Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Narzekalnia! > Nie można liczyć na nikogo :C
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2019-10-03 10:12:26 Zgłoś
Nie można liczyć na pkp
Byłam rano na badaniach okresowych, wracam pociągiem do pracy. I co? Pociąg przyjechał punktualnie Pewnie też dojedziemy bez opóźnień
W przychodni też poszło szybciutko. Pani doktor nawet pogoniła kolesia, który miał wizytę o 11 a wszedł o 9:30
Jak na złość, wszystko działa i niewiele się spóźnię do pracy

Liczę, że zapeszę i może jednak pociąg będzie miał jakąś awarię
Ostatnio edytowany: 2019-10-03 10:13:06

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
Servin
Servin Klopsik od 8 lutego 2009 | Z cywilizowanego kraju
2019-10-03 10:48:21 Zgłoś
Sznur też zadziała.

--
Bo wszystkie serviny to...
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2019-10-03 11:09:04 Zgłoś
Jedna rzecz pozostała niezmienna, wpisali mi imię Paulina na zaświadczeniu
Ale to też udało się szybko sprostować
Ostatnio edytowany: 2019-10-03 11:14:19

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2019-10-03 11:15:09 Zgłoś
:paula_jasu a nie mogłabyś się głęboko zamyślić i nie zdążyć wsiąść do pociągu? Przecież każdemu może się zdarzyć, że w głębokim zamyśleniu nad jakimś zawodowym zagadnieniem przegapi swój pociąg. Oczywiście, taka sytuacja - nie ukrywajmy, że stresująca, wymagałaby poczekania na następny pociąg w jakimś miłym miejscu (np. kawiarni) i dojścia do siebie po przeżytym stresie ;)

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2019-10-03 11:19:17 Zgłoś
Teraz mogę tylko się zamyślić i zapomnieć wysiąść
Wow. Dwie minuty opóźnienia. Dziękuję pkp
Koledze, który mnie zastępuje nawet nie opłacało się w sumie przyjeżdżać.
Eh. Ale jakbym się spieszyła to by inaczej pewnie było

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
kashpir
kashpir Superbojownik od 11 lipca 2005 | Warszawa
2019-10-03 11:39:55 Zgłoś
:paulina_jasu bo przypadkom trzeba pomagać
Jak miałem badania (okresowe? koncesyjne?) wyznaczone w dwóch lokalizacjach, to się pomiędzy nimi przespacerowałem (jakieś 1h), a mogłem podjechać komunikacją. Ładna pogoda była

--
Co tydzień te same cele: przeżyć do piątku, nie umrzeć do poniedziałku.
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2019-10-03 12:21:44 Zgłoś
:kashpir zgiń
Badania w jednym miejscu a przychodnia oddalona ze 100 metrów od dworca pkp
Ostatnio edytowany: 2019-10-03 12:21:56

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
kashpir
kashpir Superbojownik od 11 lipca 2005 | Warszawa
2019-10-03 13:10:12 Zgłoś
Oficjalnie to ja tę godzinę czekałem w kolejce. Mogłaś wziąć książkę i poczytać na ławce w parku. A oficjalnie też czekać w kolejce (NIKOGO to nie zdziwi ). Albo ratować mdlejącą staruszkę, pomóc niewidomemu który zgubił laskę (lub jego pies puścił się z jakąś suką), potknąć się i upuścić klucze tak niefortunnie, że wpadły do kratki ściekowej (też chyba nikogo nie zdziwi?).
Zero kreatywności w tym narodzie

--
Co tydzień te same cele: przeżyć do piątku, nie umrzeć do poniedziałku.
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2019-10-03 13:45:40 Zgłoś
Nie mogłam
Jak wyszłam z gabinetu to już czekała koleżanka z pracy, która uparła się odebrać ode mnie papiery. Niemal do pociągu mnie odprowadziła
Nie, nie mogłam z nią zagadać żebyśmy razem poszły do parku. Już bym prędzej do szefa zadzwoniła, że mam ważną sprawę do załatwienia w parku

Myślałam, że pójdę chociaż krew oddać, ale dzisiaj by nie wzięli. Na tym się moja kreatywność skończyła

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2019-10-03 14:36:29 Zgłoś
Paulka

Ej, ale po co ona miała od Ciebie odbierać papiery, skoro jechałaś do pracy?
Mogłaś ją pogonić, larwę jedną

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2019-10-03 14:51:10 Zgłoś
Główną siedzibę mamy w Kielcach. Tam robiłam badania i tam miałam podrzucić swoje dokumenty i dzisiejsze zaświadczenie. Ale koleżanka postanowiła być miła i w swój wolny dzień odebrać te dokumenty ode mnie. I iść do pracy je specjalnie zanieść
Ale mój narzek właściwy był na pkp i przychodnię, koleżanka akurat nie zawiodła

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
kashpir
kashpir Superbojownik od 11 lipca 2005 | Warszawa
2019-10-03 14:59:18 Zgłoś
Moim zdaniem zawiodła. Typowy syndrom sztokholmski

--
Co tydzień te same cele: przeżyć do piątku, nie umrzeć do poniedziałku.
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2019-10-03 15:01:15 Zgłoś
Nie rozumiem, dlaczego się tak rozdrabniasz

Ja liczę na to, że pociągi nadal ( nie mówię, że zawsze, ale dziś chociaż) będą punktualne

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2019-10-03 15:42:59 Zgłoś
:kashpir, to raczej lata doświadczeń

:kaab, niech Twój będzie punktualny trzymamkciukow

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2019-10-03 17:13:27 Zgłoś
:paula_jasu a ktoś wiedział, że pociag przyjechał punktualnie?

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2019-10-03 19:47:48 Zgłoś
:wisz-nu, mam nadzieję, że nie. Tyle mojego, że trochę naokoło wracałam z dworca
Ostatnio edytowany: 2019-10-03 19:49:02

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
Forum > Narzekalnia! > Nie można liczyć na nikogo :C
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj