JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Wielopak Weekendowy DCCXL

53 534  
170   2  
Z dzisiejszego odcinka dowiecie się, kto dobrze ocenia prezydenta, poczekamy na Księcia z Bajki oraz nauczymy psa nowej sztuczki...

Do czego doszło. Rodzice nie wierzą swoim dzieciom i używają zwierząt domowych do szukania narkotyków w ich pokojach. Ja na szczęście nie muszę. Ufam mojej córce i córka także ma do mnie pełne zaufanie. Tak wynika z zapisów w jej szyfrowanym pamiętniku.

by Rupertt

* * * * *


Ponad połowa badanych dobrze ocenia pracę prezydenta. To straszne. To znaczy, że ludzie, którzy powinni być od dawna leczeni, są dopiero badani.

by spigi

* * * * *

- I co ty tu robisz?
- Czekam na swego księcia z bajki.
- O północy, przed klatką schodową i z wałkiem?

by Peppone

* * * * *

- W instytucie udało nam się nauczyć psy alfabetu Morse'a. - ogłasza naukowiec na konferencji i z dumą prezentuje dorodnego owczarka.
[pies kilka razy naciska łapą przycisk]
- Co on powiedział? - pyta dziennikarz.
- "Hau".

by Rupertt


* * * * *

Sprawa zwrócona do 1. instancji do ponownego rozpatrzenia. Od nowa rozpoczynają się m.in. przesłuchania. Jednego ze świadków sąd poucza o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań:
-...za co grozi do ośmiu lat więzienia.
- Osiem?! Wysoki Sądzie, było do trzech!
- Ale przepisy się zmieniły.
- Wysoki Sądzie, to ja nic nie pamiętam.

by Peppone

* * * * *


Liga Europy została stworzona po to, aby na pytanie żony:
- Dzisiaj znowu mecze?!
Odpowiadać:
- Tak, dzisiaj znowu, ale dla ciebie, kochanie, odpuszczę.

by spigi


* * * * *

Odessa. Mieszkanie żydowskiej rodziny. Nagle - dzwonek do drzwi. Róża Abramowna otwiera. Przed drzwiami stoi dwóch chudych facecików w garniturkach, z plecaczkami i nawiedzonym wzrokiem. Starszy pyta:
- Czy wierzy pani w Boga?
- No ja was proszę! Czy wierzę?! Myśmy przecież go wymyślili!

by Peppone

* * * * *

Sklep z kameleonami.
- Macie w sklepie kameleony?
- Nie wiemy.

by Rupertt

* * * * *

- Słyszałeś, PiS chce zbudować Centralny Port Lotniczy Baranów?
- A wiadomo, jaka lokalizacja?

by spigi

* * * * *


Przychodzi Polak do lekarza. Ale taki prawdziwy Polak: biały, katolik, praktykujący przez cały rok, ale chodzący do kościoła tylko na Wielkanoc, Gwiazdkę i wesela. Z rodzicami po ślubie kościelnym i bez rozwodu. Bez niemiecko brzmiącego nazwiska, bez żadnych żydowskich czy komunistycznych przodków. Rodzice i dziadkowie czystej krwi, niespokrewnieni ze zdradziecką szlachtą, Polacy. Nie rudy, ani Aryjczyk. W żadnym wypadku nie pedał, czy jakiś inny przebieraniec. Prawdziwy patriota, który pracował wyłącznie zagranicą, i który kupuje w Biedronce. Żaden lewak, tylko prawy i sprawiedliwy jak nakazuje Biblia. Biorący co najmniej dwa różnego rodzaju zasiłki. Pijący codziennie, ale nie więcej niż 4 piwa. Kibic, fan piłki nożnej, siatkówki i Małysza. Kochający jedynego słusznego i prawdziwego papieża, a nie żadnego hitlerjuden czy Buenos Dias. I katolik w sensie z kościoła rzymsko-katolickiego, a nie jakiś prawosławny czy inny Żyd. No i oczywiście Polak-Polak, nie żaden Ślązak, Kaszub czy warszawiak. Mówiący poprawną polszczyzną. Żadnej gwary, żadnego „jo”- tylko zwykłe, czyste „ku*wa”. Bez zbytniej nadwagi, ale z brzuchem. Ubrany tak źle, jak tylko promocja w Lidlu na to pozwalała, i mówi:
- Dzień dobry, ja po L4, bo chciałem nad morze pojechać.

by wku77

* * * * *

A sto Wielopaków temu śmialiśmy się na przykład z tego:

- Tato, co to za czapkę masz na głowie?
- To kefija, mój synu. To chroni nas przed nieznośnym słońcem na pustyni.
- Tato, co to za dziwne ubranie?
- To djellaba. To chroni nas przed gorącym wiatrem pustyni.
- Tato, co to za okropne szmaty masz nogach?
- One chronią nas przed rozpalonym piaskiem pustyni.
- Tato, a po kiego nam to wszystko we Frankfurcie nad Menem?

by Leszek_z_balkonu

* * * * *

Czapajew i Pietka zostali skierowani do Afryki do niesienia kulturalnej pomocy dla krajów słabo rozwiniętych. Wkrótce przyjeżdża komisja sprawdzić ich pracę. Widzą Czapajewa jadącego na wielbłądzie wzdłuż rzeki, który holuje Murzyna na nartach wodnych. Komisja zadowolona. Idą dalej spotykają Pietkę, który zaprzęgł do pługa dwóch Murzynów i orze nimi ziemię. Komisja oburzona:
- I to nazywacie kulturalną pomocą?! Bierzcie przykład z towarzysza Czapajewa, dostarczającego rozrywki Murzynowi!
- Nie, to nie tak! Wasilij Iwanowicz łapie krokodyla na żywca

by lary

* * * * *

Najlepszy dowód, że imigranci to nieroby:
Nie chcą ich puścić przez tunel pod kanałem La Manche do Anglii. Jakby zakasali rękawy, to ich tam tyle jest, że by już dawno drugi wykopali.

by Peppone

* * * * *


Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 739 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!

Znasz świetny i nowy dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne". Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty za tydzień rozbawisz tysiące czytelników kolejnego Wielopaka weekendowego!

Oglądany: 53534x | Komentarzy: 2 | Okejek: 170 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

14.12

13.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało