Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Inteligentna jazda > czerwień
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
thornado Superbojownik od 26 maja 2002 | warszawa
2002-12-08 03:24:58 Zgłoś
Przeczytałem parę ostatnich postów i nasówa mi się taka myśl.
Czy lata komuny w Polsce były złe? Czy towarzysze Bierut, Gomółka, Gierek czy Jaruzelski nie zasługują na ogólnospołeczny podziw i uwielbienie?
Tak, to prawda - masło, mięso, mąka, czekolada były na kartki.
Owszem - na Fiata 126p trzeba było pracować ponad rok i mieć talon.
Jasne - życie polityczne poza osobami władz nie istniało.

Ale przecież ludziom się podobało!
Tak się im podobało, że teraz mamy czerwonego prezydenta, czerwony sejm, czerwony senat...
Zawsze gdy mówię jakiemuś zapaleńcowi sld mówię, że to komuniści, słyszę, że już nie, teraz to są socjaldemokraci - czyli ludowi-ludowcy - w życiu większej bzdury i farsy nie słyszałem, jak samo słowo 'socjaldemokracja' (nazwa nota bene została wymyślona dla rządów państw skupionych w II Międzynarodówce Komunistycznej - więc jacy to tam komuniści...).
Czerwoni mają takie poparcie wbrew pozorom nie dlatego, że tzw. prawica się nie sprawdziła. Czerwoni są u nas po prostu szanowani! Kwaśniewski, Miller, Oleksy, Cimoszewicz - niegdys czynni działacze rządu PRL w służbie Moskwy dziś są zacnymi obywatelami - i jeszcze te skurwysyny mają czelność gadać o Narodzie, Tradycji, Religii...
I to mnie boli. Brak wykwalifikowanej kadry politycznej w szeregach tzw. prawicy nie jest głównym powodem popularności czerwonych. Jest nim zacofanie intelektualne (przeświadczenie, że wiemy swoje to co nas będą przekonywać), tradycyjne (homo sovieticus - to ponad połowa Polaków) i religijne (90% wierzących, tylko jakoś nie bardzo).

Na koniec takie jeszcze spostrzeżenia.
1. Normalnie w parlamencie jest Lewica, Prawica i ew. Centrum. Mają charakterystyczne dla przynależności programy polityczne. U nas jest Lewica (jako jedyna ma jakiś program - bandycki, jak to lewica), coś co z braku lepszej nazwy dla odróżnienia od lewicy zwiemy Prawicą, oraz coś co miota się gdzieś po prawej stronie, ale boi sie do tego przyznać, czyli tzw. Centrum.

2. Ostatni prawy, oddany ojczyźnie (choć nie zawsze słowny i uczciwy) polski lewicowiec zmarł w 1935 roku i był nim Józef Piłsudski.

--
I wonder what this button does...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
jonas Superbojownik od 11 maja 2002
2002-12-08 10:45:03 Zgłoś
Nie byłem na wyborach i raczej nie pójdę w najbliższym czasie, jeśli to o czymś świadczy. Te same mordy od lat, tylko kłamstwa inne.
Natomiast bardzo dziwią mnie oderwani granatem od pługa, którzy zawodzą smętnie, jak im było dobrze za PRLu. Pewnie, że było dobrze, skoro państwo "dało, bo się należy". Takie przyzwyczajenia ludzie ci przenoszą w czasy bajzlowatego kapitalizmu i z zaskoczeniem stwierdzają, że "za Gierka było najlepiej". Jasna sprawa, to żadna sztuka zaciągnąć kredyt a pieniądze przeżreć. Niektórzy do tej pory tak robią, np. górnicy z odprawami - kupi taki facet telewizor, samochód, mebelki, a potem zdziwiony że nie ma już forsy. Więc idzie na ulice wrzeszczeć, że "mu się należy". Co się należy? Nie pracujesz, to nie masz. Proste, acz brutalne. Nawet taki szczyl jak ja już się o tym przekonał, bo nad takim szczylem nikt nie będzie się litował, jak nie znajdzie on pracy. Przeciwnie, górnicy wyjdą demonstrować, że młode darmozjady, że to za ich podatki i tak dalej.
Pocieszające jest to, że te pokolenia "homo sovieticusów" niebawem powymierają.
Widoki na pracę w mojej wsi są nieciekawe. Nie jestem pewien nawet "posady" murzyna za 3pln/h. A tu w wiadomościach jakieś kmioty oblewają się wodą, "bo im się należy praca". Skąd ten wniosek?
Inna sprawa, że wspaniała ekipa rządząca nie jest w stanie spełnić nawet ćwierci swoich łgarstw dotyczących czegokolwiek, w tym miejsc pracy. No ale cóż, nie w każdym pokoleniu znajdzie się Piłsudski czy Hitler. Nie wiem, jak nazwać ten sposób myślenia (nazizm czy co tam, nie obchodzi mnie nazwa), ale w tym kraju potrzebny jest ktoś na podobieństwo Józka albo Adolfa. Nie leper ze słomą w butach i "dowodami na współpracę Misia Uszatka z SB", on się nadaje do cyrku na Wiejskiej (nomen omen ).
Co mi się marzy, skoro tak malkontencko marudzę? TO mi się marzy. Nie mówię o opisanych tu militarnych podbojach czegoś tam, chodzi o samą ideę silnej władzy.

--
"W Internecie nikt nie wie, że jesteś psem".
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Richard Superbojownik od 15 października 2002
2002-12-08 21:14:54 Zgłoś
Problem - "narod" nie patrzy "szeroko".
Gdy ja lub wy wezmiemy na kredyt za duzo i nie placimy, zabiora nam - to stereo,ten samochod, a nawet dom.
To samo bylo za komuny, lecz na skale panstwa.
Gierki, Gomoly, Brezniewy, etc. braly kredyty z USA i jakos to jechalo!
W koncu zaczyna pekac. Ilez to miliardow dolarow bylo darowane setkom krajom-dluznikom!
Setki krajow- dluznikow, a zwlaszcza Afryka. Nawet ci, co pluja na Ameryke dostaja nasze pieniadze.
A skad te pieniadze? Z podatkow. Miedzy innymi z moich. Ponad polroczna pensje szlag trafia: - rzad - i pozyczki (darowizny) dla krajow- bankrutow. Ja pracuje ok.6-7 miesiecy na rzad i na rzady innych krajow. Nie moge kupic lepszego auta synowi.........
Mozna sie wkur*ic, nieprawdaz?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
thornado Superbojownik od 26 maja 2002 | warszawa
2002-12-10 12:43:23 Zgłoś
Ja tam się nie chce czepiać, ale w maszynę darowizn i porzyczek USA się samo wkręciło - w imię sprawowania kontroli na świecie. A że za to cierpią finansowo i ideologicznie obywalete to już inna para kaloszy.
btw: Kończyłem w stanach podstawówkę - wyjeżdżałem z tamtąd w 95. A teraz byłem tam w wakacje - aaaale się pozmieniało!!! Głównie na drogach - 7 lat temu same rupiecie warcząc i świszcząc i zgrzytając po drogach się czołgały; teraz taaaakie auta! WAM TAM ZA DOBRZE! ;)
i pozdrowienia dla mamy (która ma zaledwie Hondę Accord, ale myśli o czymś lepszym. Ja mam zaledwie BMW z 89 i myślę żeby mi pochodził jak najdłużej, bo o lepszym mogę zapomnieć).

--
I wonder what this button does...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
thornado Superbojownik od 26 maja 2002 | warszawa
2002-12-12 05:08:09 Zgłoś
O Boże! Napisałem "nasuwa" przez "ó"...

--
I wonder what this button does...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
maestro72 Superbojownik od 25 kwietnia 2002 | Chorzów
2002-12-16 17:06:24 Zgłoś
Widze jonas ze nie masz pojecia o demonstracjach gornikow w Katowicach (bo chyba o tym wspominasz mowiac ze wychodzi na ulice i wrzeszczy ze mu sie nalezy). Sluchaj dokladnie wiadomosci to sie dowiesz ze te demonstracje byly zapoczatkowane przez gornikow ktorzy maja jeszcze prace i nie odebrali odpraw ale ta prace rzad brutalnie chce im odebrac. Nie wszyscy gornicy odebrali odprawy i je przeje.... Moja rodzina zalozyla maly biznesik i niezle nam sie z tego zyje. Nie myl gornikow ktorzy odebrali odprawy z gornikami ktorzy walcza o swoje aby moc utrzymac swoje rodziny.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
maestro72 Superbojownik od 25 kwietnia 2002 | Chorzów
2002-12-16 17:10:15 Zgłoś
Ja takze nie mam pracy i raczej narazie jej nie znajde. Nie chce przez cale zycie byc na garnuszku rodzinki. Prawda jest taka ja nie mam pracy TY nie masz pracy a Ci na "gorze" wpierdala..... kawior i jezdza zajebistymi brykami. Szkoda ze Osama nie wpiep..... samolotem na Wiejska. Moze wtedy by cos sie zmienilo.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
panq Superbojownik od 5 września 2002
2002-12-17 07:38:33 Zgłoś
W zasadzie niech żyje anarchia.
A na poważnie: w czasach "złej komuny" istniała jakaś ciągłość władzy, w związku z tym władzy jednak zależało, by lud "siedział cicho", kradła , jak każdy w miarę inteligentny "polak" tak, aby nie zarżnąć kury, która złote jaja znosi. Od kilkunastu już lat obowiązuje "TKM" i "Po nas choćby potop". I jak ma być?
btw nie twierdzę, że za komuny było lepiej, nie twierdzę, że było gorzej albowiem punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a z racją jest tak jak z dupą, każdy ma swoją. Niemniej przestrzegam przed wszelkimi uogólnieniami. Stereotypy są powszechne, ale nie do końca prawdziwe (i przypominam cytat, nie pamiętam czyj "tak? a myślałem, że normę stanowi ogół a nie margines" , aczkolwiek niestety, to ten margines najbardziej rzuca się w oczy.

--
margot
margot Superbojowniczka od 15 grudnia 2002 | Duplin | GG: 7616035
2002-12-18 21:02:27 Zgłoś
Mnie tez smieszy nazwa "socjaldemokracja". Przypomina mi sie pewien dowcip o krzesle i krzesle elektrycznym, ktorego tu nie zacytuje, bo forum do tego nieodpowiednie.
Cala sie trzese z oburzenia, kiedy slysze, ze "za komuny bylo lepiej". Moja mama miala to niebywale szczescie byc samotna matka w czasach PRL i dobrze wie, jak bylo naprawde, bo byc dobrym rodzicem w owych czasach bylo bardzo trudno (nie bylo odpowiedniego pozywienia dla malych dzieci, ciezko bylo kupic cos porzadnego do ubrania, no i wychowywac bylo ciezko, bo trzeba bylo pracowac), a samotnym matkom na calym swiecie od wiekow jest bardzo ciezko. Mama musiala zrezygnowac z pracy na uczelni (dzis pewnie bylaby co najmniej docentem, bo jest bardzo inteligentna i ambitna), choc bardzo chciala byc naukowcem. Na uczelni kiepsko placili, a z czegos trzeba utrzymac dziecko i siebie. Dzisiaj zarobki polskich naukowcow sa takze nienajlepsze, ale lepsze niz wtedy.
Sila lewicy tkwi w tym, ze tylko w tamtym obozie udzielaja sie jacykolwiek "zawodowi" politycy (stara, dobra, moskiewska szkola). Nasza prawica to glownie ludzie. ktorzy w latach 80. chcieli zrobic na zlosc rezimowi i zaczac dzialac w polityce. Prawica nie ma swoich elit politycznych.
Mimo to jestem jak najdalsza od tego, by popierac SLD. Nie mam zaufania ani do "partyjnego betonu" pod postacia naszego wspanialego premiera, ani do ich "mlodych wilkow", ktorzy sa przebieglymi karierowiczami, dla ktorych polityka oznacza wylacznie WIELKA KASE. No, intuicja mnie nie zawiodla, ze im nie ufalam, minelo juz troche czasu od objecia rzadow przez L.Millera i spolke. Czy zwolennicy lewicy sa z tych rzadow zadowoleni? Ja jestem niezadowolona, bo moja mama nie zarabia duzo, a ma jeszcze zamrozona pensje, choc ma wyzsze wyksztalcenie, przecuje od 8 lat w tym samym miejscu i siedzi w pracy praktycznie od rana do nocy (podobno pensje politykow tez sa zamrozone, ale sa tak wysokie, ze nawet wielki postep inflacji im zbytnio nie zaszkodzi), ja musze teraz prawie 30 zl za bilet do domu w jedna strone, a moja uczelnia (UMK) ma ciagle jakies dzikie przejscia z PKA (czepiaja sie o najwieksze glupoty, np. chwilowa niedyspozycje serwera). Czy milosnicy lewicy jeszcze ja kochaja? Czy "kochaja nie za zalety, lecz pomimo wad"? Wybaczcie panstwo, w polityce i zyciu spolecznym nie ma miejsca na takie porywy serca.
Ach, zapomnialam o jeszcze jednej pozycji "listy przebojow bledow lewicy": Ozarow.

--
margot
margot Superbojowniczka od 15 grudnia 2002 | Duplin | GG: 7616035
2002-12-18 21:04:34 Zgłoś
Mnie tez smieszy nazwa "socjaldemokracja". Przypomina mi sie pewien dowcip o krzesle i krzesle elektrycznym, ktorego tu nie zacytuje, bo forum do tego nieodpowiednie.
Cala sie trzese z oburzenia, kiedy slysze, ze "za komuny bylo lepiej". Moja mama miala to niebywale szczescie byc samotna matka w czasach PRL i dobrze wie, jak bylo naprawde, bo byc dobrym rodzicem w owych czasach bylo bardzo trudno (nie bylo odpowiedniego pozywienia dla malych dzieci, ciezko bylo kupic cos porzadnego do ubrania, no i wychowywac bylo ciezko, bo trzeba bylo pracowac), a samotnym matkom na calym swiecie od wiekow jest bardzo ciezko. Mama musiala zrezygnowac z pracy na uczelni (dzis pewnie bylaby co najmniej docentem, bo jest bardzo inteligentna i ambitna), choc bardzo chciala byc naukowcem. Na uczelni kiepsko placili, a z czegos trzeba utrzymac dziecko i siebie. Dzisiaj zarobki polskich naukowcow sa takze nienajlepsze, ale lepsze niz wtedy.
Sila lewicy tkwi w tym, ze tylko w tamtym obozie udzielaja sie jacykolwiek "zawodowi" politycy (stara, dobra, moskiewska szkola). Nasza prawica to glownie ludzie. ktorzy w latach 80. chcieli zrobic na zlosc rezimowi i zaczac dzialac w polityce. Prawica nie ma swoich elit politycznych.
Mimo to jestem jak najdalsza od tego, by popierac SLD. Nie mam zaufania ani do "partyjnego betonu" pod postacia naszego wspanialego premiera, ani do ich "mlodych wilkow", ktorzy sa przebieglymi karierowiczami, dla ktorych polityka oznacza wylacznie WIELKA KASE. No, intuicja mnie nie zawiodla, ze im nie ufalam, minelo juz troche czasu od objecia rzadow przez L.Millera i spolke. Czy zwolennicy lewicy sa z tych rzadow zadowoleni? Ja jestem niezadowolona, bo moja mama nie zarabia duzo, a ma jeszcze zamrozona pensje, choc ma wyzsze wyksztalcenie, przecuje od 8 lat w tym samym miejscu i siedzi w pracy praktycznie od rana do nocy (podobno pensje politykow tez sa zamrozone, ale sa tak wysokie, ze nawet wielki postep inflacji im zbytnio nie zaszkodzi), ja musze teraz prawie 30 zl za bilet do domu w jedna strone, a moja uczelnia (UMK) ma ciagle jakies dzikie przejscia z PKA (czepiaja sie o najwieksze glupoty, np. chwilowa niedyspozycje serwera). Czy milosnicy lewicy jeszcze ja kochaja? Czy "kochaja nie za zalety, lecz pomimo wad"? Wybaczcie panstwo, w polityce i zyciu spolecznym nie ma miejsca na takie porywy serca.
Ach, zapomnialam o jeszcze jednej pozycji "listy przebojow bledow lewicy": Ozarow.

--
bobesh
bobesh Zwany Niesamowitym od 16 września 2002 | XXX | GG: 3724902
2002-12-22 04:28:08 Zgłoś
jeszcze wszystko przed wami - witam w PRL II (może za wyjątkiem Richiego).

--
Po co? I tak wszycy wiedzą... :}
Forum > Inteligentna jazda > czerwień
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj