Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY
Artykuły tylko dla bojowników JM (+18)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 5927 osób, w tym 1139 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik sacrificedone



Rozkoszne diabełki II
21 165  
5   33  
Kliknij, może się uśmiechniesz...Niezmordowane dzieciaczki znowu nadają. Jak zawsze dociekliwe świata i nieobliczalne. Tak więc nie zwlekając zapraszam na kolejne pogaduchy.


A ja jak miałem 2 latka, to kiedyś taki zadumany podszedłem do mamy, wziąłem ją za rękę i ciągnąc w stronę balkonu powiedziałem: "Chodź kochana, popatrzymy sobie na księżyc."

* * * * *

Ja ponoć jak byłem mały, w przypływie denerwacji krzyknąłem do mamy:
Mamo! Bo dostaniesz w jaja!
Byłem wtedy bardzo mały

* * * * *

Oglądam z rodzicielką zdjęcia jakieś. Pokazuję na jednego pana bujnie owłosionego i pytam kto zacz? Mamusia mi odpowiada:
- Wujek Zdzisiek...
Ja z niedowierzaniem:
Wielka księga zabaw traumatycznych XXXII
18 064  
1   22  
Nie pytaj nawet, klikaj po prostu...Huśtawka. Rzecz absolutnie pokojowa. A przyczynia się do wielu, wielu cierpień i upokorzeń. Tak jak dziś na ten przykład. Czytajcie, a sami się przekonacie...

Nie powtarzajmy tego! Nigdy! Osobom o niewypaczonej psychice odradzamy lekturę, pozostałych zapraszamy, im i tak jest wszystko jedno...


NADGARSTEK

Otóż chłopcy grali w gałę (czyli piłkę nożną) na osiedlu, aż gra się znudziła i postanowili zająć się czymś trochę innym, mianowicie akrobatyką na bramce. Pofikali sobie koziołki, aż kumpel mój (nazwijmy go T.) miał, jak było do przewidzenia, szczęście zahaczyć ręką w nadgarstku o haczyk do zawieszania siatki. Nadgarstek ukrwiony, krew więc leci ciurkiem, ale chłopcy nie spanikowali, aplikując doraźny opatrunek - z piasku. To jednak nie zatamowało krwawienia, więc T. stwierdził: - Wiecie... To ja już może pójdę... I tak też zrobił. Zaszedł do domu, spojrzał na rozharatany nadgarstek, zasypany jeszcze piaskiem... Trzeba by jakoś ranę przemyć.
Rodzynki (z) wykładowców - Kto się Często-Chowa?
21 126  
1   17  
Kliknij! Nie bój nic... ;)Pielgrzymki dotarły do Częstochowy, więc i nasz wywiad rodzynkowy też tam musiał być. Pojechaliśmy na specjalne zaproszenie Politechniki Częstochowskiej i oto czego się dowiedzieliśmy (zwłaszcza od doktora B. gwiazdy dzisiejszego odcinka)...

Sterowanie procesami produkcji, dr B.:
Na swojej drodze B. trafił na rozlaną na podłodze kawę, skomentował to tymi słowy:
- Mam nadzieję, że nie jest to produkt wysoce przetworzony...

Sterowanie procesami produkcji, dr B.:
- Zbliża się post, więc czas wyrzeczeń. Nie potrzeba nam. Ale jakiś mały Mercedesik? Choćby klasa A. Na C sobie trzeba zasłużyć... Na C trzeba być biskupem.
Kącik Kibica X - Kobiety, litości!
19 411  
0   23  
Mój misiu Ty...Z dziewczynami to jest tak zawsze! Wszędzie muszą włożyć swoje delikatne dłonie z polakierowanymi paznokciami, nawet w sprawy czysto męskie! Nie wystarcza im zdawkowa informacja, że spalony odnosi tylko i wyłącznie do przepisów gry i nie ma nic wspólnego z pożarem. One wszystko muszą wiedzieć! Ale oczywiście kibice zawsze chętnie służą radą...

- Ja to mojemu staremu nie pozwalam oglądać meczy i zajmować się sportem. On woli zamiast tego obrać ze mną ziemniaki i wytrzepać dywany. Bardzo chętnie trzepie dywany. Piwa nie pije, a jak chce obejrzeć mecz to najpierw musi być grzeczny przez tydzień.

- Sprawdź czy na pewno Twój men ma "małe co nieco" w spodniach.

- Spoko, sąsiadka mu na wszystko pozwala.

- Tak, u mnie oglądał Ligę Mistrzów - Sąsiadka.
Ten żenujący moment, kiedy zapomniałaś, za co się obraziłaś…
ICBO LXXVII największa głupota życia...
29 336  
3   67  
Klikaj w maskotkęCzęść siedemdziesiąta siódma. Tyleż tygodni także rozweselają onetowcy. Wypada im życzyć by nadal byli w formie co najmniej tak dobrej jak dziś.

- Pomocy! Jak ruszyć po górę na oblodzonej drodze pomóżcie proszę, bo nie wyjadę z domu, mam do pokonania 100 metrowy stromy odcinek oblodzonej drogi. O co poprosić sąsiada? Dziękuje z góry za pomoc - Monika w potrzebie

- Zależy co mu za to obiecasz!

- Moniko, musisz coś położyć na drodze i poprosić sąsiada, żeby cię lekko popychał od tyłu!

- O modlitwę...
A Ty? Uprawiasz seks legalnie?
105 201  
673   27  
Zobacz więcej!Na forum gazeta.pl pojawiło się pytanie... Już dawno nie widzieliśmy tak wyczerpującej, konkretnej i kompetentnej odpowiedzi. ;)

Moja dziewczyna ma 17 lat, ja mam 18. Niedawno rozpoczęliśmy współżycie i chcę się dowiedzieć, czy są na to jakieś regulacje prawne. Nie uzależniam od tego swoich decyzji, ale jestem ciekaw "czy możemy". Od jakiego wieku można "legalnie" się kochać i czy ma jakies znaczenie, że ona nie jest pełnoletnia, a ja już tak. Sorry, że piszę tutaj, ale to chyba najbardziej pasujące forum, bo na towarzyskim nie licze na konkretną odpowiedź.

I odpowiedż mojego znajomego... PRAWNIKA, żeby nie było!!!

Rżewski - ...a kobiety przyglądały się jego marchewce jak króliki
39 938  
10   25  
Zobacz więcej!Porucznik Rżewski ciągle w niesłabnącej formie... ;)

Było mroźne popołudnie w głębokiej Rosji. Pułkownik Rżewski, z kilkoma ogromnymi walizkami czekał na pociąg do Polski. Na peronie tuż obok niego stała piękna kobieta. Oczy błękitne, piękna figura.... i równie ogromne walizki. Pociąg nadjechał. Z wielkim trudem zapakowali walizki do jednego przedziału. Byli sami. Kobieta zdjęła gruby płaszcz zimowy. Wtedy oczom Rżewskiego ukazały się piękne długie nóżki owej damy. Pułkownikowi aż cieplej się zrobiło na duszy. Spojrzał wyżej. Co za widok pomyślał Rżewski. Zobaczył on przecudny pępek z pięknym kolczykiem. Boże...jaki płaski opalony brzuszek... Spojrzał jeszcze wyżej... Cudnej urody biust skrywany jedynie za delikatną bluzeczką z dużym dekoltem... Ona również dokładnie przyjrzała się pułkownikowi. Pociąg ruszył w kierunku ich wspólnego przeznaczenia. Jej oczy patrzyły z pożądaniem na przystojnego pułkownika w mundurze wyjściowym... W zachwyt wprawiły ją wszelkie medale zawieszone na dumnej klacie Rżewskiego. I te walizki... Ogromne z krokodylej skóry... Poprawiła swoją bluzeczkę by dekolt jeszcze bardziej odsłaniał jej jędrny biust... Rżewski nie wytrzymał... Zadał tylko pytanie które miało wielce poważny wydźwięk:
Otwockowy kącik XIX
14 222  
3   11  
A może mały skok w bok? ;)Witamy w poświąteczną środę, która udaje wtorek :) "Kącik" natomiast niczego nie udaje, lecz jak zwykle serwuje nieco klasyki i nieco awangardy, a wszystko to okraszone unikalną otwockomową.

Bezwzględny Jack kupił nowego konia. Pojeździł po zakurzonych ulicach miasteczka i zatrzymał się przy Saloon. Zostawił konia i wchodzi do środka. Zamawiał whisky. Gdy spokojnie pije, słyszy krzyk "Uważaj, zabierze ci konia!". Rzuca szklankę, wyjmuje pistolet strzela gdzie popadnie i biegnie na zewnątrz. Koń stał spokojnie tam gdzie zostawił!! Wraca do baru i pije dalej, gdy znowu ulega krzyk "Uważaj, za**bie ci konia!". Nie myśląc dwa razy, wyjmuje pistolet i biegnie na zewnątrz strzelając kilka podejrzanych typków! Ku zdziwieniu koń stał na miejscu!! Wrócił do baru i słyszy zastraszony głosik wychodzący z pod baru "Bill, na litość boską, on nas wszystkich pozabija, przestań grać w szachy!!"

*****

- Skąd nasz syn wziął takie nawyki, nic nie robi, pije pali...?!
Słownik Psich Zachowań
20 962  
8   27  
Zobacz więcej!Podobno to najlepszy przyjaciel człowieka, choć czasami trudno go zrozumieć. Ale poniższy słownik psich zachowań bardzo wiele wyjaśnia...

GŁUCHOTA
Przypadłość nękająca psy, gdy się je woła do domu. Symptomy obejmują wpatrywanie się w wołającego pustym wzrokiem i szybki bieg w przeciwnym kierunku.

GRZMOT
Sygnał końca świata. Ludzie pozostają zadziwiająco spokojni, więc należy ich ostrzec skomląc, dysząc i depcząc im po piętach.

KANAPA
Jest to dla psa odpowiednik serwetki do wycierania ust. Po jedzeniu należy do dobrego tonu biegać wzdłuż kanapy tam i z powrotem, aż pysk będzie czysty.
Mulderyzmy czyli dialogi nie z tej ziemi - pilot serialu
23 553  
3   20  
Zobacz coś nie z tej ziemi!Dla wielu jest to serial science-fiction ale dla tych, którzy słuchają trochę uważniej nie tylko. Oto garść perełek z dialogów agenta specjalnego Foxa Muldera i jego partnerki, Dany Scully:

Mulder: Mogę ci postawić drinka?
Scully: Mulder, jest druga po południu.
Mulder: Innych to nie powstrzymuje.

Scully] Mógłbyś mu pokazać zdjęcie latającego cheesburgera, a on by cię zapewniał, że coś takiego widział.

Scully: Boże, Mulder, to śmierdzi jak... To chyba żółć.
Mulder: Powiesz mi, jak zdjąć to świństwo z palców, zanim stracę kamienną twarz?

Scully: Nie trzeba zrażać do siebie miejscowej policji.
Eropak XLV - A Caravello już Ci robili?!
38 096  
13  
A tam już byłeś? Nie? To kliknij!Witajcie w nowym tygodniu. Nie dość, że tydzień zaczyna się od wtorku to na dodatek macie najnowsze wydanie Eropaka! Tyle szczęścia na raz

Tylko od lat!

Poszła sobie wiekowa para do kina. Siedzą, film oglądają. Nagle żonie się zachciało seksu.
- Rysiu, Rysiu... weź mnie teraz...
- Oci*iałaś Romualdo, tutaj?!
- Tak!
- Ale jak?
- Choćby paluszkiem...
Rad nie rad, Rysiek dygnął pod fotel i zaczął "pracować".
- Oooo... Aaaaa... Uuuuu.... Jesssssuuu... – wystękała Romualda. – Rysiek, jeszcze nigdy mi tak dobrze nie było... To ty, tak tym paluszkiem...?
- Nie do końca... W zasadzie już zegarkiem.

by skaut

* * * * *

Jeden młody żonkoś z niewielkiego miasteczka koło Białegostoku dostał zaproszenie do USA. Załatwił sobie wizę i nadszedł czas wyjazdu. Ponieważ był bardzo lubiany w miasteczku więc prawie wszyscy mieszkańcy zebrali się na stacji PKP, żeby go pożegnać.
Przygód Lorda Winstona Fitzpatricka III odcinek kolejny
15 305  
1   8  
Tutaj lepiej nie klikaj!Jeśli jeszcze nie wiesz, Lord to dowcip przeznaczony tylko i wyłącznie dla miłośników arystokratycznej angielskiej flegmy...

Lord Winston Fitzpatrick III wyjeżdżając w daleką podróż powiedział do żony:
- Nie czyń mnie rogaczem podczas mojej nieobecności.
- Możesz jechać spokojnie - odpowiedziała - mam na to ochotę tylko wtedy, kiedy na Ciebie patrzę...

* * * * *

W ekskluzywnym klubie Lord Winston Fitzpatrick III rozmawia z Baronem Heinrichem Liebigem:
- Wczoraj na przyjęciu u księżnej, jej stryj przez pomyłkę pocałował mnie w rękę.
- I co?
Najlepszy patron dla zlotu motocyklowego
17 104  
2   15  
Załóżmy, że masz motocykl, masz kumpli motocyklistów i któregoś pięknego sierpniowego dnia postanawiacie zorganizować sobie zlot. Najlepiej ogólnopolski... Nie macie kasy, więc szukacie sponsora. Do kogo uderzycie najpierw?
Taki problem mieli chłopaki ze Złocieńca i odwalili kawał dobrej roboty:

Kliknij to odjedziesz!
Zgłębiaj sztuki walk Wschodu
33 129  
5   27  
Kliknij tu koniecznie!"Ja jestem King Bruce Lee - karate mistrz!" śpiewał kiedyś Franek Kimono. Ciekawe co zaśpiewa młody adept pobierający nauki u Mistrza Kung Fu...

Przychodzi chłopak do mistrza Kung Fu i pyta:
- Mistrzu, nauczyłbyś mnie Kung Fu?
Mistrzowi za bardzo się nie chciało, więc odpowiada:
- Najpierw musisz popracować nad koncentracją. Idź i przez rok czasu kontempluj wschody i zachody słońca
Chłopak poszedł. Wraca za rok i mówi:
- Mistrzu, przez rok kontemplowałem wschody i zachody słońca, czy jestem już gotów?
- Musisz teraz popracować nad siłą woli
Chłopak odszedł. Wraca za 3 lata i mówi:
Szewcy to porządni rzemieślnicy
17 042  
2   12  
Zobacz więcej!Często słyszymy, że dziś już nie ma porządnych rzemieślników. A jednak...

Facet został skazany za zabójstwo na 25 lat więzienia. Odsiedział swoje i wyszedł na wolność. Ponieważ był już całkowicie zresocjalizowany pierwsze kroki skierował do swojego mieszkania a nie jak wszyscy do baru z piwem. Wszedł zapłakał na widok tego co zastał i zabrał się za porządki. Najpierw odkurzył olbrzymie wiszące wszędzie pajęczyny, potem zabrał się za porządki w szufladach. W trzeciej z rzędu znalazł małą karteczkę. Był to kwitek od szewca któremu 25 lat temu, na dzień przed aresztowaniem oddał do naprawy buty. "Co mi szkodzi sprawdzić?" – pomyślał – "przecież nie za bardzo mam w czym chodzić". Ubrał się i poszedł na sąsiednią ulicę gdzie kiedyś mieścił się niewielki zakład szewski.
Gawarit Moskwa! X
19 556  
4   11  
Tutaj nie klikaj!Priwiet! Pamiętajcie o wspieraniu przyjaźni polsko-rosyjskiej: przysyłajcie do nas parlamentarzystów, a nie dyplomatów, to nie będziecie mieć pretensji, gdy ich ktoś poobija!

   

Korespondent Pepponienko z agencji TASS donosi:

Normalnie buduje się statek kosmiczny, a potem leci w kosmos. Amerykanie jako pierwsi uczynili na odwrót.

Ostatnio na oficjalnej stronie rosyjskiej drogówki pojawiła się płatna reklama. To czego oczekiwać po spotkaniu z milicjantem?!

   

W zdrowym ciele zdrowy chuch!


- A pani wie, ta Hela z czwartego waży tyle, co radio.
Autentyki CIV - Noś grube majtki!
31 982  
7   31  
O tym, że historię znać warto pewnie wiecie. O tym, że warto czasem trzymać język na wodzy pewnie też. Poniższe przypadki uświadomią Wam, drogie Bojowniczki i drodzy Bojownicy, po raz kolejny, że nie zawsze robimy to co powinniśmy...

A CHCIAŁ POMÓC...

Kumpel opowiadał jak to u niego w rodzinie był pewien wujo co to na Tirach jeździł. Poczciwina taka. Serce miał wielkie więc każdego co "machnął na łebka" do szoferki zabierał. Jeździł długo.. na Starach, potem Jelczach... No i z czasem dostał nowego MAN-a i rozpoczął kursy międzynarodowe. Nie minął tydzień, jak nowego 18-to kołowca pod swą opiekę dostał, wraca po 3-dniowym kursie do domu. Cichy jakiś taki... Żona mu się dokładnie przyjrzała i mówi:
- Władek! Przecież Tobie ktoś dał w papę! Cały policzek masz czerwony i widać normalnie odcisk palców! Co się stało?!
Wielopak weekendowy CXVIII
35 948  
5  
Kolejny "długi weekend" rozpoczęty. Wyjeżdżasz w góry? Grillujesz do oporu? Siedzisz w domu, bo tak lubisz? Bardzo dobrze! Tak czy siak, rozpocznij sobotę od lektury naszego wielopaczka. Dobry humor gwarantowany! :))

Poradnia małżeńska. Przed biurkiem siedzi dość nerwowa para.
- Na czym polega państwa problem? – pyta Poradnik.
- Bo żona nie daje mi... – zaczyna mąż
- Uch, ty jełopie zakłamany! – przerywa żona – Ja ci nie daję, napalona fujaro złamana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w głowie, co?!
- ...nie daje mi dojść...
- O ty kutafonie wygięty! Ja ci dojść nie daję?! Jak ty masz niby dojść, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!?
- ...do słowa.

by WinegarR

* * * * *

Dziadek mawiał:
- Nie dbaj o forsę tylko o zdrowie.
Rozkoszne diabełki
29 158  
2   39  
Słodycz sama aż prosi o kliknięcieDzieciaczki nasze kochane. Bez nich smutno, nudno i szaro. A czasami wystarczy jedno zdanie i świat nabiera barw. Dziś takich zdań kilka.

Na prośbę wnuka (prawie 3 lata) miałam zaśpiewać piosenkę o Bobie budowniczym. Nie znałam słów, więc zaczynam śpiewać na la,la,la... Mój wnuk na to: Nie śpiewaj jęzorem, tylko literkami.

* * * * *

Mój 2-letni synek na pytanie jak ma na imię jego tata, po chwili namysłu odpowiedział: śtaly.

* * * * *

Moja córka (3 lata): "Dlaczego ten dziadek jest taki malutki?" i sama sobie odpowiedziała:
20 ton zagrożenia dla miasta
24 891  
8   40  
Kliknij sobie! A co!Czy 20 ton kul do gry w kręgle może wywołać panikę w Nowym Jorku? Przekonaj się... ;) 

Pewien kierowca olbrzymiego TIRa w Stanach Zjednoczonych dostał do przewiezienia z Kaliforni do Nowego Jorku dość dziwny ładunek. Było to 20 ton jednakowych, czarnych kul do gry w kręgle leżących luzem w przyczepie. Facet nie wybrzydzał tylko podczepił kontener i pojechał. Na jednym z ostatnich postojów przed NYC przeczytał jeszcze raz umowę i ze zgrozą zauważył, że małym druczkiem napisane jest, iż ma on sam te kule wyładować u adresata.
- Fu*k - pomyślał - przecież się za**bię na śmierć.
Gość był jednak z gatunku "pomysłowych Dobromirów" więc zastanowił się chwilkę i z uśmiechem wsiadł do ciężarówki, odpalił i śpiewając wyjechał na autostradę wiodącą do Nowego Jorku.

Z archiwów JM


Kącik zabijania czasu
Login
Najnowsze pliki z Szaffy
Krótkie dżołki
Ten żenujący moment, kiedy zapomniałaś, za co się obraziłaś…
* * *
Kobieca logika jest jak umowa licencyjna. Niczego nie pojmujesz, ale akceptujesz, bo jakie masz inne wyjście?
* * *
- Jaka jest różnica między parlamentarzystą a windziarzem?
- Windziarz potrafi obsługiwać więcej guzików.
* * *
Kolega wczasuje w Chorwacji. Bardzo mu się spodobało. Zwłaszcza pogoda. Będzie się ubiegał o status uchodźcy meteorologicznego...
* * *
Małżeństwo głuchoniemych przeżyło 25 lat cichych dni.
* * *
więcej »
dodaj kawałek »
Zakazane strony