Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Zobaczcie jak wygląda człowiek, który właśnie zniszczył sobie 2 tysiące złotych - W co jest grane?

67 867  
168   158  
W dzisiejszym odcinku powspominamy sobie serial animowany „Było sobie życie”, porównamy graficznie nowe ze starym i stworzymy transpłciową postać w nadchodzącej grze.

#1. Polacy robią grę na podstawie kultowego serialu animowanego


Pamiętacie jeszcze taki serial animowany „Było sobie życie”? To francuska produkcja, gdzie dzieci mogły w przystępny sposób przyswoić wiedzę na temat ludzkiego ciała. Pewnie wydawało wam się, że wszyscy o tym już dawno zapomnieli? Otóż nie. Okazuje się, że pewna polska firma chce stworzyć grę na podstawie serialu.

Ostatnio świat obiegła informacja, iż polska firma CreativeForge Games podjęło współpracę ze spółką Procidis. Dzięki temu Polacy uzyskali prawa do stworzenia gry wideo opartej na licencji kultowego serialu animowanego „Było sobie życie”.

Za stworzenie gry będą odpowiadać warszawskie studio SlavGames, a sam tytuł ma być gotowy w 2023 roku. Według wstępnych planów gra zostanie przygotowana na pecety, konsole PS5, Xbox Series S/X oraz Nintendo Switch.

#2. Szef CD Projektu nie jest już najbogatszym twórcą gier w Polsce


Forbes sporządził ostatnio nową listę najbogatszych Polaków. W pierwszej setce znalazło się sporo osób z branży zajmującej się tworzeniem gier komputerowych. Do tej pory numerem jeden był Marcin Iwiński – wiceprezes spółki CD Projekt RED. Teraz ta sytuacja jednak się zmieniła.

Wyprzedził go bowiem Paweł Marchewka – prezes firmy Techland – wskakując na 10. miejsce zestawienia z majątkiem oszacowanym na 4,12 mld zł (37% więcej niż w zeszłym roku). Skąd tak wielki skok? Trudno powiedzieć. Przecież Techland nie wydał ostatnio nic ciekawego, a dodatkowo o firmie nie mówiło się ostatnio najlepiej. Iwiński znalazł się dopiero na 11. miejscu z majątkiem oszacowanym na kwotę 3,71 mld zł.

Możemy tam znaleźć jeszcze współzałożyciela Redów, wiceprezesa oraz prezesa spółki. Na dalszych miejscach uplasowali się również ludzie z firmy Playway oraz ktoś ze Square Games z rynku mobilnego.

#3. Po sieci krąży rzekomy gampelay z gry Elden Ring


Elden Ring zostało zapowiedziane już jakiś czas temu, jednak do tej pory nie ujrzeliśmy zbyt wielu informacji na temat samej gry. Wiadomo, iż jest to tytuł tworzony przez studio From Software (Dark Souls, Bloodborne, Sekiro). Wiadomo również, iż studio współpracuje z Georgem R.R. Martinem. Tak, tym Martinem od „Gry o tron”.

No i wszelkie informacje na temat gry tutaj się kończą. Ostatnio do sieci wyciekł jednak fragment rozgrywki wraz z trailerem gry. Zobaczcie sami:

https://youtu.be/UZ8kk0I3tkU
Zwiastun krążył ponoć po forach i sieciach społecznościowych, choć miał być całkowicie poufny, a jego przekazanie do osób niepożądanych miało skutkować podjęciem kroków prawnych przez firmę Bandai Namco. Jednak najwidoczniej nawet ta groźba nie przestraszyła osób dysponujących zwiastunem.

#4. Steamer zniszczył kartę Pokemon wartą ponad 2 tys. złotych


Być może się nie orientujecie, ale istnieje coś takiego, jak kolekcjonerskie karty pokemon. Cena dobrze zachowanych egzemplarzy najrzadszych stworków potrafi sięgać nawet kilku tysięcy złotych. Ich zdobywanie oczywiście opiera się na otwieraniu tzw. boosterów, w których możemy znaleźć losowe karty. W chwili zakupu nie wiemy więc, czy w środku znajdziemy bezwartościowe śmieci, czy może kartę, dzięki której nasza kolekcja (lub my sami) znacznie się wzbogaci.

Streamer Daithi De Nogla w trakcie otwierania boosterów otrzymał nietypowy donate. Widz, który przesłał mu 50 dolarów, powiedział, żeby wybrał jedną paczkę i całkowicie ją zniszczył jeszcze przed otwarciem. Pozwolił następnie wybrać jedną z kilku paczek, po czym zaczął ją zginać i łamać.



Kiedy jednak przyszło do jej otwarcia, rozległ się bardzo głośny krzyk, bowiem w środku znajdowała się karta z Shiny Charizardem, której wartość to od 480 do 550 dolarów (jeśli karta jest w stanie nienaruszonym).

Nie jest to wprawdzie najdroższa karta w całej grze, jednak to naprawdę musiało zaboleć.

#5. Diablo II Resurrected umożliwi rozpoczęcie gry od momentu zapisu sprzed 20 lat


Posiadacie na kompie jeszcze jakieś pliki zapisu z oryginalnej wersji Diablo II? Jeśli tak, to mam dla was dobre wieści. Twórcy gry zdradzili, iż gracze będą mogli wczytać swoje stare save’y w nowym remasterze gry.

To z pewnością dobre wieści. Jeśli jednak jesteście ciekawi, czym będzie różniło się nowe Diablo II od tego starego, to powiem tyle, że na przykład grafiką. Jak bardzo? To już ujawnia poniższe porównanie:

https://youtu.be/Xj48_6k3vcc

#6. Nadchodząca gra umożliwi nam wprowadzenie transpłciowej postaci do świata Harry’ego Pottera


Harry Potter i transpłciowi czarodzieje? Nie, to nie tytuł najnowszej części filmu o przygodach młodego maga, lecz przyszłość, jaką fundują nam twórcy gry Hogwarts Legacy. Jak wynika z najnowszych informacji, kreator postaci umożliwi graczom stworzenie transpłciowego czarodzieja.

Oprócz oczywistych przy kreowaniu postaci budowy ciała, czy innych cech fizycznych, otrzymamy możliwość wyboru głosu czarodzieja, który nie będzie sztywno przypisany do wybranej przez nas biologicznej płci. Możemy więc zadeklarować się jako czarodziejka, a posiadać biologiczne, męskie cechy fizyczne (i odwrotnie).

Skąd jednak ta decyzja twórców? Ma to oczywiście związek z zachowaniem J.K. Rowling (twórczyni sagi o młodym czarodzieju), która w zeszłym roku publikowała transfobiczne wpisy m.in. na swoim Twitterze.

W tym tygodniu na Epic Games Store czeka na was darmowa gra Wargame: RedDragon.


W poprzednim odcinku: Użytkownicy Twittera robią na złość CD Projektowi

17

Oglądany: 67867x | Komentarzy: 158 | Okejek: 168 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

15.04

14.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało