Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Narzekalnia! > Zapachowy.
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-09-22 14:24:03 Zgłoś
Nigdy nie miałam rewelacyjnego węchu. Nie jestem z tych, co wyczują nutę płatka jaśminu z ziarenkiem cedru w piżmowej smudze na bazie leśnego runa, a ciąż z nadwrazliwością węchową już raczej nie przewiduję. Powiedzmy nawet, że zdecydowanie nie. A że z czasem z jednej strony po rzuceniu palenia się polepszyło, a z drugiej pogorszyło z wiekiem, jak mojej mamie, więc bilans jest na zero, dość paskudny, jak i był.
W sumie, to nawet jestem zadowolona, bo w mojej sytuacji posiadanie doskonałego węchu byłoby dość uciążliwe, biorąc pod uwagę tak codzienność kupsk i innych wydzielin wewnętrznych, jak i moje zamiłowanie do publicznych środków transportu.
Ogólnie nie narzekam, dobrze jest mi, jak jest.

Dziś posżłam do przydomowego supermarketu na zakupy&relaks, bo sama, wolna jak ptaszek, na całe pół godziny a może i nawet na 45 minut. Już przy wejściu na dział warzywno owocowy usłyszałam radosne nucenie, na które automatycznie zareagowałam zahamowaniem wózka i wstrzymaniem oddechu. I dobrze instynkt zareagował, bo to był ON. Spotkany po raz pierwszy kilka tygodni temu, we wrzące, sierpniowe popołudnie, który tym jednym tylko wydarzeniem na zawsze wrył się w moje leniwe receptory węchowe, jak gilotyna w szyję Marii Antonietty. Jak przez mgłę pamiętam ucieczkę przez cały sklep, na bezdechu, potem szybkie wybranie jak najdalszej kasy i jego (zapewne premedytowany) szach mat, bo sukinot zmienił kolejkę, stając tuż za mną, nucąc kurna radośnie przez cały czas...

Wielu smrodów nawąchałam w moim życiu. I sanitarnych, i żulijskich, i szambowych... Żaden, żaden mnie tak nie powalił, jak ten jeden egzemplarz ludzkiego rodu, z pozoru normalny, nie najgorzej ubrany, uśmiechnięty, na oko całkiem czysty, a ziejący najgorszym smrodem niemytej pachy, jaki kiedykolwiek miałam nieprzyjemność odczuć.

Przez pół godziny stałam w dziale warzywniczym, każdą dynię, ziemniaka i kalafior dokładnie oglądając, żeby dać chłopakowi czas na wygodne zrobienie zakupów, a klimie na przewietrzenie pomieszczeń. Zakupy robiłam przez słuszne półtorej godziny, wychodzę sobie beztrosko ze sklepu, a tu trzy metry od wyjścia Zabójcza Pacha pogodnie konwersuje z jakimś beznosym (najwyraźniej) typem.

I wtedy wiatr zawiał w moją stronę...

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań | GG: 4942735
2018-09-22 14:36:53 Zgłoś
Zło: definicja.
Ostatnio edytowany: 2018-09-22 14:37:25

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2018-09-22 14:49:46 Zgłoś

--
Skiosku&Pokiosku
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2018-09-22 15:09:25 Zgłoś
Ej, ej. Czasami mam takich klientów, których pieszczotliwie nazywam hiroszimkami. Koleś dawno pojedzie, a cień stoi dalej. I godzina wietrzenia nie pomaga, ale zatoki czyści taki wunderbaum lepiej, jak najlepsza tabaka z Kartuz.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-09-22 15:21:41 Zgłoś
:thurgon "hiroszimki"


--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
I_drink_and_I_know_things
I_drink_and_I_know_things Bojownik od 10 grudnia 2016
2018-09-22 15:40:27 Zgłoś
To pisowski suweren tak śmierdzi...

--
A Lannister always pays his debts
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gibss Bojownik od 3 lutego 2017 | Drammen
2018-09-22 16:10:53 Zgłoś
:oiko Wyszlo Ci to. Ale we Wloszech tez ludzie smierdza???

--
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-09-22 16:31:41 Zgłoś
:gibss nie, jest tylko ten jeden, za to śmierdzi za całe państwo

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2018-09-22 16:45:55 Zgłoś
Ja po rzuceniu palenia kilkakrotnie spóźniłam się do pracy. Po prostu musiałam czekać na kolejne tramwaje, bo niestety moją trasę upodobały sobie tabuny śmierdzących żuli
I kurna zawsze musieli zasmradzać tramwaje w godzinach porannego szczytu przedpracowego

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gibss Bojownik od 3 lutego 2017 | Drammen
2018-09-22 17:37:42 Zgłoś
:tytezterefere bo wbrew pozorom zule tez pracuja. To nie jest kwestia upodobania. Zaden budzik nie obudzi Cie tak, jak dobry mocny kac
Ostatnio edytowany: 2018-09-22 17:37:58

--
Hshan_VIII
Hshan_VIII Bojownik od 17 listopada 2014 | Suwałki - polski biegun północny
2018-09-22 18:42:37 Zgłoś
Paskudny Stary Ron

--
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-09-22 19:15:24 Zgłoś
:hshan_viii och, tak, jego odór ma własną osobowość

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006 | Urzędnik w Adamowie
2018-09-24 00:20:44 Zgłoś
Jeszcze nie mialam czasu i okazji przeczytac. Zycia nie wystarczy na wszystko co dobre.

--
Þetta reddast
Forum > Narzekalnia! > Zapachowy.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj