ją przytrzymać... a następnie obejrzeli razem widok na okolicę, w trybie przyśpieszonym zlatując z szóstego na parter. Zginęli na miejscu.

Budynek, w którym doszło do wydarzenia, to typowy apartamentowiec. Sąsiedzi donoszą, że podobne sceny odbywają się tam bardzo często. Przeważnie jednak ich finał jest zdecydowanie bardziej szczęśliwy.


Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
5

Oglądany: 122893x | Komentarzy: 66 | Okejek: 401 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

06.08

05.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało