Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Seks w PRL-u
bulcyk22
bulcyk22 - Wiekowy Bojownik · 10 miesięcy temu

Polskie społeczeństwo w sprawach seksu jest dość konserwatywne, choć lubi zaglądać do cudzej sypialni. I to niezależnie od ustroju. Jak wyglądało życie intymne naszych rodaków w czasach Polski Ludowej?

Badanie i pisanie o polskiej seksualności stanowi duży problem. Nie jest ważne, czy opisujemy średniowiecze, renesans, czy świat nam współczesny. Kwestia pożycia intymnego w Polsce nawet dziś stanowi temat tabu, który rzadko jest poruszany publicznie. Nieliczne prace historyków, które pojawiły się na przestrzeni ostatnich lat, najczęściej budziły uśmiech pobłażania. Dopiero działania polityków wyprowadziły seksualność na ulice.

Jak wyglądał seks w okresie Polski Ludowej? Historyk, profesor Marcin Kula we wstępie do książki „Kłopoty z seksem w PRL” pisze:

Komunizm, zaprojektowany jako ustrój wszechogarniający, wypowiadał się na każdy temat – a więc także w sprawach powszechnie uważanych za intymne. W płaszczyźnie oficjalnej był bardzo moralny. (…) W rzeczywistości wszystko wyglądało oczywiście inaczej – zarówno wśród partyjnych notabli, jak wśród ludzi bardziej przeciętnych. Komunizm (…) przypominał zamkniętą społeczność, w której na powierzchni zjawisk wszystko jest w porządku, a o seksie wręcz się nie mówi – podczas gdy po krzakach dzieją się różne rzeczy.

Tak też w PRL seks wyglądał w rzeczywistości. Zarówno wśród przedstawicieli władz państwowych, jak i w społeczeństwie, panowała moralność fasadowa. Wzmacniała ją pozycja polskiego Kościoła, która mimo ograniczeń ze strony rządzących była bardzo silna. Dodatkowo purytańska moralność pokoleń wychowanych w okresie międzywojnia wpływała na postrzeganie seksu jako czegoś złego.

Synowie i córy Wenery

Tuż po zakończeniu II wojny światowej komunistycznym władzom spędzały sen z oczu nie tylko prawicowe podziemie, zwykli bandyci czy ukraińskie bojówki. Polska walczyła wówczas z prawdziwą epidemią… chorób wenerycznych.

W 1947 roku zakażonych kiłą, rzeżączką lub świerzbem było czterokrotnie więcej osób niż przed wojną. Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło „Akcję W”, która miała na celu położenie kres „zarazie”. Przygotowywano broszury, wydawano instrukcje dla lekarzy, a także kręcono filmy propagandowe i puszczano je w kinach w czasie wieczornych seansów. Tylko do lata 1948 roku wydrukowano prawie pół miliona ulotek. (...)

Dokończenie:
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2021/01/08/seks-w-prl-rewolucja-seksualna-po-polsku/

pies_kaflowy
Skutkiem seksu w PRL jestem ja i część z was.

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Ja jestem skutkiem urodzin ojca

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

mmarcin_f
Takie trzy aproposy mi się przypomniały, na pewno znacie, ale i tak je przypomnę, najwyżej ktoś mnie przygwoździ.
1. W W-wie w okresie powojennym panie świadczące usługi seksualne były znane jako gruzinki. Bo dawały na gruzach.
2. II RP również była pruderyjna, co prawda głośno było o wyczynach Wieniawy-Długoszowskiego, a i niektóre żurawiejki też dotykały tematu, jacy to ułani nie byli, ale generalnie był to temat, którego nie poruszano otwarcie. Domy publiczne działały w najlepsze, ale obywatele i policja zazwyczaj zgodnie udawali, że nic nie wiedzą. No i jak tu się zabawić, gdy przyjeżdża się np. na inspekcję do nieznanego miasteczka? Bodajże sam Wieniawa-Długoszowski mówił, że ma taki cwany sposób:
„Biorę dorożkę spod dworca i każę się zawieźć na ulicę Piłsudskiego. W każdym miasteczku jest ulica Piłsudskiego. Na miejscu krzyczę na dorożkarza »Gdzieś ty mnie przywiózł? Kazałem się wieźć na Piłsudskiego, a ty mnie przywiozłeś pod burdel!«. Dorożkarz wówczas odpowiada, że to jest przecież ulica Piłsudskiego, a burdel jest na Zarzecznej pod piątym. Wtedy przepraszam, płacę, po czym łapię drugą dorożkę i już wiem, gdzie mam kazać się zawieźć”.
3. Dalej jesteśmy w czasach II RP. Skoro nie wolno było reklamować usług dla dorosłych, niektórzy co bardziej przedsiębiorczy wcielali się w rolę zatroskanych obywateli i pisali do gazet listy typu „ile jeszcze władza będzie tolerować funkcjonowanie domu rozpusty przy ulicy Ceglanej pod ósmym, druga brama na lewo, pierwsze piętro, pukać cztery razy?”

--
    ☂️ ***** *** ☂️
Forum > Hyde Park V > Seks w PRL-u
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj