Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Grajdołek Mistrzów > Blizzard did an oopsiee
Scovron
Scovron Superbojownik od 23 grudnia 2007 | Kielce | GG: się zakurzył
2018-12-18 17:40:27 Zgłoś
https://www.reddit.com/r/heroesofthestorm/comments/a6k4ao/a_message_from_blizzard_consumers_and_fans_about/

Ciekawa odpowiedź na wyskok zamieci z ucięciem Hotsa

--
Uczulony
Uczulony Superbojownik od 28 grudnia 2009 | K-lin
2018-12-18 17:50:43 Zgłoś
tl:dr

--
Uczulony nie badz leniwym q.tasem by pappy
dino40i4
dino40i4 Superbojownik od 26 kwietnia 2005 | Karolewo | GG: 2958967
2018-12-18 19:33:14 Zgłoś
:uczulony ja tam nie zrozumiałem tego zdania pod linkiem to tym bardziej

--
Scovron
Scovron Superbojownik od 23 grudnia 2007 | Kielce | GG: się zakurzył
2018-12-19 10:27:38 Zgłoś
tldr
blizzard pośrednio i bezpośrednio pozbawił roboty sporą ekipę ludzi związanych z Hotsem i miał wyskok z D4 na telefon, całość zamknęli w piarowym bełkocie na twitterze. Na reddicie natomiast, parodiując blizzardowy bełkot urażony klient wyraził odczucia swoje (i jak widać po popularności posta, sporej części społeczności). Skomentował całość tak, że w tym momencie raczej podziękuje za współpracę i pójdzie oddawać swoje dolary docie/lolowi ewentualnie path of exile.


--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Mojs Superbojownik od 18 lipca 2010
2018-12-19 14:47:19 Zgłoś
:scovron
Ja w swoim życiu wydałem tylko raz pieniądze na MobA. Jak wyszedł wukong w lolu, w boundlu z plonaca skórka. Masterowalem go, jak morde przed reworkiem. Potem przeszedłem na hotsa i cisnalem za darmo - do tego stopnia, że w pewnym momencie nie miałem 4 najdroższych bohaterów... Bez sensu wydawać hajs na moby.

--
r_a_k
r_a_k Bojownik od 5 maja 2009 | Warszawa
2018-12-19 17:19:36 Zgłoś
Eh, tl/dr nie do końca tak wygląda.

1. Blizzard, co coraz bardziej widać, ma olbrzymi problem z rozwojem. Prawda jest taka, że chcieli utworzyć nowy kierunek kradnąć z vavlowego Team Fortressa - tyle, że TF2 był na rynku długo, darmowy przez większość czasu i napędzany przez community (tony rozproszonych serwerów, skupiających graczy). Ligi jakie się utworzyły były oddolne - Blizz postanowił że w Overwatchu oni zrobią ligę i zrobia z tego super przemysł. No i efekty są cieniutkie, a inwestorzy chcą zobaczyć zyski. Na dobrą sprawę jedyna "nowość" (w cudzysłowie, bo porównując do WoWa/SC2/Diablo..) generująca w sensowny sposób kasę dla Blizzu to Heartstone.

2. Ponieważ "innowacyjność" niespecjalnie im wychodzi, to mają problem z kasą. Ponieważ mają problem z kasą, to szukają z jednej strony szybkiego zysku (więc wejście na rynek azjatycki z Diablo: Immortal jako grą mobilną - to ZROBI im kupę kasy, jakkolwiek my byśmy byli zniesmaczeni), a z drugiej obcinają to co muszą. HGC, jakkolwiek przyjemnie się oglądało komuś kto już siedzi w HotSie, nie było na tyle nośne i medialne żeby generowało zyski czy przyciągało duży sponsoring - więc decyzja o ucięciu zapadła i tyle.

3. Problemem jest komunikacja i sposób załatwiania rzeczy. W przypadku Diablo: Immortal wystarczyłoby powiedzieć "nie możemy Wam teraz pokazać D4, ale pracujemy nad nim. Tymczasem - zanim będziemy mogli pokazać - to wypuszczamy Immortala". Reakcja community byłaby zupełnie inna. Tak samo z HGC - zamiast napisać, w połowie grudnia, notkę "to byłoby na tyle", mogli dać znać po Blizzconie. Mogli powiedzieć wprost - sorry, ale musimy to downsizować/zmienić formułę/zawiesić jeśli nie znajdziemy partnerów-sponsorów. Tymczasem do ostatniej chwili trzymali politykę 0 informacji, i faktycznie skończyło się to bardzo nieciekawie dla graczy i ludzi odpowiedzialnych za oprawę (techników, casterów..).

4. Niektórzy sugerują, że Blizzard do ostatniej chwili próbował tę kasę na HGC wykombinować, bo inaczej by się odezwali wcześniej. Być może tak, być może nie - problem w tym, że powinni ostrzec choćby graczy ligowych i cast. Nawet dając im do podpisania jakieś NDA. A tak, wyszło fatalnie.

..i to w sumie tyle. Z punktu widzenia przeciętnego gracza - widać, że Blizz ma problem z kasą. Ale to nie znaczy, że HotS będzie martwy (jak panikuje teraz hotsowy reddit). Gra żyje o tyle o ile ludzie w nią grają - więc uważam, że najgorsze co mogą gracze HotSowi zrobić, to przerzucić się teraz masowo do LoLa czy Doty2. Ja przenosić się zamiaru nie mam..

--
Scovron
Scovron Superbojownik od 23 grudnia 2007 | Kielce | GG: się zakurzył
2018-12-20 12:45:54 Zgłoś
mnie póki co najbardziej irytuje zaszywanie w produkcjach AAA (nie tylko blizzarda) za które płacisz pełną wartość gry, mechanizmów z gier f2p... paywalle, mikrotranzakcje i lootboxy :/

--
r_a_k
r_a_k Bojownik od 5 maja 2009 | Warszawa
2018-12-20 14:52:55 Zgłoś
:scovron Blizz nigdy nie był tani - zawsze kosztowali. Choćby wydanie SC2 w trzech częściach, czy koszt Diablo a potem Reaper of Souls. Nie wiem, mi tam to nie przeszkadzało aż tak - trochę jak z ciuchami, za markę czasem płacisz więcej i tyle.. ludziom przeszkadzało bardzo i się burzyli, to Blizz postanowił poeksperymentować. Esperymenty były wiadomo jakie:

- (f2p) Heroes of the Storm, z opcją zamiany kasy na skiny i pierdółki
- (płatny na start) Overwatch, z lootboxami
- (nie wiem bo nie grałem ) Heartstone

oczywiście, w HotSie zawalili dwie najważniejsze części modelu f2p+skrórki - po pierwsze nie można kupić dowolnej skórki za kasę, po drugie nie można komuś podarować danej skórki/bohatera - można tylko chesta, z którego diabli wiedzą co wypadnie. I potem się dziwią, że HotS kasy nie przynosi - zaskoczenie.

Inna bajka, że tak bardzo skupili się na promowaniu (na siłę) Overwatcha i jego ligi, że to zaszkodziło promowaniu innych tytułów. Ludzie od wieków prosili, mówili - ej, macie w launcherze info o lidze Overwatchowej, pchajcie tak samo info o HGC.. gdzie tam.

A co do trendu jako takiego.. w tej chwili zrobienie tytułu AAA wychodzi potwornie drogo. Czy to jest kwestia nakręcenia rynku czy po prostu realnych kosztów to nie dyskutuję, ale koszt tego jest kosmiczny. Dlatego firmy coraz częściej chcą wydawać game-as-service, gdzie wypychasz poniekąd silnik i spory kawałek "contentu", ale utrzymujesz przy sobie gracza dodając co jakiś czas rzeczy. I to nie musi gracza kosztować (tak robi czy to Fortnite czy np. Monster Hunter World - "content" masz za free), bo liczą że zostając wyda na skórki/animacje/obrazki.. rzeczy zupełnie niezmieniające rozgrywki a cieszące jedynie oko. Jak długo nie jest to pay2win to mi to nie przeszkadza.
Ostatnio edytowany: 2018-12-20 14:53:28

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Mojs Superbojownik od 18 lipca 2010
2018-12-20 15:21:33 Zgłoś
:r_a_k
Dawno w HotSa nie grałem, ale na początku można było za hajs kupować bohaterów i skórki... chyba. Mówię, nie pamiętam dokładnie. To było w czasie początków.

Drogie gry - Blizzard się ceni., to prawda. Pamiętam jak w 2003 wyszedł dodatek do WC3. Kosztował jak na tamte czasy cenę taką w miarę sporą. Nie pamiętam jak to było z D2 i LoDem.
OW, D3, SC - jakoś tak średnio to widzę dla siebie. Lubię single, nie mam apmów do gry w jakiejś tam lidze a same strzelanie do ludzi i ciągłe bycie online odpycha mnie.
Dodawanie darmowego Contentu - nie wspomniałeś o wielkim projekcie zwanym WoWem. Fakt. Abonament. Ale płacisz te ~50zł miesięcznie. Co 2 lata kupić dodatek za te 150+zł. I jak kupisz i płacisz abo masz dodawanie contentu po trochu (na podstawie WotLKa - najpierw dungi, pierwszy rajd, kolejne dungi, kolejny raid, kolejne dungi, kolejny rajd już finałowy. I to w tym czasie 2 lat. Ale jak sam mówiłeś - blizz się ceni.

Edyta:
Swego czasu grałem w BDO (spaliłem na tym kartę graficzną ). I tu przykład - kupujesz grę. Masz za darmo wszystko dodawane, content itp. Nie było P2W. Nawet nie było sztucznego zawyżania cen na rynku itp, wszystko pięknie. Aż tu nagle Kakao zechciało hajsu i dali możliwość p2w... i się zaczęło. To ja już wolę abo.
Ostatnio edytowany: 2018-12-20 15:23:47

--
r_a_k
r_a_k Bojownik od 5 maja 2009 | Warszawa
2018-12-20 17:38:36 Zgłoś
:mojs

No sobie można (kasa->gemy->skórki), z tym że od HotS2.0 też nie wszystkie (bo część jest za gemy, ale część za shardy. A shardów nie kupisz, trzeba zebrać). A komuś, np. w ramach upominku? Nope. A dla mnie to by było najciekawsze - np. kobicie kupić skina do Tyrandy czy Johanny, czy tam Młodemu kupić postać (sobie nie mam co kupować, grając od alphy ciężko nie mieć kompletu bohaterów i sensownych skórek..).

O WoWie nie wypowiadam się, bo staram się nie mówić o czymś, czego sam nie obadałem.. a WoWa jakoś nigdy nie ograłem (gdzieśtam, podświadomie odbieram go jako coś co sprawiło że nie mamy Warcrafta4). Pisząc o modelu silnik i część gry, a potem content-patche miałem na myśli to co robią (niektóre) inne firmy ze swoimi tytułami (jak choćby Monster Hunter: World czy Fortnie).

A co do Pay2Win, to różnie jest. Jeśli jest tak, że za kasę masz coś, czego sam nie możesz zdobyć albo sensownie wygrindować, to dla mnie jest duży minus i raczej gry nie dotknę (np. World of Tanks ma politykę, która mnie zniechęca). Ale jeśli jest to Pay2SaveTime (tj. możesz grindować i mieć, albo możesz zapłacić i mieć to samo ale szybciej) to już mi nie przeszkadza - rozumiem, że dzięki temu firma zarabia, a jest opcja cebulowania dla graczy, którzy kasy nie mają. Jak jest w Black Desert to nie wiem, nie grałem

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Mojs Superbojownik od 18 lipca 2010
2018-12-20 18:13:56 Zgłoś
:r_a_k
Czej, fortnite to battle royal? Odbijam się od pugbów, czy innych battle royalów. Tia, ogrywałem CS 1.6. Ale to było dawno i to miało urok.
Co do WoW'a problem był taki, że od 2004 roku do 2012 i teraz 2018 wow leciał na starym layoucie. Od 2004 do 2012 wyglądał tak samo (z małymi detalami). Od 12 (MoP) zaczęli upiększać go (dla mnie stary kanciasty wow był ok, ale ja to ja) a dopiero od 2018 (BoA) zrobili silnik wyłącznie pod x64 więc wiesz...

Co do P2W w BDO - Szubrawiec to ładnie opowiada.
https://www.youtube.com/watch?v=G949ot93z98
A jak nie chce Ci się oglądać:
Kupujesz grę... ok. Kosztuje sporo(na początku). Ok. Są ubrania - spoko. Ubrania zaczynają dawać statystyki - mniej spoko. Pojawiają się pety które zbierają itemy za Ciebie - znowu mniej spoko, ale da się przeżyć. Aby efektywnie grindować - musisz mieć udźwig i sloty - znowu mniej spoko. Pojawia się Value Pack (taki vipek na konto, masz buffy... ) I potem już z górki... Serio, polecam filmik. ;)

--
Forum > Grajdołek Mistrzów > Blizzard did an oopsiee
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj