Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Inteligentna jazda > Babcie w autobusach
filana
filana - Superbojowniczka · przed dinozaurami
Ja też mam raczej przykre doświadczenia z babciami autobusowymi. Kiedyś ustępowałam miejsca zawsze i wszędzie, ale ... Po kilku naprawdę przykrych tekstach, rzuconych za to, że zaczytana w książce nie dostrzegłam ciskającej nade mną gromy emerytki, po niezliczonych już razach oberwania z łokcia od takowej w przejściu autobusowym niestety (stety) nie ustępuję wszystkim w wieku emerytalnym. Sama mam chory kręgosłup, więc jeśli mogę to siedzę, a ustępuję prawdziwym staruszkom, i to z miłą chęcią.

Chamstwo nie ma ograniczeń wiekowych. Przykład z innego miejsca, mianowicie apteki. Moherowa babcia stojąca za mną w kolejce nie mogła poczekać, aż kupię kilka lekarstw i chyba ze 4 razy pytała się obsługującej mnie farmaceutki, czy aby na pewno jej lek jest, a jak jest to w jakiej cenie, ale niech pani sprawdzi ile kosztuje i naprawdę na nic nie zdały się tłumaczenia pani magister, że jedną minutkę wystarczy poczekać. To był mój pierwszy raz kiedy zjechałam kobietę starszą od siebie. Rany, jaka ulga...

A propos kierowców autobusów. Jakiś czas temu białostocka komunikacja przeprowadziła ankietę internetową i spory odsetek osób negatywnie ocenił zachowanie kierowców. Później mogliśmy oglądać na szybach autobusów plakaty, przedstawiające ich jako herosów dnia codziennego, jak bardzo się dla nas starają itp. Klasyczna akcja budująca wizerunek. Tylko co z tego, kiedy notorycznie odjeżdżają ci sprzed nosa, nie reagując nawet na pukanie do drzwi. Albo zamykają je przed samym nosem, bo na przednich drzwiach widnieje akurat napis "wyjście". I nieważne, że w tym samym czasie przy "wejściu" stoi tłum.
Rozpisałam się. Peace.

--
- Kiedy zorientowałaś się, Pani, że jesteś Boginią? - Cóż, pewnego dnia modliłam się i nagle zrozumiałam, że mówię do siebie.

moonshine_pl
Wygląda to tak, że babcie narzekają na młodzież, a młodzież na babcie :P

Nie można generalizować, że staruszki są wredne, bo przecież my też nie lubimy jak o nas się mówi "niewychowana młodzież". W każdej grupie zdarzają się odchyły od normy i nic na to nie poradzimy.
Wątpię żeby akcje społeczne, te zachęcające starszych do korzystania z komunikacji miejskiej poza godzinami szczytu coś zmieniły. Trudno starszym ludziom zmienić nawyki i jeżeli całe życie jeździli na rynek o 8 to tego nie zmienią, mimo że nie ma już takiej potrzeby.

Osobiście zwykle nie siadam w tramwaju, chyba że jest sporo wolnych miejsc. A to dlatego, że boję się że mnie sterroryzuje jakaś staruszka :P Chyba musiałabym rozglądać się na każdym przystanku, czy przypadkiem nie wsiada jakaś starsza/chora osoba i szybko wstawać żeby mnie nie zwyzywała.

weirdo
weirdo - Superbojownik · przed dinozaurami
Widziałem gdzieś taki ładny obrazek: babcia może stać godzinami pod blokiem, ale w autobusie nie ustoi 3 minut. Wyznaję filozofię, że miejsca ustąpić trzeba temu, kto go potrzebuje:
- schorowanym słabowinkom / niepełnosprawnym
- koślawym babciom i dziadkom
- kobietom w zaawansowanym stanie błogosławionym
- ludziom którzy o to proszą z różnych względów

Nie widzę natomiast potrzeby ustępowania miejsca 130 kilogramowej kobiecie obładowanej siatami, która jednym ciosem łokcia może powalić nosorożca. Należy pamiętać, że starsi ludzie to też ludzie - jeśli poproszą o ustąpienie z miejsca, to czemu nie, i nie ma sensu wdawać się przecież w dyskusje. A co do kierowców, to też są różni - jak to ludzie. Czasem łobuz pojedzie wcześniej 5 minut, a czasem zaczeka na ciebie, gdy biegniesz spóźniony.

Wilcza
Z wypowiedzi w tym wątku można wywnioskować, że młodzież dobrze wychowana, tylko starsi jacyś tacy agresywni...
Myśle jednak, że wspólnie się tak wszyscy nakręcamy, tzn. młoda osoba nie puszcza, bo babcie agresywne, a babcie agresywne, bo bez agresji nie znajdą dla siebie miejsca w tym pędzącym społeczeństwie.
Ot, smutna rzeczywistość.

--
Stop doing things!

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Moim zdaniem tworzenie podziałów prowadzi do konfliktów.
"Babcia w autobusie" vs. "Młody gniewny" - kolejny polski absurd.
Przecież bycie chamem i prostakiem nie zależy od wieku.

Generalizowanie, że wszystkie babcie są złe, a młodzi to pokrzywdzone, bezbronne istoty, stanowi świetne podłoże do powstawania stereotypów.
Zgadzam się, że to starsi powinni być autorytetami dla młodych. A młodzi mieć większy respekt dla starszych. Ale u nas nie może być przecież normalnie.
Frustracje i ignorancja rządzi wszędzie. Nieustąpienie z zawiści miejsca w autobusie to jeden z najbardziej jaskrawych przykładów polskiej walki o nic.

Raz skrzywdzony człowiek zaczyna wyładowywać swoje frustracje na drugim. Zazwyczaj drobna iskra prowadzi do wybuchu. Odkąd mnie ktoś zrobił na złość, odtąd ja będę robić wszystkim na złość. A co! A najlepiej przypadkowemu, słabszemu człowiekowi, który akurat znalazł się w moim pola rażenia. Oczywiście, przekażę w schedzie tę ważną wiedzę moim dzieciom tak, aby wiedziały jak się zachować, jak trzeba, bo inaczej je zjedzą przecież. Trzeba kopać w dupę innych, bo inaczej ciebie skopią.

Tym samym, wina leży po obu stronach. Dopóki nikt nie ustąpi, dopóty będą podziały.

Wyżalanie się na forum i ciągłe powtarzanie, że jest źle i w ogóle, nie prowadzi do niczego dobrego. Niestety, to ludzie z klasą muszą teraz wychowywać tych co się zgubili, bo inaczej nic się nie zmieni. A wściekłych babć będzie z roku na rok coraz więcej!
Odszczekanie, do roszczeniowo nastawionej babci, czegoś w stylu "a weź spi....aj stąd!" będzie groziło niechybnie linczem


Pozdro!

--
Idiotów na świecie jest mało. Ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotyka się ich na każdym kroku.

Neema
Neema - Bojowniczka · przed dinozaurami
Zazwyczaj stoję w autobusach, między innymi dlatego, czasami tylko zdarza mi się usiąść, kiedy mam kostkę zepsutą, albo kiedy są co najmniej trzy wolne miejsca, tak, że ryzyko kogoś przypieprzającego się do mojej skromnej osoby jest znikome. Jeżeli akurat siedzę i widzę, że wsiada osoba, która by usiąść chciała (niekoniecznie babcia, ośmiolatki z plecakami większymi od nich też się liczą), po prostu wstaję, nic jej nie proponuję, nic nie mówię, wstaję i idę gdzieś się o coś oprzeć. Jeżeli ktoś, kto stać może wpakuje się na zwolnione przeze mnie miejsce, cóż - jest sku*wysynem. Są i tacy.

Raz tylko mi się zdarzyła agresywna babcia, stanęła nade mną i mamrocze, jaka ta młodzież niewychowana, że ona stara, stać musi, że ja zła, niedobra i tak dalej. Po około minucie wysłuchiwania narzekań wstałam. Kobieta usadziła się na krzesełku z miną osoby, której się ono od zawsze należało, a którą ktoś go w podstępny sposób pozbawił, oczywiście żadnego dziękuję, ani nic. Trochę straciła rezon, kiedy uraczyłam ją szerokim, sympatycznym uśmiechem i bardzo głośno powiedziałam "nie ma za co".

--
Rakkatakka motherf*cker

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
ja nie rozumiem problemu
normalnie jest to indywidualna sprawa, czy ktoś ustępuje czy nie i jaką sobie 'granicę' wyznacza(np. zmęczenia czy chorób), a czy babcia są chamskie czy nie to też ich sprawa. Są miejsce z krzyżykiem, na które trzeba puścić babcie, na resztę można.
Problem z chamskimi słuchaczkami radia maryja jest takim problemem jak z chamskimi gówniarzami co im nie ustępują miejsca. Po prostu i ci, i ci są chamscy.
Idę oglądać mecz

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
acorn - Superbojownik · przed dinozaurami
a mnie martwi tak duzy odsetek zle wychowanych mlodych ludzi na JM.

Ustapic miejsca osobie starszej czy kobiecie w ciazy, przytrzymac drzwi do windy osobie z zakupami czy rowerem, wylaczyc buraka w kinie, to sa pewne zasady zaliczane do dobrego wychowania wedlug ktorych nie kazdy potrafii postepowac. Zawsze tak bylo i bedzie, ale ja widze, ze jeszcze jestescie z tego dumni!

Te staruszki by nie walczyly o te miejsca, czesto decydujac sie na ponizajace zachowanie gdyby ich kondyncja fizyczna i psychiczna byla lepsza. Starosc ma swoje wady i kiedys pewnie tego doswiadczycie.

Nie usprawiedliwiam zachowania "chamskich" staruszek, ale tez podejscie wiekszosci ludzi ktorzy sie wpisywali powyzej uwazam za rownie chamskie. A proba tlumaczenie, ze jestem po 8 godzinach wykladow i 2 godzinach silowni ... taaaaaak
Forum > Inteligentna jazda > Babcie w autobusach
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj