Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Moto > Re: węże w samochodzie ;)
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-05-29 10:50:11 Zgłoś
:hubbabubba miałeś mi napisać jak się ten nie-silniczek nie-krokowy nazywa.

Bo potem co, jak mi się zepsuje - pójdę do sklepu, poproszę o tę część do peżota, która nie jest silniczkiem krokowym, to mi w częściach drugi samochód sprzedadzą? Za wyjątkiem tego właśnie potrzebnego mi elementu, bo akurat mają w systemie jako silniczek krokowy

Jeśli jest jakaś część, która wykonuje robotę silniczka krokowego, wszyscy nazywają go silniczkiem krokowym i nie mam dostatecznej wiedzy (bo nie mam - nie rozbierałem jeszcze ani prawdziwego ani oszukanego silniczka krokowego, żeby wiedzieć czym się od siebie różnią. Za to jak zobaczyłem, że tu są jakieś króćce, to raczej podejrzewałem, że zintegrowali silniczek krokowy z układem przepływu powietrza, by podnieść cenę), by twierdzenie to obalić, to przynajmniej będę umiał się z resztą świata porozumieć ;)

Aczkolwiek rozumiem Twoją irytację, tak samo mnie wkurza jak się robi syf z języka i zmienia definicje słów. Nazywając tolerancją akceptację, handicapem ułatwienia, itp. Niestety jest to zjawisko, którego nie da się zwalczyć.

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2018-05-29 15:34:48 Zgłoś
Ta część, to IACV, czasem zwana ICV, czyli Idle Air Control Actuator. I jest w 99%, albo i lepiej zblokowany z odpowiednim zaworem. Najkrócej - jest to elektromagnes sterowany odpowiednim sygnałem (np PWM), który wciąga proporcjonalnie rdzeń na końcu którego jest zamontowany grzybek zamykający zawór. Za ruch zwrotny odpowiada sprężyna. W układach dolotowych, w zależności od producenta, są stosowane różne systemy, w tym silniki krokowe właśnie. No i nieuki uprościły sobie terminologię, tyle że bzdurnie. IACV ma tyle wspólnego z silnikiem krokowym (jeśli chodzi o zasadę działania), co żarówka ze świeczką. Obie świecą, ale na trochę innych zasadach.

Swoją drogą, jak przerasta Cię wymiana kawałka węża, to tylko pogratulować. To nie tak, tego nie kupisz... Sprawdziłeś choć, czy z węża, do którego link podał :trabik, nie da się wygiąć takiej eski, by ten działał i się nie załamywał? Powiem Ci, że inwencję w rozwiązywaniu problemów masz poniżej zera.

--
Praca nie zając. Zastrzelić nie można...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-05-30 13:44:59 Zgłoś
No, teraz to jakiś konkret, dzięki

A wracając do węży, to (jakby kogoś interesowało ;) ) w zakładach hydrauliki siłowej dowiedziałem się, że nie można tak po prostu założyć węża od chłodnicy do układu dolotowego. Bo to jest ryzyko, że wąż się rozsypie. Istnieje ryzyko, że węże od układu chłodzenia mogą nie wytrzymać pracy z powietrzem, z dodatkiem oparów oleju.

A w żadnym zakładzie naprawiać ani wymienić węża nie mogą, bo mają tylko takie węże, że nigdy nie udałoby mi się zacisnąć ich opaską

Tak więc wychodzi na to, że mam dwie opcje - albo wąż z metra do konkretnego zastosowania, albo zabawa z łączeniem silikonowych kolanek.

O, jakby kogoś to obchodziło - tabela, na co węże mogą być nieodporne:
https://www.madejski.com.pl/pl,page,Tabela_odpornosci_chemicznej,10,.html

I w sumie przypomniało mi się, że kiedyś jeden papudrak wstawił mi w golfie taki wąż od wody z metra cięty do LPG. A ja się potem długo nie mogłem nadziwić, jak to jest, że przy układzie bez żadnych wycieków śmierdzi gazem pod maską...

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2018-05-30 23:00:12 Zgłoś
:wisz-nu mam podejrzenia, graniczące z pewnością, że założony do dolotu wąż z układu chłodzenia zanim się rozsypie, to auto zdąży zostać zutylizowane. Przecież płyny chłodnicze też zawierają całkiem porządną chemię i oddziałują na gumę. Generalnie wystarczy, że w dolocie będzie to guma olejoodporna. Swoją drogą, to trochę dziwne, by mieszać ze sobą elementy układu chłodzenia i dolotowego, bo ten powietrzny ma większe przekroje (chyba, że jakieś kanały wolnych obrotów, podciśnień, czy jakiegoś sterowania, bo "dolot właściwy", to spore przekroje). Oczywiście w przypadku gazów sprawa ma się całkiem inaczej i tu już muszą być spełnione odpowiednie normy, by to było bezpieczne. Chodzi choćby o porowatość gumy, która po prostu może przepuszczać gaz. Doskonały przykład, to gównianej jakości węże elastyczne w klimatyzacjach opla, które po kilku latach zaczynają zdrowo przepuszczać na całej swojej długości, bo materiał, z którego są wykonane, rozkłada się pod wpływem czynnika chłodniczego. Ale wytrzymują okres gwarancji, wiec jest dobrze...

--
Praca nie zając. Zastrzelić nie można...
bumarek
bumarek Superbojownik od 2 stycznia 2004 | kingdom of onion, kalisz znaczy, czasem Pozen
2018-06-04 18:29:47 Zgłoś
się tak z ciekawości spytam... peżot jeździ już?

--
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi ... naprawdę ... aż ciężko czasami ich wyprzedzić.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-06-04 19:15:54 Zgłoś
:bumarek cały czas jeździ. Przez ten wąż to tylko lewe powietrze łapie i wahają mu się obroty na luzie (choć nie zawsze ).


--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-06-14 08:01:36 Zgłoś
Jakby kogoś temat jeszcze interesował - dostałem wąż od kolegi, ładnie pogięty, z epdm, więc pozostaje mi liczyć na to, że przez odmę olejem za bardzo tam chlapać nie będzie ;)
Chociaż - jak mi powiedział pracownik w firmie Contakt w Toruniu - węże, które oni sprzedają do układów sprężonego powietrza, nawet te nieodporne na olej nie są takie bardzo wrażliwe, bo przecież w takim układzie czyste powietrze nie występuje, zawsze jest trochę oparów.


W sumie to jest pół węża w kształcie rozprostowanej litery S (mówi, że zdemontował z układu dolotowego ze starego opla) - do połączenia z większą połową oryginalnego węża i będzie git.

aha, gdyby kogos intrygowało z czego muszą być zrobione węże, żeby odporne na różne czynniki:
https://www.guma.superstrona.org/rodzaje-gum.php



--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Forum > Moto > Re: węże w samochodzie ;)
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj