Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Narzekalnia! > Zamienił stryjek siekierkę na kijek :>
hrabinadesroutoutou
hrabinadesroutoutou Superbojowniczka od 17 lipca 2010 | Wrocław
2011-07-20 16:56:10 Zgłoś
Czepiam się. Zdecydowanie się czepiam.
Ale narzeknąć sobie muszę.

Przygarnęłam na miesiąc koleżankę z roku. Żeby samej nie siedzieć w mieszkaniu i w ogóle.
Teraz okazuje się, że po stokroć wolałabym chyba siedzieć sama
Niby taka pedantka, a nie odkłada rzeczy na miejsce. Przekłada garnki, talerzyki i inne rzeczy z ustalonego ich miejsca w zupełnie inne, po czym ja niczego nie mogę znaleźć.
Pije z mojego kubka, i tylko MOJEGO, o czym doskonale wie, a na tym punkcie jestem przeczulona. Misie są moje!
Przywłaszczyła sobie mój koc.
Ze zmywaniem też jest problem. Zgadzam się, to ja jestem osobą, która generuje największą ilość kubków, ale nie zostawiam na dwa dni miseczki po płatkach, żeby sobie idealnie zaschła, a potem JA to muszę skrobać
Kupuje masę niepotrzebnych rzeczy do jedzenia, za co muszę jej oddać część kasy, bo głupio, chociaż w sumie tego nie jem. Bo nie uważam siódmego pęczka koperku za potrzebny. Podobnie nie, nie chcę siedmiu rodzajów sera żółtego w lodówce, ani trzech rodzajów parówek, bo zwyczajnie na diecie jestem i zazwyczaj nie kupuję takich rzeczy.
Z kolei doprosić się o kupno mleka jest najgorzej. Dwa litry znikają w jeden dzień, bo ona cały czas wpiernicza płatki. Ja używam mleka tylko do kawy. Ale mleko muszę kupić ja
Narusza moją prywatną przestrzeń. Moją prywatną bańkę.
Wskakuje mi na łóżko w najmniej odpowiednim momencie, nie da obejrzeć serialu, bo ciągle trajkocze.
Przychodzę wyrąbana jak koń po westernie z tego szpitala, ale ja nie mam ADHD w przeciwieństwie do niej.
Ja, jak przyjdę, chcę się po prostu rąbnąć na łóżko, poleniuchować, JM przeczytać, serial wciągnąć, a nie chcę słuchać ciągłego trajkotania "a co tam u mnie na oddziale" i "chodź chodź chodź na spacer/do parku/ na zakupy/ do Leclerka/ na wały/ na Grunwald/do kina/pozwiedzamy osiedle/pójdziemy porobić zdjęcia/zrobimy sałatkę/pomalujemy paznokcie/napiszemy coś śmiesznego na tablicy w kuchni/poszperamy w internecie za czymś ciekawym/pogadamy o książkach/ dowolne wpisz". Wyrzuca z siebie słowa z prędkością miliona na minutę, i tak od kiedy przyjdzie do usr*nej śmierci
Ileż razy można mówić, że nie ma się ochoty? ADHD naprawdę pełną parą. Gada cały czas. A ja mam ochotę już po prostu wepchnąć jej tygodniową skarpetkę do buzi i zakleić szczelnie taśmą.
Tylko gdzie ja znajdę tygodniową skarpetkę?

Tak, wiem, że się czepiam. Ale po raz kolejny przekonuję się, że dopóki z kimś się nie zamieszka, to się go tak naprawdę nie zna.
To już trwa trzy tygodnie. Jeszcze tylko tydzień, jeszcze tylko tydzień....

Nawet mój chłopak jak przychodzi to ma ochotę od razu wyjść. Nie lubią się, ok, nie mój interes, ważne, że ja go lubię i tyle.
Ale nawet największe olewanie nie daje rady, upominanie też nie (w kwestiach przestawiania itp - taka pedantka a jeszcze ani razu naczyń po sobie nie zmyła ), boję się, że jeszcze chwila i zacznie się tutaj walka na miecze.
Aż mi się do mieszkania nie chce wracać jak pomyślę, że przebywanie w nim jest tysiąc razy bardziej męczące jak bieganie od dzieciaka do dzieciaka i robienie tysiąca rzeczy na raz.

Drogie bravo, pomusz.

--
Ilse
Ilse Dziewczyna z Tardisa od 11 marca 2009 | Gallifrey
2011-07-20 17:00:12 Zgłoś
Ja bym pogoniła.

--
Allons-y! :D
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2011-07-20 17:11:51 Zgłoś
tak! Ilse do siebie zaproś - ona by zrobiła porządek

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2011-07-20 17:12:08 Zgłoś
w sensie, że porządek z tą dziewczyną

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
Ilse
Ilse Dziewczyna z Tardisa od 11 marca 2009 | Gallifrey
2011-07-20 17:16:21 Zgłoś
:terefere jakby mnie na imprezę zaprosiła to gary też bym pewnie pozmywała

--
Allons-y! :D
hrabinadesroutoutou
hrabinadesroutoutou Superbojowniczka od 17 lipca 2010 | Wrocław
2011-07-20 17:20:38 Zgłoś
Sie śmiejcie, śmiejcie, ale mnie naprawdę to męczy
Te gary to nie taka największa tragedia, najgorsze jest zdecydowanie to ADHD, ale jak to trwa już tyle czasu, to się po prostu wkurzam ;)

--
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2011-07-20 17:26:48 Zgłoś
hrabinko, ale ja Cię rozumiem! przez ponad rok mieszkałam z największymi hipokrytami i największymi niechlujami pod słońcem... brudne naczynia w całej kuchni (blat, zlew, kuchenka, stół i parapet) to norma i to wszystkie przez nich usyfione... kuchenka i blaty wiecznie brudne, bo Marysieńka gotować nie potrafiła, żeby nie uj*bać wszystkiego wokół ;) ich kieliszków nie rusz, bo to ich, ale za to moje szkło na ich imprezach - okej! ustalone wspólnie, że co tydzień ma być posprzątane, żeby na poniedziałek, na tydzień kolejnego pokoju, w mieszkaniu było czysto - kiedyś trochę ogarnęli w sobotę, w tę sobotę zrobili imprezę, po której kuchnia była cała zasyfiona, toaleta zarzygana (niestety eufemistycznie tego ująć nie można), próbowali wmówić jednej współlokatorce, że to ona gotowała i zostawiła syf w kuchni... zużywanie papieru, zostawianie pustej rolki na uchwycie, a nowej stawianie gdzieś na podłodze to też była norma, często się zdarzało, że wchodziłam do toalety, a tam w muszli sobie coś pływało, bo zapomnieli spłukać za sobą...
a na koniec (kiedy się wynosiłam w końcu) oczywiście pretensje były do mnie, bo się nie chciałam z nimi zaprzyjaźnić, bo miałam czelność czasem zwrócić uwagę na te opisane wyżej sprawy i nie dałam sobie wleźć na głowę...

więc wiesz... poza tym ADHD to ja rozumiem

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
hrabinadesroutoutou
hrabinadesroutoutou Superbojowniczka od 17 lipca 2010 | Wrocław
2011-07-20 17:31:39 Zgłoś
:tytezterefere część pierwsza opisu pasuje do mojej poprzedniej współlokatorki, świętoyebliwej M.
Dołącz do tego codzienne prowokacyjne rozmowy o aborcji, in vitro, kościele, tabletkach anty, plus wydzwanianie do mojej rodziny (skąd miała numer? chyba musiała mi po telefonie grzebać) żeby uświadomili sobie, jaki ciężki grzech popełnili, skoro zdecydowali się począć dziecko in vitro (a starali się prawie 20 lat).
Także przygarnięta koleżanka nie jest jeszcze aż tak zła, jak M., jednakowoż niewiele jej do tego brakuje. No kuźwa.
Niech ta moja Żania wraca, naprawdę.

--
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2011-07-20 17:33:41 Zgłoś
oj dasz sobie radę
najwyżej się próbuj wynieść na ten tydzień do Alfreda czy Skibiego i zostaw ją samą w tym brudzie, który generuje

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
hrabinadesroutoutou
hrabinadesroutoutou Superbojowniczka od 17 lipca 2010 | Wrocław
2011-07-20 17:38:04 Zgłoś
Ale ja już u nich spędzam w uj czasu! Mało to razy o 1 w nocy wracałam do chaty, a wstać miałam o 5?
Rozwiązanie jest jedno: przetrzymać.
Tylko wsparcia psychicznego potrzebuję, żeby nie pochlastać jej przy najbliższej okazji

--
MarkizDeRetarde
MarkizDeRetarde Superbojownik od 27 grudnia 2007 | Ciemny pokoj z ekranami.
2011-07-20 17:42:42 Zgłoś
Moj typ kobiety po prostu. Bym sie zaopiekowal, ale... juz jedna taka mam.

--
Alfred_ok
Alfred_ok Superbojownik od 15 stycznia 2009 | Już nie Wrocław
2011-07-20 21:56:59 Zgłoś
U :skibiego Za daleko ma A do mnie zdecydowanie bliżej Ja nie pogardzę twoją obecnością

A co do wspólokatorki to św. prawda, wkur*iająca osoba z niej.... myślałem, że to ja dużo gadam, ale jednak się myliłem.


Ogólnie to , ale opowiadania

--

Yenn
Yenn Superbojowniczka od 22 lutego 2005 | WrocLove
2011-07-21 00:14:06 Zgłoś
mieszkam sama

--
drPepper
drPepper Superbojownik od 16 grudnia 2009 | Berlin
2011-07-21 00:47:48 Zgłoś
mogę ci odstąpić moją koreankę,
która po tym jak się połamałem zaczęła sprzątać za mnie

--
Nie mogę się już doczekać reklam, kiedy w końcu zalegalizują trawkę
jasiu88
jasiu88 Superbojownik od 17 września 2008 | Wrocław
2011-07-21 17:44:48 Zgłoś
mogę pomóc pozbyć się nadmiaru jedzenia
z wyjątkiem parówek - bo to w końcu nie jedzenie

podpowiem też jak pozbyć się zwłok, jeżeli nie wytrzymasz tego tygodnia

--
Stan trzeźwości jest iluzją stworzoną przez niedobór alkoholu.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Agisia Bojowniczka od 1 grudnia 2014
2011-07-21 18:36:28 Zgłoś
O matko! wspomnij coś o tym, że masz grzybicę i od razu się wyniesie,.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Slawekjas Bojownik od 14 marca 2007
2011-07-21 18:57:33 Zgłoś
zostaw kompa otwartego z tym wątkiem na pulpicie

--
niewiem co tu napisać
mar2sia
mar2sia Superbojowniczka od 26 lipca 2004 | Paprykarz w słoiku
2011-07-21 19:41:11 Zgłoś
OMG!!!! Przez pierwsze kilka linijek myślałam, że Ty o moim Hus piszesz

A jak potrzebujesz tygodniowych skarpetek, to na stówę u mnie gdzieś pod którąś kanapą się znajdzie. Małżowa skarpetka, ma się rozumieć

a pomysł :slawekjas nie najgorszy

--
"If you don't know where you're going, any road will take you there"
dula
dula Superbojowniczka od 13 stycznia 2006
2011-07-21 21:02:13 Zgłoś
Chcesz, zamienię się na moją teściową... Ja mam wakacje, ona na emeryturze. Gorzej być nie może...

--
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2011-07-21 21:06:41 Zgłoś
tl;dr

Ale jak coś.

--
tylko spokojnie.
hrabinadesroutoutou
hrabinadesroutoutou Superbojowniczka od 17 lipca 2010 | Wrocław
2011-07-21 21:52:13 Zgłoś
Dzisiaj to już mnie wkurw*la.
Jakby to powiedzieć - faceta mi prawie z domu wyprosiła.
Nie schowała mleka do lodówki i nadaje się do wyrzucenia, o dziwo prawie cały litr.
Garów nie ma kto pozmywać - a my zrobiliśmy obiad.
No kurde

--
kocur_amber
kocur_amber Superbojownik od 24 kwietnia 2003 | Łódź
2011-07-21 22:42:12 Zgłoś
"Ja, jak przyjdę, chcę się po prostu rąbnąć na łóżko, poleniuchować, JM przeczytać, serial wciągnąć, a nie chcę słuchać ciągłego trajkotania "a co tam u mnie na oddziale" i "chodź chodź chodź na spacer/do parku/ na zakupy/ do Leclerka/ na wały/ na Grunwald/do kina/pozwiedzamy osiedle/pójdziemy porobić zdjęcia/zrobimy sałatkę/pomalujemy paznokcie/napiszemy coś śmiesznego na tablicy w kuchni/poszperamy w internecie za czymś ciekawym/pogadamy o książkach/ dowolne wpisz". Wyrzuca z siebie słowa z prędkością miliona na minutę, i tak od kiedy przyjdzie do usr*nej śmierci"

:hrabinadesroutoutou Tego nie pisał żonaty facet






A tak serio, to jesteś chyba anielsko cierpliwa

--
"Myślę więc jestem... skonfundowany"
mantrae
mantrae Superbojowniczka od 3 stycznia 2009 | Varsovie
2011-07-24 01:05:30 Zgłoś
:hrabinadesroutoutou- tygodniową skarpetkę to mój ślubny Ci może załatwić, u niego na budowie dużo takich w szatni leży. Niby bezpańskie

--
https://www.facebook.com/TTBPoznan/ https://introwertworczosc.blogspot.com/
cipeczka
cipeczka Bojowniczka od 13 grudnia 2004 | Brzydgoszcz | GG: 5078824
2011-07-24 10:24:50 Zgłoś
nie martw się, ja obecnie przechodzę etap zagnieżdżania w pracy. Metraż mi się pomniejszył, mam pokój do spania, swoje M1, wielkości 2x2m ;( Do tego miałam taką szczelinę w kącie, między płytami, że można było rękę przełożyć, więc robale wieczorem to była codzienność. Płacząc śmieję się, że jeszcze blizna w kształcie błyskawicy (bo komórkę pod schodami już mam!) i jestem sobowtórem Harrego Pottera

--
"God loves You so much He created hell- Just in case You don't love him back" Christopher Hitchens
adah
adah Nadziestoletnia muza admina od 26 sierpnia 2008 | Nowa Sól
2011-07-24 12:19:55 Zgłoś
mnie bardziej rozwaliła opowieść o tej od in vitro o__o co za bezczelna dzi*ka! serio, jakby mi ktoś coś takiego odwalił, wytargałabym za kłaki

a lasce po prostu powiedz, że chłopak się do Ciebie wprowadza i niech sobie przez najbliższe 2 miesiące czegoś poszuka.

A jak nie chcesz jej w ten sposób eksmitować, wprowadź parę zasad typu 'produkty spożywcze każda kupuje dla siebie', 'jak wywieszę karteczkę na drzwiach, to znaczy, że chcę mieć chwilę na swoje sprawy' etc... to serio nietrudne ;)

--
I am Pagliacci |
adah
adah Nadziestoletnia muza admina od 26 sierpnia 2008 | Nowa Sól
2011-07-24 12:20:46 Zgłoś
aha, nie zauważyłam, że się wyprowadza :p no to olej to.

--
I am Pagliacci |
Forum > Narzekalnia! > Zamienił stryjek siekierkę na kijek :>
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj