Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 mitów, które uznawane są za psychologiczne prawdy

174 179  
231   60  
Dr Ben Ambridge z Uniwersytetu w Liverpoolu w przemówieniu dla TED dzieli się swoją wiedzą i rozbiera na czynniki pierwsze różne głupoty, które uznawane są za podręcznikowe prawdy z psychologii.

Różnice między płciami są znaczące

Mężczyźni są z Marsa, kobiety są z Wenus, powinno być równouprawnienie, płeć biologiczna nijak się ma do płci społecznej i kulturowej – powstało mnóstwo bzdur związanych z płcią. Kolejną z nich jest twierdzenie, jakoby mężczyźni znacznie lepiej odnajdywali się w przestrzeni, a kobiety znacznie lepiej radziły sobie na przykład z nauką języków i gramatyką. Statystyka, a to właśnie na statystyce, nie na przeczuciach, powinny opierać się tego rodzaju wnioski, dowodzi, że różnica pomiędzy płciami w tych aspektach jest doprawdy minimalna.

Test Rorschacha

"Co ci przypomina ta plama?" – do tego sprowadza się cała idea testu Rorschacha, mającego ponoć pozwalać na wnioskowanie na temat cech osobowości i zaburzeń psychicznych u nieświadomych tego pacjentów. Ma pozwalać, tyle że nie pozwala, bo zamiast motyla czy walczących niedźwiadków ludzie widzą chomiki przybijające sobie piątkę i inne rzeczy. Najkrócej mówiąc, test Rorschacha nie daje absolutnie żadnych dających się potwierdzić rezultatów. Skutkuje tylko wtedy, kiedy trzeba komuś wmówić schizofrenię – u co szóstej zupełnie zdrowej osoby testem Rorschacha można zdiagnozować rozdwojenie jaźni.

Ludzie mają różne dominujące style uczenia się


Najłatwiej zapamiętujesz rzeczy, kiedy je widzisz czy słyszysz? A może namiętne wędrówki wokół kominka pomagają ci w zapamiętywaniu? To znaczy, że jesteś wzrokowcem, słuchowcem, kinestetykiem (niepotrzebne skreślić). Albo… nie znaczy zupełnie nic. Okazuje się bowiem (dziwne, że dopiero teraz, bo to przecież logiczne), że formy nauki nie należy dopasowywać do uczącej się osoby, a do nauczanej treści. Odkrycie roku? Nic z tych rzeczy. Czy słuchowcy nauczą się jeździć samochodem od samego tego, że ktoś im o tym poopowiada? Przypuszczam, że wątpię.

Wyniki w nauce zależą tylko od pracy własnej, motywacji...

Niestety tylko częściowo. Nie idzie wam w szkole – podziękujcie rodzicom. A jeśli akurat wasi rodzice w szkole radzili sobie doskonale, podziękujcie statystyce i psychologii – jedno z nich zdecydowanie robi was w konia. Tak czy inaczej badania na bliźniakach wykazały, że jesteśmy zależni od genów w znacznie większym stopniu, niż nam się do tej pory wydawało, bo zdolności nauczania aż w 58% są uzależnione od genów.

Lewa i prawa półkula specjalizują się


Mówi się, że lewa półkula mózgu odpowiada za logikę i dlatego u mężczyzn ta właśnie półkula jest bardziej rozbudowana, podczas gdy prawa półkula odpowiedzialna za kreatywność to domena kobiet. Jakiekolwiek wnioskowanie na podstawie tego twierdzenia jest bez sensu, bo już samo to twierdzenie nie ma żadnej podstawy. Po prostu każda czynność wymaga zaangażowania obszarów mózgu znajdujących się zarówno po lewej, jak i po prawej stronie. Obarczanie którejś z półkul odpowiedzialnością za wybrane zadania jest więc nieuzasadnione.

10% wykorzystania mózgu

Od czasu do czasu próbujemy pocieszać się, że na co dzień wykorzystujemy zaledwie 10% naszego mózgu, przez co potencjał ludzkości jest tak ogromny… tyle że niewykorzystany. Nic z tego – a wynika to z tego samego, co kwestia specjalizacji półkul mózgu. Niezależnie od tego, co robimy, wykorzystujemy prawie całe możliwości mózgu. Nie dotyczy osób, które do robienia czegokolwiek w ogóle nie wykorzystują mózgu, ale to już przypadki z innej kategorii, którym powinna się przyglądać bardziej zoologia niż psychologia.

Mozart tworzy geniuszy


Podobno słuchanie muzyki klasycznej w dzieciństwie pomaga rozwinąć wysoki iloraz inteligencji, dlatego niektórzy nadambitni rodzice katują swoje pociechy Mozartem w nadziei, że wyrośnie im kolejny geniusz. Badania dowodzą, że owszem, słuchanie muzyki poważnej podnosi inteligencję, ale tylko odrobinę. I na nie więcej niż godzinę. Słuchanie Mozarta nie czyni też zdrowszym, czego najlepszym dowodem jest… Mozart – schorowany do niemożliwości i zmarły w wieku zaledwie 35 lat.

Każda kultura ma inne kryteria przy doborze partnerów

Przebadano przedstawicieli niemal 40 kultur pod kątem kryteriów, którymi kierują się przy wyborze życiowych partnerów. Chciano udowodnić teorię, że każda z kultur rządzi się osobnymi, własnymi prawami. Nic z tego – mężczyźni na całym świecie przywiązują wagę do wyglądu, natomiast kobiety do ambicji i zarobków. Mężczyźni szukają minimalnie młodszych partnerek, kobiety minimalnie starszych partnerów. Tak jest i trzeba się z tym pogodzić. Pozostańmy zatem przy tym, że do urody można się przyzwyczaić. Do głupoty – nigdy. I wyciągnijmy wnioski.

Prawo pozytywnej serii


Czy sportowiec, który trafił do bramki dziewięć razy z rzędu ma większe szanse trafić po raz dziesiąty? Tak chciałaby niegdysiejsza psychologia, opierając się na prawach pozytywnej serii. Niestety nie ma w tym za grosz prawdy – szanse na pudło za dziesiątym podejściem są dokładnie takie same jak za pierwszym. Analogicznie zresztą jak przy rzucie monetą – to, że 9 razy z rzędu wypadł orzeł, nie zwiększa ani nie zmniejsza prawdopodobieństwa wyrzucenia orła przy dziesiątej próbie. Sport zna tylko jeden wyjątek, w którym statystyka potwierdza prawo serii – to marnowane rzuty karne w piłce nożnej. Czarna seria w przeszłości zwiększa prawdopodobieństwo, że i przyszłe "jedenastki" zakończą się blamażem.

Mowa ciała zawsze zdradza kłamcę

Jak patrzy w dół, to kłamie. Jak patrzy w górę, to nie zna odpowiedzi. A jak siedzi z założonymi rękami, to wyraża postawę zamkniętą, a nie sugeruje, że dobrze byłoby podkręcić ogrzewanie. Czy jakoś tak… Choć "mowa ciała" stała się dla wielu naukowców, psychologów i innych "specjalistów" niemal religią, określanie na jej podstawie, czy osoba kłamie, jest niemal niemożliwe. Jest jeden wyjątek – telewizyjne apele z prośbą o pomoc w poszukiwaniu zaginionej rodziny. Mowa ciała bardzo szybko zdradza, czy apelujący faktycznie tęskni za rodziną, czy też bardzo wydatnie przyczynił się do jej zniknięcia. Tym bardziej dziwi, że rozwikłanie pewnej historii z Sosnowca zajęło policji tak długo…
99

Oglądany: 174179x | Komentarzy: 60 | Okejek: 231 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało