Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

6 potwierdzonych naukowo korzyści płynących z otyłości

109 231  
687   132  
Epidemia otyłości na świecie dawno temu przekroczyła rozmiar XL. Lekarze, trenerzy fitnessu, właściciele siłowni i producenci herbat odchudzających zachęcają na każdym kroku do zrzucania wagi twierdząc, że tłuszcz to nowy Hitler. Zdają się jednak temu, przynajmniej częściowo, przeczyć badania, które od kilku lat wskazują na korzyści płynące z nadwagi i otyłości, takie jak...

#1. Dłuższa żywotność

„Chyba się naćpałeś, człowieku”. Tak, ale mimo to jestem w pełni świadomy tego, co właśnie napisałem za pomocą swoich galaretowatych macek na klawiaturze z wiśniowego jogurtu. Choć jest to wbrew intuicji i zdrowemu rozsądkowi – tak jak zresztą większość rzeczy, które przeczytacie w niniejszym tekście – to badania pokazują, że ludzie z nadwagą żyją dłużej niż ludzie o prawidłowej masie ciała. Takie zaskakujące wnioski wyciągnęli autorzy wnikliwej analizy 100 innych badań dotyczących związku pomiędzy masą ciała a długością życia, przeprowadzonych łącznie na prawie 3 milionach osób z całego świata.

Z analizy zespołu pod wodzą Katherine Flegal, starszej specjalistki z amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), wynika, że prawdopodobieństwo zgonu u ludzi z nadwagą jest mniejsze o 6% niż w przypadku ludzi o prawidłowej masie ciała, przy czym za określenie „prawidłowej masy ciała” posłużył w tym przypadku niedoskonały, ale najdoskonalszy z dostępnych wskaźnik BMI. Pod uwagę wzięto tylko wiek i płeć badanych, pominięto natomiast ich ogólny stan zdrowia oraz dokonaną przez nich samych ocenę jakości ich życia.

Badacze uważają, że wyniki analizy dłuższej żywotności u osób z nadwagą mogą wynikać z kilku rzeczy.

„Sprawka kogoś z wewnątrz” nie została nikomu udowodniona.

Ponadto osoby z pakietem premium mają co poświęcić w razie choroby, co sprowadza nas do kolejnego punktu...

#2. Szybsza regeneracja

Dodatkowe kilogramy to nie tylko więcej ciałka do kochania – to także dodatkowe zapasy, dzięki którym chory z nadwagą może dłużej i skuteczniej walczyć z ciężką chorobą.

„Nowa, pionierska technika odchudzania „Raknij i chudnij” – zapisz się już dziś!”

Tkanka tłuszczowa oraz produkowane przez nią hormony wspomagają układ odpornościowy organizmu poprzez dostarczanie mu dodatkowej energii i składników o działaniu przeciwzapalnym. Więc choć prawdopodobieństwo zachorowania na poważną chorobę u osób z bagażem jest większe, to mają one także większą szansę na wyleczenie się z tej choroby. W przypadku cukrzycy typu 2 i chorób układu krążenia prawdopodobieństwo to wzrasta 4-krotnie.

Według Flegal mogłoby to także wpływać na wynik analizy dotyczący dłuższej żywotności, jeśli szczupli ludzie, którzy zmarli w trakcie prowadzenia badań, a wcześniej zmagali się z chorobą, w wyniku której stracili sporo kilogramów, zostali zakwalifikowani do grupy szczupłych ludzi.

#3. Mniejsze ryzyko demencji

Oprócz dostarczania organizmowi amunicji w walce z ciężkimi chorobami, do zastosowań tkanki tłuszczowej można także zaliczyć ochronę mózgu.

„Dalej, dalej, tarczo z cholesterolu!”.

Badania przeprowadzone na niemal 2 milionach Brytyjczyków przez badaczy z Oxon Epidemiology and the London School of Hygiene and Tropical Medicine wskazują, że ludzie z nadwagą rzadziej zapadają na demencję niż ludzie z prawidłową masą ciała. Prawdopodobieństwo występowania tej choroby u ludzi z kilkoma kilogramami więcej jest mniejsze o 18% niż u ludzi z wagą w normie. Jeszcze mniejsze ryzyko zachorowania mają osoby otyłe, u których jest ono mniejsze o 24%. W najbardziej niekomfortowej sytuacji znajdują się ludzie z niedowagą – u nich ryzyko demencji jest aż o 39% większe.

„Im więcej ciebie, tym mniej. Bardziej to pamiętam niż wiem”.

Badacze nie wiedzą, dlaczego demencja pojawia się rzadziej u osób z nadwagą i otyłych, podobnie jak nie wiedzą, jak leczyć demencję. Do tej pory najskuteczniejszą metodą obrony przed tą chorobą, na którą, zgodnie z szacunkami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), będzie chorować w 2050 roku 115 milionów ludzi (3-krotnie więcej niż obecnie), było prowadzenie zdrowego trybu życia. Naukowcy uważają, że różnica w zachorowalności na demencję może mieć związek z niedoborami witamin E i A u osób, które spożywają mniejsze ilości pokarmów.

#4. Mniejsze ryzyko depresji

Na pierwszy rzut oka osoby otyłe mają zdecydowanie więcej powodów do zmartwień niż osoby szczupłe. Wizja poważnych chorób czy nieustanna presja świata spowodowana promowaniem zdrowego i atrakcyjnego wyglądu sprawiają, że osoby o grubych kościach mogą popaść w depresję. Tymczasem okazuje się, że nic z tego – to ludzie z wagą jak Pan Bóg przykazał są bardziej narażeni na depresję. Przynajmniej częściowo.

Istnieje kilka badań poruszających związek otyłości z depresją. Część z nich wyraźnie wskazuje na to, że otyłość sprzyja rozwojowi depresji – i to zarówno u samych zainteresowanych, jak i ich rodzin. Istnieją też inne badania, które wyodrębniają grupę osób, którym otyłość zupełnie nie burzy pozytywnego nastawienia do życia, a nawet być może w jakimś stopniu pozwala się tym życiem cieszyć jeszcze bardziej. Należą do nich osoby po 50. roku życia.

Hipoteza radosnego grubasa” to teoria, która powstała w połowie lat 90. XX wieku po serii badań nad otyłością i depresją. W toku ­– odtwarzanych kilkakrotnie – eksperymentów okazało się, że pracujący mężczyźni i kobiety z nadwagą, pochodzący z klasy średniej i znajdujący się powyżej 50. roku życia nie tylko odczuwają mniejszy niepokój niż ich młodsi koledzy z tego samego przedziału wagowego, ale – w przypadku mężczyzn – także rzadziej popadają w depresję.

„Nowa, pionierska technika odchudzania „Strać chęć do życia i kilka kilogramów” – zapisz się już dziś!”

Nie do końca wiadomo, dlaczego tak się dzieje, ale podejrzewamy, że otyli cieszą się po prostu, że udało im się przetrwać tak długo bez zawału lub cukrzycy. Albo pomimo zawału lub cukrzycy.

#5. Mniejsze ryzyko reumatoidalnego zapalenia stawów

Cudowne, ochronne właściwości cholesterolu nie kończą się tylko na mózgu. Okazuje się, że także stawy mogą skorzystać z dobrodziejstw odkładającego się w organizmie tłuszczu. Jak doniosły media w 2015 roku, badaczom ze Szwecji udało się przeprowadzić pierwsze tego typu badania, które jasno wskazują, że tłuszcz pomaga chronić stawy. Ale tylko u mężczyzn.

Ktoś jeszcze gotów pomyśleć, że mężczyźni są po prostu stworzeni do bycia grubymi. Tym bardziej, jeśli inne badania dowodzą, że otyli mężczyźni uprawiają...

#6. Dłuższy seks

Tak, tak – bycie szczupłym pozwala co prawda przybiec na metę szybciej, ale są sytuacje, w których niekoniecznie będzie to uważane za osiągnięcie. Wręcz przeciwnie. I tutaj dużo lepiej spisują się atleci wysportowani odwrotnie proporcjonalnie.

Tureccy uczeni z uniwersytetu Erciyes w Kayseri w toku rocznych badań znaleźli korelację pomiędzy podwyższonym indeksem BMI a zwiększoną wytrzymałością w łóżku. Badani zawodnicy w wadze ciężkiej wytrzymywali 7,3 minuty, podczas gdy ich przeciwnicy w wadze normalnej kończyli po 108 sekundach.

Sam fakt, że tych pierwszych mierzono w minutach, a tych drugich w sekundach powinien coś znaczyć.

Dzieje się tak najprawdopodobniej dlatego, że mężczyźni z nadwagą produkują więcej estradiolu. Ten żeński hormon zakłóca działanie innych związków chemicznych, które przybliżają mężczyznę do finału. Posiadając go mniej, szczupli mężczyźni kończą najczęściej na ćwierćfinale lub co najwyżej półfinale.

Nie wiadomo natomiast, czy wyniki badań tureckich naukowców można rozciągnąć na inne nacje, dlatego widzimy tu pewną niszę do zagospodarowania.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6

W trakcie przygotowywania materiału autor natknął się na sporo materiałów świadczących o tym, że powszechnie obowiązujący obraz otyłości jest dosyć mocno zakrzywiony, a przynajmniej nie tak jednoznaczny, jak by się mogło wydawać. Jeśli chcecie, by UBW napisał o tym artykuł, to dajcie okejkę. Za 500 okejek artykuł pojawi się za jakiś czas, za 1000 okejek pojawi się szybko.
61

Oglądany: 109231x | Komentarzy: 132 | Okejek: 687 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

29.01

28.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało