Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawałki mięsne 2005 > Skutki nieprzespanej nocy
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Asasello Superbojowniczka od 24 lipca 2004 | Warszawa
2005-09-14 10:46:07 Zgłoś

Takowa zdarzyła mi się właśnie dzisiaj. I to mi nasunęło na myśl wspomnienie z zamierzchłej przeszłości...
Wiadomo - po nieprzespanej nocy człowiek jest roztargniony, rozkojarzony i w ogóle roz... ny. Skutki bywają różne. A to się wyjdzie z domu bez kluczy, a to w bluzce na lewą stronę, a to w kapciach...
Właśnie - w kapciach! Zdarzyło mi się to nie raz, ale kiedyś przebiłam samą siebie, bo...
... kapcie były w kształcie piesków! Ogroooomne, futrzane, z łapami i dłuuugimi uszami Przedstawcie sobie taki widok: idzie panna w krótkiej spódnicy, gołe nogi, a stopy jak u Hobbita
Całe szczęście, że zorientowałam się po jakichś 100 metrach, a nie np. w autobusie ;D

--
Do przedpokoju wbiegł niski kulawiec w obcisłym czarnym trykocie, z nożem za pasem, rudy, z żółtym kłem, z bielmem na lewym oku.
jose_loco
jose_loco Superbojownik od 26 maja 2003 | Stryn
2005-09-14 10:49:48 Zgłoś
ja kiedyś z roztargnienia zapomniałem głowy zabrać...zostawiłem na pianinie....a tak serio to przypomniała mi się scenka z filmu chłopaczkiz sąsiedztwa z kolesiem w kapciochach!!

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
metrufka Superbojowniczka od 19 listopada 2004 | nie | GG: nie
2005-09-14 11:14:17 Zgłoś
ja wyszłam ze sklepu z zakupami w ich koszyku , zorientowałam się po jakichś 100 m ( podobny czas reakcji do Asasello) do domu zostało mi drugie 100 m , nie chciało mi się wracać koszyk oddałam nastepnego dnia...

--
nie
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Vogelek Superbojowniczka od 26 czerwca 2004 | Wrocław | GG: 535700
2005-09-14 11:20:43 Zgłoś
Hm.. po zapłaceniu za zakupy w supermarkecie, czekałam jeszcze na znajomą, stanęłam sobie przed oknem w środku sklepu... i zapaliłam papieroska w zamyśleniu...

--
Tyle słońca w całym mieście, nie widziałeś tego jeszcze, popatrz...
Rupertt
Rupertt Fajranttoholik od 4 lutego 2003 | iwilGce | GG: Jesiossitrje
2005-09-14 11:31:18 Zgłoś
Pojechałem na rowerze po zakupy. Kupiłem, zapłaciłem, władowałem do plecaczka, a że pogoda ładna była więc na ławce pod sklepem jeszcze soczek wychłeptałem. Wsiadłem na rowerek i pojechałem do domciu. Losy plecaczka do dzisiaj nie znane.

--
ryćk'n'rotfl
Samorodek
Samorodek Superbojownik od 6 kwietnia 2004 | Bielsko-Biała | GG: NaGGi miecz
2005-09-14 11:33:47 Zgłoś
Ja i tak pierwsze patrzę na nogi

--
Gwóźdź, żeby się przebić dostaje w łeb, a człowiek żeby się przebić, musi czasem dostać porządnie w dupę.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Vogelek Superbojowniczka od 26 czerwca 2004 | Wrocław | GG: 535700
2005-09-14 12:01:27 Zgłoś
- na te nogi w kapciach z uszami, oczywiście ;D ;D ;D

--
Tyle słońca w całym mieście, nie widziałeś tego jeszcze, popatrz...
DJWW
DJWW Superbojownik od 21 lutego 2005 | Kraków | GG: 2587085
2005-09-14 12:02:42 Zgłoś
Ja kiedyś spieszyłem się na uczelnię. wiadomo: rano na autobus, potem szybko do szkoły... dopiero po godzinie się zorientowałem, że z jednego z kluczy została sama główka (taka plastykowa - duży klucz Gerdy). Na szczęście jak wróciłem, to reszta klucza twkiła dalej w zamku.

--
Jestem księciem z bajki. W końcu Shrek to też bajka...Free speech includes the right not to listen, if not interested.
Robert Heinlein
fairfax
fairfax Superbojownik od 20 sierpnia 2005 | gliwice | GG: brak
2005-09-14 12:45:38 Zgłoś
a ja poszedłem kiedyś na spacer z psem i przy okazji do sklepu, jak wróciłem do domu gdzieś po godzinie zauważyłem brak mojego psa; psy są dziwne dlaczego on nie wrócił ze mną naszczęście okazało się że dalej dziarsko stał pod sklepem

--
Kobieta za kierownicą jest jak gwiazda na niebie ty ją widzisz, ona ciebie nie.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Vogelek Superbojowniczka od 26 czerwca 2004 | Wrocław | GG: 535700
2005-09-14 12:48:06 Zgłoś
:fairfax - mój pies z reguły z zakupów wraca wcześniej ode mnie, bo nie lubi, księciuniu, zbyt długo stać pod sklepem

--
Tyle słońca w całym mieście, nie widziałeś tego jeszcze, popatrz...
fairfax
fairfax Superbojownik od 20 sierpnia 2005 | gliwice | GG: brak
2005-09-14 12:49:05 Zgłoś
mój też by pewnie wrócił przede mną ale wtedy go jeszcze na smyczy przywiązywałem

--
Kobieta za kierownicą jest jak gwiazda na niebie ty ją widzisz, ona ciebie nie.
jolka
jolka Superbojowniczka od 6 marca 2001 | Warszawa | GG: 1673904
2005-09-14 13:31:31 Zgłoś
ja ostatnio wybrałam się do sklepu - u mnie na dole w bloku: sklep samoobsługowy, koszyki granatowe - ale ponieważ nie mieli patyczków do szaszłyków, poszłam do innego sklepu.
W innym sklepie (sklep samoobsługowy, koszyki zólte), na innej ulicy, nabyłam patyczki i chcę odstawic koszyk. Koszyk nijak nie pasuje... ani rozmiarem ani kolorem... NIezrażona postawiłam koszyk w innym miejscu i wyszłam nie zważając na spojrzenia ochroniarza, który przyglądał mi się bacznie..
Okazało się, że z koszykiem z pierwszego sklepu przeszłam do drugiego idąc sobie żwawo przez pół osiedla

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
elutka Superbojowniczka od 13 lipca 2005 | gdynia | GG: 4224698
2005-09-14 13:51:45 Zgłoś
ja tez zrobilam numer z butami.
wrocilam po jakiejs imprezie, napilam sie soczku ( tak dla odmiany), rozebralam sie i polozylam spac. wstalam raniutko ( kolo 12), chcialam isc do sklepu, ale za zadne skarby nie moglam znalezc butow w ktorych bylam poprzedniego dnia, zalozylam inne i pognalam do sklepu.wrocilam z zakupami i zaczelam je wkladac do lodowki. a tam co???? obok soczku z wczoraj, masla, i innych rzeczy ktore zazwyczaj mieszkaja w lodowce stoja moje buciki. )

--
bbirdy
bbirdy Bąbelek od 13 września 2005 | stary gród Przemysła
2005-09-14 14:31:04 Zgłoś
"Znajoma znajomej" (ale na 100% autentyk) wracała z dyżuru, tak gdzieś między 6 a 7.
Zmęczona, a jak
Spała sobie spokojnie na stojąco w tramwaiku jak mamusia kazała - a stanik w spaniu przeszkadza...
To go zdjęła... że była w tramwaju (jak wygląda tramwaj między 6 a 7 - wiadomo) przypomniała sobie chowając ów biustonosz do torebki

Miny pasażerów musiały być piękne O jej minie nie mówiąc

--
Zachowaj mnie Panie od zgubnego nawyku mniemania,
że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Plewa Osmose ceramiczne systemy kominowe Św. Tomasz z Akwinu
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gira Superbojownik od 3 stycznia 2002 | Piła | GG: 0-700 ...
2005-09-14 15:06:16 Zgłoś
Ja też kiedyś psa zapomniałem - wróciliśmy skądś samochodem, weszliśmy do mieszkania, a po godzinie zajarzyliśmy, że psa nie ma. Na szczęście leżał sobie przy samochodzie.

A tydzień temu postawiłem teczkę na ziemi, żeby otworzyć drzwi od samochodu, po czym odjechałem. Wróciłem po ok. 15 minutach, teczka na szczęście była w tym samym miejscu. Na usprawiedliwienie powiem, że to była 7 rano i do pracy jechałem.

--
Wysokiej klasy ignorant ds. ogólnych.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
jareklan Bojownik od 8 lipca 2004
2005-09-14 15:15:36 Zgłoś
a ja zgubiłem psa na zakupach i do tej pory nie moge trafic do domu

--
nixi
nixi Superbojowniczka od 25 grudnia 2004 | Trondheim
2005-09-14 15:25:39 Zgłoś
numer z kapciami na nogach to normalka kiedys poszlam do szkoly i w 3/4 drogi zauwazylam ze mam kapcie, a ze mialam wf i nie chcialo mi sie wracac to dzielnie doszlam do szkoly i tam zmienilam je na tenisowki jednak sama siebie przebilam jak wchodzac do szkoy zauwazylam brak plecaka :P ani w autobusie ani na przystanku tego nie zauwazylam:P

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
barti3 Superbojownik od 11 stycznia 2004 | Warszawa
2005-09-14 15:45:22 Zgłoś
Zdarzyło się to po pewnej dłuuugiej imprezie w środku tygodnia. Niewyspany jak cholera, z lekkim uczuciem "sushi" w ustach, energicznie się ubieram i wychodzę do pracy. Mieszkałem na parterze więc wybiegam na ulicę. Opamiętałem się natychmiast po wyjściu z klatki jak mi zimne powietrze po nogach poleciało. Zapomniałem włożyć spodni

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
dozia Superbojowniczka od 6 maja 2002 | Tychy
2005-09-14 15:51:08 Zgłoś
Historia przydażyła się mojej koleżance. Razem z babcią i mamą, która była po dosyć ciężkim dyżurze, udały się autem do jakiegoś "oszołoma", koleżanka poszła do butiku zakupić jakieś niezbędne jej rzeczy i umowila się z resztą rodziny w jakimś konkretnym punkcie. Po godzinie czekania zaniepokojona obleciala pół sklepu, zdesperowana poszła na parking - bedzie przy aucie czatować. Jakież było jej zdziwienie gdy autka nieznalazła. Jakaś przypadkowo zagadnięta dusza użyczyła jej telefonu. Mamusia i babcia najnormalniej zapomniały sobie że była z nimi i wróciły do domu. Siedziały przy kawce i pewnie gdyby nie telefon to nawet by sobie do jutra nie przypomniały że dziecko (na marginesie pełnoletnie) zostawiły w sklepie...

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
E2A Superbojowniczka od 22 lutego 2005
2005-09-14 16:36:07 Zgłoś
Gdy pracowałam nocami, to kapcie i koszyki zdarzały mi się notorycznie - rekord: obejście połowy wrocławskiego Rynku z koszykiem z księgarni Ossolineum. Ale przebił mnie mój kolega, którego o 7 rano zmieniłam w pracy. Wyszedł, po 40 minutach wrócił i tłumacząc się, że zasnął w autobusie i przespał przystanek przeprosił za spóźnienie do pracy...

--
Picie po to, żeby zapomnieć powoduje tylko taki skutek, że przez następny tydzień próbujesz sobie przypomnieć co znowu narozrabiałeś
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
pscola Superbojowniczka od 18 kwietnia 2005 | Poznań | GG: 2925588
2005-09-14 17:19:32 Zgłoś
Jak chodziłam do podstawówki, zapomniałam plecaka, a zorientowałam się, że go nie ma dopiero jak próbowałam go ściagnąć z pleców i nie mogłam znaleźć szelek

--
jeśli chcesz zobaczyć sygnaturkę, wciśnij F13
bbirdy
bbirdy Bąbelek od 13 września 2005 | stary gród Przemysła
2005-09-14 22:39:06 Zgłoś
Jeszcze jedno - tym razem moje dzieło - z dnia dzisiejszego

Koło kuchenki stoi zawsze puszka po żarciu dla kota, tam się wyrzuca torebki od herbaty i takie tam (komu by się nachylać chciało ).

Czynności przy przygotowaniu 'obiadu' - zagotować wodę - wyjąć kubek - otworzyć torebkę z zupką (obiad pozywny musi być ) - wsypać zawartość torebki do ..::puszki::..

Byłem gdzieś pomiędzy a

--
Zachowaj mnie Panie od zgubnego nawyku mniemania,
że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Plewa Osmose ceramiczne systemy kominowe Św. Tomasz z Akwinu
mihu82
mihu82 Superbojownik od 23 lipca 2005 | Iława
2005-09-14 23:02:19 Zgłoś
Ja notorycznie zapominam o laptopie pierwszy raz, po tygodniu urlopu w 3city, graliśmy koncercik w pubie. Po koncercie trzeba by sprzęt zawieźć spowrotem na próbownię, więc wszystko ładnie pakujemy. A że miałem wracać od razu praktycznie do domciu (mieszkam jakieś 140km od Gdańska) to wziałęm od razu mój plecak i laptoka. plecak wrzuciłem do bagażnika, a laptoka oparłem o drzwi, żeby go nie zapomnieć jak będziemy jechać. otworzyłem drzwi, kumpel wsiadl za kółko (bo ja już w kapciach nieco miałem) i jedziemy. Dojechaliśmy, wyładowalismy sprzęt, a mi się przypomniało o komputerze, wiec go szukam, a tu dupa - kompa w samochodzie nie ma... panika, bo co ja z nim zrobiłem... może został w pubie (zaniki pamięci juz mi się pojawiały). Wracamy, a laptok grzecznie lezy na parkingu, tam gdzie sie przewrócił jak ruszaliśmy:] kolejny raz, juz w moim mieście pięknym wyjeżdżałem od kumpla spod chaty i przed otwarciem drzwi od samochodu położyłem jak zwykle laptoka na dachu. No i oczywiście skleroza nie boli... jak ruszyłem (a nogę mam niezbyt lekką) to komputerek lotem koszącym wyleciał podczs pokonywania zakrętu i wyladował na ulicy... całe szczęście, że typ który przede mną jechał to zauważył, zatrzymał się i pokazał mi co właśnie zrobiłem... kolejny raz był podobny, śpieszyło mi się z pracy na plażę, wiec o takim detalu jak komputer na dachu łatwo się zapomina... cud, że on jeszcze działa (w sumie raz zahaczony kołem, i chyba już 3 razy gleba z dachu na ulicę...) sprzęt chyba pancerny normalnie

--
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w największych ilościach...
Martzelka
Martzelka Superbojowniczka od 14 lipca 2005 | Lost in Space
2005-09-15 14:58:47 Zgłoś
a ja czasem z niewyspania zapominam gdzie mam sie udać i z przezwyczajena jade np. na uczelnie choc mialam jechac zupelnie gdzies indziej a pozniej sie dziwie po co ja tu jechalam???

--
proste sa dla szybkich samochodów - zakręty dla szybkich kierowców.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
msj Superbojownik od 22 czerwca 2005
2005-09-15 15:24:46 Zgłoś
Znajoma znajomej po jakimś nocnym dyżurze w szpitalu miała jechać do domu sie tylko przebrać i wrócić na 12. No i super zjadła, wykąpała się, ubrała i wyszła. Przebiera się w szatni w szpitalu w fartuch a babeczki jokoś dziwnie na nią łypią a ona ma na sobie spódnicę(ok), rajtki(też ok) i kompletny brak majtek. Mówi, że do tej pory wychodząc z domu sprawdza ilość sztuk odzieży

--
thunderballs
thunderballs Superbojownik od 14 stycznia 2004 | Ringwood
2005-09-15 15:43:45 Zgłoś
W zwiazku, ze mieszkam w kraju w ktorym obowiazuje ruch lewostronny a samochody maja kierownice po prawej stronie - ja po nieprzespanej - ewentualnie krotko spanej nocy na upartego (8 na 10 razy) szukam kierownicy po lewej stronie mojego samochodu

--
Pierdzę w Twoim kierunku.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
anieliczka Dziewica w łokciach od 22 marca 2004 | Centrum Wszechświata | GG: 7629132
2005-09-15 16:03:58 Zgłoś
Wychodząc do pracy, zapomniałam, że zostawiłam gościa w domu, który sobie smacznie spał, a był to czas, gdy jeszcze nie było komórek, a w niewielu domach były telefony
Był trochę zły, gdy wróciłam, ale wyobraźcie sobie mój szok, jak go zobaczyłam otwierając drzwi do mieszkania

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
pegassus Superbojownik od 4 stycznia 2005 | Warszawa
2005-09-15 18:29:05 Zgłoś
Dawno temu, pod koniec średniej szkoły udało mi się tam przyjechać w niedziele. Patrze, pustki wokół, zywego luda nie widać. Dopiero ochroniaż mnie uświadomił, że w niedzielę nie ma zajęć. A ja byłem przekonany że jest sobota i odrabiamy zaległe zajęcia.
Kilka lat później wyciąłem inny numer. Była wówczas zima, a jak wiadomo przed siódmą rano jest ciemno. Drzemię ja sobie spokojnie, otwieram oczy i pierwsza myśl: "kuffa znów spałem w ubraniu". Wstałem umyłem się, zjadłem, ubrałem się, biorę teczkę i zaczynam otwierać drzwi. W tym momencie baczniej przyjrzałem się zegarkowi... była 1 w nocy, a nie 7 rano.

--
Cóż do mnie prawisz włochata tołpygo;))?
Beast_Slayer
Beast_Slayer Superbojownik od 2 czerwca 2005 | Cafe of Broken Dreams | GG: Hex#21C91
2005-09-15 18:57:31 Zgłoś
Kurcze... Miałem pełno różnych wypadków od 5 rano po graniu na dyskotece...
Narazie przypominam sobie to jak posłodziłem sobie masło na kromce, a do herbaty załadowałem łyżeczkę musztardy i dodałem jeszcze plasterek sera...
Co to człowiek nie zrobi jak słucha wiadomości w radiu..

--
Błąd ładowania sygnaturki. Spróbuj odświeżyć stronę...
Beast_Slayer
Beast_Slayer Superbojownik od 2 czerwca 2005 | Cafe of Broken Dreams | GG: Hex#21C91
2005-09-15 18:59:17 Zgłoś
Zapomniałem dodać: noc wcześniej siedziałem do rana w klubie jako kierownik (zastępca tatusia), a nie miałem też przez dzień za dużo czasu na odespanie...

--
Błąd ładowania sygnaturki. Spróbuj odświeżyć stronę...
Forum > Kawałki mięsne 2005 > Skutki nieprzespanej nocy
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj