Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Coraz grubsi i coraz głupsi – prawdziwi Amerykanie, jakich nie pokazują filmy i seriale telewizyjne

79 449  
210   39  
Za najbardziej sztandarowy „stan umysłu” uchodzi Rosja. Okazuje się jednak, że mieszkańcy Stanów Zjednoczonych także mają wiele za uszami!

#1. 225 kg


Jak przemycić pistolet do więzienia? Jest wiele sposobów, przy czym jeden... tak amerykański, jak tylko możliwe. Wykorzystał go niejaki George Vera, urzędujący w Teksasie osadzony, któremu niewiele wcześniej stuknęło 225. Kilogramów. Wielkie zwały tłuszczu okazały się wystarczające do tego, by schować w nich broń i przenieść ją przez wszystkie kontrole. Groziło mu za to od 2 do 10 lat odsiadki, w związku z czym... wyszedł na wolność za kaucją w wysokości 10 tys. dolarów. Ot, Ameryka.

#2. Na kocią łapę



W myśl przepisów na Florydzie mieszkanie ze sobą dwóch niespokrewnionych osób niebędących małżeństwem to wykroczenie, za które grozi grzywna w wysokości 500 dolarów i dwóch miesięcy więzienia. Wprowadzone w 1868 roku prawo obowiązywało jeszcze do niedawna – dopiero w 2016 roku podpisano ustawę je znoszącą. W tym momencie istnieją więc już tylko dwa stany, Missisipi oraz Michigan, w którym wspólne zamieszkiwanie bez ślubu jest przestępstwem.

#3. Dyby



W większości krajów świata na (dobrych) interesach z władzą wychodzi się najlepiej, w Stanach... niekoniecznie. Przynajmniej przed laty. W 1639 roku w Bostonie postawiono pierwsze dyby – środek wychowawczy mający wyprowadzać na prostą co bardziej buńczucznych mieszkańców. Pierwszym, który został w nie zakuty, był niejaki Edward Palmer. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że... był on też konstruktorem owych dybów. Władze uznały jednak, że policzył sobie za swoje usługi zbyt dużo i postanowiły przykładnie go ukarać.

#4. Wyścigi z pączkami



Każde dziecko wie, że bezpośrednio po jedzeniu nie wchodzi się do wody i unika intensywnych aktywności fizycznych. Najwyraźniej jednak babcina mądrość reszty świata nie dotyczy akurat Ameryki. W Charlotte w Północnej Karolinie popularnością cieszy się bieg na 5 mil. Sport to zdrowie, w czym problem? No nie do końca. Każdy uczestnik wyścigu musi tuż przed startem wepchnąć w siebie... dwanaście pączków. Rzyganie na trasie – standard.

#5. Woda pitna



W 2011 roku w Portland w Oregonie trzeba było zutylizować ponad 140 milionów litrów wody przeznaczonej – niegdyś – do picia. Inaczej jednak niż w większości tego rodzaju przypadków, czyli za sprawą zwierzęcych trucheł pływających w wodzie, tym razem przyczyna była zgoła odmienna. Dostarczył ją pijany 19-latek, który w przypływie geniuszu uznał za wskazane naszczać do zbiornika.

#6. Kąpiel w majonezie



Przyjemność kąpieli w szampanie, jakkolwiek będąca ewidentnym marnotrawstwem, uchodzi za przywilej wyższych sfer. Amerykanie – za wyższe sfery raczej nie uchodzą. A kolejny dowód na to stanowi Jorge Perez, mieszkaniec Oklahoma City aresztowany w 2014 roku za mycie włosów majonezem. Samo to (prawdopodobnie) nie jest jeszcze przestępstwem, jednak fakt, że 23-latek robił to w publicznej fontannie, okazało się wystarczające do podjęcia interwencji.

#7. Usprawiedliwienie od policji



Przemytnicy narkotyków raczej niechętnie korzystają z usług policji... a wręcz przeciwnie, unikają funkcjonariuszy jak mogą. Wyjątek? Niejaki Demarco Alonzo Thomas z Tucson w Arizonie, który – zawieruszywszy należne kartelowi 20 tys. dolarów – postanowił... udać się na komisariat z prośbą o usprawiedliwienie. Sądził, że jeżeli przedstawi oficjalny dokument członkom kartelu, ci w zamian oszczędzą mu kłopotów. Czyż nie logiczne?

#8. Niekorzystne ujęcie



O tym, jak wielki zasięg oddziaływania mają media społecznościowe, przekonano się już wielokrotnie. Tym razem – w dość osobliwy sposób. W 2014 roku policja z Columbus w Ohio opublikowała na swoim profilu zdjęcie poszukiwanej za napad z bronią w ręku. Wkrótce potem... skontaktowała się z nimi sama poszukiwana. Bynajmniej jednak nie po to, by przyznać się do winy i wyrazić skruchę. Przeciwnie – Monica Hargrove domagała się... usunięcia zdjęcia, ponieważ wyszła na nim niekorzystnie. Błyskotliwą kobietę oczywiście bardzo szybko po tym aresztowano.

#9. Strażak na owcy



Wydawałoby się, że nic nie jest w stanie zachwiać wizerunkiem strażaków – prawdopodobnie ostatniej grupy zawodowej cieszącej się jeszcze jakimś szacunkiem. W Arizonie nie jest to już takie pewne, bo w 2006 roku konieczne okazało się wprowadzenie prawnego zakazu okrucieństwa wobec zwierząt. Nastąpiło to po tym, jak wysoki rangą strażak z Mesy został nakryty w stodole sąsiadów na... dobieraniu się do ich owcy. 51-latek był pijany. Cóż... pić trza umić, jak to mówią.

#10. Psia kupa



Pomniki bywają różne. Jedne są mniej efektowne, inne bardziej. Czasem jednak walory estetyczne ustępują przesłaniu, zwłaszcza jeśli to dotyczy chociażby zaszłości na tle kulturowym. Tak było w Kalifornii, gdzie postanowiono uhonorować Quetzalcoatla – pierzastego węża, jednego z najważniejszych bogów czczonych przez mezoamerykańskie plemiona. Skontaktowano się w tym celu z artystą, zamówiono rzeźbę i już jakiś czas później otrzymano... to co widać powyżej. Podobno była to zemsta artysty za odrzucenie przez władze miasta jego dwóch wcześniejszych propozycji. Tak czy inaczej, psia kupa wylądowała na przedmieściach San Jose, gdzie w najlepsze straszy do dzisiaj. A żeby było jeszcze zabawniej, zapłacono za nią solidne pół miliona dolarów.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
16

Oglądany: 79449x | Komentarzy: 39 | Okejek: 210 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

07.04

06.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało