Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Moto > Jeździ ktoś hybrydą? Lub jeździł?
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-07-11 15:07:54 Zgłoś
Heloł. Jak w temacie, jakieś opinie o jeździdłach z napędem hybrydowym, którymi chcielibyście się podzielić?

--
Tup, , tup, , tup, , tup, , tup
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2019-07-11 15:17:13 Zgłoś
Latam Toyotą Auris Touring Sports. Zrobiłem jej już 200k i nie zamienię na nic innego. Świetna na miejskie korki i na trasę. Skrzynia biegów zajebista, spalanie niskie, nic się nie psuje.

--
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-07-11 16:54:24 Zgłoś
:djbanan ale ja nie pytam, czy mi sprzedasz ;)

Jak to się zachowuje przy i powyżej 170kmh? Ile to pali przy większych prędkościach? Jak z głośnością?

--
Tup, , tup, , tup, , tup, , tup
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2019-07-11 16:56:01 Zgłoś
Do 170 robiu wzium wzium, powyżej brym brym

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-07-11 17:00:15 Zgłoś
:thurgon źle to brzmi... a jak się pasek rozrządu wymieni też tak?

--
Tup, , tup, , tup, , tup, , tup
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Dragus90 Bojownik od 21 stycznia 2010 | Częstochowa
2019-07-11 17:13:21 Zgłoś
:brtk jechałem kilka razy jako pasażer hybrydowym Aurisem z gazem w jakiejś podstawowej wersji i o ile w mieście było fajnie, tak na trasie powyżej 100 w środku było już całkiem głośno z powodu silnika. Być może kwestia wersji wyposażenia i zastosowanego wygłuszenia. Imho jak zamierzasz tym jeździć 170 to lepiej wziąć benzynę albo diesla

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Wasteman Superbojownik od 14 czerwca 2006
2019-07-11 17:46:14 Zgłoś
:brtk
Outlander PHEV
Fajne auto, ale nie dla każdego.
Super SUV do regularnej jazdy w mieście. Bardzo zrywny, cichy i oszczędny.
Poza miastem daje rade ale inne są lepsze. Nie lubi szybkiej jazdy (po 130 km/h bardzo się męczy i trzeba tankować co 400 km).
Wymagany własny dom (miejsce postojowe z własnym prądem w 2-giej taryfie), ew. miejsce do doładowania w pracy. Na prądzie przejeżdża 40 km. Bez własnego prądu lepiej wziąć Toyotę, bo komercyjne łądowarki wychodzą drożej niż E98.
Bezawaryjny - po 5 latach i 120 000 km jedyne co było wymienione to wycieraczki, 1 x opony letnie i 1 komplet klocków. Mechanicznie bardzo prosta konstrukcja (np brak skrzyni biegów).
Biorąc pod uwagę cenę - wg. mnie nowy w Polsce bez sensu. Może używany, szczególnie jeżeli by były jakieś dopłaty lub inne bonusy.
Ale żona (główny uzytkownik) już zapowiedziała że następny będzie taki sam (pewnie już nowsza wersja).







--
I_drink_and_I_know_things
I_drink_and_I_know_things Superbojownik od 10 grudnia 2016
2019-07-11 18:16:16 Zgłoś
Jeździłem parę dni Fordem Fusion. Śmieszne to było, ruszało na prądzie i chwilę jechało po cichu. Miało obrzydliwą skrzynię biegów, jak się dodawało gazu na autostradzie to robiło się głośniej, ale nie szybciej.

--
A Lannister always pays his debts
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2019-07-11 18:26:58 Zgłoś
:brtk Powyżej 170 km/h ładnie dociska do gleby. Nie wiem jak w golasie ale w wyższych wersjach jest dość cicho w środku (różnica jest, bo w mieście nie słychać silnika). Spalanie ze średniej miejskiej 5,2 skacze na 6,5 - 7. Musisz się nauczyć operować pedałem w mieście, żeby jak najczęściej przełączać się na prąd. W trasie (powyżej 80 km/h) to i tak nie działa. Nie sprzedam

Generalnie jeśli głównie jeździsz trasy to nie bierz hybrydy. W trasie to normalne auto.
Zapomniałbym - za roczny abonament parkowania w strefie płacę 10 PLN - to jest zaleta!
Ostatnio edytowany: 2019-07-11 18:33:35

--
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2019-07-11 19:24:46 Zgłoś
Dlaczego od razu zakładacie, że kolega chce kupić miejskiego pierdzika? Może szykuje się na Porsche Panamera Turbo S E-Hybrid albo Volvo XC90 z T8 i hybrydą typu plug-in?
Ech

--
tylko spokojnie.
I_drink_and_I_know_things
I_drink_and_I_know_things Superbojownik od 10 grudnia 2016
2019-07-11 19:39:03 Zgłoś
:tilliatillia bo tu są same gołodupce i nie ma podstaw do twierdzenia, że ten akurat gołodupcem nie jest. Statystyka przemawia na jego niekorzyść.

--
A Lannister always pays his debts
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-07-11 19:53:09 Zgłoś
:i_drink_and_i_know_things fakt, gadha już tu nie ma

Gdybym rozważał Panamerę, to raczej o opinie bym nikogo nie pytał.

Błędem jest też założenie, że chcę kupić, ale sytuacja zawodowa się trochę zmienia i może będzie trzeba kupić. Ale to już temat na narzekalnię.

Dziękuję za wszystkie opinie.

:djbanan zachęcasz, ale nie przekonałeś, mnie się widzi, że on tłuczony był panie, i ten przebieg - no jak taksówka, obok taki sam 140 tysięcy, od Niemca (lekarz), za pół ceny

;)

--
Tup, , tup, , tup, , tup, , tup
jakubfk
jakubfk Nieśmiały admin od 18 października 2006 | 8,5km na południowy zachód od kwatery głównej JoeMonster.org
2019-07-11 20:42:18 Zgłoś
Żona jeździ hybrydowym Aurisem hatchback. Natłukła już ponad 100 tysięcy km i wydaje się być zadowolona.
Ja ponad dwa lata jeździłem hybrydową Hondą. Toyota rozwiązała napęd minimalnie lepiej, ale to i tak było spoko auto. Ale uznałem, że silnik spalinowy to jednak jest zbędny ;-) więc Honda poszła na sprzedaż.
Nie da się ukryć, że hybryda pokazuje swoje największe zalety w mieście. Tzn, nie zrozum mnie źle, to ma dość mocy żeby nie modlić się przy wyprzedzaniu ciężarówki w trasie, ale spalanie i kultura pracy silnika nie będą zachwycające.
Za to po mieście i w trybie mieszanym robi robotę. Korki stają się wręcz relaksujące*.
Część spalinowa jest w Toyotach bardzo klasyczna (niewysilone, nieuturbione 1.8 z łańcuszkiem rozrządu), więc raczej bezawaryjna**. Część elektryczna jest tak nieskomplikowana, że nie ma się co zepsuć.
Hybrydy plug-in są niezłą opcją chociaż na razie rzadko spotykaną. W zasadzie jedyną godną polecenia są pancerne bliźniaki Opel Ampera/Chevrolet Volt. Ale godzisz się z 4 miejscami na pokładzie.
Znam bardzo mało opinii o Outlanderze PHEV, więc nie będę się wypowiadać.

Przede wszystkim musisz określić jakiego typu auta i do czego poszukujesz.
Bez tego to równie dobrze można odpowiadać na pytanie co lepsze, benzyna czy diesel. Odpowiedź będzie równie studencka: to zależy.

*Dobry audiobook wymagany ;-)
** O ile nie nazwyasz się Hoovie i nie dokładasz nitro do Priusa ;-)

--
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-07-11 20:54:36 Zgłoś
:dragus90 Auris jest po prostu głośny. Taka konstrukcja, nic nie poradzisz. Mam to wiem, auto nie nadaje się na prędkości powyżej 120kmph bo radia nie słychać. Do miasta spoko autko.

--
israfil81
israfil81 Bojownik od 17 stycznia 2015 | Elbingus
2019-07-12 08:46:07 Zgłoś
Kiedyś jeździłem maluchem z napędem hybrydowym (benzyna + pchanie). Ciężko go było dogonić gdy miał powyzej 20 km/h w tym drugim trybie. Więc nie polecam.

--
xandercage
xandercage Bojownik od 18 sierpnia 2011 | Wypiździejewo Wielkie
2019-07-12 13:10:59 Zgłoś
Kiedyś tam ze 6 lat temu jeździłem hybrydowym Yarisem. Wszystko fajnie, ale spalanie 7 litrów benzyny w mieście to była przesada ...

--
ser_visant
ser_visant Superbojownik od 29 marca 2004 | Wieś w Śródziemiu
2019-07-12 15:08:35 Zgłoś
Hybrydy to głównie się poleca na miasto/małe wypady podmiejskie oraz teren górzysty.
Na przelotach (autostrady) pali więcej jak klasyczna wersja tego samego modelu.
Zamiast takiego cuda mam skutera - 2.7 l/100 teraz średnio przy ostrej jeździe, przez korki się przeciskam, zakupy wchodzą. Przez 2 lata 9tys. km natrzaskane, czyli około 450 litrów paliwa zaoszczędziłem (licząc średnie spalanie auta w tych samych warunkach).
Co daje 562 funta oszczędności (licząc litr po 1.25Ł)
Ubezpieczenie 1/3 ceny dla typowego samochodu (około 300 funtów na rok oszczędności)
Podatek ekologiczny (UK) 1/5 ceny dla typowego samochodu (115 funtów taniej na rok)
czyli w 2 lata prawie 1400 funtów do przodu - prawie połowa ceny maszyny.

--
Lubię placki.
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-07-12 17:23:27 Zgłoś
:ser_visant zupełnie zbędna rada. Ja mam już skuter

--
Tup, , tup, , tup, , tup, , tup
KompocikJablkowy
KompocikJablkowy Superbojownik od 17 maja 2010 | Kędzierzyn-Koźle | GG: 2540782
2019-07-12 20:32:17 Zgłoś
Pracowałem przez ponad rok w salonie Lexusa, najeździłem się hybrydami sporo - od CT 200h (układ napędowy taki jak w Priusie II i Aurisie I Hybrid), przez NX i IS 300h, aż po GS i RX 450 oraz LC 500h.

Słabsze modele niespecjalnie lubią autostrady. Ba - często mają po prostu ogranicznik prędkości ustawiony np. na 180-200 km/h (zależnie od modelu). Przy wyższych prędkościach nie palą mało, choć nie są to też wartości większe niż w zwykłym samochodzie wolnossącym o podobnych osiągach. Nie wiem skąd opinie, że hybryda przy jeździe autostradą pali więcej niż auto o napędzie konwencjonalnym. Z moich obserwacji wynika, że były to co najwyżej podobne wartości, choć być może w niektórych modelach faktycznie jest gorzej.

Nowa generacja hybryd Toyoty podobno jest znacznie bardziej oszczędna przy prędkościach autostradowych, z testów wynika, że przy 130-140 km/h potrafią palić bodajże około litra mniej na "setkę" (zależnie od modelu). Nadal jednak nie poleciłbym takiego auta, jeśli autostradami zwykle śmigasz z prędkościami rzędu 170 km/h.

Jeśli hybryda, i jeśli częste podróże autostradami z takimi prędkościami, to w mojej opinii nadają się do tego już naprawdę mocne auta, które mają większe silniki spalinowe - coś w rodzaju GS-a 450h (który nie jest już oferowany, ale miał 3,5-litrowe V6, łącznie z "elektrykiem" osiągał 345 KM i 250 km/h). Minimum do takiej eksploatacji to według mnie coś w rodzaju IS-a 300h/RC 300h (oba mają w sumie 223 KM). Z Toyot, jeśli którakolwiek by się miała nadać do takiej jazdy, to być może jako tako Corolla Hybrid w wersji z silnikiem 2-litrowym (czyli hatchback lub kombi, sedan z tym silnikiem nie jest dostępny), tam jest bodajże 180 KM.

Tak jak już zostało wspomniane wyżej, przyzwyczajenia w wielu hybrydach (Toyoty, większość Lexusów, ale też niektóre inne auta) wymaga skrzynia biegów. To często przekładnie E-CVT (planetarne), dla kierowcy zapewniające wrażenia jak zwykłe CVT. Innymi słowy, jeśli wciśnie się mocniej gaz, to obroty wyraźnie wzrosną i pozostaną na tym samym poziomie do momentu, aż nie odpuścimy gazu. Trochę jak w skuterze. W V6 i V8 to nie przeszkadza, w 4-cylindrówkach już może. Zaletą E-CVT na tle zwykłych przekładni CVT jest zdecydowanie trwałość - przekładnie planetarne są nie do zaje*ania, nie ma tam żadnych nietrwałych pasów czy łańcuchów.

Jest też wiele hybryd z przekładniami dwusprzęgłowymi lub zwykłymi automatami hydrokinetycznymi. Zwykle takie konstrukcje spotyka się w hybrydach plug-in (z możliwością ładowania z gniazdka), ale są i konwencjonalne hybrydy z takimi rozwiązaniami (np. Hyundai Ioniq).

Jedna ważna rzecz, o której trzeba pamiętać, to regularne użytkowanie samochodu. Hybrydy, niezależnie od typu (zwykłe lub plug-in), nie cierpią bezczynności. Jeśli np. ktoś jest w kraju przez pół roku, a drugie pół pływa na statkach, to niech sobie daruje zakup tego typu - no chyba, że może kogoś poprosić jeśli nie o przejażdżki, to chociaż o regularne odpalanie auta na dłuższą chwilę choć raz-dwa razy na miesiąc.

--
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-07-12 21:00:10 Zgłoś
IS300h ma cvt czy e-cvt? A jeśli to drugie, to od początku, czy od któregoś roku?

--
Tup, , tup, , tup, , tup, , tup
KompocikJablkowy
KompocikJablkowy Superbojownik od 17 maja 2010 | Kędzierzyn-Koźle | GG: 2540782
2019-07-12 21:33:01 Zgłoś
IS 300h ma E-CVT, od początku. Żadna hybryda Toyoty ani Lexusa nie ma zwykłego CVT. Jedynymi wyjątkami, w których zastosowano inne rozwiązanie, są Lexusy LS 500h oraz LC 500h - mają one w zasadzie dwie przekładnie, E-CVT oraz 4-biegowy automat hydrokinetyczny. W sumie do dyspozycji kierowcy jest 10 "wirtualnych", zaprogramowanych biegów. Dzięki temu silnik benzynowy rzadziej wchodzi na wysokie obroty.

--
brtk
brtk Superbojownik od 5 sierpnia 2006 | N
2019-07-12 21:39:09 Zgłoś
Danke very bardzo!

--
Tup, , tup, , tup, , tup, , tup
KompocikJablkowy
KompocikJablkowy Superbojownik od 17 maja 2010 | Kędzierzyn-Koźle | GG: 2540782
2019-07-12 22:41:06 Zgłoś
Do usług, jeśli miałbyś jeszcze jakieś pytania to wal śmiało.

--
cosmicwoman
cosmicwoman Superbojowniczka od 20 września 2008
2019-07-16 19:55:49 Zgłoś
Ja mam yaris hybrid od prawie 5 lat, ogólnie bardzo na plus.
Tak jak :kompocikjablkowy pisał, skrzynia e-cvt jest nie do zajechania i w sumie bezawaryjna, auto wymaga w sumie tylko regularnego odpalenia i wtedy wszystko gra i buczy.
U mnie spalanie w mieście średnio 4-4,8 litra, zależy od jazdy, ale raczej nie przekracza nigdy 5 litrów. Poza miastem od 4,8 do 5,5. Na trasie Katowice-Gdańsk z prędkością praktycznie cały czas od 100 do 180 km/h średnie spalanie wyszło 6,2 litra.

--
kim jestem... jestem sobie prawdą (...) i zagadką też :)
lukashero
lukashero Fejk od 21 marca 2003 | dokladnie 222 km od Swinoujscia.na polnocn.
2019-07-17 22:23:55 Zgłoś
Ja mialem fisker karma, ale to taki dziwny samochod hybrydowy , bo mial spalinowy silnik , ktory ladowal baterie. Jezdzil nawet spoko. Ale wole pelnego elektryka.

--
Lepiej spróbowac, niz nie spróbowac i żałować.
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2019-07-19 23:22:47 Zgłoś
A ja mam dwa pytania, nasunęły się mnie, oba raczej retoryczne

To hybrydy tyle palą ?

Brtk, gdzie Ty chcesz jeździć "170 km/h i więcej" ?

--
Brązowe noski są na świecie :)
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2019-10-04 11:08:30 Zgłoś
Dodam parę groszy po krótkim wypadzie do Italii. W ciągu kilku dni zrobiłem ponad 3000km Corollą 1.8 hybrid. Trasa z Polski do Włoch wiodła m.in. przez przełęcz Brennero czy okolice jeziora Gardy, zatem górek i zakrętów było sporo. Spalanie z komputera wyniosło 5,6l z zaznaczeniem, że jechałem mniej więcej zgodnie z przepisami i utrzymywałem te 140 na autostradzie. Przy powrocie przez Niemcy przez pewien czas było w okolicach 170-180 przelotowej. Zależnie od ukształtowania terenu, obroty silnika oscylowały w okolicach 3-4 tysięcy, chociaż spadły też na ~2.
Powiem tak, do tej pory nawet nie myślałem o nowym samochodzie, ale ta Corolla z tym silnikiem jest autem idealnym do moich potrzeb. Zaskakująco duże, nieźle wyposażone (aktywny tempomat, czujnik pasa ruchu, E-CVT) i z naprawdę znakomitym napędem. Byłem trochę sceptycznie nastawiony, bo moja poprzednia przygoda z hybrydą ograniczyła się do 508, które było straszne.
W przypadku Toyoty wszystko działa niesamowicie płynnie, zmiana napędu ze spalinowego na elektryczny jest niewyczuwalna. Dodatkowy moment obrotowy dostarczany przez silnik elektryczny jest na tyle duży, że na światłach prawie zawsze jest się z przodu. A to wszystko przy śmiesznie niskim spalaniu.
Muszę się przejechać wersją 2.0, bo pewnie będzie jeszcze lepiej. Ale samo auto zaskoczyło mnie na tyle pozytywnie, że musiałem o tym napisać. Fotele są bardzo komfortowe, nie czuć żadnego dyskomfortu pomimo moich 185cm wzrostu. Nie wysiadałem połamany jak z tej nieszczęsnej 508.

TL;DR Tak. Nadają się bez problemu.

--
tylko spokojnie.
Forum > Moto > Jeździ ktoś hybrydą? Lub jeździł?
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj