Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Narzekalnia! > Męska przyjaźń kontra nowo poznana dziewczyna
Mike_vip
Mike_vip - Superbojownik · 4 lat temu
Historia właściwa - poznałem świetną dziewczynę. Byliśmy na wspólnym wypadzie ze znajomymi za granicą, później jakieś spotkania, piwka itp. Generalnie zaczęliśmy się widywać coraz częściej. Po jakimś czasie zaprosiłem ją na wesele w rodzinie, zgodziła się bez większego problemu. Myślałem, że może coś z tego będzie ale po weselu powiedziała mi, że z kimś się zaczęła spotykać (przez cały ten okres, w którym ją znałem na pewno była sama). Odpuściłem. Po tym czasie jeszcze parę razy się z nią widziałem, zawsze była sama.

Historia poboczna - mam dobrego kumpla, który po jakimś czasie też poznał tą dziewczynę i parę razy spotkał się z nią przy okazji jakiś wspólnych wydarzeń, imprez. Wiedział, że idziemy razem na wesele i generalnie jestem nią bardzo zainteresowany. Ostatnio zorganizował wspólny wypad i zaprosił również tą dziewczynę. No i na tym wyjeździe wyszło, że ze sobą chodzą. Wcześnie nie pisnął ani słówka, tylko, że spotkał ją to tu to tam.

Pytanie właściwe - czy zachowanie tego kumpla było właściwe? Między mną a tą dziewczyną do niczego szczególnego nie doszło ale zdenerwowałem się, gdy zobaczyłem ich razem - głównie na siebie, że odpuściłem ale też na niego, że mu się udało (szczera zazdrość). Nie wiem czy działał coś za moimi plecami (w sensie przed tym weselem) ale nie można tego wykluczyć. Co myślicie? Wiem, że każdy powinien dbać o siebie ale ja bym nie "odbił" dziewczyny (nawet potencjalnej) dobremu koledze.

W razie czego mam beton, sznur, miskę ryżu i gento itp.


--
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat - Stanisław Lec

Uczulony
Uczulony - Superbojownik · 4 lat temu

--
Uczulony nie badz leniwym q.tasem by pappy

kaab
kaab - Bojowniczka · 4 lat temu
Dziewczyna miała prawo wyboru - wybrała tego, który bardziej jej odpowiadał. Natomiast kumpel to szmaciarz. Tak się nie robi.

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

tilliatillia
tilliatillia - Superbojownik · 4 lat temu
Jesteś najsłabszym ogniwem tego trójkąta

--
tylko spokojnie.

nevya
nevya - Bojownik · 4 lat temu
Piszesz, jakby chodziło o jakąś zabawkę. Poza tym strasznie długo się czaiłeś.

Mike_vip
Mike_vip - Superbojownik · 4 lat temu
:kaab tak też myślę, więc do niej mam najmniejsze żale
:tilliatillia
:nevya może tak napisałem ale tak tego nie traktowałem. A to, że długo się czaiłem to wiem i mogę mieć pretensje tylko do siebie
Ostatnio edytowany: 2017-07-26 10:14:42

--
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat - Stanisław Lec

brogman
Przynajmniej się nażarła i napiła na weselu

tilliatillia
tilliatillia - Superbojownik · 4 lat temu
:kaab

Trochę to nielogiczne. Ona wybrała lepszego. On jest szmaciarz, bo okazał się być lepszym

--
tylko spokojnie.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Illumaris - Superbojownik · 4 lat temu
On jest szmaciarz, bo niepisane zasady mówią, że nie spotyka się z dziewczyną, z która spotyka się Twój kumpel. Inaczej jesteś kutasem a nie kumplem. Tak samo jak nie umawia się z byłą dziewczyną kumpla, bo nie.

kaab
kaab - Bojowniczka · 4 lat temu
Tillia, skup się.
On jest szmaciarzem, bo wiedząc, że :Mike_vip jest panną zainteresowany, sam zaczął do niej uderzać. No dobra, niby faktycznie mógł się kierować zasadą "niech wygra lepszy" - ale wtedy byłoby miło, gdyby chociaż uprzedził. Bo wiesz - to niby kumpel jego był

A poza tym, to nie wierzę, że akurat Tobie takie rzeczy muszę tłumaczyć

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

brogman

Dwie pieczenie na jednym ogniu, Wydymał kumpla i jego laskę

mariolpin
mariolpin - Bojowniczka · 4 lat temu
Przecież niczego sobie nie obiecywaliscie a kolega może się zakochał. No serce nie sluga

KurzaStopa
KurzaStopa - Czyścioszek · 4 lat temu
Przecież to tylko "kumpel" jak to określiłeś. Nikt nie będzie sobie życia pod kumpla ustawiał, zwłaszcza gdy to taki bezjajeczny farfocel .

--
Coście skurwysyny uczynili z tą krainą?

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomcat_tc - Student prawa · 4 lat temu
Ja już bym go kumplem nie nazywał Wyruchał cię przy lasce, wyrucha na czymś innym

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?

brogman
Podżyruj mu kredyt

tilliatillia
tilliatillia - Superbojownik · 4 lat temu
No tak, kolega kutas a panna kręcąca na dwa fronty niewinna

--
tylko spokojnie.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Illumaris - Superbojownik · 4 lat temu
:tilliatillia no ale ona w związku z żadnym z nich nie była. A kumpli/przyjaciół obowiązują reguły.

bqs1
bqs1 - Superbojownik · 4 lat temu


--
MeH

kaab
kaab - Bojowniczka · 4 lat temu
Tillia, tej, ale ona przecież powiedziała, że się z kimś zaczęła spotykać?
A poza tym - nie o nią tutaj chodzi.

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

Pietafon
Pietafon - Multibojownik · 4 lat temu
:Mike_vip dzięki! Poczułem się, jakbym znowu miał czternaście lat i z wypiekami na twarzy czytał po kryjomu porady sercowe w Bravo!

--
Oh it's Youuu! Hiiii! Go away!!!

Mike_vip
Mike_vip - Superbojownik · 4 lat temu
Bojownicy!!! a :pietafon czytał Bravo za dzieciaka!

--
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat - Stanisław Lec

kaab
kaab - Bojowniczka · 4 lat temu
Kto nie czytał, niech pierwszy kamieniem...

Po edycji:
No dobra, sorki, cofam. Sporo młodziaków, którzy nie czytali tutaj jest.
Mimo wszystko, nie życzę Pietce źle. Wystarczająco krzywdzi go to, czym jeździ
Ostatnio edytowany: 2017-07-26 11:09:37

--
chodzenie po bagnach wciąga :)

happy
happy - Wredziocha · 4 lat temu
"do niczego szczególnego między nami nie doszło"
no właśnie, i tu jest penis pogrzebany...

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?

Cieciu
Cieciu - Bułgarski Łącznik · 4 lat temu
Wy tam po siedemnaście lat macie?

--
"A poza tym sądzę, że należy ***** ***" Kato Starszy Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.

Pietafon
Pietafon - Multibojownik · 4 lat temu
:Mike_vip a co! Najpierw bratu podkradałem, a później stać mnie było (czyt. brałem kasę od matki) na własne egzemplarze

--
Oh it's Youuu! Hiiii! Go away!!!

Mike_vip
Mike_vip - Superbojownik · 4 lat temu
:pietafon a ja głupi Bravo Sport kupowałem... teraz byłbym kur*a mądrzejszy o tę wiedzę
Ostatnio edytowany: 2017-07-26 11:24:56

--
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat - Stanisław Lec

Cieciu
Cieciu - Bułgarski Łącznik · 4 lat temu
Już lepiej było te trzy złote na Twój Weekend przeznaczyć

--
"A poza tym sądzę, że należy ***** ***" Kato Starszy Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.

pies_kaflowy
pies_kaflowy - Bęcwał Dnia · 4 lat temu
Jaka męska przyjaźń? Ten Twój kolega to zwykła pizda, co koledze pannę podbiera.

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gogosiek - Superbojowniczka · 4 lat temu
No ale kolega, czy przyjaciel? Bo jakbym wiedziała, że jakaś panna, z którą cześć tylko zamieniam, czai się na moją ofiarę, to też bym miała w dupie.

A dziewczyna biedna, bo może na coś liczyła, doczekać się nie mogła i teraz ma wyrzuty sumienia, że takiego boroczka odrzuciła
Ostatnio edytowany: 2017-07-26 12:09:35

--
"Raz się żyje! Na szczęście..."

Mike_vip
Mike_vip - Superbojownik · 4 lat temu
:gogosiek raczej przyjacielem bym go nie nazwał (na pewno nie teraz ) ale bardzo dobry kolega, po którym raczej nie spodziewałem się takiego zachowania. I to nie była kwestia tylko "cześć". W ogóle nie chodzi mi o kwestię tej dziewczyny (w skrócie zrobiła co chciała) tylko o samo zachowanie kolegi. No i nie wiem czy w takiej sytuacji w ryj dać mogę dać, czy życzyć im szczęścia i puścić wszystko w niepamięć, ewentualnie jakoś wypośrodkować - nastraszyć, że dam w ryj i wyjść bez słowa?

--
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat - Stanisław Lec
Forum > Narzekalnia! > Męska przyjaźń kontra nowo poznana dziewczyna
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj