Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Mamuśki w internecie, wyzwiska w autobusie i inne anonimowe opowieści

51 448  
320   126  
Dziś przeczytacie m.in. o pierwszym kontakcie z filmami dla dorosłych, próbie zachowania anonimowości w sieci, będzie też o niezniszczalnym telefonie, nieudanej randce i roszczeniowej koleżance w pracy.

#1.


O tym, jak pierwszy raz trafiłem na filmy xxx.

Niektórzy mają ciekawe historie. A to kolega im przyniósł na pendrivie, a to znaleźli kasetę ojca, jeszcze inni oglądali telewizję po północy i trafili na tego typu film.

9-letni ja po prostu lubiłem pewien serial produkowany bodajże przez Polsat. Postanowiłem go odnaleźć w internecie, żeby sobie obejrzeć odcinki, które przegapiłem. Ten serial nazywał się "Mamuśki". Reszty możecie się domyślić. Bynajmniej nie znalazłem tego, czego chciałem.

#2.

Gdy usłyszałam kiedyś na jakiejś lekcji jak niebezpieczne jest podawanie swoich danych w internecie, to wymyśliłam sobie imię i nazwisko, którym posługiwałam się w internecie przez kolejne 10 lat. Wymyśliłam tej osobie także masę innych danych przez ten czas. Podczas logowania się na wszystkie gry, fora, strony zawsze podawałam te same dane, profilowe (jakiejś losowej laski) i zawsze jak z kimś pisałam, to przechodziłam na ten zmyślony tryb osoby, by nigdy nie zagubić się we własnych kłamstwach. Pozwalało mi to często na robienie mega dużych głupot, wypisywanie bzdur itd. Każdy wie jak to działa, gdy jest się anonimowym, czasami powie się za szczerze albo za wulgarnie to i owo. I o wiele gorsze rzeczy...

Dziś mój chłopak uświadomił mnie, że przez ten cały czas podawałam wszędzie swój e-mail z prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

#3.



Wsiadam do zatłoczonego autobusu. Za jakimś gościem słychać przekleństwa. Po chwili orientuję się, że dwóch 16-,18-latków kogoś wyzywa. Wychylam się zza faceta, który zasłania akcję i widzę, że dwóch gości wyzywa od k... i innych takich kobietę w średnim wieku, która ze spuszczoną głową słuchała tych wyzwisk.
Tak mnie to oburzyło, że od razu kazałem zamknąć mordę i okazać szacunek kobiecie. Oczywiście wiedziałem, że może być z tego rozróba i mimo że jestem od nich starszy (25 lat), mogę dostać po gębie, bo jest ich dwóch. Na szczęście zamknęli się i wysiedli na następnym przystanku.
Co jednak mnie zastanawia, to dlaczego cały autobus ludzi nie reagował. Kobiety, mężczyźni więksi ode mnie stali nad nimi i nic nie powiedzieli. Cisza. Z perspektywy czasu to mnie bardziej oburza niż te dwa tłuki wyzywające kobietę. Bojaźliwe stado baranów, nie potrafiące stanąć w obronie słabszych i wyższych wartości, a uważających siebie za pępki świata. Żałuję, że nie wykrzyczałem im tego w tym autobusie, ale byłem skupiony wtedy na tych dwóch gościach i kobiecie.

Wychodząc na kolejnym przystanku, widziałem zeszklone oczy tej kobiety. Powiedziałem jej, żeby się nie przejmowała chamstwem, ale teraz sobie myślę, jak się musiała czuć jadąc dalej z ludźmi obok, którzy milczeli, gdy ktoś ją tak wyzywał.

#4.

Mój tata nie przepada za smartfonami, toteż telefon jaki posiada to najzwyczajniejsza Nokia.

Jednego razu ojciec wybrał się na ryby. W pewnym momencie telefon wpadł mu do wody. Zdziwiony popatrzył chwilę, po czym wyjął komórkę z wody i zadzwonił do mamy aby powiedzieć, że utopił telefon...

Szach-mat, smartfony! :)

#5.


Czuję się nędznie. Poszedłem na randkę, byliśmy na kolacji, później w kinie. Po wyjściu z kina poszedłem do toalety, a kiedy wyszedłem, jej już nie było. Poszła sobie, nic mi nie mówiąc. Nie mam nawet jej numeru telefonu, bo pisaliśmy na portalu randkowym, na którym mnie zablokowała. Przyjechałem 70 kilometrów na randkę, wydałem razem z paliwem prawie 250 zł, a to bardzo dużo dla mnie, a ona sobie poszła. Nawet film wybraliśmy taki, jaki ona chciała. Nie wiem jak tak można.

Wstyd mi o tym mówić komukolwiek, bo będą ze mnie szydzić. Czuję się przeżuty i wypluty. Nie rozumiem kobiet, skoro wiedziała, że nie jestem w jej typie, to mogła darować sobie restaurację, bo i tak prawie milczała i siedziała na telefonie. A ja jak ten głupek szukałem tematów i zagadywałem, licząc sam nie wiem na co. Po co ze mną była w kinie? Żeby sobie zobaczyć film za darmo? Czuję się wykorzystany. Pluję sobie w brodę, bo to nie pierwszy raz, a ja nie potrafię się niczego nauczyć. Nie mogę znaleźć szczęścia w miłości, wszędzie pary, a ja cały czas sam. Nie chce mi się już nawet chodzić na spotkania ze znajomymi.

#6.

Każdy, kto przez pewien czas mieszkał w bloku, zauważył pewnie, że budynki te posiadają wręcz perfekcyjne walory akustyczne i niejednokrotnie, nawet bez naszych chęci, możemy się dowiedzieć, co robi nasz sąsiad.

Sytuacja z dzisiaj.
Gotowałam z siostrą z kuchni, aż nagle słychać mega głośne kichnięcie w wykonaniu mojego sąsiada dwa piętra wyżej. Siostra niby dla żartów krzyknęła "na zdrowie!". Jakież było nasze zdziwienie, gdy po chwili sąsiad radośnie odkrzyknął "dziękuję!" :)

#7.


Niektórzy są naprawdę niereformowalni.

Pracuję z kobietą, która nie rozumie, że premia za brak absencji chorobowej to premia za brak absencji chorobowej, bez względu na to, z jakich przyczyn była wzięta. Co trzy miesiące dostajemy 1500 zł za brak L4, w tym roku firma nam dorzuciła do tego dodatkowo po 1000 na święta. To ją doprowadziło do szału. Chodziła i wmawiała wszystkim, że to nie jej wina, że miała chore dzieci i musiała iść na opiekę i też powinno się jej należeć. Twierdzi, że jest podwójnie pokrzywdzona, bo nie dość, że dostaje 80% kiedy jest na zwolnieniu, to dodatkowo zawsze omijają ją premie. Powiedziałem jej, żeby poszła do szefa i kłóciła się z nim, a nie ze mną, bo nie mam zamiaru wysłuchiwać jak bardzo jest pokrzywdzona. Poszła na rozmowę i nikt nie wie co tam się działo, ale dziś nie przyszła do pracy, a szef jest tak zły, że nikt nie miał odwagi zapytać się dlaczego jej nie ma.

Nie rozumiem takich roszczeniowych ludzi.
3

Oglądany: 51448x | Komentarzy: 126 | Okejek: 320 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.05

19.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało