Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Moto > Mercedes-Benz C-Klasa
jose_loco
jose_loco Superbojownik od 26 maja 2003 | Stryn
2011-03-17 18:48:05 Zgłoś
rok prod 1999.... 220 CDI...
miał ktoś coś do czynienia z tym wozem? Zastanawiam się nad kupnem takiego kombiaka... ale pojęcia nie mam zielonego jakie są jego mocne i słabe strony, ile pali, jak się sprawuje silniczek... każda opinia się przyda...
z góry dzięki...
tak btw.. nosze się z zamiarem kupna jakiegoś diesla z okolic 1999r. coś przestronnego z rozsądnym apetytem na paliwo... z bólem serca niestety muszę z mienić pojazd... ale mój misiu (galant 2.0 benzynka 99r) zbyt lubi etyline... a że do pracy jeżdżę codziennie sporo km, to na stacji paliw jestem dość często... zbyt często.
Jakieś sugestie?

--
steffan
steffan Superbojownik od 20 stycznia 2005 | Łódź
2011-03-17 19:38:46 Zgłoś
o ile się nie mylę to cześkuj do

--
manofice
manofice Superbojownik od 31 marca 2004 | Łódź | GG: 4159262
2011-03-17 20:10:05 Zgłoś
primo ma tą samą chorobę co wszystkie merce po 95 roku - rdzewieje

secundohttps://www.w202.pl/

--
jose_loco
jose_loco Superbojownik od 26 maja 2003 | Stryn
2011-03-17 20:37:53 Zgłoś
:manofice
dzięki za linka...

--
Alfred_ok
Alfred_ok Superbojownik od 15 stycznia 2009 | Już nie Wrocław
2011-03-17 21:26:04 Zgłoś
:jose_loco A może jakiegoś Volviaka?
Wiek i silnik już wiemy, ale jaki przedział cenowy cię interesuje ?

--

jose_loco
jose_loco Superbojownik od 26 maja 2003 | Stryn
2011-03-17 21:30:36 Zgłoś
jeśli chodzi o ceny....to płacę w koronach, więc przedział cenowy raczej nic tu nie wniesie... ... a w porównaniu do cen w PL przyprawi co niektórych o ból głowy.... dla przykładu Merc o którego pytam stoi 65tyś nok (i jest to całkiem atrakcyjna cena( co przy dzisiejszym kursie korony wynosi ok 32,5tyś zł. .................
a co do Volvo... niegłupi pomysł...

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
pcx10 Superbojownik od 5 maja 2006 | GG: Nope!
2011-03-17 22:29:50 Zgłoś
No to ja polecam S60 albo nawet S80, 2.4 diesel ale koniecznie D5, auto z czasów, gdy Volvo było jeszcze Szwedzkie.
Genialny motor, z umiarkowanym, czy wręcz małym biorąc pod uwagę wagę i gabaryty auta zapotrzebowaniem na paliwo, dobrze wyposażony i pozbawiony problemów z rdzą, właściwie, nieawaryjny, chociaż wiadomo, zawsze coś może paść, w Polsce, sypie się zawieszenie, ale pewnie nie będziesz miał tego problemu.
No i na wskroś klasyczna i ponadczasowa linia nadwozia.



Mam nadzieję, że odpowiada twoim kryteriom cenowym

--
manofice
manofice Superbojownik od 31 marca 2004 | Łódź | GG: 4159262
2011-03-17 23:38:05 Zgłoś
volviaki też dobre auta, ale co kto lubi.

Mi okular mimo że lekko podrdzewiały zaoszczędził rehabilitacji. Idzie na żyletki, ale zadanie wypełnił celująco Następny też będzie merc

--
Alfred_ok
Alfred_ok Superbojownik od 15 stycznia 2009 | Już nie Wrocław
2011-03-18 01:26:10 Zgłoś
Chyba chciałeś kombi
to masz:
https://allegro.pl/volvo-v70-d5-2-4-tdi-ideal-163km-navi-i1504262856.html

https://allegro.pl/volvo-v70-2-4-diesel-full-opcja-ze-skora-okazja-i1492405427.html




Ja jeżdżę V40 rodziców i jeżeli chodzi o komfort, wyposażenie, trakcje itd to jestem bardzoooo zadowolony.


Ale w tym przedziale cenowym jeszcze dostaniesz jakieś ładne Audi.

--

lysy2
lysy2 Ateista od 13 maja 2004 | Wrocek/Wawa
2011-03-18 14:37:58 Zgłoś
jak napisano wyżej - rdza to bolączka i ciężko trafić blachę w dobrym stanie. jak jest dobra bez najmniejszego purchla, to trzeba się uważnie przyjrzeć autu.
silnik to osiołek, ale zadbany nie stwarza problemów.
jeździ się jak wszystkimi kompaktami V40/focus/octawia/C = taczka
ja bym wolał coś większego
podany link odpowie Ci na wiele pytań

--
Jechać - nieważne dokąd. Ważne żeby bokiem...
MalyV8
MalyV8 Superbojownik od 5 kwietnia 2010 | Siedlce
2011-03-21 00:31:30 Zgłoś
Na twoim miejscu celował bym raczej na Audi A4 -A6, buda w ocynku, lepiej wyposażone, bywają z zacnym napędem quattro.

--
jose_loco
jose_loco Superbojownik od 26 maja 2003 | Stryn
2011-03-21 09:48:41 Zgłoś
no bywają fajne Audice nawet i quatro, ale silniki 2,5 tdi.... a słyszałem, że te silniki to coś nie za fajne są...

--
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2011-03-21 11:20:06 Zgłoś
Fajne, nawet bardzo, tylko wymagają dobrej ręki. Mają skłonność do przegrzewania się. Ale naprawdę wystarczy wymieniać najważniejsze rzeczy eksploatacyjne i po problemie.
Swoją drogą - V70 też występowało w wersji AWD i ma pełny ocynk ;)

--
tylko spokojnie.
jose_loco
jose_loco Superbojownik od 26 maja 2003 | Stryn
2011-03-21 12:50:27 Zgłoś
problem w tym, że wszystkie te fury można tu znaleźć, ale większość ma przebieg w granicach 250 - 300tyś km i kosztują dość dużo...
... nie wiem już sam co bym chciał... najlepiej to starą terenówkę z lat 80tych, ale takim wehikułem ciężko by było się zakulać do Polski na wakacje....
z jeden strony szkoda mi mojego Galanta, bo porobione mam w nim wszystko co trzeba i chodzi jak ta lala, ale cenowo to dobrze one nie stoją. Z drugiej strony jednak spalanie 10l/100 przy mojej jeździe trochę mnie smuci...

--
arturant
arturant Bojownik od 25 lipca 2007 | Kraków
2011-03-21 19:47:56 Zgłoś
Mercedes -blacha jak na polonezie, no i trzeba wziąć pod uwagę koszt zabawy z pompowtryskiwaczami ,jak by co to droga zabawa.
Proponuję toyotę avensis.

--
arturant
arturant Bojownik od 25 lipca 2007 | Kraków
2011-03-21 19:51:04 Zgłoś
Aha , jak audi to popatrz dokładnie ,bo do któregoś tam rocznika wychodziły na aluminiowych wahaczach i to , przy naszych drogach ,to będzie droga zabawa.

--
Alfred_ok
Alfred_ok Superbojownik od 15 stycznia 2009 | Już nie Wrocław
2011-03-21 20:44:49 Zgłoś
Aluminiowe wahacze, są w A4. A jeżeli chodzi o silniki w Audi, to prawie legendarna jednostka 4.2L V8 :

A jeżeli chodzi ogólnie o ten silnik 2,5l to chyba najbardziej awaryjne jednostki....
AUDI- AUTENTYCZNIE UDOKUMENTOWANE DUŻE INWESTYCJE. ...

--

aaaha
aaaha Bojownik od 31 stycznia 2011
2011-03-27 19:16:46 Zgłoś
Może akurat nie ta klasa samochodu Cię interesuje ale polecam Skodę Octavie. Za sumę którą oferujesz możesz kupić całkiem świeże autko w dodatku w dieslu. Miałem okazję jeździć 1 z niezniszczalnym silnikiem 1.9 tdi.... praktycznie żadnych usterek nie było, samochód fajnie się prowadzi, stosunkowo wygodny a w dodatku przy normalnej jeździe powinien palić 6-7l maks. Od znajomego który jeździ Octavią 2 2.0tdi słyszałem również bardzo dobre opinie, jednakże na ten silnik trzeba uważać. Z twoim budżetem stać Cię będzie na roczniki 2005/6 czy to 1 czy 2. Świetny kompromis dla marek wyżej sytuowanych na rynku

https://moto.allegro.pl/skoda-octavia-2-0-tdi-140-km-elegance-2005-rok-i1518556215.html

--
jose_loco
jose_loco Superbojownik od 26 maja 2003 | Stryn
2011-03-27 21:37:56 Zgłoś
co do skody.. starsze modele całkowicie nie podobają mi się w środku, a nowsze (te od roczników 2004-2005 ) kosztują tutaj dużo za dużo.. ciekawe egzemplarze zaczynają się od 90tyś koron... niestety auta które mi się podobają kosztują tutaj dość dużo (ceny zaczynają się od 180 tyś) .. a tyle nie dam za samochód... przynajmniej na dzień dzisiejszy...
Ps. Mercedes, o którego pytałem się sprzedał...

--
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2011-03-28 08:54:43 Zgłoś
A nie możesz kupić i zarejestrować auta w Polsce, a tam tylko jeździć?

--
tylko spokojnie.
jose_loco
jose_loco Superbojownik od 26 maja 2003 | Stryn
2011-03-28 17:23:39 Zgłoś
:tilliatillia jeśli posiadam prace na umowę dłuższą niż pół roku to nie... chyba że byłbym w Polsce kilka razy w roku (nie pamiętam dokładnie ile) i musiałbym to udowodnić... mógłbym jeździć na przypał, czyli do czasu aż się celna czy służba drogowa nie doczepi... a wtedy z urzędu wszczynają procedurę oclenia i przerejestrowania auta (co razem z mandatem dla np. dwulitrowego diesla z roku 2005 będzie kosztować ok 90 tyś koron) a do tego czasu twoje autko grzecznie czeka na ich parkingu...

--
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2011-03-28 18:12:10 Zgłoś
Dziwna procedura. Tzn. całkiem zrozumiała z punktu ekonomii danego państwa.

--
tylko spokojnie.
jose_loco
jose_loco Superbojownik od 26 maja 2003 | Stryn
2011-03-28 18:55:05 Zgłoś
Norwegia ma wiele takich dziwnych procedur i przepisów... a jeśli chodzi o pojazdy spalinowe to dość sporo.. np im młodsze auto tym droższa opłata rejestracyjna...

--
ni_
ni_ Superbojownik od 16 listopada 2009 | Kongsberg
2011-03-30 10:28:29 Zgłoś
:jose_loco , z mojego doświadczenia wynika, że jeśli czaisz się na samochód np. na FINN.NO i jest to dobra okazja, to w chwili gdy Ty się czaisz to ktoś go kupuje. Znam przypadek gdy kolega już jechał po samochód (po rozmowie telefonicznej i zapewnieniu, że kupuje) i okazało się, że się sprzedał w międzyczasie. Dla nich umowa jest wiąząca jak kasa leży na stole ;)
Sory za przydługiego posta ale w kupowaniu aut tutaj nabyłem trochę doświadczenia.
Według mnie, pierwsze pytanie jakie powinieneś sobie postawić, to gdzie będziesz serwisował samochód i na tej podstawie wybrać markę. Ja na przykład kupiłem samochód droższy niż planowałem i wziąłem kredyt. Za to kupiłem autko z 2001r. i 30tyś. przebiegu od pierwszego właściciela. Do tego dokupiłem sobie gwarancję na 3 lata (bruktbil garanti) i teraz tylko leję benzynę i zmieniam olej, no i opony rzecz jasna ;) Padło coś w elektryce klimy, ale gwarancja pokryła koszt.
Reasumując, siedź z kasą w ręku przed monitorem i jak pojawi się samochód z relatywnie małym przebiegiem i w dobrym stanie. Od razu jedź oglądać. Ja jak kupowałem swój, to miałem ustawione powiadomienia RSS z FINN'a i pojechałem oglądać auto godzinę po ukazaniu się ogłoszenia. Jak dojechałem na miejsce, już dzwonił jakiś cwaniak, że on zapłaci więcej, ale żeby zatrzymać samochód dla niego. Miał pecha, bo ja położyłem kasę na stole :P
Moje kryteria to marka, moc, dobre audio
Kumpel wyrwał paska z 2001r i 60tyś. przebiegu, więc trafiają się rodzynki.
Powodzenia w poszukiwaniach.

--
jose_loco
jose_loco Superbojownik od 26 maja 2003 | Stryn
2011-03-30 15:57:37 Zgłoś
:ni_ znam realia kupowania aut na finie.. nie będzie to mój pierwszy i nie ostatni zakup.... niestety wiem jak to wygląda...
Mieszkam dość daleko od "zagłębia samochodowego" (Południe Norwegii) a że jestem ostatnio leniwy to nie chce mi się bujać np do Oslo oglądnąć auto które może okazać się trupem...
Co do serwisu... dłubie sam więc koszty odpadają
Zaciekawiło mnie to ubezpieczenie "bruktbil garanti".. napisz coś więcej, u jakiego ubezpieczyciela, za ile, jakie zasady...

--
ni_
ni_ Superbojownik od 16 listopada 2009 | Kongsberg
2011-03-31 10:40:18 Zgłoś
:jose_loco Mi akurat bank z którego brałem pożyczkę (ELCON) zaproponował dodatkową gwarancję. Ze względu na przebieg i kupno od pierwszego właściciela zaproponowali "pełną" gwarancję (nie pamiętam nazwy, premium, deluxe czy inny bajer) na 3 lata. Kosztowało mnie to ok 6000 NOK. Gwarancja obejmuje wszystko poza elementami ulegającymi normalnemu zużyciu: zawieszenie, hamulce, wydech, ogumienie itp. Ponadto nie obejmuje węży i elementów grzejnych (podgrzewanie siedzeń, szyb, lusterek). Jedyny warunek jaki muszę spełniać to coroczny (lub 15-20 tys. km, zależnie od auta) przegląd w serwisie. W Norwegii każdy warsztat, w Polsce ASO.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Mextli Superbojownik od 22 stycznia 2010
2011-05-02 00:57:57 Zgłoś
Jak chcesz c 220 cdi to kup juz "okulara" - czyli po 2002 roku (chyba wtedy wyszly pierwsze modele) - dokladnie te same silniki wkladali do Sprinterow wiec sa nie do zajechania. Ciezko dostac z manualna skrzynia biegow bo wiekszosc osobowych mercow jednak w automacie.

W tym roku na drugim miejscu (po BMW X3 o ile sie nie myle) w testac ADAC pod wzgledem bezawaryjnosci.

*nie ma paska rozrzadu tylko lancuch wiec jeden problem z glowy...

--
Forum > Moto > Mercedes-Benz C-Klasa
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj