Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawałki mięsne 2005 > Nagrody Darwina to to nie są...
QuietC
QuietC Stara Gwardia od 27 maja 2001 | Kraków | GG: 2372380
2004-10-14 09:49:06 Zgłoś
...aczkolwiek kilka z nich można już było przeczytać.

Pewna angielska wdowa z Wakefield, 81-letnia Pany Jagger, popełniła samobójstwo zażywając dużą ilość paracetamolu. Powód: mechanik oświadczył, że jej samochód nie nadaje się już do żadnej naprawy.

Paul Fergusson z Eccles niedaleko Manchesteru był zapalonym myśliwym. Gdy tylko miał wolny czas, udawał się na polowanie z szóstką swoich terierów. 26 stycznia 1992 roku zamierzał ustrzelić kilka królików. W pewnym momencie jeden z psów wpadł do lisiej dziury i tam utknął. Myśliwy, próbując mu pomóc, wsadził do środka głowę - na tyle jednak skutecznie, że nie mógł jej wyjąć. Następnego dnia znaleziono go martwego. Stracił przytomność i zamarzł. Pies przeżył.

Clinton Richard Doan, lat 35, miał ochotę napić się piwa. Gdy otworzył lodówkę, przechowywana tam beczułka eksplodowała zabijając go na miejscu.

Evelyn Houser straciła panowanie nad samochodem, który uderzył w nasyp i przekoziołkował. 70-letnia pani Houser wyszła z wypadku nietknięta. Gdy udało jej się wydostać z samochodu, stanęła na poboczu, obok wozu patrolowego policji. Tu najechał na nią jadący do tegoż wypadku wóz strażacki.

Giorgio Scrimin (55) zawsze narzekał na lekki sen. Tej nocy spokoju mu nie dawał siedzący na dachu kot, który straszliwie miauczał. Zdenerwowany Giorgio wychylił się przez okno sypialni i za pomocą szczotki usiłował uciszyć czworonoga. Przestraszony kot uciekł na dach, gdzie potrącił kawał marmuru, który spadając uderzył mężczyznę w głowę.

Don Giacomo Perini, ksiądz z Górnej Adygi we Włoszech stojąc na zewnątrz swojego kościoła straszliwie klął z powodu padającego właśnie deszczu. Nie zauważył, że właśnie obluzował się stojący na dachu krzyż. Spadł mu prosto na głowę.

Brazylijski psychiatra Oscar Dominguez (45) podczas jednego z seansów terapeutycznych zastrzelił swoją pacjentkę, która właśnie opowiadała mu o swoim życiu seksualnym. W sądzie zeznał: "Nie mogłem już więcej słuchać tych wariactw".

David Wayne Godin (22) wracał z przyjęcia zorganizowanego na cześć zaliczenia sesji egzaminacyjnej. Stracił panowanie nad kierownicą i wjechał do jeziora, gdzie utonął. Miałby szansę się uratować, gdyby nie pamiątka z zabawy - prawdziwa kula więzienna na łańcuchu, którą dowcipni przyjaciele przymocowali mu do nogi.

We wrześniu 1997 roku w Detroit utopił się 41-letni mężczyzna, który przecisnął głowę przez 36-centymetrowy otwór kanału ściekowego, żeby wyciągnąć kluczyki od samochodu, i nie mógł później jej stamtąd wydostać.

W październiku 1997 roku 49-letni makler z San Francisco spadł z 60-metrowego nabrzeża podczas swojego codziennego joggingu.

W lutym 97 Santiago Alvardo, lat 24, zginął w Lompoc, Kalifornia, gdy spadł z dachu sklepu z rowerami, który zamierzał okraść. Śmierć nastąpiła z powodu długiej latarki, którą Santiago trzymał w ustach (żeby mieć wolne ręce), a która przebiła podstawę jego czaszki, kiedy uderzył twarzą w ziemię.

Również w lutym tego roku Daniel Kolta (27) i Randy Taylor (33) zakończyli zabawę w tchórza remisem, ginąc w zderzeniu czołowym w swoich pługach śniegowych.

We wrześniu 97 7-letni chłopiec spadł z 30-metrowego urwiska niedaleko Ozark, Arkansas, kiedy stracił równowagę bujając się na krzyżu. Krzyż ten uświęcał pamięć innej osoby, która poniosła w tym miejscu śmierć w roku 1990.

W Guthrie, Oklahoma, w październiku (1997), Jason Heck próbował zabić krocionoga ze swojej strzelby kaliber 22, ale kula zrykoszetowała od kamienia i zabiła Antonio Martineza, trafiając go w głowę.

W Elyria, Ohio, również w październiku, Martyn Eskins, chcąc oczyścić piwnicę z pajęczyn za pomocą pochodni, poniósł śmierć w pożarze, który doszczętnie strawił 2-piętrowy dom.

J. Burns (34), mechanik z Alamo Mich. zginął, kiedy próbował naprawić coś, co policja nazwała "farmerską półciężarówką". Burns poprosił przyjaciela żeby poprowadził półciężarówkę na autostradzie, podczas gdy on wisiał pod nią, aby móc się upewnić co do źródła podejrzanych hałasów. Niestety, ubranie Burnsa zahaczyło o coś i jego przyjaciel znalazł go "owiniętego wokół wału napędowego".

K. C. Barker (47) przypadkowo postrzelił się w grudniu (1998) w Newton, N. C., kiedy obudzony przez dźwięk dzwoniącego telefonu stojącego koło jego łóżka, sięgnął po telefon, ale zamiast niego pomyłkowo chwycił Smith & Wessona .38 Special, który wystrzelił, kiedy przyłożył go do ucha.

Policja stwierdziła, że prawnik, pokazując bezpieczeństwo okien w drapaczu chmur w centrum Toronto przebił się barkiem przez szybę i poleciał 24 piętra w dół, ginąc na miejscu. Rzecznik policji powiedział, że Garry Hoy (39) wypadł na podwórze wieżowca Toronto Dominion Bank w piątek wieczorem, kiedy wyjaśniał studentom prawa wytrzymałość okien w budynku. Jak twierdzi policja, Hoy już wcześniej demonstrował w ten sposób wytrzymałość okien. Peter Lawyers, współzarządzający firmą Golden Day Wilson, powiedział gazecie Toronto Sun (wszystkie Suny to na ogół brukowce), że Hoy był jednym z lepszych i inteligentniejszych z 200 członków stowarzyszenia.

Straszna dieta i pokój bez wentylacji są obarczane winą za śmierć mężczyzny, który został zabity przez swoje własne gazy. Nie było żadnych zewnętrznych obrażeń, ale autopsja wykazała w jego organizmie duże ilości gazu metanowego. Jego dieta składała się głównie z fasoli i kapusty. Wygląda na to, że mężczyzna zmarł we śnie od wdychania trującej chmury, która unosiła się nad jego łóżkiem. Nie musiało być to śmiertelne, ale mężczyzna był zamknięty w swojej prawie hermetycznej sypialni. Trzech ratowników rozchorowało się, a jeden został hospitalizowany.

M. A. Goldwin spędził kilka lat w celi śmierci oczekując wykonania egzekucji na krześle elektrycznym (był skazany za morderstwo), kiedy jego wyrok został zredukowany do dożywocia. Kiedy siedząc na metalowej toalecie w swojej celi próbował naprawić mały telewizor, przegryzł drut i pokopało go prądem na śmierć.

G. D. Prior (19), mieszkaniec hrabstwa Jay, zginął podczas sprawdzania lufy muzzle-loadera (?) kaliber 54. Jako że broń nie chciała strzelać, młodzieniec przyświecił sobie zapalniczką, żeby zajrzeć do lufy pistoletu. Wtedy nastąpił zapłon prochu i broń wypaliła mu prosto w twarz.

R. Pule (32) zachowywał się w sposób chuligański na rynku w St. Luis. Kiedy sprzedawca postraszył go, że zadzwoni po policję, Pule chwycił hotdoga, wepchnął sobie do ust i odszedł bez płacenia. Wezwana policja znalazła go nieprzytomnego przed sklepem. W trakcie sekcji zwłok stwierdzono, że w jego przełyku tkwiła sześciocalowa parówka, którą się zadławił.

Kłusownik M. Malaga, który zastrzelił jelenia stojącego na półce skalnej nad nim, został zabity na miejscu, kiedy martwy jeleń spadł na niego.

S. Macko, 55-letni mężczyzna z Toronto poślizgnął się i spadł z 23 piętra ginąc na miejscu, gdy fotel na kółkach, na którym stał podczas czyszczenia karmnika dla ptaków zamocowanego na balkonie swojego apartamentu, odjechał do tyłu.

Ku sprawiedliwości linek:

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Moosehead ObersturmbahnModerator od 27 listopada 2003 | Blisko czakramu (ale nie odczuwam) | GG: 5133399 TWR
2004-10-14 10:01:34 Zgłoś
mają ludzie problemy...

cześć Kłajet!
(ten, co pije alkohol)

--
Że tak wprawdzie jest obecnie, jak jest, ale nikt nie powiedział, że tak koniecznie być musiało ani że tak zawsze być musi, ten wyścig opętańczy, w którym człowiek, który sobie siądzie i się zagapi, stał się przestępcą wobec epoki swojej, bo nie powinien ani posiedzieć na przyzbie, ani się zagapiać, ani herbatkę wypić spokojnie, tylko zaraz lecieć i coś rozwijać. Mrożek do Lema AD 1963 (sic)
QuietC
QuietC Stara Gwardia od 27 maja 2001 | Kraków | GG: 2372380
2004-10-14 10:07:47 Zgłoś
cześć Moose

A propos picia alkoholu - może jakiś mini zlot?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Moosehead ObersturmbahnModerator od 27 listopada 2003 | Blisko czakramu (ale nie odczuwam) | GG: 5133399 TWR
2004-10-14 10:22:10 Zgłoś
parę przegapiłeś...

--
Że tak wprawdzie jest obecnie, jak jest, ale nikt nie powiedział, że tak koniecznie być musiało ani że tak zawsze być musi, ten wyścig opętańczy, w którym człowiek, który sobie siądzie i się zagapi, stał się przestępcą wobec epoki swojej, bo nie powinien ani posiedzieć na przyzbie, ani się zagapiać, ani herbatkę wypić spokojnie, tylko zaraz lecieć i coś rozwijać. Mrożek do Lema AD 1963 (sic)
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
robal Superbojownik od 26 czerwca 2002 | Mszczonów
2004-10-14 11:02:42 Zgłoś
No i git ludziska .

Oho, bedom w Krakowie pić wótke

--
Charakterek
Charakterek Admin od spraw nieważnych od 17 lipca 2003 | Obecnie wieś
2004-10-14 12:58:36 Zgłoś
ku sprawiedliwości drugi linek
https://www.joemonster.org/article.php?sid=1293 są to nominacje do owych nagród...

--
Makers
Makers Superbojownik od 5 września 2003 | 50°2047N, 18°5442E
2004-10-14 13:16:20 Zgłoś
W nawiązaniu do p. Houser: ze dwa miesące temu na Drogowej Trasie Średnicowej między Katowicami a Chorzowem, obok stojącego tam hipermarketu miał miejsce wypadek. W deszczu jedno auto zajechało droge drugiemu. Samochód wpadł w poślizg, obróciło go parę razy i stuknął w stalowa barierę między pasami ruchu. Stuknął na tyle skutecznie, że nie mógł jechać dalej. Kierowca wysiadł, wyjął z samochodu trójkąt ostrzegawczy i chciał ustawić go na jezdni ku przestrodze innym. Jadący drogą fiat marea zahamował. Za nim jechał kolejny samochód. Nie zahamował. Stuknął mareę, a ta przejechała gościa z trójkątem.

Głupie, nie? Ale - niestety - prawdziwe...

--
Hellmaker
Hellmaker Superbojownik od 28 lutego 2003 | Ruchaj-Zamorze
2004-10-14 15:25:06 Zgłoś
Gwoli wyjaśnienia
Muzzle-loader to strzelba ładowana "odprzodkowo". Jak się można domyślić jednostrzałowa. Głównie tak się określa samoróby "Made in Garaż"

--
Metoda odchudzająca "Dieta Romana" - jak zjesz za dużo, to przychodzi Roman i obija ci mordę.
Forum > Kawałki mięsne 2005 > Nagrody Darwina to to nie są...
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj