< > wszystkie blogi

Karahi z kurczaka

26 November 2017 ·
Dziś wpis z totalnie innej beczki, a mianowicie oryginalny przepis na Karahi z kurczakiem z Pendżabu w Pakistanie. Sycące i dzięki dużej zawartości przypraw, rozgrzewające danie, które może wprowadzić trochę egzotyki do Waszego zimowego menu. Do przygotowania karahi, potrzebujemy: 3 średniej wielkości cebule 3 średniej wielkości pomidory 0.5 kg piersi z kurczaka 4 zielone papryczki chilli 2 łyżeczki pasty imbirowo-czosnkowej 0.5 łyżeczki kuminu w proszku 0.5 łyżeczki nasion kuminu 0.5 łyżeczki kurkumy 1 łyżeczka suszonej kolendry garść świeżej kolendry 5-6 goździków 5-6 ziarenek pieprzu 1 gwiazdka anyżu kawałek kory cynamonowca o długości 1 -1,5 cm 1-2 "strączki" karadamonu 2 łyżeczki soli liść laurowy ćwierć korzenia imbiru pokrojonego w słupki czerwone chilli w proszku - tyle ile będzie trzeba.
1. Cebulę, pokrojoną w kostkę, wrzucamy do garnka i zarumieniamy na złoto na dość sporej ilości oleju, po czym dodajemy pastę imbirowo-czosnkową. 2. Pomidory kroimy w drobno i wrzucamy do garnka. Dodajemy suszone przyprawy, nasiona kminku, kardamonu, gwiazdkę anyżu, goździki, cynamon, pieprz i sól. 3. Wlewamy do środka trochę wody, aby przyspieszyć rozpad pomidorów i często mieszamy. Gotujemy do momentu, w którym na powierzchni pojawi się warstewka oleju. 4. Kurczaka kroimy w grubą kostkę i wrzucamy do garnka, gotujemy aż mięso będzie miękkie i soczyste. Od czasu do czasu podlewamy wodą i często mieszamy pilnując, aby sos nie przywarł do dna. 5. Na kilka minut przed końcem gotowania dodać zielone chilli i imbir pokrojone w słupki oraz świeżą, posiekaną kolendrę. 5. Podawać na ciepło z roti (podpłomykami z mąki pszennej, wody i soli), pełniącymi rolę chleba i sztućców. Smacznego!
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi