Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Wielopak Weekendowy DCCCXXXVI - ...co znowu chciałeś?

53 979  
151  
Dzisiaj przez chwilkę posiedzimy w klasie, przejedziemy się na SOR oraz wpadniemy na imprezę firmową...


Jest jeden ważny powód, żeby przepuszczać wapniaków w kolejce w markecie: nie mają za dużo czasu, żeby zjeść to, co kupili.

by skijlen

* * * * *

- Ludzie mówią straszne rzeczy o tobie, że już zbzikowałeś do reszty!
- I to mają być straszne rzeczy? Żebyś ty słyszała, co o mnie mówiły wczoraj moje buty!

by clod

* * * * *

Facet w szpitalu pyta lekarza prowadzącego:
- Kiedy mnie wypuścicie?
- Za jakieś 7-10 dni.
- A wcześniej się nie da? Muszę do fabryki! Zaraz sprzęt dostarczą, muszę go zainstalować?
- A bez pana nie dadzą sobie rady?
- W tym sęk, panie doktorze.... Dadzą sobie, a nie chcę, by się w tym zorientowali.

by Peppone

* * * * *

Do szpitala w Pucku na SOR przychodzi facet i domaga się natychmiastowego przyjęcia przez lekarza.
Pielęgniarka: Proszę usiąść i poczekać na swoją kolej.
Zbulwersowany facet na to: Ależ proszę panią, ja jestem z Warszawy!
Pielęgniarka (z politowaniem): A jeśli tak, to bardzo mi przykro, ale tego tu nie leczymy…

by szweju007

* * * * *



Dziwna zależność: szefowie uwielbiają punktualnych podwładnych rano, po popołudniu to uczucie drastycznie słabnie.

by lary

* * * * *

Na lekcji Jasio podnosi rękę do góry. Pani pyta:
– Jasiu, co chcesz powiedzieć?
– Bo proszę Pani… ten chłopak, co siedzi obok w ławce zj**ał się i strasznie śmierdzi.
Pani załamała ręce i mówi:
– Jasiu, tak brzydko się nie mówi. Można powiedzieć, że kolega puścił bąka. Zapamiętaj to sobie.
– Dobrze…
Po kilku minutach Jasio podnosi rękę.
– Jasiu, co znowu chciałeś?
– Proszę pani, ten kolega co przedtem puścił bąka, znowu się zj**ał.

by edward

* * * * *

Zażalenie w sprawie kiełbasy wyprodukowanej przez zakład przetwórstwa mięsnego w Urypińsku: „Z czego robicie wasze produkty?! Mój pies przyniósł pęto waszej kiełbasy w zębach do domu, nawet jej nie nadgryzając”.

by clod

* * * * *

Przyjechałem na Woodstock i powiem wam, że jest dokładnie tak jak każdy mi mówił. Bród, syf, smród i ogólna patologia, a nawet jeszcze z namiotu nie wyszedłem.

by edward

* * * * *



Wasia przyglądał się czerwonym oczom ludzi na ekranach systemu bezpieczeństwa bazy rakiet strategicznych, gdy skojarzył, że kamery są czarno-białe...

by Peppone

* * * * *

Dostałem zaproszenie na imprezę firmową. Główną atrakcją miała być tańcząca małpa. Później okazało się, że to pomyłka i na moim zaproszeniu miało nie być nic o małpie...

by masakitt

* * * * *

Sto Wielopaków temu bawiły nas takie dowcipy:

Celem uniknięcia nieporozumień napisałem na samochodzie żony:
''Moja żona nie jest terrorystką, po prostu kiepsko prowadzi".

by Peppone

* * * * *

Jako rodzic uważam, że studia są przeciwieństwem porwania - chcą od ciebie pieniędzy za to, żeby dziecko nie wróciło do domu.

by skijlen


* * * * *

Ludzie, którzy mówią, że najpiękniejszym dźwiękiem na świecie jest śmiech dziecka, nigdy nie słyszeli bankomatu liczącego pieniądze.

by Peppone

* * * * *

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 835 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!
Wielopak Weekendowy DCCCXVI na Joe Monster
6

Oglądany: 53979x | Okejek: 151 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało