Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

10 prawd od ludzi zza lady

186 459  
650   95  
Zastanawialiście się kiedyś, czy dziecko powinno przysłuchiwać się prywatnym rozmowom dorosłych? Albo gdzie podziała się ta świetna scena, którą widzieliście w zwiastunie, ale w filmie już jej nie było?

#1. Loterie na festynach

Na festynach wszystkim daje się wygrywać na początku dnia, żeby „szczęśliwcy” chodzili po terenie z wygraną i samym widokiem zachęcali do gry innych.

#2. Odwołane loty


Często linie lotnicze odwołują loty z powodu małej liczby wykupionych biletów, ale oficjalnie za przyczynę podaje się wtedy „problemy techniczne”, by nie wypłacać rekompensat podróżnym. Zamiast tego po prostu wsadza się ich na najbliższy dostępny lot. Czasem zdarza się na odwrót - na lot sprzedano więcej biletów niż jest miejsc i części pasażerom należy zapewnić inne połączenie. Linie lotnicze mogą wtedy szukać ochotników, którzy zgodzą się polecieć później, za co dostają vouchery z rekompensatą. Lepiej nie zgadzać się na taką formę zadośćuczynienia i domagać się pełnej rekompensaty (w USA może ona wynieść od 200% do 400% ceny biletu).

#3. Telewizja i reklamy


W serialach zdarzają się wycięcia całych scen, by zmieścić blok reklamowy. Bywa nawet, że serial puszcza się nieco przyśpieszony w celu wepchnięcia jeszcze więcej reklam.

#4. Autoserwis


Na pewno słyszeliście o „tajnych klientach”, czyli ludziach udających klientów, by na zlecenie kierownictwa sprawdzić jakość obsługi sklepu lub np. warsztatu samochodowego. Oczywiście takie osoby robią wszystko, by nie dać się zdemaskować. W celu uzyskania lepszej obsługi można delikatnie zasugerować obsłudze, że właśnie trafili na tajnego klienta poprzez „przypadkowe” zostawienie w samochodzie jakiegoś dokumentu lub innej wskazówki. Taki numer ma największe szanse przejść w warsztatach dużych sieciówek lub marek, gdzie tajni klienci są regularnie przysyłani.

#5. Prawda o tajemnicy lekarskiej


Tajemnica lekarska oznacza jedynie, że zajmujący się wami lekarz nie ujawni waszych danych osobowych, ale o waszym konkretnym przypadku może opowiedzieć kolegom z pracy, innym pacjentom i znajomym. Przy okazji warto przypomnieć jedną rzecz charakterystyczną dla izb przyjęć - jeśli nie dostaliście pomocy od razu, to znaczy, że uznano wasz przypadek za niezagrażający życiu. Zgodzicie się, że nawet piekielny ból ręki nie może równać się z uporczywym bólem w klatce piersiowej? Nie radzimy jednak udawać zawału, by zostać szybciej przyjętym - lekarze szybko zorientują się z kim mają do czynienia i za karę będziecie czekać jeszcze dłużej. Nie mówiąc już o tym, że w tym czasie ktoś naprawdę poważnie chory może nie doczekać pomocy.

#6. Zdalna obsługa klienta


Operator odbierający telefony od klientów ma specjalny przycisk, którym wycisza swój mikrofon. Może dzięki temu się z was pośmiać lub siarczyście przekląć. Niektórzy pracownicy call center używają tego guzika także po to, by np. coś przegryźć w czasie, gdy klient opisuje swój problem.
Konsultanci udzielający odpowiedzi poprzez chat widzą natomiast wszystko, co napiszecie jeszcze zanim wciśniecie „wyślij”. Ma to przyśpieszyć udzielenie pomocy i nie czekać aż klient się w końcu „wysłowi”. Do typowych odpowiedzi i formułek pracownicy ci mają również skróty klawiszowe.

#7. Brakujące sceny ze zwiastuna


Czasem zauważamy, że w filmie, na który kupiliśmy bilet do kina brakuje sceny lub scen ze zwiastuna. Dzieje się tak nie dlatego, że zostały one wycięte z filmu - w czasie zdjęć twórcy obrazu, specjalnie dla zwiastunów, kręcą dodatkowe sceny, by „podkręcić” reklamę swojego dzieła. Przykładem tego jest scena ze zwiastuna ostatniej części „Gwiezdnych Wojen”. Widzimy tam efektowne włączenie miecza świetlnego przez Kylo Rena, ale w samym filmie tej sceny już zabrakło.

#8. Piekarnie w marketach


Zazwyczaj w marketach niczego się nie wypieka poza mrożonym ciastem, które przyjeżdża do sklepu, a potem zostaje umieszczone przez pracowników w foremkach i wsadzone do pieca. Naprawdę świeże wyroby są w ograniczonej ilości i w wyższej cenie.

#9. Dziecięca szczerość


Pracownicy przedszkola zapewniają: wasze dziecko opowie nam o wszystkim, co dzieje się i o czym mówi się w waszym domu.

#10. Darmowi pracownicy


Pewien popularny sklep internetowy nie ma na stałe zatrudnionych twórców witryn i innych informatyków. Gdy potrzebuje ich usług, po prostu ogłasza rekrutację na takie stanowiska i daje kandydatom „zadanie testowe”. Gdy dana rzecz jest już zrobiona, mówi się, że do pracy przyjęto jednak kogoś innego.
10

Oglądany: 186459x | Komentarzy: 95 | Okejek: 650 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

15.10

14.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało