Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Kilka ciekawostek o pajęczakach z twojego ogródka

132 614  
538   106  
Wbrew pozorom nie wypadamy wcale tak biednie pod kątem obecności pająków. I choć do Australii trochę nam brakuje, zobacz jakie okazy możesz znaleźć w swojej okolicy.

Tych małych, długonogich skurczybyków nie trzeba szukać daleko

Dosłownie roi się od nich wszędzie i są z nimi związane niezliczone traumy dziewczynek w wieku przedszkolnym. Kosarze, bo to o nich mowa, to ulubione pająki z dzieciństwa bojowników, dzięki którym można było delektować uszy symfonią wrzasków koleżanek z klasy. Problem tylko w tym, że kosarze, w tym najpospolitszy kosarz (a jakże!) zwyczajny (Phalangium opilio) wcale nie są pająkami, a stanowią osobny rząd – Opiliones.
Między kosarzami i pająkami istnieje kilka subtelnych różnic, ale najważniejszą jest to, iż te pierwsze nie posiadają kądziołków przędnych, więc nie mogą pleść sieci. I w sumie nie mam tu nic więcej do powiedzenia, dlatego jako ciekawostkę dodam, że pajęczaki wcale nie maja czterech par odnóży, a aż sześć! Tylko że pierwsze dwie pary to szczękoczułki i nogogłaszczki, a pozostałe cztery to kroczne... więc w sumie to do rzyci ta ciekawostka.

Chyba najbardziej fascynującymi pająkami świata są topiki

Jeśli kiedykolwiek myśleliście, że pająki nie lubią wody, to musicie wiedzieć, że topików nie obchodzi co myślicie. Spędzają one większość życia pod powierzchnią wody, gdzie polują i budują swoje sieci, do których przyczepiają sprowadzone z powierzchni bąbelki powietrza, tworząc bańkę, w której mieszkają. Dość rzadko wychodzą na powierzchnię, dlatego błędnie i niestety bardzo często mylone są z nartnikami dużymi, niebędącymi nawet pajęczakami.

Morderca pająków

Kolejny długonogi skubaniec na tej liście i jeszcze bardziej pospolity. Gdy czuje się zaniepokojony, wprowadza swoją sieć w drgania, od czego wzięła się jego nazwa. Mowa oczywiście o nasoszniku trzęsiu (Argyroneta aquatica). Pająk ten poza drobnymi owadami wyjątkowo lubuje się w innych pająkach i z całą pewnością nie słyszał o dobrym wychowaniu, bowiem od czasu do czasu odwiedza domy innych pająków, po czym... zjada gospodarza. I jeśli znacie biblijną przypowieść o młodym królu Izraela, który pokonał Goliata, to musicie wiedzieć, że Dawid to prawdziwy leszcz w porównaniu do bohatera tego akapitu. Podstawę jego diety stanowią o wiele większe od niego kątniki (to te czarne, włochate potwory biegające po twojej piwnicy), ale nie pogardzą też innymi nasosznikami, bardzo jadowitymi pustelnikami brunatnymi, a nawet czarnymi wdowami. Dlatego też według miejskiej legendy są one najbardziej jadowitymi pająkami świata, ale nie są w stanie przebić ludzkiej skóry. Nim sięgniecie po jakieś źródło ognia i spalicie wasz dom, spieszę was uspokoić. Ich jad w ogóle nie jest groźny dla człowieka.

Najgroźniejszy

Żeby nie było tak, że u nas nie ma nic niebezpiecznego, to przedstawiam wam jeden z nielicznych groźnych dla człowieka gatunków występujących w Polsce. Kolczak zbrojny (Cheiracanthium punctorium) to średni (10-15 mm) pająk, który uznawany jest za najbardziej jadowitego w naszym kraju. Niestety (a raczej na szczęście) nawet nim nie możemy konkurować z naszymi przyjaciółmi z innych kontynentów, bo jego ukąszenie absolutnie nie jest groźne dla życia, a jedynie wywołuje przez około dwa tygodnie dreszcze, osłabienie i bóle. Spotykany jest niemal wyłącznie na południu naszego kraju i do tego bardzo rzadko, więc raczej możecie spać spokojnie, choć jego masywne szczękoczułki niejednemu spędzą sen z powiek.

Mały artysta

Tygrzyk paskowany (Argiope bruennichi) to dość niewielki pająk z rodziny krzyżakowatych. W przeciwieństwie do swoich kuzynów nie jest dewotem i nie obnosi się ze swoją religijnością biegając wszędzie z krzyżem. Ma on za to dość piękne ubarwienie przypominające tygrysa (stąd pewnie jego nazwa). Na tym jednak jego podobieństwa do tego dużego koteczka się kończą i co może zapewne niektórych zdziwić, jego ukąszenia wcale nie przypominają ugryzienia tygrysa, a raczej użądlenie osy. To co jednak najciekawsze w tym pająku, to sposób budowania sieci. Niczym artysta podpisujący swoje dzieło, tygrzyk podpisuje swój dom grubym szwem w kształcie zygzaka, dzięki czemu możemy rozpoznać jego sieć nawet po opuszczeniu jej przez lokatora.
To było tylko pięć pająków (w tym jeden nie pająk) spośród tysięcy gatunków występujących nad Wisłą. Mam nadzieję, że gdy następnym razem spotkacie tych małych słodziaków, spojrzycie na nie troszkę inaczej niż do tej pory.
5

Oglądany: 132614x | Komentarzy: 106 | Okejek: 538 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

23.09

22.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało