Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Autentyki DXV - Pamiętliwa żona

83 008  
211   17  
Dziś o poleceniu do montażysty, osobie decyzyjnej, szkoleniu policji, super babci oraz o największej zmorze faceta - pamiętliwej żonie.

POLECENIE

Mój kuzyn pracuje jako kamerzysta pewnej telewizji,mniejsza z tym jakiej.Zajmuje się głównie wydarzeniami na Podkarpaciu.Ostatnio zajmował się wyborami do sejmiku województwa,uwiecznił między innymi Jarosława Kaczyńskiego w Ustrzykach i kandydata o swojsko brzmiącym nazwisku-Zdzisława Pupę z PiS.Po skończeniu pracy przyszedł czas na montaż materiału do informacyjnego serwisu.
Oto co usłyszał montażysta od kuzyna,który przyglądał się tym wycinankom:
Nałóż wreszcie tego Kaczyńskiego na Pupę!
Całe szczęście ekspert od montażu nie zrozumiał tego dosłownie...

by addiii

* * * * *

OSOBA DECYZYJNA

Jest piątek, 2 godziny do weekendu, nagle dzwoni moja komórka.
Wyświetla się warszawski numer telefonu (tutaj muszę wyjaśnić, że w takim momencie w ułamku sekundy krew osiąga temperaturę wrzenia bo prowadzę firmę w Krakowie, nie mam klientów z innych rejonów, więc jak dzwoni Wa-wa to na mur beton jest to jakiś telekonsultant który chce mi coś wcisnąć)... W sumie to nie wiem dlaczego, ale odebrałem:
- Dzień Dobry Izabela Nazwiska nie pamiętam Citispam Handlowy. Dzwonię z super ofertą przygotowaną specjalnie dla branży Państwa branży. Czy mogę rozmawiać z osobą decyzyjną?
- Szanowna Pani, w chwili obecnej nie ma osoby decyzyjnej.
- A kiedy mogę zadzwonić - dopytuje?
- Myślę że za jakieś 3 miesiące...
- 3 miesiące?
- Tak, jak szef wyjdzie za dobre sprawowanie bo pobił jednego akwizytora...
- pi pi pi pi pi...

by mroovek

* * * * *

MĄŻ PRAWDĘ RZEKŁ

Nuciłam sobie pod nosem coś ładnego, nie pamiętam. A mój pies patrzył na mnie ze zdziwieniem, przekrzywiając głowę raz w lewo, raz w prawo.

- Ona zawsze tak dziwnie patrzy na mnie jak sobie śpiewam. - pożaliłam się mężu.
- A co się dziwisz psu? - usłyszałam w odpowiedzi - Przecież ona nie wie, czy ty wyjesz, czy potrzebujesz pomocy, czy co się stało...

by konwalia

* * * * *

POCENIE

Zasłyszane wczoraj na szlaku koło Bacówki nad Wierchomlą. Odpicowana jak na dyskotekę Lala mówi do swojego Faceta.
L: Wiesz misiu, ale ta trasa to taka łatwa była. Nawet się nie spociłam.
F: Maleńka, pocić to Ty się będziesz w nocy.

by cassius31

* * * * *

SZKOLENIOWY

Kolega jest policjantem.
Ostatnio miał zajęcia z tarczami czyli stał i przyjmował na siebie butelki, kamienie i kopniaki starszych kolegów.
Całości dopełniał gaz pieprzowy, który na niego i jego kolegów stosowano żeby wiedzieli z czym to się je.
- No i stoimy sobie z tymi tarczami pod wiatr a oni w nas gazem...
- I co zrobiliście?
- Ja to co? Płakaliśmy...

by hudziel

* * * * *

A teraz chwila przerwy na stare dobre czasy, czyli wspominki sprzed
300 odcinków. Tak, to się działo prawie 6 lat temu.

ROZMIAR

W związku z przejęciem naszej fabryki przez inną większą fabrykę, rozpoczęła się akcja rozdawania gadżetów tej większej fabryki. Pendrajwy, kubki, znaczki, smycze, bluzy i między innym t-shirty. Jedna z sekretarek została oddelegowana do zebrania rozmiarów załogi co by odpowiednie t-shirty dla każdego przyszykować. Zawędrowała do naszego IT. Wchodzi, a tam siedzi akurat jeden kolo, który "pilnuje bardzo ważnego procesu, który umożliwia wykonywanie innych ważnych procesów dla jeszcze innych ważniejszych procesów od tych ważniejszych, które..." No nie ważne...
Anyway, kolo siedzi wgapiony w swój monitor i słyszy nagle głos sekretarki za plecami:
- Jaki masz rozmiar?
Nie odwracając się rzuca w pół słowa:
- 1600 x 1200

by Misiek666

* * * * *

MAMUSIA


Idę z kumplem przez parking i widzę że mama pochyla się nad wózkiem dziecięcym i takim słodkim głosem mówi:
- A kto tak obrzygał mamusię? No kto?

Faktycznie była od pasa w dół cała uwalona...

by Numerant

* * * * *

SZYBKI JAK KUBICA...

Bus... Mój ostatnio ulubiony środek transportu (głównie z powodu, że nie martwię się o ewentualne holowanie). Jadę z kolegą do stolicy. Droga totalnie rozkopana i upstrzona na przemian ograniczeniami prędkości i zakazami wyprzedzania. Tymczasem zwinny busik mknie jak szalony. Na trzeciego, gaz do dechy i te sprawy. Wszelkie żywe stworzenie zmyka ile sił w nogach/łapach. Pasażerowie dostają nerwicy pomieszanej z chorobą lokomocyjną. Mój kolega nagle wstaje, przemierza busika ledwie łapiąc równowagę w pędzącym pojeździe i kieruje pytanie do kierowcy:
- Przepraszam, pytam w imieniu pasażerów... Chce się Panu kupę? Bo jak tak wystarczy stanąć... Nie trzeba jej dowozić do Warszawy.

by Koryfeusz25


I powracamy do autentyków teraźniejszych:


* * * * *

MISTRZOWSKA ODPOWIEDŹ


Oglądamy wiadomości i pokazują Księcia Williama. Pytam:
- Dlaczego on ma wiecznie taką ujową fryzurę. Przerzedzone włosy i ta dupa pawiana na głowie. Ma koleś tyle kasy i nie robi nic z tymi włosami. Dlaczego on wiecznie nosi taki beznadziejny fryz?
Odpowiedź ze stoickim spokojem:
- Bo może...

by brogman

* * * * *

SZCZERY KLIENT

Rozmawiałem dzisiaj ja sobie z takim starszym klientem. Na ucho przez telefon około sześćdziesiątki miał. Zadał kilka pytań które wymagały weryfikacji. Zweryfikowałem i dzwonię drugi raz by powiedzieć, że niestety w tym zakresie co go interesuje w OC firmowym nie możemy go ubezpieczyć. Rozmowa miła przyjemna a ton żartobliwy więc zachęcam go do ponownego kontaktu gdyby miał coś innego do ubezpieczenia a on mówi:

K: - Panie ja to najchętniej ubezpieczył bym się od spadku potencji. Bo wie pan latka lecą i człowiek coraz bardziej nie może albo mu się nie chce.
J: - Oj chyba raczy pan przesadzać. Takiego ubezpieczenia w opcji nie mamy ale w razie jak by co to przecież są sposoby.
K: - Pan ma na myśli viagrę? To straszne świństwo! Raz w życiu wziąłem. Jak mi ciśnienie po tym skoczyło to aż krew mi nosem poszła i skończyło się baletowanie!

Mnie też ciśnienie skoczyło jak się od śmiechu powstrzymywałem żeby nie ryknąć do słuchawki...

by amiz74

* * * * *

BABCIA

Słowem wstępu: babcia nie ma nawyku zamykania drzwi na klucz, a że mieszka sama i w dodatku na parterze to często zwracamy jej na to uwagę.

Wczoraj wpadłam do babci po różne pierdoły, w końcu nadszedł czas na ewakuację.
ja: No to dzięki, lecę, pa, chodź zamknąć za mną drzwi!
babcia (z diabelskim błyskiem w oku): Ale po co? pieniędzy i tak nie mam, a ruchać się lubię...

by dmdc

* * * * *

AKADEMIK

Mój syn wybiera się niedługo na uniwersytet. Przy obiedzie rodzinnym rozmowa zeszła na akademiki - tutaj obowiązkowe dla studentów pierwszego roku. Po wymianie wrażeń z wycieczki na uniwersytet i campus, zaczęłam dzielić się z nimi opowieściami z własnego studenckiego życia i porównywaniem polskich i amerykańskich akademików. Żeby dopełnić obrazu mówię:
- Dodatkowo też są akademiki dla rodzin.
Na to moja 17 letnia blond latorośl zupełnie skonfundowana czy nie postradałam zmysłów:
- Ale to można z mamą i tatą przyjechać?

by olimps

* * * * *

PAMIĘTLIWA ŻONA

Moja żona to pamiętliwa kobieta jest.
Oglądaliśmy wczoraj jakiś news w TV jak to nad Bałtykiem drogo jest, nie ma pogody itd.
Mówię do niej: a pamiętasz jak my byliśmy w Jastrzębiej Górze (taka miejscowość nad Bałtykiem dla tych co nie wiedzą), to chyba z 10 lat temu było, jak nie więcej?
Żona: Pamiętam, strasznie mnie wtedy wkurzyłeś.
Ja: ja, dlaczego?!
Żona: bo w tym pokoju co mieszkaliśmy łóżko stało naprzeciwko okna i rano słońce świeciło mi prosto w oczy, a nie było żaluzji, a ty powiedziałeś: "Co ci to przeszkadza, w domu też nie masz żaluzji?". Zdenerwowałam się wtedy strasznie. W domu łóżko stało inaczej i słońce nie świecił mi w oczy.

Aż boję się pomyśleć co ona jeszcze pamięta, ja nawet nie wiem czy to było 10 lat temu, czy więcej.

by Ernesto

Chcesz poczytać więcej autentyków, wejdź na nasze forum "Kawałki mięsne". Jeżeli chciałbyś opowiedzieć jakąś zabawną historię ze swojego życia, możesz zrobić to na forum (koniecznie zaznaczając przy wątku taki znaczek: ), lub wysłać ją TYM TAJNYM KANAŁEM W tytule maila wpisz Autentyk.

Oglądany: 83008x | Komentarzy: 17 | Okejek: 211 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało