Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »

Jan Paweł II w anegdotach

Joe Monster | Sob 02-04-2005 10:07 | 466 020x | 1541 | 624
Niektórzy mogliby odnieść wrażenie, że Jan Paweł II był człowiekiem poważnym i nudnym. I tu się bardzo mylą, bo Papa, jak nikt przed nim w Watykanie, tryskał zwariowanym poczuciem humoru. I o tym musimy pamiętać żegnając się z NIM...

Szklana klatka
Papież był bardzo niezadowolony z tego, że obwozi się go w szklanej klatce. Pomysłu tego broniła pewna Polka, mając możliwość rozmowy z Janem Pawłem II w Krakowie.
- Ta klatka zmniejsza jednak ryzyko - tłumaczyła - Nic nie poradzimy, że się lękamy o Waszą Świątobliwość...
- Ja też - uśmiechnął się Papież - niepokoję się o swoją świątobliwość.

Wszyscy sobie poszli
Któregoś wieczoru, podczas szpitalnej rekonwalescencji w klinice Gemelli po zamachu na Placu świętego Piotra, Papież wyszedł ze swojego pokoju na opustoszały korytarz. Rozejrzał się i powiedział: "Ładne rzeczy, wszyscy sobie poszli, a mnie zostawili!"

Podryw na księdza
Pewnego razu Karol Wojtyła wybrał się na samotną wycieczkę w góry.
Ubrany sportowo, wyglądał tak, jak wielu innych turystów. W trakcie wędrówki spostrzegł, że zapomniał zegarka, podszedł więc do opalającej się na uboczu młodej kobiety i już miał zapytać o godzinę, gdy ta uśmiechnęła się.
- Zapomniał pan zegarka, co?
- A skąd pani wie? - zapytał zaskoczony Wojtyła.
- Z doświadczenia - odrzekła - Jest pan dziś już dziesiątym mężczyzną, który zapomniał zegarka. Zaczyna się od zegarka, potem proponuje się winko, wieczorem dansing...
- Ależ proszę pani, ja jestem księdzem - przerwał jej zawstydzony Wojtyła
- Wie pan - odpowiedziała rozbawiona nieznajoma - podrywano mnie w różny sposób, ale na księdza to pierwszy raz.

Jeździć po kardynalsku
Pewnego razu zapytano Karola Wojtyłę, czy uchodzi, aby kardynał jeździł na nartach. Wojtyła uśmiechnął się i odparł:
- Co nie uchodzi kardynałowi, to źle jeździć na nartach!

Przeprosiny
Metropolita krakowski Karol Wojtyła przyjechał na pogrzeb sufragana częstochowskiego, biskupa Stanisława Czajki, niemal w ostatniej chwili. Witając się ze zgromadzonymi na uroczystości biskupami, jakoś pominął biskupa z Siedlec. Rychło jednak się spostrzegł, wrócił, podszedł do pominiętego i powiedział:
- Świnia jestem, nie przywitałem Księdza Biskupa!

Pożegnanie biskupów
Po jednym ze spotkań Papież pożegnał polskich biskupów słowami znanej pieśni: "O cześć wam, panowie magnaci!"

Więcej już nic nie powiem
Przed ponad 25 laty Papież w ten sposób zakończył pierwszą audiencję dla Polaków: "Więcej już nic nie mówię, bo jeszcze bym coś takiego powiedział, że później Kongregacja Nauki Wiary musiałaby się do mnie dobrać".

Opaleni kardynałowie
Pod koniec pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, w czerwcu 1979 roku, upływającej pod znakiem upałów, Papież oznajmił, że jej pierwszy efekt jest już widoczny - opalili się towarzyszący mu kardynałowie.

Jakoś człapię
Podczas czwartej pielgrzymki do Ojczyzny, w Olsztynie, dziennikarzowi "Gazety Wyborczej" udało się wychylić głowę ponad tłum i zapytać Jana Pawła II o zdrowie.
- A jakoś człapię - odpowiedział Papież.

Złość piękności szkodzi
Przed kilku laty - wspomina watykański korespondent Telewizji Publicznej, Jacek Moskwa - po modlitwie "Anioł Pański" Jan Paweł II przemawiał, niemal krzycząc. Zaraz potem, podczas audiencji w Pałacu Apostolskim, Moskwa prosił Papieża, aby na siebie uważał, bo jego chrypka zaniepokoiła dziennikarzy.
- To ze złości - usprawiedliwiał się Papież.
A odchodząc dodał: - A złość piękności szkodzi.

Z Wami dziecinnieję
Podczas jednej ze swoich wizytacji rzymskich parafii Papież - jak to miał w zwyczaju - wdał się w rozmowę z dziećmi.
- Wy jesteście młodzi, a ja już jestem stary - powiedział.
- Nie, nie jesteś stary - gromko zaprotestowały dzieci.
- Tak, ale jak jestem z wami, to dziecinnieję - replikował Papież.

Mów mi wujaszku
Podczas pierwszej wizyty w USA Papież spotkał się z rodziną prezydenta Jimmy’ego Cartera. Pięcioletnia wówczas wnuczka prezydenta, mając kłopoty z wygłoszeniem powitania, powtarzała w kółko:
- Jego Świątobliwość, Jego Świątobliwość.
Papież, chcąc wybawić dziewczynkę z kłopotów, wziął ją w ramiona i powiedział:
- Mów mi wujaszku.

Papieskie wagary
Podczas powitania w Monachium Papież spytał licznie obecne dzieci: "Dano wam dziś wolne w szkole?". "Tak" - wrzasnęła z radością dzieciarnia. "To znaczy - skomentował Jan Paweł II - że papież powinien częściej tu przyjeżdżać".

Jak się czuje piesek
Jeden z watykańskich prałatów chciał się nauczyć polskiego, więc sprowadził sobie nasz elementarz. Nauka była jednak tak pospieszna, że kiedy chciał się nową umiejętnością pochwalić przed Ojcem Świętym, coś mu się pomyliło i zamiast: "Jak się czuje Papież", rzekł: "Jak się czuje piesek?". Papież spojrzał na niego zdumiony, po czym odpalił: "Hau, hau".

Jan Paweł - Pawłowi
Podczas pierwszej pielgrzymki do Niemiec zebranym na mszy tak spodobały się cytowane przez Papieża słowa św. Pawła, że przerwali mu i zaczęli bić brawo. Kiedy Ojciec Święty znów doszedł do głosu, przerywając przygotowaną mowę, stwierdził: "Dziękuję w imieniu świętego Pawła".

To tylko wasza konstytucja
W ostatnim dniu pielgrzymki do Polski w 1983 roku podczas pożegnania na lotnisku generał Jaruzelski poskarżył się Papieżowi, że ten w swych homiliach niezwykle surowo potraktował reżim komunistyczny.
- Ja jedynie przytaczałem artykuły waszej własnej konstytucji - odparł łagodnie Papież.

Nie szumcie siostry nam
W hiszpańskiej Avili, gdy szum czyniony przez rozradowane zakonnice stawał się już wprost nie do zniesienia, Papież wypalił: "Te siostry, które ślubowały milczenie, hałasują tu najgłośniej".

Niech żyje łupież...
Podczas ostatniej pielgrzymki w Pelplinie: "Jak tak krzyczycie ’Niech żyje papież’, przypomina mi się, gdy ktoś się pomylił i krzyknął: ’Niech żyje łupież’. Ja was do tego nie zachęcam".

Ech, popapieżyć
Ojciec Święty do odwiedzającego Go polskiego księdza:
- Poczekaj chwilę na mnie, muszę trochę popapieżyć.

Papież nie da sobą kręcić
Podczas drugiej pielgrzymki do Ojczyzny w 1983 roku tłumy krakowian gromadziły się przed domem arcybiskupów, który był rezydencją Ojca Świętego. Ludzie ani myśleli rozstać się ze stojącym w oknie papieżem i bez końca przedłużali dialog z nim. Wreszcie Ojciec Święty powiedział: "Cztery lata temu kręciliście mną, jak chcieli, a teraz już jestem starym papieżem i nie dam sobą kręcić".

Ten to ma dech
W czasie tej samej pielgrzymki, 22 czerwca 1983 roku, na krakowskich błoniach odbyła się beatyfikacja dwóch powstańców styczniowych - brata Alberta Chmielowskiego i ojca Rafała Kalinowskiego. W trakcie ceremonii buchnął nagle z kadzielnicy wielki płomień, z którym nie mogli sobie poradzić ani ministranci, ani księża koncelebranci. Wreszcie ówczesny ceremoniarz papieski ks. John Magee, Irlandczyk, dmuchnął tak skutecznie, że płomień zgasł i z kadzielnicy począł unosić się upragniony dymek. Wydarzenie nie uszło uwagi Ojca Świętego, który, sięgając po kadzidło, powiedział z uznaniem o swoim ceremoniarzu: "Ten to ma dech!".

Czy Wyborcza wybiera PapieżaReporter "Gazety Wyborczej" podczas pielgrzymki Jana Pawła II w 1991 roku nie posiadał się ze szczęścia, kiedy stanął "oko w oko" z Papieżem, gdy ten wychodził ze swojego dawnego kościoła parafialnego w rodzinnych Wadowicach. Rozradowany krzyknął: "Pozdrowienia od polskich dziennikarzy dla Ojca Świętego".
"A Pan gdzie pracuje?" - zapytał dociekliwie Jan Paweł II
I tu pod reporterem ugięły się nogi, bo pomyślał sobie, że do Papieża doszły głosy, iż "Gazeta" pisze czasem krytycznie o Kościele. Odpowiedział jednak zgodnie z prawdą: "W Gazecie Wyborczej".
Ojciec Święty jednak jak zwykle zachował klasę i zapytał z charakterystycznym dla siebie dowcipem: "A będziecie tam wybierać?".

Nie mądrz się, lecz módl
Ojciec Jan Andrzej Kłoczowski, dominikanin, zapytał kiedyś Papieża, czy dojdzie do skutku planowane w roku jubileuszowym 2000 spotkanie przedstawicieli trzech wielkich religii:
- Czy na Górze Synaj pojawią się chrześcijanie, muzułmanie i Żydzi? - dociekał zakonnik
- Ty się nie wymądrzaj, ty się módl! - odpowiedział Ojciec Święty

Czy protestanci wstaną wcześniej
Podczas pierwszej pielgrzymki do Niemiec w 1980 roku jeden z dziennikarzy zagadnął Jana Pawła II, czy zgadza się z opinią, że za mało czasu poświęcił na rozmowy z protestantami.
"W Moguncji mogę wstać o dwie godziny wcześniej, ażeby z nimi rozmawiać, ale czy oni też wcześniej wstaną?" - opowiedział Papież

Niesforny Papież
Jak wiadomo podczas wizyty w 1999 roku w Polsce Jan Paweł II zachorował i z tego powodu odwołano jego wizytę w Gliwicach. Ojciec Święty nie dopuścił jednak do tego, aby to śląskie miasto było jedynym miejscem na trasie jego pielgrzymki, którego nie odwiedził. Niespodziewanie w ostatnim dniu wizyty, 17 czerwca, przybył do Gliwic, a zebranemu pół milionowi wiernych dziękował za "świętą cierpliwość dla Papieża". Posługując się gwarą śląską, Jan Paweł II tak oto dialogował z tłumem:
- Widać, że Ślązak cierpliwy i twardy, bo ja bym z takim Papieżem nie wytrzymał. Ma przyjechać, nie przyjeżdżo, potem znowu ni ma przyjechać - przyjeżdzo
- Nic nie szkodzi - odparli wierni.
- No, to dobrze. Jak nic nie szkodzi, to jakoś ze spokojnym sumieniem odjadę do Rzymu.

Ja w tym wieku byłem papieżem
W 1992 roku ojciec Leon Knabit został zaproszony na kolację do Ojca Świętego w pałacu watykańskim. W pewnym momencie Papież nieoczekiwanie zapytał: "To ile ojciec ma właściwie lat?".
- "Sześćdziesiąt trzy" - odparł benedyktyn.
- O to w tym wieku ja już byłem papieżem - odrzekł Jan Paweł II.
- Wiem o tym. Wiem i bardzo mi wstyd - powiedział ociec Leon i obaj wybuchnęli śmiechem.

Kurczę jest tańsze
Ksiądz Mieczysław Maliński, przyjaciel Ojca Świętego, podczas jednej ze swoich wizyt w domu papieskim nie posiadał się ze zdumienia, kiedy siostra usługująca do stołu papieżowi przyniosła gospodarzowi na kolację rybę, a jemu podała na talerzu kurczaka. Ksiądz Mieczysław zapytał: "Dlaczego?"
- Dostałeś kurczę, bo kurczę jest tańsze - oznajmił z uśmiechem Ojciec Święty.

Kluger za Papieża?
W 1997 roku, podczas wizyty w Zakopanem, Jan Paweł II spotkał się w "Księżówce" ze swoimi kolegami gimnazjalnymi Teofliem Bojesiem i Stanisławem Jurą.
- Jak długo zamierza Wasza Świątobliwość zostać z nami w Polsce tym razem? - zapytał Jura - mam nadzieję, że przynajmniej miesiąc?
- Och, nie - odpowiedział Jan Paweł II - Muszę wracać do Rzymu pojutrze. Wiecie, że jestem papieżem. Mam dużo pracy w Watykanie.
- Dlaczego uciekasz tak szybko - spytał Jura - Czyż nie zostawiłeś tam Jurka Klugera w zastępstwie?

Znowu te ptopty
W jednym z polskich miast, gdzie przygotowano na obiad kurczaka, Jan Paweł II miał powiedzieć z dezaprobatą: "Znowu te ptopty". 

Był też nauczycielem
Była sesja zimowa. Czekaliśmy na ks. prof. K. Wojtyłę, który miał egzaminować z etyki. Po dwóch godzinach wszyscy rozeszli się do domów, poza jednym kolegą księdzem, który przez cały semestr nie był na ani jednym wykładzie ks. prof. Wojtyły, gdyż w tym czasie wyjeżdżał na wystawy malarstwa do Warszawy. Ksiądz Profesor prosto z opóźnionego pociągu przyszedł pod salę egzaminacyjną. Wyglądał bardzo młodo, nie wyróżniał się wizualnie wśród księży studentów, którzy byli parę lat młodsi od niego. Ksiądz student pyta K. Wojtyłę, którego wcześniej nie widział na oczy: – Stary, ty też na egzamin? – Tak – odpowiedział zgodnie z prawdą Ksiądz Profesor, nie dodając ważnego szczegółu, że w charakterze egzaminatora. Ksiądz student zaczął ubolewać nad spóźnieniem egzaminatora, a tenże w mig zorientował się, że czekający nie uczęszczał na wykłady. Usiadł obok niego i zaczęli godzinną rozmowę związaną z zagadnieniami etyki, które były przedmiotem wykładów. Ksiądz student z podziwem popatrzył na ks. Wojtyłę i stwierdził:
– Stary, jak ty jesteś obkuty! Proszę cię, jeśli przyjdzie Ksiądz Profesor, to nie wchodź przede mną na egzamin, bo z pewnością obleję!
– Dobrze – zgodził się pokornie ks. Wojtyła – ale powiedz mi szczerze, dlaczego nie byłeś na ani jednym wykładzie?
– Bo wiesz, panuje powszechna opinia, że jego wykłady są bardzo trudne i wręcz abstrakcyjne, ale gdyby miał taki dar przekazywania wiedzy jak ty, to słuchałbym go z największą przyjemnością.
– Dobrze, to daj indeks – powiedział Ksiądz Profesor.
– Co ty, żarty sobie stroisz? – zapytał ksiądz student, na co usłyszał:
– Daj indeks, jestem Wojtyła – i Ksiądz Profesor wpisał oniemiałemu z przerażenia koledze 4+, z uwagą, by jednak w przyszłym semestrze zaczął uczęszczać na wykłady, by samemu wyrobić sobie sąd o wykładowcy. Tym pozornie małym wydarzeniem, o którym dowiedzieliśmy się natychmiast, zyskał taką sympatię, że bariera iluzorycznego strachu została pokonana na zawsze...

Komu lektykę
Papież głośno rozmyśla przy licznych współpracownikach:
- Co ja zrobię z tymi sedia gestatoria (lektykami papieskimi)? Kurzą się, miejsce zajmują. Paweł VI sprzedał tiarę i pieniądze rozdał ubogim, ale komu ja to sprzedam? Wiem... (i tu pada nazwisko jednego z polskich biskupów).

Siostrzyczka Tomciu Paluszka
W czasie jednej z ceremonii na Placu świętego Piotra Papież, przechodząc wzdłuż barier, zauważa małą dziewczynkę, zagubioną w tłumie, ludzie podają mu ją ponad barierą, a on bierze ją za rękę i wędrują we dwoje po wyłożonej czerwonym suknem drodze do tronu. I tu nagle wkraczamy w bajkę: kolumnada Barniniego staje się lasem o pniach bez gałęzi. Ojciec Święty w obszernych szatach, z mitrą błyszczącą w słońcu, staje się jakiś królem z legendy, a dziewczynka - siostrzyczką Tomcia Paluszka. Doszedłszy do tronu, legendarny król podnosi dziecko w górę tak, żeby zewsząd można je było zobaczyć i przybiegający z głębi placu rodzice odbierają je z papieskich rąk.

Tylko nie mówicie Papieżowi!
Kiedy Papież przebaczył swojemu zamachowcy - Alemu Agcy - do Andre Frossarda zgłosił się pewien Polak, twierdząc, że wie na pewno, "jacy ludzie włożyli broń w rękę Turka". Frossard rzucił z pośpiechem: "Niech Pan tylko tego nie mówi Ojcu Świętemu! Jeszcze każe nam się za nich modlić!".

Biskup i góral
W czasie jednej z wędrówek po górach biskup Karol Wojtyła spotkał górala, który - widząc wędrowca utrudzonego i zakurzonego - zapytał go, kim jest.
- Biskupem! - odpowiedział zziajany Karol
- Jak wyście som biskupem, to jo jestem papieżem! - wzruszył ramionami góral.

Najprzystojniejszy kardynał
Kiedyś, podczas wizytacji jednej z podhalańskich parafii przejęta z wrażenia gaździna pomyliła przygotowany tekst powitania kardynała Karola Wojtyły i zamiast zatytułować go "najdostojniejszym", powiedziała "Witojcie nom najpsystojniejsy księze kardynale". On zaś spojrzał na nią z filuternym błyskiem w oku i odparł: "No, coś w tym jest".

A co, nie wolno mi?
Kiedy po Krakowie rozeszła się wieść, że 29 maja 1967 roku arcybiskup Karol Wojtyła został kardynałem, ojciec Leon Knabit, benedyktyn z Tyńca, znany obecnie z prowadzenia programów telewizyjnych, pogratulował nominowanemu w typowy dla księży sposób: ukląkł na jedno kolano i pocałował go w rękę. Ku zaskoczeniu ojca Leona świeżo upieczony kardynał zrobił dokładnie to samo.
"Proszę Księdza Kardynała!" - zawołał zmieszany i zażenowany benedyktyn.
"A co, nie wolno mi?" - odparł z figlarnym uśmiechem przyszły papież.

Wierszyki na różne okazje
Podczas wypraw turystycznych ze studentami ks. Karol Wojtyła, zwany "Wujkiem", często układał wierszyki i piosenki do różnych sytuacji. W 1957 roku w Bieszczadach recytował taki oto dwuwiersz:
"Rano mnie chwalą, wieczorem mnie ganią
i jak tu można wierzyć tym... paniom".
W 1952 roku swojej podopiecznej, świeżo upieczonej nauczycielce, podarował notes z dedykacją:
"W tym notesie nie pisz dwójek,
o to prosi Cię dziś Wujek!".
W 1955 roku, podczas spływu kajakowego na Drawie, cała grupa, potwornie zmęczona, dotarła na biwak o zmroku. Jedynie "Wujek" nie tracił rezonu i całą sytuację spuentował rymowanką:
"Za te całodzienne harce,
Zmówię brewiarz przy latarce".
Wierszyki do różnych sytuacji układał również będąc biskupem i kardynałem. Kiedy wyjeżdżając na narty do Zakopanego zatrzymał się w klasztorze urszulanek na Jaszczurówce, "dokuczał" jednej z sióstr, o imieniu Alfonsa, ułożonym przez siebie wierszykiem: "Siostra Alfonsa na mnie się dąsa".

Nie ma chrztu bez wody
15 maja 1977 roku, po wielu trudnościach i po długoletnich oczekiwaniach na pozwolenie budowy kościoła, odbył się wreszcie długo oczekiwana konsekracja świątyni w Nowej Hucie-Bieńczycach. Na uroczystościach w mieście, gdzie według założeń władz komunistycznych nie miało być miejsca dla Boga, przybyło kilkadziesiąt tysięcy osób. Stali oni cierpliwie kilka godzin mino nieustannie padającego ulewnego deszczu. Kardynał Karol Wojtyła dodawał im ducha słowami: "Konsekracja to jakby chrzest, a gdzie jest chrzest, tam musi być i woda".

Czy jest tu biskup?
W 1960 roku, wracając po Bieszczadach, grupa "Wujka" wsiadła do pociągu do Krakowa w Sanoku. Nagle do przedziału wtargnął konduktor i zakrzyknął: "Czy jest tu Biskup?". Wszyscy zaniemówili, nie widząc o co chodzi. Widząc zdziwione miny, konduktor wyjaśnił: "Uczeń Biskup z Rybnika". Pierwszy ocknął się ks. Wojtyła, który był już wówczas biskupem i odpowiedział: "Nie, nie ma go tutaj". Okazało się, że konduktor znalazł legitymację niefortunnego Biskupa i szukał go, by mu ją oddać.

Papież to nie mistrz olimpijski
Pracownicy Watykanu nie mogli pogodzić się z tym, że nowy papież nie chce korzystać z lektyki papieskiej, zwanej sedia gestatoria.
"Bez sedia gestatoria Ojciec Święty nie będzie widziany, może więc jakiś podest?" - nie dawali za wygraną "watykańczycy".
"Na podest nie wejdę, nie jestem mistrzem olimpijskim!" - oznajmił stanowczo Jan Paweł II.

Górale obronią
Nazajutrz po uroczystości inauguracji pontyfikatu, 23 października 1978 roku, papież spotkał się w Auli Pawła VI ze swoimi rodakami licznie przybyłymi do Rzymu. Dostrzegłszy górali w pięknych, tradycyjnych strojach, podszedł do nich i powiedział: - "No, jacyż to z was są górale, co ciupagi macie, a swojego metropolitę toście wypuścili z Krakowa?". Na to Staszek Trzebunia odpowiedział: "Przecież jakby się tu wom jaka krzywda działa, to my przyjdziemy i was bydziemy bronić!".


W momencie, kiedy przygotowaliśmy ten tekst, Papież jeszcze żył. Tym bardziej teraz pamiętajmy nie tylko o tym, że odszedł, ale o tym, jak wielkim człowiekiem był przez te wszystkie lata, szczególnie dla nas, Polaków. Nie tylko był człowiekiem wielkim, dobrym, otwartym, ale zawsze też potrafił w tym, co nas otacza, znaleźć coś przekornego, coś figlarnego, coś ,co ma w sobie to drugie znaczenie. Teraz jest po drugiej stronie życia i jestem przekonany, że chce, abyśmy w naszym smutku też o tym pamiętali.

Redakcja JM
Strona do druku Drukuj
Autor: Wybór z książki pod tytułem Kwiatki Jana Pawła II dokonał Apostoł
Źródło: http://www.webgp.thc.net.pl/
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
 |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 466020x  |  Komentarzy: 624  |  Okejek: 1541 osób
Zobacz też
624 komentarzy
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Falalalan - bojownik   |  2 lata i 3 miesiące temu  |  
Joe Monster | Sob 02-04-2005 10:07

Zacytuję:
Wyczes - | przed dinozaurami |
Pierwszy serwis który postępuje jak chciał Jan Paweł II... Zamiast w smutku się pogrążać, przynosi pogodny obraz.

To było 7 lat temu... A co było rok temu, i utrzymuje się dziś?
Spójrzmy na komentarze pode mną. Wojenki, wywołane przez maruderów, wiecznie zbuntowanych mądrali. Szkoda, że nie miałem przyjemności być tutaj te 8 lat temu. Aż łzy się w oczach pojawiają...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
MasterBata - Bojownik   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
He he he he... Ale dowcipas z tego Wojtyły, no! Forfiter normalnie.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
pawdralala - bojownik   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
Jeśli nie podobał wam się jako ksiądz(ateiści) to oceńcie go jako człowiek i zobaczcie ile wielu dobrych rzeczy dokonał i porównajcie z waszymi dobrymi uczynkami
criginold
criginold - Bojownik   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
wont antychryści!
wredna_dzi
Wredna_Dzi - Bojowniczka   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
zwykła propaganda
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Acnosan - bojownik   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
przeczytałem wszystkie - tak wiem... dziwne... dostane jakąś nagrode ?
a tak na powaznie to ciekawe historyjki zwlaszcza ta z egzaminem ;p
karmi7
karmi7 - Bojownik   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
@Gawlor
5zł podatku na czarnych? chyba od ciebie nierobie, ze mnie siągają niewiele mniej niż ***.na czerwona zaraza, co też lubi się rządzaić za nie swoje. każdy szanujący się czowiek płaci za swoje fanaberie. czy to jest religia, czy sport, czy dziwki to prywatna sprawa każdego z nas. jeśli ktoś wyciąga rękę po nuie woje to jest ***.ym złodziejem i kropka.
państwo ma zapewnić bezpieceństwo zewnętrze i wewnętrzne (wojsko, policja) i staniowić prawo. reszta - każy płaci za siebie, czarni też niech się utrzymują ze swojej pracy, a nie z kradzieży w mejestacie "prawa"
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Zdunkov - bojownik   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
cytując gościa z dołu:

yaa - | 11 miesięcy i 29 dni temu |
Co roku ten sam artykuł. Może byście się wysilili na coś nowego?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
srocky - Bojownik   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
Kiedyś Arcybiskpup Paetz puknął młodego kleryka. Powiedziano o tym JPII. Napomniał on Paetza, mówiąc: "napisane jest, nie rób drugiemu, co tobie niemiłe". Ale mnie to miłe - powiedział Paetz. Aha, powiedział JPII. CZY TO NIE ŁADNA ANEGDOTKA??
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
arya666 - Superbojownik   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
Jedna z najwybitniejszych postaci w historii świata. Wielki człowiek. Zjednał tylu ludzi. Nigdy nie zapomnę chwili kiedy umarł, tej jedności między ludźmi w tamtym czasie. Mało kto mógł być takim wzorem do naśladowania jak on.
mas5
mAs5 - Superbojownik   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
Kościół z narodem walczy o lepsze jutro! Wiecznie żywy ojciec narodu papież Jan Paweł II, niech żyje kontynuator jego nauk Benedykt XVI, czołowy przywódca! Mówimy kościół w domyśle papież, mówimy papież w domyśle kościół! Na przypadającą 6 rocznicę 666 kościołów dla Polski! Niech się święci 1 maja kiedy radować się będziemy ze zwycięstwa nad obcą, wrogą, syjonistyczną, antyklerykalną propagandą zachodniego imperium moralnej zgnilizny i upadku! Niech każdy wie, że kto podniesie rękę na kościół, kościół mu tę rękę odrąbie! Tryumfuje bratnia przyjaźń polsko - watykańska. Czynem witamy towarzyszy misjonarzy! Dzieci machają, na powitanie nowego jutra, biało - żółtymi szturmówkami. Za nimi ustawiają się klerycy...
gorgi3
gorgi3 - Bojownik   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
można się zgadzać z Janem Pawłem II, można nie... wielkości nie można odmówić...

ps. trole won na onet...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
matt19 - Bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@Gawlor głupiś jak cep !

W niemczech jest podatek na kściół ale na ten do ktorego należysz. A nie na jeden jedyny Katolicki. A jeśli nie jesteś zapisany do żadnego koscioła to wtedy nie placisz żadnego podatku kościelnego. Ta ustawa została wprowadzona przez Hitlera po to zeby ludzie sami rezygnowali z przynależności do Kościoła Katolickiego jak i protestanckiego (co mu sie po cześci udało)

Nie rozumiesz że w ten sposob osoba o światopoglądzie innym niż Katolicki jest stawiana w gorszej sytuacji.
Jak bys się czoł gdyby za jakis konkretny kolor oczu czy włosów ktoś kazał by Ci płacić podatek .

Albo wyobcowywał by twoje dziecko w szkole tylko dlatego ze ma inny kolor wlosów.

tak własnie mają w Polsce nie katolicy

o nic się nie rozchodzi tylo o równosc wobec prawa
tashunkewitko
tashunkewitko - bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@Gawlor - jeszcze jedno Gawlor, zadalem janekkwasinak konkretne pytanie, w odpowiedzi otrzymalem propozycje wyjazdu do kraju muzulmanskiego - nie zagotowalbys sie?
tashunkewitko
tashunkewitko - bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@Gawlor - jezeli nie przeszkadza ci, ze Polska staje sie coraz bardziej klerykalna, ze rozdaje sie kase( 6mld. rocznie) i grunty klerowi na lewo i prawo( juz maja 193 tys. ha a wnioski zlozyli o nastepne 300tys. ha), ze lamana jest konstytucja, ze kazda wazniejsza ustawa jest najpierw konsultowana z episkopatem, ze juz 65% Krakowa nalezy do kleru, ze proboszcz 2 tysiecznej parafii placi tylko 360 zl. kwartalnie podatku, ze w swieckim panstwie religia nauczana jest szkole a w klasach wisza krzyze, ze tuszuje sie przypadki pedofilii wsrod kleru, a winnych przenosi sie do innych parafii, ze fiskus wie co to jest numer na ksiedza i ze jest powszechnie stosowany, ale nie potrafi nic z tym zrobic (newsweek zrobil prowokacje proponujac kilku ksiezom w Polsce udzial w oszustwie - zaden nie odmowil) ze policjant traci prace i idzie do paki, bo wlepil mandat za przekroczenie predkosci biskupowi, ze dwoch ochroniarzy traci prace, bo na lotnisku przeszukali katabasa, itd. itp. to za kogo ja ciebie i tych ktorych bronisz moge uwazac?
Bardzo uwaznie przygladam sie temu wszystkiemu i gwarantuje ci, ze bardzo duzo probuje sie robic zeby zwalczac tego typu patologie, niestety przy wladzy sa ludzie jedzacy klerowi z reki i narazie niewiele mozna zrobic oprocz pisania - wiesz jak dziala komisja majatkowa? Pewnie nie.
gawlor
Gawlor - Superbojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
A jaki związek mają jego problemy z płaceniem z osobami wierzącymi, że je obraża ?

Jak się komuś nie podoba "A" to jaki sens ma darcie mordy na "B" i "C" ?

Ja tam też płacę podatki z których spora część idzie na cele, z którymi się nie zgadzam, ale z tego powodu nie kwilę. Wychodzę z założenia że może i nie są to moje potrzeby, ale w demokratycznym państwie prawa konieczne są kompromisy i jestem gotów na uznanie konieczności opodatkowania mnie na potrzeby osób trzecich.

W skali roku to może na cele religijne z podatków jednej osoby fizycznej pójdzie 5 zł - warto z tego powodu umniejszać innemu człowiekowi ?

Na dodatek pewnie 4 zł z tych 5 zł pójdą na renowację zabytków w postaci ogólnodostępnych dóbr kultury jak kościoły i obrazy. Nikt nie bierze od Ciebie kasy za zwiedzanie, tudzież nawet jak sam tego nie chcesz, to pokazywanie turystom zza granicy Bazyliki Mariackiej w Krakowie. Hejnał to taka fajna tradycja jest, ale za dmuchanie w trąbkę to już by się nie chciało za każdym razem jak słuchasz płacić 1 zł. I tutaj pojawia się trudne słowo - RYCZAŁT.

Niemcy mają osobny podatek wyznaniowy i jakoś wielkiej afery z tego nie ma - wszyscy sobie zdają sprawę, że te pieniądze idą na utrzymanie m.in dóbr kultury o najwyższej wartości. Odnowienie jednego obrazu to koszt często kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych - tylko po to żeby można go było później obejrzeć za grosze, albo często za darmo.
Żeby to zrozumieć, to trzeba być społeczeństwem na odpowiednim poziomie wykształcenia i kultury, a nie pieniaczem, któremu 5 zł szkoda na cele wyższe.

Jak się komuś coś nie podoba to ma do ochrony swoich praw odpowiednie środki prawne - od ustaw podatkowych przez skargę konstytucyjną po społeczną inicjatywę ustawodawczą i skargę do ETPC włącznie.

Przy okazji zaznaczam, że mój stosunek co Kościoła jako instytucji jest negatywny, co nie przeszkadza mi być osobą wierzącą i nie obrażać w dyskusji osób trzecich.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
matt19 - Bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@Gawlor to ty gadasz głupoty @tashunkewitko jest wkuzony bo Kler katolicki z jakiegoś powodu zaglada mu kazdegor roku do kieszeni i zabiera z tamtad troche pieniedzy na które ciezko zarobił. Ciekawy jestem czy cieszył bys sie tak bardzo gdyby nagle ogłoszono ze od teraz placimy co miesiac np 100zł powiedzym na Kościół Buddystów w polsce. Przypuszczam ze nie był bys zadowolony.

To jest w miare jasny i prosty przekaz bojownika @tashunkewitko
nie chce zeby go okradano

pozdro
gawlor
Gawlor - Superbojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@tashunkewitko - z tej swojej oświecającej pasji już prawie wykipiałeś :D Jak tak ma wyglądać wzór obywatela - wymyślającego innym na prawo i lewo, per:

"pastuchy", "twoje poglądy mam tam, gdzie słońce nie dociera", "fanatyczny pachołek", "bezczelny apologeta" etcetera etcetera - to słabo się robi.

A jak do tego doczytałem do tego Twoje "nie myślę kontrastowo" to już śmiać się chce :D
jurijzu
jurijzu - Superbojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
jest mi bardzo przykro że w 21 wieku czci się bożka i to tak niemoralnego.jeśli mógł czynić cuda to czemu tego nie robił na wielka skale tylko pomógł 1 siostrze.a jak nie mógł to kłamczuszek
tashunkewitko
tashunkewitko - bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@janekkwasniak - jeszcze jedno - ja mieszkam w kraju muzulmanskim przynajmniej 6 miesiecy w roku, ale jestem obywatelem polskim i interes POLSKI lezy mi na sercu!
tashunkewitko
tashunkewitko - bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@janekkwasniak - fanatyczny katoliku, nie odwracaj kota ogonem. Wiem że jako vatykanczyk masz w dupie to, ze zamiast na drogi albo szpitale kase wydaje sie na pazerny kler, albo jest ci to nawet na reke. Wiem, ze masz tez gdzies fakt, ze konkordat jest w wielu miejscach niezgodny z konstytucja i ze zostal podpisany nielegalnie. Wiem ze masz tez w dupie to, ze religia w szkolach rowniez zostala wprowadzona nielegalnie (instrukcja zamiast ustawa) i ze miala byc nauczana za darmo, a kosztuje nas ponad miliard zl. rocznie. Ja jestem prawowitym obywatelem tego kraju z dziada pradziada, placacym podatki (w przeciwienstwie do kleru) i placacym za nierobow w kieckach skladke zdrowotno emerytalna i byle fanatyczny pacholek nie bedzie mi mowil, zebym zamieszkal tu albo tam! Analogicznie moglbym ci powiedziec, zebys spadal do vatykanu, jak ci sie swieckie prawo nie podoba, ale tego nie zrobie, bo nie mysle kontrastowo tak jak ty. Dopoki chocby jeden grosz z moich podatkow szedl na kosciol, mam PRAWO wypowiadac sie na jego temat! Zapamietaj to sobie, bo takie reguly panuja w demokracji w ktorej zyjesz! PS na jednym z glownych portali informacyjnych jest artykul o tym, jak Wojtyla tuszowal pedofilie w kosciele. Przeczytaj!
janekkwasniak
janekkwasniak - Superbojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@tashunkewitko proponuję Ci zamieszkaj w jakimś kraju muzułmańskim, tam będziesz tolerowany ze swoimi poglądami, nikt nie będzie zabierał twoich pieniędzy na cele religijne, twoja żona i dzieci będą szanowane i spokojnie będziesz mógł głosić swoje ateistyczne poglądy, bo u nas w Polsce to jest straszny ciemnogród
encore2
encore2 - bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
Od zawsze zastanawia mnie o co chodzi ateistom gdy biją się w piersi i zaklinają, że nie wierzą w boga, nie obchodzą świąt... itd. pod artykułami o religii katolickiej. Czy to udowadnianie sobie czy komuś o swojej wielkiej niewierze??? Szczerze to ja tego nie rozumiem.

A co do Jana Pawła II to był konkretnym człowiekiem o charakterze którego zazdroszcze.
elsi
Elsi - Bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
Podczas gdy Wy macie flame war, z tego co mi się wydaje, to ja bym chciał napisać jak się odnieśli Czeczenii i inne narodowości z religią islamską do śmierci Papy. Otóż wszystkim nam było niezmiernie smutno z powodu śmierci Papieża. Pamiętam jak dzwoniliśmy do siebie z różnych części świata pytając bądź rozgłaszając tą informację.

I właśnie wtedy przekonałem się jak dobrym, szanowanym człowiekiem był Jan Paweł II, jaką miał siłę przebicia do ludzi, ich serc i rozumów, pomimo różnic kulturowych i religijnych :) Wtedy tym bardziej przekonałem się o sile jego ducha :)

Dla mnie był jednym z wzorów do naśladowania i zamierzam być taki jak on, jeśli chodzi o porozumienie między religiami i narodami:)

Będę o Tobie pamiętał, Papo!
tashunkewitko
tashunkewitko - bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@Slavomier - te poszczegolne przypadki to Albigensi, Waldensi, Hugenoci, Indianie, Saraceni, Zydzi, Czarownice, Kacerze, Jasenowac, Bruno, Hypatia, Lyszczynski, bunty ludowe, Targowica, donacja Konstantyna, skandale pedofilskie w USA, w st. Poulten w Austrii i oczywiscie slynny raport Ryan'a itd. bezczelny apologeto! Jak Jezus,ktory uczyl nadstawiac drugi policzek moglby miec cos wspolnego z ta zbrodnicza organizacja nie ustepujaca nawet rezimom komunistow?! PS Ciagle nie zrozumiales mojej wypowiedzi dotyczacej finansowania waszego kosciola.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Slavomier - Bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@tashunkewitko Gdybyś rzeczywiście znał historię to byś bredni nie wypisywał o "sektach" itp. A żeby oceniać pojedyncze przypadki zwyrodnialców jako ogólne zjawisko wśród normalnego kleru to trzeba mieć nierówno pod sufitem. Tak że hau hau, a ja idę dalej.
tashunkewitko
tashunkewitko - bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@Slavomier - czy ty rozumiesz slowo pisane? Chyba nie. Wiesz gdzie ja mam twoj swiatopoglad? Tam gdzie slonce nie dochodzi. Powtorze jeszcze raz - mi chodzi o to, zebyscie sami utrzymywali wasza sekte i nie mowie o tacy, tylko o podatku wyznaniowym! Wara od publicznych pieniedzy i dobr i wara od dzieci! O krwawej historii waszej sekty nie wspomne, bo juz to zrobilem.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Slavomier - Bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@tashunkewitko Hau hau? Uderz w stół a nożyce się odezwą? Gdybyś żył według swoich przekonań to nie próbowałbyś zaistnieć w internecie swoimi wynaturzeniami. Myślisz, że paroma zdaniami zmienisz np. mój światopogląd ukształtowany przez 25 prawie lat życia? Jeżeli nie, to po co piszesz takie zaczepne komentarze? Sam sobie nimi wystawiasz odpowiednie świadectwo.
tashunkewitko
tashunkewitko - bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
@Slavomier - my nikogo nie chcemy oswiecac, my tylko chcemy zebyscie sami zaczeli utrzymywac swoja sekte i zeby wasze pastuchy przestaly molestowac dzieci. Howgh!
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Slavomier - Bojownik   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
Nikt mnie nie zawiódł:

1. Joemonster, zamieszczając ten pozytywny artykuł o dobrym człowieku i wielkim Polaku.
2. Przytłaczająca większość użytkowników, dzięki wam odzyskuję wiarę w ludzi. zwłaszcza internautów!
3. tzw. "ateiści" nawracający ciemnogród wokół siebie. Psy szczekają - karawana jedzie dalej. Nikogo swoim pierdzeniem nie oświecicie, ale przynajmniej jest z was niezły ubaw.

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało