JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 typów poetów, których możesz spotkać na swojej drodze, piszących jeden wiersz

34 843  
90   45  
Jako że oprócz bycia wariatem i leczenia zajmuję się także pisaniem i uczestniczeniem (mniej) w poetyckim światku, postanowiłem wam przybliżyć 7 poetyckich typów, które piszą wiersze o podobnym przekazie, ale oczywiście różnym tekście.



#1. Profesor Michał

Michał na co dzień uczy w szkole polskiego albo historii, raz w tygodniu prowadzi warsztaty dla innych w lokalnym domu kultury. Podobno kiedyś napisał dobry wiersz, ale teraz ciężko go odszukać. Co roku wydaje tomik, zasiada w jury powiatowego konkursu o srebrny wodopój. Pija tylko czerwone wino, słucha smooth jazzu.

Listopad.
Liście opadły
stąd nazwa taka
tego miesiąca
Na niektórych drzewach jeszcze się bronią
potem w kałużach toną
czerwień gorejąca.

#2. Kloszard Romek

Romek kiedyś potrafił naprawdę wiele, niestety życie nie potoczyło się tak jakby chciał. Mieszka gdziekolwiek, jego twarz przypomina o tym, ile przeszedł. Na co dzień zajmuje się organizowaniem pieniędzy na alkohol lub cokolwiek, co zawiera alkohol.

Listopad
Liście opadły na moją ławkę w parku
przy której przyjaciół już mniej niż kiedyś
szybciej się noc pojawia na zegarku
puste butelki są moich przeżyć

#3. Konkursowicz Piotrek

Piotrek mieszka w wynajmowanym mieszkaniu w dużym mieście, w którym ma mapę wszystkich konkursów poetyckich w Polsce. Zna wszystkich i wszyscy go znają, pisze albo bardzo krótkie wiersze, albo bardzo długie, w zależności od tego, kto zasiada w jury.

Listopad
opad liści na bruk
czarny kruk
zwiastuje pierwszy śnieg
monochromatyzm

#4. Slamer Oregano

Oregano kiedyś chciał zostać raperem, był jednak na to za emocjonalny i teraz melodeklamuje swoje wiersze na slamach. Ma w nosie wszystkich i wszystko, używa używek i pije setkę wódki naraz. Podobno kiedyś coś studiował.

Listopad
Opadły liście, ja wypłacam liście
tym co nie chcą żyć rzeczywiście
za oknem deszcz więc w domu siedzę
na jednym z swoich skrzynkowych siedzeń
śledzę co dali znów na torrenty
bo wieczór długi, smutny, przeklęty

#5. Uduchowiona poetka po sześćdziesiątce

Pani Basia uczyła w szkole muzyki. Po przejściu na emeryturę postanowiła zająć się poezją. Wydaje dwa tomiki rocznie, z których sprzedaje 3 sztuki z nakładu, resztę rozdaje.

Listopad
Szelest tych liści na mojej duszy
dzwony kościołów pieszczą mi uszy
na chodnikach piękne dywany
z liści układa Bóg ukochany

#6. Juror Wojtek

Wojtek naprawdę jak chce, to umie pisać, wydał docenione książki poetyckie i zasiada w jury 130 konkursów. Dużo czyta i jest ogólnie szczęśliwy. Pije za dużo, ale za swoje.

Listopad
Dobra pora by się napić
z D. w mieście na G. których jest
sporo całkiem. Będziemy się gapić
każdy z nas ma swoją jesienną kochankę
butelkę albo zestaw cierpień

#7. Outsider Daniel

Daniel lubi prowokować, mówi, że pieprzy to całe środowisko wzajemnej adoracji, a tak naprawdę po prostu się boi złożyć wniosek o stypendium albo cokolwiek. Na zmianę pije, dużo pali albo robi to jednocześnie. Często powoduje małe lub większe skandale.

Listopad
Co mi zrobicie?
Nic nie zrobicie, zimno jak w psiarni
Tak spędzam życie
te moje życie, okradam karmnik
chcę trochę mięsa, sikorkom kradnę
kawał słoniny
gdzie moje życie, wśród brudnych liści
to z mojej winy?

Oglądany: 34843x | Komentarzy: 45 | Okejek: 90 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało