Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Narzekalnia! > zakupy to zło...
tytezterefere
zwłaszcza z taką jedną
no ale ok, w końcu coś się wybrało... ale po zakupach boli mnie kręgosłup (mnóstwo łażenia, stania...), jestem chora (zmęczyły mnie te zakupy, przewiało mnie i teraz leżę i zdycham...), niczego sobie nie kupiłam (bo wszystko było drogie, albo brzydkie...), mam siniaki na żebrach (od "łaskotania", o którym mówiłam, żeby tak mi nie robić, bo mi się zaraz zrobią siniaki...)
eh. jak zakupy to tylko w pojedynkę, ewentualnie później kogoś przyprowadzić, żeby doradził, czy już upatrzone rzeczy dobrze leżą, a po zakupie zwiewać ile sił w nogach...

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.

NastyFantasy
NastyFantasy - Superbojowniczka · przed dinozaurami
biedactwo

ja ogólnie nienawidzę zakupów, ani w pojedynkę, ani z towarzystwem... kupuję w ostateczności jak już mam kryzys ubraniowy, dla mnie to tortury ;)

--
Dostępna tylko na receptę.

waber
waber - Superbojowniczka · przed dinozaurami
:tytezterefere

Nie cierpię chodzić na zakupy - nieważne czy sama, czy z kimkolwiek. Jak już muszę, to z listą, której się trzymam i nie pozwalam się macać żadnej ebanej promocji. Ciuchy wolę zamawiać z katalogów wysyłkowych - nie muszę w tłumie obcych mi ludzi przedzierać się od jednej szmaty do drugiej (bo w większości sklepów normalnych ubrań już nie ma i jak ma się tam ubrać ktoś, kto kufffa nie znosi cekinów, haftów, złotych napisów "lowe", spodni, co to pół d*py z nich wystaje i sweterków robionych na pogiętych drutach przez półślepą babacię gienię, której słowa "estetyka" czy "dobór kolorów" są genetycznie obce).
Kurier przynosi mi do chałupy to co w zaciszu domowym sobie spokojnie wybrałam, a jeśli z jakichkolwiek przyczyn postanawiam, że jednak ta część garderoby mnie nie uszczęśliwi, to pakuję, odsyłam i dostaję zwrot kasy na konto. Proste, łatwe i przyjemne.

--
Zaufanie jest dobre - kontrola jeszcze lepsza ;)

tytezterefere
:waber z tymi cekinami, haftami, złotymi duperalami itd to akurat się z Tobą zgadzam... ale ja jednak wolę czasami w środku tygodnia (kiedy jest choć cień szansy, że nie będzie tam tłumu rozkrzyczanych różowych panienek...) iść do sklepu, wybrać coś z wieszaka, przymierzyć - bo niestety, ale nie wszystko dobrze na mnie leży, muszę mierzyć ubrania przed zakupem, a i czasami uda się szczęśliwie kupić coś ładnego i niedrogiego (np. ostatnio kupiłam w orsay'u śliczną spódnicę za 49zł)
ale nienawidzę chodzić do sklepów akurat wtedy, kiedy są te wszystkie mega-wielkie przeceny... za dużo ludzi, od razu mi się włącza agresor i czasami wręcz chciałoby się pozabijać niektóre osoby...

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.

happy
www.allegro.pl
u mnie we wsi jest już parę sklepów, ale ceny Warszawskie a towar wiejski w znacznej mierze...

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?

agawka
agawka - Superbojowniczka · przed dinozaurami
Terefere ty się ciesz dziewczyno, że mnie z wami nie było, byś dopiero zobaczyła, co znaczy koszmar zakupów

--
Sentymenty sentymentami, a żreć i chędożyć trzeba!

habibi_ledya
Ja lubię zakupy,ale w wyjątkowych sytuacjach.Jak mam pieniądze i czasA tak na codzień,to nie lubię,i też mnie wtedy te wszystkie ludki w sklepach wkurzają

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
a ja uwielbiam zakupy
i uwielbiam promocje i przeceny i tłumy w sklepach mi jakoś specjalnie nie przeszkadzają

no ale ja to truskawki cukrem

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
zawieszona - 4ever alone stosiedemdziesiąttysięcy · przed dinozaurami
też żeśmy byli na zakupach dziś gorąco w tych sklepach jak cholera a jeszcze zaraz do galerii trza śmigać

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
SatAnka - Superbojowniczka · przed dinozaurami
A ja nienawidzę przymierzać w sklepach ciuchów! Ściąganie własnych, nakładanie jeszcze nie swoich, ciasne przebieralnie, zero wygody... bleee...
Dlatego kupuję w ciucholandach. Na oko. Jak nie trafię, to mało przepłaciłam. A zazwyczaj trafiam.

--
Kto to? Koto!

mad36
mad36 - Superbojownik · przed dinozaurami
Popieram !!! Zakupy to zło... ale jeszcze gorzej jak się na nie idzie z kobietą i to np. na Tandetę bo ".....kochanie jutro idziemy na imprezkę a ja nie mam co na siebie włożyć..." Potrzebna anielska cierpliwość, lub co występuje u mnie, totalne zobojetnienie na temat połączone z brakiem wszelkiej pomocy doradczej ( tzn. na pytanie "czy Ci się to podoba?" odpowiadam że przecież nie ja w tym będę chodził itp. ) Po kilku takich pytaniach szybko się kończą zakupy A i potem w domu ze trzy dni spokoju

--
Pan Bóg stwarzając kobietę, przecenił swoje możliwości !!!

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tia.. zakupy z kobietami... dzięki bogu ktoś wymyślił coś takiego jak 'fajka' i 'obszar przed sklepem'... połączenie tych dwóch elementów potrafi uratowac zdrowie psychiczne mężczyzny

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
SatAnka - Superbojowniczka · przed dinozaurami
Ty za dużo palisz

--
Kto to? Koto!

tytezterefere
kuffa znam to z autopsji - chodziłam z takim jednym na zakupy i ostatnim razem "pomagał" mi w zakupie spodni przymierzyłam spodnie i pytam, czy dobrze wyglądam, na co odpowiedź "nie wiem"... "ale podobają Ci się?" i odpowiedź "nooo są czarne i są spodniami... nie wiem" i w końcu mi nie doradził

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.

mad36
mad36 - Superbojownik · przed dinozaurami
:tytezterefere - Tak bez urazy, ale co miał powiedzieć? Przecież jakby Ci powiedział że wyglądasz fantastycznie a spodnie były np. o numer za wąskie to potem byłabyś wściekła że złe spodnie kupiłaś. Poza tym ubrania wg. mnie kupuje się takie żeby się samemu w nich dobrze czuć. Ja zawsze powtarzam żonce, żeby sobie kupiła coś w czym się będzie ONA czuła ładnie i wygodnie a ubranie ma się JEJ podobać a nie mnie ( w końcu to ona będzie w nim chodzić ). No ale ja mam typowo samcze podejście do rzeczy i nie znam się na skomplikowanej naturze kobiety

--
Pan Bóg stwarzając kobietę, przecenił swoje możliwości !!!

tytezterefere
nie powiedziałby. wystarczyłoby, gdyby powiedział, czy wyglądam dobrze w dobrych spodniach, czy wyglądam źle - nie obraziłabym się, gdyby powiedział, że np. mój tyłek wygląda w nich na 2x większy ;)

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.

mad36
mad36 - Superbojownik · przed dinozaurami
:tytezterefere Wg. mnie to akurat doradzanie kobiecie w sprawach mody i urody to jak stąpanie po polu minowym - czasami wystarczy nawet nie wypowiedź a tylko spojrzenie LEKKO krytyczne i BUUUUMM!!!! Awantura gotowa

--
Pan Bóg stwarzając kobietę, przecenił swoje możliwości !!!

tytezterefere
zależy na jaką kobietę trafisz ;) i wspólczuję tych, które u Ciebie spowodowały wyrobienie się takiego punktu widzenia ;)

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.

mad36
mad36 - Superbojownik · przed dinozaurami
To nie kwestia kobiet - ja po prostu znam swoje ograniczenia co do możliwości oceny. Jak się na czymś nie znam to nie doradzam - a co do sprawy podobania to każdy przecież ma swoje gusta i guściki - to co podoba się mnie niekoniecznie musi się podobać komu innemu nie mówiąc już w przypadku ubrań o samopoczuciu osoby ubieranej. A jeśli chodzi o kobiety to one same najlepiej wiedzą jak się ubrać by zwrócić na siebie uwagę i zasłużony podziw. I piszę to bez żadnego sarkazmu i ironii. Kobiety są w tych sprawach po prostu bardziej kreatywne i wykazują się większym poziomem pomysłowości.

--
Pan Bóg stwarzając kobietę, przecenił swoje możliwości !!!

asta87
Ja uwielbiam zakupy . W piątek łaziłam po centrum handlowym od 12 do 17 . Zajebiście było . I zakupiłam sobie zukienkę praie taką o jakiej marzyłam .

liver_sausage88
A ja lubię komuś towarzyszyć w zakupach Wiem, dziwny jestem

Mroczna_Elfka
Mroczna_Elfka - Superbojowniczka · przed dinozaurami
Tylko szperaki. Za 50 zł można sobie całą garderobę skompletować.

habibi_ledya
"szperaki"

--
Forum > Narzekalnia! > zakupy to zło...
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj