Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najdziksze newsy tygodnia – Cała prawda o „klauzuli sumienia” przy sprzedaży prezerwatyw

75 406  
224   93  
W dzisiejszym odcinku doświadczymy cudów sztucznej inteligencji, sprawdzimy o co chodzi z tą całą klauzulą sumienia przy sprzedaży prezerwatyw, a jak wystarczy sił, to wyjaśnimy, jak to jest z wpływem protestów na wzrost zakażeń koronawirusem.

#1. Sztuczna inteligencja odpowiedzialna za transmisję meczu piłki nożnej myliła piłkę z łysą głową sędziego



Prędzej czy później sztuczna inteligencja przejmie stery nad codziennością, ale chwilę potrwa, zanim tak się stanie. Póki co technologia bywa zawodna, o czym świadczy choćby automatyczne cenzurowanie cebuli, którą algorytmy pomyliły z piersiami. Ludzka anatomia przysporzyła też problemów sztucznej inteligencji, która transmitowała na YouTube mecz ligi szkockiej pomiędzy drużynami Inverness Caledonian Thistle Football Club a Ayr United i pomyliła łysą głowę sędziego liniowego z piłką. Zamiast śledzić losy piłki, niedowidząca sztuczna inteligencja przekazywała obraz biegającego przy linii sędziego. Trudno powiedzieć, czy głowa sędziego okazała się bardziej atrakcyjna niż samo widowisko, ale kibice będą musieli liczyć się z podobnymi przypadkami częściej. Ze względu na pandemię i oszczędności mniej zamożne ligi zastąpiły ludzkich operatorów kamery sztuczną inteligencją.

#2. Sieć sklepów zorganizowała konkurs dla pracowników, w którym można wygrać między innymi nadgodziny



W GameStop musi się naprawdę fajnie pracować. Do tego stopnia, że kierownictwo sieci z grami komputerowymi uznało, że możliwość przepracowania kilku dodatkowych godzin będzie stanowić wyjątkową gratyfikację. Ale, ale! Dodatkowych godzin nie można wziąć sobie ot tak – należy o nie zawalczyć w konkursie organizowanym przez firmę. Aby stać się szczęśliwym posiadaczem kilku elektronicznych gadżetów, stu dolarów oraz dziesięciu godzin do przepracowania w tygodniu, w którym przypada Black Friday, należy odstawić taniec, nagrać go i przesłać za pośrednictwem TikToka. Czy można człowieka upokorzyć w gorszy sposób?

#3. Mężczyzna otrzymał grzywnę za przeniesienie łuskowca, który uwielbia żywić się mrówkami, w inne miejsce, bo „tam było za dużo mrówek”



W jakim miejscu znajdowałaby się dzisiaj ludzkość, gdyby nie dobre intencje? Częściowej odpowiedzi na to pytanie mógłby udzielić Chong Soo Yong. Mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości 5000 dolarów singapurskich (około 14 000 złotych) za naruszenie miejscowego prawa w zakresie ochrony zwierząt i roślin. 56-latek zabrał jednego z łuskowców znajdujących się w parku Seletar w Singapurze i przewiózł do położonego nieopodal parku Peirce Reservoir, bo obawiał się o zdrowie zwierzęcia. Twierdził, że w poprzednim miejscu zamieszkania łuskowca znajdowało się za dużo mrówek. W trakcie kosztownej lekcji biologii Chong dowiedział się jednak, że po pierwsze postąpił źle, a po drugie – że łuskowce żywią się mrówkami.

#4. Hinduski lekarz poskarżył się policji na mężczyzn, którzy sprzedali mu zepsutą „lampę Aladyna”



Jak gdyby sytuacja na świecie nie była dość zła, to człowiek musi się jeszcze użerać z oszustami handlującymi zepsutymi lampami Aladyna. Laeek Khan miał nadzieję na wielkie bogactwo i doskonałe zdrowie, które miała mu zapewnić magiczna lampa z dżinem w środku. Lekarz z hinduskiego stanu Uttar Pradesh dał się namówić na zakup lampy dwóm mężczyznom, którzy twierdzili, że w lampie mieszka duch sprowadzony tam przez ich znajomego kapłana. Oczarowany wizją wiecznego dobrobytu lekarz zapłacił oszustom około 7 milionów rupii (około 330 000 złotych), ale mimo pocierania lampy żaden dżin z niej nie wyskoczył. Oszukany mężczyzna zgłosił sprawę na policję, która złapała oszustów.

#5. Informacja o klauzuli sumienia w sprzedaży prezerwatyw przez farmaceutów to fake news



Media w Polsce obiegła ostatnio informacja o tym, że farmaceuci będą mogli odmówić sprzedaży środków antykoncepcyjnych. Taki przywilej miałaby im umożliwiać nowelizacja ustawy o zawodzie farmaceuty. Informacja migiem rozniosła się po największych mediach w kraju, a ludzie zaczęli się upewniać, że ich widły są dobrze nasmarowane przed kolejnym protestem. Tymczasem żaden zapis o klauzuli sumienia do nowelizacji nie trafi. Jak wyjaśnia dziennikarz Patryk Słowik na łamach Bezprawnika, informacja o klauzuli została przekazana mediom, a konkretnie – Polityce, która jako pierwsza informowała o nowych przepisach, przez polityków Lewicy. To oni zaproponowali, by w nowelizacji znalazł się zapis o braku klauzuli sumienia dla farmaceutów. Postulat Lewicy to z kolei reakcja na projekt Ordo Iuris, od którego się wszystko zaczęło. To fundacja, do której należy między innymi Kaja Godek, żądała umieszczenia zapisu o klauzuli sumienia w nowelizacji ustawy o zawodzie farmaceuty. Sejm odrzucił jednak tę poprawkę, a później poprawkę lewicy złożoną w reakcji na poprawkę Ordo Iuris, bo wiesz, słyszałem, że lubisz poprawki… Jak tłumaczy Słowik, skoro nie ma czegoś takiego jak klauzula sumienia dla farmaceuty, to bez sensu było wpisywać oczywistość do ustawy. Ale Lewica zinterpretowała decyzję Sejmu na swój sposób i pobiegła do mediów z płaczem, a media rozniosły tę histerię dalej.

#6. Premier Morawiecki twierdzi, że osoby protestujące ws. wyroku Trybunału Konstytucyjnego ponoszą winę za wzrost zakażeń



„Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że protesty przyczyniły się do znaczącego wzrostu zakażeń” – tłumaczył ze smutną, choć ukrytą za maseczką miną premier Morawiecki na niedawnej konferencji prasowej. Trudno powiedzieć, czy premier wykorzystywał cynicznie okoliczności do celów politycznych, czy padł ofiarą dobrze znanego w psychologii błędu myślenia zwanego efektem potwierdzenia. Tłumacząc spragnionemu wiedzy ludowi okoliczności ponownego wzrostu liczby zakażeń koronawirusem, premier i występujący z nim eksperci powołali się na między innymi na modele Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW. Naukowcy odpowiedzialni za te modele szybko jednak odcięli się od tych słów i wystosowali oświadczenie, w którym napisano między innymi, że powoływanie się na wspomniane modele przy tłumaczeniu wzrostu liczby zakażeń to „nieuprawnione stwierdzenie”.

„Rzeźba zatrzymała wagon metra w sposób bardziej spektakularny niż Tobey Maguire w drugiej części Spider-Mana” to na pewno nie jest nieuprawnione stwierdzenie, które ma cię zachęcić to przeczytania poprzedniego odcinka newsów.
15

Oglądany: 75406x | Komentarzy: 93 | Okejek: 224 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

12.06

11.06

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało