Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-11-21 21:19:52 Zgłoś

https://youtu.be/q6KT3qJM_mE


A jakie jest wasze top 3 : film/gra/muzyka/książka - komiks/ serial ?


Film :
- Ciemna strona miasta - zachęcił mnie do tego co robię.
- Siedem/ Trainspotting - oglądałem gdy byłem w podstawówce i mnie szokował, obecnie utożsamiam się z Johnem Doe. Trainspotting rozjebał mi mózg.
- To Kinga - wersja z 90 . Pamietam jak klown z okładki kasety video w wypożyczalni zachęcał mnie uśmiechem, a potem był traumą przez wiele lat. Bałem się piwnic, kanałow, mielismy takie swoje Barrens.

GRA :
- Resident Evil 2 na psx - miłość od pierwszego wejrzenia. Wtedy też pierwszy raz na oczy zobaczyłem pleja i nie mogłem uwierzyć w tak realną grafikę na telewizorze.
- Blood - gram do teraz. Krew, flaki, czarny humor, klimat, odniesienia do ogroma filmow. Miód.
- Diablo 1 - potrafiłem w jednym dniu przejść dwa razy jak maksowałem wojownika.

Muzyka :

Tutaj mam problem bo słuchałem różnej muzyki, czasami tylko po kilka piosenek jakiegoś wykonawcy miałem.

- Kazik, KULT - i wszystko co zwiazane. Od dzieciaka. W szkole podstawowej na mini playback show śpiewałem Cyrk -. Pierwszy Kult to tata kazika na kasecie, potem mój wydafca, potem ostateczny krach.
- Creedence clearwater revival - uwielbiam w samochodzie. Zawsze było w amerykańskich filmach, a uwielbiam soundtracki.
- Muzyka z filmów Tarantino.

Książki.

Komiks - Dilbert - zaczytywalem się. Wypożyczałem w bibliotece zbiory komiksow. Potem byla też kreskówka. Chyba od niej się zaczęło.

- Opętani i Rozbitek Palachniuka. Uwielbiam jego książki.
-Seria Mikołajka Sempe i Gościnnego. Teraz kupiłem córce i czyta sobie codziennie.


Serial:

- Alternatywy 4. Chyba byłem s przedszkolu jak mama to ogladała i bawiło mnie to już wtedy. Życie w blokach i te wszystkie barwne postacie. Uwielbiam do teraz i całego Bareję. Powinni zrobić o nim film w klimacie jego filmów.
- opowiesci z krypty. Czekałem co piatek na polsacie na kolejny odcinek. Świetni aktorzy, reżyserzy i niektóre historie. Mega!
- Eastbound and down - bo to typiś o mnie.

--
Andvarkidus
Andvarkidus Superbojownik od 13 sierpnia 2008 | Jabłonowo/Poznań | GG: 7398148
2019-11-22 00:44:17 Zgłoś
Nie lubię takich TOPów, bo ograniczanie się tylko do trzech jest trudne, kryteria niejasne, a i tak dwa dni po zrobieniu takiego rankingu przypomnę sobie, że coś pominąłem. Ale co tam.

Film:
- Księżniczka Mononoke - oszołomiła mnie baśniowość, dojrzałość historii i po prostu piękno tej kreskówki. Ten film zaszczepił we mnie zainteresowanie animacją jako czymś więcej niż medium dla dzieci - bez niego nie odkryłbym wielu innych wspaniałych obrazów.
- Dzień Świra - najlepszy polski film i kropka. Bawi, smuci, intryguje. Z biegiem lat coraz mniej bawi, a bardziej udowadnia, że nikt nam nie zgotuje piekła lepiej niż my sami.
- Pulp Fiction - pierwszy film Tarantino jaki widziałem i pierwszy obraz, który mi pokazał, że film to nie tylko historia, ale też puszczanie oka do widza i zabawa stylem.

Gra:
- Mafia - kocham tę grę i wracam do niej raz na jakiś czas mimo tego, że zestarzała się paskudnie. Klimat wgniatał w fotel, zabawa była przednia i uroniłem łzę na końcu.
- Stare RPG - wrzucam tu do jednego wora pierwsze dwa Fallouty, Planescape Tormenta, ale też Gothica, Morrowinda i nawet Final Fantasy VII. Te produkcje kradły mnie z rzeczywistego świata.
- seria GTA - z naciskiem na Vice City. Co tu dużo pisać. Kradło się auto, jechało w kierunku zachodzącego słońca i słuchało Afryki od Toto. Kto nie przeżył, ten nie może mówić o gamingu

Muzyka:
- GTA Vice City - jak to, gra? Ano tak. Jeśli chodzi o edukację muzyczną, z domu wyniosłem jedynie silną niechęć do Budki Suflera (mama katowała jedną płytę w kółko i gdy Cugowski śpiewał, że "wyjechał cyrk, a ty z nim zniknęłaś" sam miałem ochotę zniknąć - pogodziłem się z tą kapelą dopiero na studiach). Dopiero słuchając muzyki lat osiemdziesiątych płynącą z głośników kradzionych aut w moim małoletnim mózgu zaczęły kiełkować pytania o to kto to gra i jak nazywa się styl tego co słucham. Do dziś uwielbiam pop, rock i metal z tego okresu.
- Two Steps From Hell - skłamałbym, że to byłą pierwsza grupa tworząca Trailer Music, na którą się natknąłem, ale najmocniej ją polubiłem.
- Mike Oldfield - Tubular Bells usłyszałem dopiero na studiach i zakochałem się w twórczości tego Brytola. Do dziś mam ciarki na plechach jak w finale TB III rozbrzmiewają dzwony.

Książka:
- Mistrz i Małgorzata - pochłonąłem i pochłaniam raz na kilka lat.
- Dżuma - chyba najbardziej pasującą do mojego patrzenia na świat książka filozoficzna.
- Opowieści o Pilocie Pirxie - pierwsze dzieło Lema, jakie wpadło mi ręce.

I poza podium
- Harry Potter - nie ma co ukrywać, dorastałem z tą serią. Pierwszą część czytałem mając tyle lat co bohater.

Seriale:
- Pokemon - jedni biegli z budy na Dragonbole, inni na Slejersów, a ja na Pokemony - to był serial dzieciństwa.
- Futurama - za salwy śmiechu.
- Hmmmm... Doctor Who?

--
Tam, gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza. Tam, gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gutex1 Superbojownik od 29 sierpnia 2013
2019-11-22 07:46:32 Zgłoś
Film :
od zawsze Blade Runner- absolutny top u mnie , oglądam co miesiąc i zawsze i tak coś nowego znajduję. Wersja na VHS była tak zajeżdżona ze kaseta stała się przezroczysta.
Wszystko jest tu genialne - najlepsza rola Forda ( tylko w Mosquito Coast jest równie dobry) film mu i tak kradnie Rutger Hauer no i Sean Young piękna jak nigdy i jedyny film gdy nie gwiazdorzyła podobno. A i tak zaczęło się od Vangelisa.
Drugi film który mogę obejrzeć zawsze i wszędzie to Tron - też efekt tego że miałem nagrany z tv w latach 80 i z nim dorastałem
Uwielbiam też Verhoevena i większość jego filmów mogę oglądać codziennie a już zwłaszcza klasyki ,ten sam efekt to Zabójcze Bronie. Z Polskich filmów chyba Seksmisja albo Miś, oba są ponadczasowe.

książka - Discworld - był czas że czytałem cały cykl co roku, z polskich Limes Inferior i ogólnie Zajdel - Lem ma za dużo filozofii jak na mój gust. Potter mi nie podszedł choć im dalej tym lepiej, mroczniej. W liceum zakochałem się w Mistrzu i Małgorzacie a potem w cyklu Guślarkim ale i Orwell rył mi wtedy banie a ogólnie to ja zawsze historią stałem - trochę śmiesznie było jak w liceum wiedziałem więcej niż nauczyciel . Z tej dziedziny polecam Battlecry of Freedom - McPhersona .

Gry Q2 i SC oraz Fallout - to te przy których kiedyś spędziłem najwięcej czasu. Potem zaczęła się era strategii z cyklu Total War i tak trwa. z FPS polecam Red Orchestra 2 - gdy odpalę zawsze wsiąkam na kilka godzin.

seriale Firefly, Charlie Jade, BSG , ostatnio odkryłem Lucifera . Kocham poczucie humoru Matta Groeniga - Futurama rządzi jako kreskówka.
Ostatnio edytowany: 2019-11-22 07:49:57

--
poradnia
poradnia Dziunia gównoburzanka od 4 stycznia 2005
2019-11-22 11:02:01 Zgłoś
Palahniuka, łosiu. Tak niby uwielbia, a nazwiska nie potrafi poprawnie napisać. Fan, kocia jego mać!

--
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj