Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Mazel Tov II

tomasz35
Grubsza Akcja.....
Niby jaka
:poradnia , nawet nie wiesz co to znaczy, ten tytuł





Ostatnio edytowany: 2020-09-30 00:29:00

--
Brązowe noski są na świecie :)

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu

Akcja jest taka, żebyś dał piątaka.

Czyli, jeżeli w krótkim Tomaszku czasie pojawiają się wątpliwej jakości informacje o zbliżonej tematyce podane w sensacyjnej formie, to oznacza, że zostały zaplanowane i zakrojone na szerszą skalę działania z inicjatywy zamożniejszych środowisk.

I doskonale wiem co oznacza gromko wykrzykiwane „mazeł tow!”. Natomiast ty zdaje się, nie za bardzo kumasz, że wiele tajemniczych mechanizmów i geszeftów już od dawna nie jest żadną zagadką.


לחיים niewierny Tomaszku.

tomasz35

--
Brązowe noski są na świecie :)

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu


tomasz35
...nieśmiało przypomnę


--
Brązowe noski są na świecie :)

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
Czegoś Tomaszku nie rozumiem. Zaglądasz do cudzego wątku, ciśniesz gówno komentarze, jesteś nieuprzejmy jak przedszkolak cierpiący na zatwardzenie, a jak ktoś stara się nawiązać miłą dyskusję przy pomocy twoich technik, to nagle strzelasz focha i spieprzasz jak muzułmanin ma widok bekonu. Wyciągasz ty w ogóle jakieś wnioski?

tomasz35
:poradnia , z prób dyskusji z tobą zrezygnowałem jakiś czas temu - teraz się tylko napierwalam z twojej logiki

Nawiasem - niedawno byłeś niezmiermie ździwiony, że o szóstej rano wstałem aby ci odpowiedzieć. Powiedziałem, że na ogół wstaję o tej porze i przeglądam net przy porannej kawie.

A teraz popatrz na czas swoich odpowiedzi - po pierwszej w nocy u ciebie, kilka/kilkanaście minut i JEST odpowiedź !
Jesteś stróżem nocnym czy... psychopatą ?

--
Brązowe noski są na świecie :)

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
Takie prędziutkie rezygnowanie Tomaszku, oznacza słabą odporność i niewielkie umiejętności w uprawianiu relacji interpersonalnych oraz tendencję do nadmiernego pielęgnowania strefy komfortu, co jest charakterystyczne u ludzi pozbawionych dystansu i poczucia humoru innego niż biesiadny.

Z kolei uporczywe nazywanie kogoś psychopatą i próby deprecjonowania ze względu na wykonywany zawód, świadczą o skłonnościach do podłości i mściwości, a to z kolei przypisane jest ludziom wrednym, miałkim z pozoru społecznie wydajnym lecz pozbawionym zdolności do głębszych refleksji i samokrytycyzmu.

Na forumkowej sali znajdziemy pełen zestaw postaw, zachowań i skłonności. Na forumku udzielają się z różnym powodzeniem zarówno autentyczni introwertycy, jak i egoiści, czy certyfikowani egocentrycy, ale prawdziwych egotyków jest tu tak naprawdę niewielu, co może oznaczać Tomaszku, że reprezentujesz swojego rodzaju niszę. ;)

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · rok temu
:poradnia
Ani w przypadku Tomasza, ani moim w innym wątku, to nie słaba odporność. Po prostu w Internecie nie należy kłócić się z idiotami, bo najpierw sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.
A jak już walimy bonmotami, to jeszcze jedno przysłowie, jedni twierdzą że amerykańskie, inne że żydowskie (takie nawiązanie do tytułu wątku):
"Jeżeli jedna osoba powie ci, że jesteś dupkiem/osłem, to się tym nie przejmuj. Jeżeli dwie - spójrz w lustro. Jeżeli trzy, to kup sobie siodło". Tomasz podobnie jak i ja zauważyliśmy u Ciebie, wydaje się wręcz chorobliwą, potrzebę posłania ostatniego posta w dyskusji. Pytanie, znajdzie się trzeci(a)?
I tak, wiem, że prawda nie jest demokratyczna, ale tylko ta obiektywna - fizykochemiczna, prawda relatywna (a już opinie i poglądy pod tę kategorię podpadają) już mniej.

Jesteś dziwny. Spostrzeżenia, szczególnie te cyniczne na temat natury ludzkiej i podtekstów pewnych działań politycznych masz często gęsto bardzo trafne i nietuzinkowe (choć bywa że niepopularne i trudne do przełknięcia), ale masz parę koników/triggerów które resztę nie tyle dyskredytują, co rozwadniają wiarygodność/penetrację przekazu. Jak to sam kiedyś stwierdziłeś, nikt nie przejmuje się pierdoleniem psychopaty.

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Servin
Servin - Klopsik · rok temu
Nikogo nie interesuje pierdolenie psychopaty

--

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · rok temu
Z akcją akurat może mieć rację. Kryzysik jest (a nadciąga z dawna wyczekiwany kryzys, w końcu to już 12 lat) więc w zeszycikach słupki niekoniecznie muszą się zgadzać. Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi o pieniądze. Jak całkowicie nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o wielkie pieniądze.

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
Krzysiu, po pierwsze primo. Internety to bardzo zwodnicza i pełna fatamorgan kwarcowa pustynia.

Po drugie. Rozumiem sentymenty lecz suche bonmoty nie mają wartości dydaktycznych, i w zasadzie żadnych innych, co oznacza, że idealizownie ich treści wynika z naiwności.

Po trzecie. Konieczność dygresji nie jest czymś aż tak nagannym, jak próbujesz Krzysiu dowodzić.

W pewnych warunkach, zdecydowanie zabawniejsze jest konsekwentne dyskutowanie i obserwowanie reakcji od żenującego strzelania foszka albo udawanie stoika, co to "Całą prawdę i słuszność w sobie i milczeniu nieść cierpliwie będzie". Sorry żenada.

"Bycie dziwnym" to według wielu posiadanie i wyrażanie własnych, i o zgrozo, niepospolitych opinii. Nie uważasz, że pospolitość, maniera i stereotyp zbyt łatwo i gorliwie uzurpują sobie prawo do wyznaczania granic konformizmu? ;)

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · rok temu
Od końca. Tak. Nie. Być może. To skomplikowane. Bo na przykład mania wielkości/niepospolitości wchodzi w rachubę. Nie jesteś dziwny, bo nietypowy i propagujesz nietypowe opinie i przekonania. Jesteś dziwny, bo z jednej strony niby chcesz przekonać innych (albo chociaż zaciekawić) swoimi teoriami/opiniami/przekonaniami, a z drugiej zachowujesz się jak uciążliwa "nieprzyjemna osoba"* i mało kto zadaje sobie trud odsiewać kwintesencję od wyzwisk, insynuacji i protekcjonalnych (choć bezpodstawnych) uwag. I bardzo szybko się zacietrzewiasz. Trollujesz, ale chyba częściej jesteś trollowany ;)
Reszta to tradycyjnie wyssane z palca bzdury i przykład niezrozumienia słowa pisanego. Ja który piszę zdaniami wielokrotnie złożonymi przez co jestem nudny i często źle rozumiany mam niby dowodzić naganności dygresji? Stereotypy i bonmoty są trywialne, ale mimo wszystko przeziera z nich pewna nauka - to taka ludowa, prymitywna statystyka. I choć kreujesz się na specjalnego, to niestety ale wpadasz w koleiny tych stereotypów.
Jeśli zaś chodzi o pustynię, to niestety, Twoje perły rozsypane przed nami, są niestety najczęściej smętnymi popierdywaniami męczydupy.
Ja się na Ciebie nie obrażam, jak dyskutujesz na argumenty, chętnie się pobawię, w momencie kiedy błądzisz na manowce insynuacji i wyzwisk stajesz się męczący. Twój wybór, podobnie jak wybór Twoich interlokutorów, żeby Cię ignorować/"ignorować"
*autocenzura

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
Na szczęście Krzysiu, to tylko twoja, i być może kilkorga innych cokolwiek pokompleksionych i cierpiących na przeszacowanie własnego intelektu i roli opinia.

Z uwagi na przyjętą formułę, bycie dziwnym w dziwnym miejscu jest znacznie bardziej sensowne, niż podejmowanie starań w udowadnianiu normy, czy próbach przypodobania się, że tak to mniej szczęśliwie w przypadku forumka ujmę, głównemu nurtowi.

Co do twojego przekazu, to nie zdania wielokrotnie złożone są przyczyną łatki marudy, lecz zdania wielokrotnie nudne.

Trochę przykro się Krzysiu obserwuje, jak walcząc o estymę, zakopujesz się we własnym niepoczuciu humoru próbując namolnie intelektualizować nawet najprostsze pierdoły. "Taki stajl masz, no i cóż zrobić", można by spuentować. Ale zdaje się, że to dużo bardziej beznadziejna sprawa.

Stereotypy i bonmoty są trywialne, a jedyne co przez nie przeziera, to niewyobrażalnie nuuuudna powtarzalność. Zbyt często używane w dyskusjach zostały sprowadzone do poziomu namolnego tekściku z rautu emerytowanych internetowych napinaczy.

A kwestii, kto tu kogo i kiedy trolluje, gubią się już od dawna najstarsze forumkowe gnomy.
Ostatnio edytowany: 2020-09-30 13:50:24

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · rok temu
Opinia jest jak dupa, każdy ma własną. Nikomu nie usiłuję się przypodobać, ale uważaj sobie jak Ci się podoba. Estymy nie mam żadnej i takowej nie pragnę, tym bardziej, że ja też w głównym nurcie nie pływam, co jakiś czas przedstawiam swój, także odrębny punkt widzenia/światopogląd, poszukując prawdy w zalewie papki. Baw się dobrze dziuniu i przestań szukać siebie w innych. Zdrowszy będziesz.

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
Jeśli pozwolisz Krzysiu, to będę sobie dalej po swojemu forumkował, i czasami będę się z czymś zgadzał, ale z uwagi na koloryt tego jakże interesującego zaścianka, częściej będę się nie zgadzał.

Co do "szukania siebie w innych", to akurat na forumku bardziej koncentruję się na nieodnajdywaniu.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · rok temu
Forumkuj sobie jak sobie chcesz, licz się po prostu z konsekwencjami swoich postaw i pewnymi konwenansami. Albo nie. Ale carte blanche nie masz i nie spodziewaj się mieć. Bo niestety częściej/bardziej jesteś uciążliwy niż zabawny/prowokujący/pobudzający do myślenia. I wbrew własnemu przekonaniu także sztampowy.

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
O jeny, Krzysiu... ups, przepraszam. Dobrze wujaszku Krzysztofie, wezmę twoje fenomenalne rady pod uwagę. Serio, serio.









... psssst, poszedł już?
Ostatnio edytowany: 2020-09-30 14:58:38

tomasz35
:poradnia , odniosę się tylko do jednego.

Psychopatą określiłem cie chyba czwarty raz. Policz, choć orientacyjnie, ile razy nazwałeś mnie pijakiem/alkoholikiem, chociaż nie masz o mnie pojęcia, o moim życiu, ani kim jestem, ani czym się zajmuję, ani tym bardziej o moich ewentualnych problemach z alkoholem, lub ich braku

A teraz, w swojej wypowiedzi, zamień słowo podkreślone na "pijak", pajacu




A co do twojego zawodu - nie wiem, nie chce wiedzieć, mam to tam gdzie kaflowy wszystko
Ostatnio edytowany: 2020-09-30 16:52:05

--
Brązowe noski są na świecie :)

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
Przypomnij sobie najpierw, dlaczego sugerowałem twoje opilstwo, w jakich okolicznościach i w jakim tonie. Później kołku, postaraj się sobie uświadomić, że mało kto jest bierny wobec zaczepek, a z tego co pamiętam, tobie pierwszemu puściły szwy, że nie wspomnę, z jaką chęcią wpisałeś się (zanim się lepiej "poznaliśmy") w tendencyjne i modne pojazdy po mojej bojowniczej egzystencji.

Jeżeli nadal zamierzasz zgrywać niewinna ofiarę, dobrze się zastanów czy zdołasz ten epizod poprowadzić z sensem. Jestem cierpliwym widzem Tomaszku, ale dosyć wymagającym. ;)

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · rok temu
Szybko ci poszło Tomaszku.
Forum > Hyde Park V > Mazel Tov II
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj