Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Narzekalnia! > jak sie pozegnac z ksiazka
tempotempo
tempotempo Superbojownik od 12 grudnia 2010 | zaraz obok tego duzego
2016-06-05 22:24:22 Zgłoś
tez tak macie?

dobra ksiazka wciaga, pochlania i wysysa nas z czasu, a czas z nas... czasem dzien, czasem dwa lub wiecej - zalezy ile mamy mozliwosci by jej poswiecic uwage, ale raczej mniej niz wiecej, bo naprawde dobra i tak nas przyciaga jak magnes i nakazuje zagiac czasoprzestrzen by ja chlonac...

a potem nastepuje taka nieciaglosc. trudny powrot do rzeczywistosci i pogodzenia sie z tym, ze juz nie nalezymy do tego swiata zbudowanego w glowie i duszy, do tych wszystkich przezyc i fantazji w jakie oddalalismy sie wcielajac w czyjes zycie, akceptowane przez nas od poczatku do konca.

a moze to tylo ja tak mam? jak narkoman na glodzie, ktory znalazl dzialke?

a co dopiero kiedy trafi sie jakis cykl, ktory krok po kroku idealnie potrafi zawladnac mysla i jestestwem, porwac w swa otchan i nie wypuscic od poczatku do konca, kiedy obsesyjnie wrecz kazda wolna chwile poswieca sie na pochlanianie historii, ktora staje sie nasza... naszym zyciem...

na roznych etapach zycia mialem tak z kilkoma seriami i zawsze dotarcie do ostatniej okladki bylo jak.. hmmm. nigdy nie cpalem, ale chyba jak odstawienie narkotykow.

na to narzekam. ze pomimo, iz opowiesci nadal w nas moga zyc, my nie mozemy w nich, kiedy sie zakoncza. chociaz moze to i lepiej, bo niektorzy mogliby skonczyc, jak telepaci w opowiadaniu johna brunnera ('telepata') - martwi i zakurzeni, zanurzeni swa mysla i dusza w cudzym swiecie...

ale jak ten nasz prawdziwy swiat, taki oszukanczy i nieciekawy, niewygodny jak cisnace buty i smierdzace skarpety ludzi obok... to czasem nie chce sie wracac naprawde.

wiec jak pozegnac sie z ksiazka? z opowiescia? ze swiatem, w ktorym czujemy sie lepiej przez tych kilka dni, kiedy nas porywa w swoje wnetrze?

nie da sie. narzekam zatem tu i teraz, na okolicznosc przymusu powrotu do meczacej czasem rzeczywistosci...

--
tempotempotem
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
thin_white Bojownik od 27 lipca 2013
2016-06-05 22:27:01 Zgłoś
Normalnie, bajbaj i do piachu bejbe, a nie jakieś tam filozofie...

--
Misiek666
Misiek666 SIURBEMEDIZAPREKUNDA od 4 listopada 2003 | Warszawa Praga
2016-06-05 22:40:12 Zgłoś
:tempotempo, a mógłbyś się znowu przywitać z wielkimi literami, od których rozpoczynamy zdanie? Błagam...

--
Nie zezwalam na korzystanie z moich wrzutów na Demotywatorach!
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2016-06-05 22:43:33 Zgłoś
i z polskimi znakami

--
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2016-06-05 22:53:47 Zgłoś
O to to to to! A ponoć taki oczytany

Kto Ci broni:
- strzelić klina, czyli wziąć kolejną książkę?
- wrócić do wysokoprocentowej książki, która tak dobrze weszła za czas jakiś? Bo chyba każdy ma w swoich zbiorach książkę, do której co jakiś czas wraca.
- pisać poprawnie po polsku?

--
Chętnie bym się ustatkował. Ale kur.a statku nie mam...
tempotempo
tempotempo Superbojownik od 12 grudnia 2010 | zaraz obok tego duzego
2016-06-05 23:21:21 Zgłoś
a da sie bardziej merytorycznie, cz tylko 'a u was to bija murzynow'?

:hubbabubba nikt mi nie broni strzelic klina, ale jakos tak musze odpoczac i zlapac oddech najpierw.

wracam do ksiazek, ktore na mnie dzialaly jak opium, ale to jak przepijanie zaszywki - tak mi sie przynajmniej wydaje ;p

--
tempotempotem
Misiek666
Misiek666 SIURBEMEDIZAPREKUNDA od 4 listopada 2003 | Warszawa Praga
2016-06-05 23:31:54 Zgłoś
:tempotempo można merytorycznie. Ale uwierz mi, że jak piszesz w ten sposób, to odrzuca czytanie takiego tekstu po kilku słowach.

--
Nie zezwalam na korzystanie z moich wrzutów na Demotywatorach!
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2016-06-06 00:04:55 Zgłoś
Książką się szlifuje umysł. Warto pamiętać, że książka to dzieło człowieka, więc musi być przynajmniej odrobinę głupia. Świat rzeczywisty był pierwowzorem każdej książki, więc jest zbiorem cudów ze wzzystkich książek. Poza tym i tak za dużo jest osób, które i bez książki żyją w świecie bajek.

--
agawka
agawka Superbojowniczka od 5 marca 2006 | Kraków
2016-06-06 07:35:01 Zgłoś
Ok, chciałeś merytorycznie, będzie merytorycznie: pierdolisz pan jak potłuczony.

--
Sentymenty sentymentami, a żreć i chędożyć trzeba!
Jaremcio
Jaremcio Bojownik od 23 lutego 2010 | Piąta Rzesza
2016-06-06 08:15:51 Zgłoś
:tempotempo Zrob nam laske i uzywaj polskich znakow!

:jez_z_lasu Gadanie. Świat rzeczywisty jest takim samym "zbiorem cudów ze wszystkich książek", jak surykatka jest zbiorem wszystkich chomików syryjskich. Nie wiem na jakiej podstawie przyrównujesz jedno do drugiego.

--
Uśmiechał się często, odrobinę zdziwiony. Sprawiało to na innych wrażenie, że jest trochę bardziej inteligentny niż w rzeczywistości. Tak naprawdę zwykle starał się zrozumieć, co do niego mówią.
Gogosiek
Gogosiek Bojowniczka od 27 sierpnia 2011
2016-06-06 10:35:15 Zgłoś
Mogę zrozumieć, że ktoś, kto nie przeczytał w życiu żadnej książki pisze jak matoł. Ktoś, kto się chwali, że jest zapalonym czytelnikiem, powinien być w stanie przyswoić pewne zasady...

--
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-06-06 11:31:58 Zgłoś
cisnące buty ludzi obok są mało interesujące

Książkę się kończy, a potem bierze następną. Ewentualnie czyta raz jeszcze.

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Gdańsk
2016-06-06 11:37:31 Zgłoś
Powiem tak... W swoim życiu przeczytałem bardzo mało książek, w porównaniu z tymi, którzy na prawo i lewo chwalą się, czego to ostatnio nie przeczytali. Sądzę jednak, że posiadam o wiele bogatszy zasób słownictwa i umiejętność poprawnego wysławiania się, czy to werbalnie, czy na papierze. Nie rób sobie wstydu i przestań się tym chwalić...

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2016-06-06 11:44:08 Zgłoś
"Jestem taki ą ę yntelygent że mnie nie łobowiązują reguły językowe, patrzcie jaki jestem zajebiaszczy i wyjątkowy, w końcu nie pisze jak każdy."
Ostatnio edytowany: 2016-06-06 11:44:23

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2016-06-06 17:49:25 Zgłoś
:jaremcio

“A poet once said, 'The whole universe is in a glass of wine.' We will probably never know in what sense he meant it, for poets do not write to be understood. But it is true that if we look at a glass of wine closely enough we see the entire universe. There are the things of physics: the twisting liquid which evaporates depending on the wind and weather, the reflection in the glass; and our imagination adds atoms. The glass is a distillation of the earth's rocks, and in its composition we see the secrets of the universe's age, and the evolution of stars. What strange array of chemicals are in the wine? How did they come to be? There are the ferments, the enzymes, the substrates, and the products. There in wine is found the great generalization; all life is fermentation. Nobody can discover the chemistry of wine without discovering, as did Louis Pasteur, the cause of much disease. How vivid is the claret, pressing its existence into the consciousness that watches it! If our small minds, for some convenience, divide this glass of wine, this universe, into parts -- physics, biology, geology, astronomy, psychology, and so on -- remember that nature does not know it! So let us put it all back together, not forgetting ultimately what it is for. Let it give us one more final pleasure; drink it and forget it all!”

― Richard Feynman


“I have a friend who's an artist and has sometimes taken a view which I don't agree with very well. He'll hold up a flower and say "look how beautiful it is," and I'll agree. Then he says "I as an artist can see how beautiful this is but you as a scientist take this all apart and it becomes a dull thing," and I think that he's kind of nutty. First of all, the beauty that he sees is available to other people and to me too, I believe. Although I may not be quite as refined aesthetically as he is ... I can appreciate the beauty of a flower. At the same time, I see much more about the flower than he sees. I could imagine the cells in there, the complicated actions inside, which also have a beauty. I mean it's not just beauty at this dimension, at one centimeter; there's also beauty at smaller dimensions, the inner structure, also the processes. The fact that the colors in the flower evolved in order to attract insects to pollinate it is interesting; it means that insects can see the color. It adds a question: does this aesthetic sense also exist in the lower forms? Why is it aesthetic? All kinds of interesting questions which the science knowledge only adds to the excitement, the mystery and the awe of a flower. It only adds. I don't understand how it subtracts.”

― Richard Feynman

--
grzan
grzan Superbojowniczka od 25 października 2004
2016-06-06 19:12:24 Zgłoś
:tempotempo
Literatura nie ma końca, początek też trudno ustalić;) Ostatnia przeczytana kartka zawsze stwarza nadzieję na znalezienie czegoś nowego, no pewnie że innego, budzącego nowe emocje, skojarzenia i analogie. Mając świadomość, że życia mi zbraknie na przeczytanie tego, co warte, zrobiłam się wybredna, a czytnik jest w tym przypadku moim sprzymierzeńcem. Nie żałuj więc, tylko sięgaj po następne. A.. i mogę być tolerancyjna jeśli chodzi o Twój zapis, bo już inni Cie ukrzyżowali, a co tam, fajnie być Piłatem

--
tempotempo
tempotempo Superbojownik od 12 grudnia 2010 | zaraz obok tego duzego
2016-06-07 00:28:44 Zgłoś
:grzan to prawda, tylko narzekam na to, ze czasem trudno pogodzic sie z ta chwilowa pustka jaka nastepuje na koniec przeczytanej historii, szczegolnie w przypadku udanych serii, ktore nas dluugo ciagna w inny swiat.

aczkolwiek, zawsze znajdzie sie inny swiat, ktory kusi, pociaga, mruga do nas i dajemy sie za reke poprowadzic, by zachwycic sie czyms nowym tu i teraz.

tak sobie tylko narzekam, na narzekalani (? ), ze bym czasem chcial ... sam nie wiem co. wiecej ;) cukru, w cukrze

a co do ukrzyzowania, mnie. mam to w pylku. tu wiele ludzi pisze polskawym i jakos nikt sie ich nie czepia. zreszta i tak tempotempotempotem...

--
tempotempotem
arabek
arabek Superbojownik od 13 lipca 2005 | ʃtʃɛtʃin floting gardeł
2016-06-07 15:24:42 Zgłoś
Przeczytałem, że dobra księżniczka ciągnie. Cóż, pewnie tak. Chociaż wolałbym księżniczkę która dobrze ciągnie

--
Hello world! Thanks for creating me. I'll keep an eye on your stuff. Love, Gary.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2016-06-08 08:04:02 Zgłoś
niektórym - parę watków dawniej - to orange dobrze ciągnie. Może tu jest rozwiązanie problemu?

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Forum > Narzekalnia! > jak sie pozegnac z ksiazka
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj