Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Narzekalnia! > Re: włos_narzek_post
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2018-04-11 13:36:46 Zgłoś
happy, ja tam się nie znam, ale może albo cieniuj, albo równaj? I tak jak pisze :hubbabubba daj im chwilę odpocząć od fryzjera ;)
Ewentualnie, jak chcesz żeby szybciej rosły, stosuj wcierki, są osoby, które twierdzą, że to działa

Jak tak sobie myślę, to ja tez mam nieprzyjemne przygody z fryzjerkami. Mówię takiej - weź mi ciachnij włosy tak na krótko, co? A ona mi na to - poje*bało? I obcina tylko głupie kilka centymetrów

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2018-04-11 14:10:37 Zgłoś
Wychodzi na to, że powinnam moją fryzjerkę ozłocić, bo zawsze mnie słucha i jeśli proszę ją o same końcówki to obcina same końcówki. Skarb nie dziewczyna

Był taki czas, że miałam krótkie włosy i bardzo chętnie bym do nich wróciła, gdyby tylko ktoś wymyślił sposób na ich odrastanie w jedną noc ;)
Okres przejściowy to zawsze jest koszmar, tym bardziej, że włosy mam proste jak druty i ciężko je ułożyć jeśli nie są zdecydowanie krótkie lub odpowiednio długie.

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2018-04-11 14:27:51 Zgłoś
Smutna prawda jest taka, że ze świecą szukać fryzjera/fryzjerki, która który zaproponuje coś od siebie, pomoże w stylizacji. Najczęściej rozmowa wygląda w ten sposób:
Fryzjerka: Jak ścinamy?
Klient: A co Pan/Pani zaproponuje?
F: Nie wiem. A jak Pan/Pani chce?
Zero inwencji, zero pomocy, zero zaangażowania. Tylko odtwórcza, w stopniu mniej lub bardziej udanym, praca. Do tego w większości zakładów, prócz szefowej, fryzjerki zmieniają się bardzo często, zazwyczaj po potężnych awanturach. Wychodzi na to, że fryzjerstwo, to bardzo nerwowa profesja

:kwiateck sklonuj sobie głowę i przekładaj wedle uznania
Ostatnio edytowany: 2018-04-11 14:28:52

--
Chętnie bym się ustatkował. Ale kur.a statku nie mam...
Oisterra
Oisterra Bojowniczka od 21 stycznia 2010 | Vratislav
2018-04-11 14:50:44 Zgłoś
Dostanie się do mojej fryzjerki w terminie szybszym niż miesiąc graniczy z cudem, ale jest świetna, jeśli mam na siebie określony pomysł to nie bawi się w wyrocznię i naprawdę tnie tak, jak mi się wymarzyło, a jeśli nie wiem czego chcę to rzuca masę pomysłów i rozmawiamy tak długo aż będę w 100% pewna, że nie będę żałowała decyzji.
Ech, żeby na głowie rosły tak szybko, jak na nogach...

--
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2018-04-11 15:02:02 Zgłoś
:oisterra jeśli chcesz, by na głowie rosły tak szybko, jak na nogach, to musisz sobie bardzo porządnie skórę naciągnąć. Bo jak naciągniesz za słabo, to jedynie Ci wyskoczy zarost na klacie

--
Chętnie bym się ustatkował. Ale kur.a statku nie mam...
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2018-04-11 15:32:09 Zgłoś
O ile fryzjerów, którzy coś zaproponują zdarzyło mi się spotkać i to wcale nie tak rzadko, to takich, którzy potrafią odmówić zrobienia jakiejś fryzury, to chyba tylko jednego. Jedną.
Ja czasem mam wizje jak chciałabym, żeby wyglądały moje włosy. I czasem te wizje pokazuję mojej fryzjerce. Że tak chcę, pragnę i w ogóle. I chyba tylko raz mi powiedziała, że się da. Zawsze spoglądała na zdjęcie i odpowiadała "na twoich włosach to nie wyjdzie" niszcząc jednocześnie moje marzenia
I mimo, że zazwyczaj byłam rozczarowana, to potem byłam jej wdzięczna, że oszczędziła mi mnóstwa wku*wów ;)

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2018-04-11 17:05:14 Zgłoś
No właśnie od stycznia odpoczywały i zaczynały mieć potencjał a wczoraj miały tylko końcóweczki być troszkę wyrównane i kurna znowu mam krótkie

Profilowe to stareńkie

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2018-04-11 17:30:38 Zgłoś
ponoć na nogach, a w zasadzie wszędzie, poza głową, rosną szybciej. Więc zapuść sobie pod pachami i zaczesuj.

--
Chętnie bym się ustatkował. Ale kur.a statku nie mam...
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2018-04-11 18:27:10 Zgłoś
:hubbabubba
Nie czaisz czaczy jesli chodzi o długie włosy u kobiet. Długie i zadbane podświadomie mówią o zdrowiu. Krótkie również, ale nie mają takiego impaktu. Więc jak fryzjer pozbawia cię atutu czy to do życia prywatnego czy do pracy to lizak mu w oko ;)

//wiadomix, że swój wygląd czy ubiór traktuję jak narzędzie.

--
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2018-04-12 11:18:14 Zgłoś
od stycznia? Ale mówisz o ubiegłorocznym styczniu?
Uzbrój się w cierpliwość, poczekaj tak z pół roku, zaopatrz się w specyfiki do stylizacji. I zmień fryzjera

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
Carminqa
Carminqa Superbojowniczka od 6 lipca 2011 | Do Bydgoszczy będę jeździł, a tu nie będę kupował...
2018-04-12 17:22:21 Zgłoś
Możliwość ścięcia na krótko zależy od kształtu twarzy. Ja w krótkich wyglądałabym jak ziemniak (przymierzałam kiedyś krótką perukę z ciekawości u znajomej - fanki przebieranek). Trzeba mieć odpowiednie rysy twarzy do tego. A szkoda, bo byłyby zdecydowanie bardziej praktyczne :< Rozczesywanie tego mojego siana to tragedyja.

--
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2018-04-20 20:45:55 Zgłoś
:carminqa

Moźliwość ścięcia zależy od posiadanych ostrzy

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
Forum > Narzekalnia! > Re: włos_narzek_post
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj