Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 dwuznacznych ciekawostek o obyczajach starożytnej Grecji

138 134  
411   52  
Choć zawdzięczamy naprawdę wiele starożytnym kulturom, to nasze obecne życie wygląda zupełnie inaczej. Ale w gruncie rzeczy nie tak łatwo określić, czy lepiej czy gorzej, bo starożytni Grecy bawili się naprawdę nieźle!

#1.

Czym starożytna Grecja różniła się od Rzymu? W Rzymie pito wszystko i w ogromnych ilościach, w Grecji zaś już samo picie nierozcieńczonego wina uważane było za wyjątkowy nietakt. Idealną proporcją było 3:1 - trzykrotnie więcej wody niż wina. Stosunek 1:1 zarezerwowany był tylko na specjalne okazje - głównie orgie i hulanki, których w starożytnym świecie nie brakowało (choć z jakiegoś powodu nie mówią o tym na lekcjach historii w szkołach).

#2.


Wyznanie miłości to duża deklaracja. Jednym przychodzi łatwiej, innym nieco trudniej. Niektórzy z kolei całe życie noszą się z niewypowiedzianymi uczuciami, dotkliwie sobie tym szkodząc. W starożytnej Grecji pod tym względem było nieco łatwiej - zamiast organizować skomplikowane podchody, na dowód miłości wystarczyło w wybrankę… rzucić jabłkiem. To rozwiązywało sprawę - pod warunkiem oczywiście, że młodzieniec trafił (we właściwą osobę).

#3.


Przyglądaliście się kiedyś antycznym pomnikom? Muskularne postacie, pięknie wyrzeźbione, szlachetne rysy, tylko, ekhm, przyrodzenie jakieś takie dziecięce, niegodne. Ani to złośliwość, ani przypadek - w starożytnej Grecji pożądane były (choć trudno powiedzieć, czy akurat przez kobiety) właśnie małe penisy, podczas gdy te większych rozmiarów uważano za coś gorszego, przynależnego starcom i barbarzyńcom.

#4.


Stosunek greckich kobiet do małych penisów można wywnioskować na podstawie innego faktu - to właśnie ze starożytnej Grecji, ok. 350 roku przed Chrystusem, pochodzi pierwsza udokumentowana wzmianka o stosowaniu lubrykantów. Oliwę z oliwek stosowano do spółki ze skórzanymi dildo - a ponieważ nie wynaleziono wówczas jeszcze lateksowych prezerwatyw, było to rozwiązanie bezpieczne i dość praktyczne. W dodatku doskonale konserwowało sztuczne penisy, które w przeciwnym razie wysychały i pękały.

#5.


Starożytnym Grekom przypisuje się również autorstwo znanego po dziś dzień i szeroko stosowanego na całym świecie „pozdrowienia” środkowym palcem. W świecie antyku gest był nie mniej obraźliwy, a z pewnością bardzo dosłowny - oznaczał ni mniej, ni więcej stosunek analny. To tyle w kwestii wysokiej kultury starożytnych cywilizacji. I żeby nie było - Rzymianie posługiwali się identycznym gestem, w takim samym znaczeniu i z takim samym przesłaniem.

#6.


Kiedy greckie kobiety zajęte były smarowaniem oliwą z oliwek skórzanych dildo, mężczyźni dostojni (ale nie tak znowu dostojnie obdarzeni) musieli korzystać z tzw. usług Premium. Prostytucja w starożytnej Grecji miała się zupełnie nieźle - nie brakowało ani usługodawczyń, ani usługobiorców (zresztą w rozmaitych innych konfiguracjach płciowych także). Greckie prostytutki reklamowały się przy pomocy specjalnych sandałów - odpowiednio spreparowane buty zostawiały w piasku i w kurzu odciski z zachęcającym napisem „chodź za mną”.

#7.


W jaki sposób w tych jakże rozpasanych czasach ograniczano nadprodukcję potomstwa? Cóż, metod zapobiegania ciąży w starożytnej Grecji nie brakowało, aczkolwiek ich skuteczność wydaje się wątpliwa. Wystarczy wspomnieć o najpopularniejszych - wstrzymywaniu oddechu po stosunku, przysiadach czy kichaniu jako metodzie antykoncepcyjnej.

Źródła:
1, 2, 3
7

Oglądany: 138134x | Komentarzy: 52 | Okejek: 411 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.01

19.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało