Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Archiwum Kawałów Mięsnych > ...stylista...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
aBoo Superbojownik od 12 sierpnia 2003 | Szczecin | GG: 82522
2003-11-12 21:55:34 Zgłoś
Odmieńcie z powrotem Moje Ufo!
...wrażenia z salonu stylistycznego (bo przecież nie fryzjera)...


Posadzono mnie na mało wygodnej kanapie, rozsiadłem się - zaczęło się. Wyłączyłem myślenie, po przeczytaniu ‘wyjaśnij twoje erotyczne sny’ oraz ‘kwiz na twoje IQ’. Albo quiz, albo test na IQ, pomyślałem; ale TU wszystko jest możliwe... Spróbowałem – czy ja jestem geniuszem? Nie, każdy

Włączyłem postrzeganie, wrażenia, uczucia, a być może je tylko wyostrzyłem. Jak się poczułem? Dziwnie... Otoczony różnokolorowymi butelkami, rurkami, dziwnymi konstrukcjami; jak w laboratorium. Całości dopełniły dwa ufo, które dosiadły się zaraz. Przerażenia dopełniły stroje – chyba ochronne – z pogranicza Dr Jackyll czy Mr Hyde. Zostałem przesiąknięty magią wrażeń, jakimi dzielą się ufo, elektryzowany piskiem – chyba śmiechem. Z może to krzyk skrzywdzonej? Niezadowolonej?

Wreszcie przyszło Moje Ufo! Poznałem! ...bo tylko Ono się do mnie promiennie uśmiechało... Czekam na ciąg dalszy, żartując z wyglądu. Tzn. ja żartuję.. Zapewne okaże się wieczorem ;)

Obserwuję i widzę: nerwowy śmiech, po zapłaceniu trzycyfrowej ceny za wygląd... Zaaferowanie twarzy ufo, które czuje się bosko, bo ktoś mu poświęcił trochę uwagi – czy to nie jest krzyk samotnej rozpaczy, Panowie? Czy powinniśmy czuć zazdrość z powodu zaniedbywania przez nas naszych ufo?

O! Moje Ufo usiadło na czymś, co przypomina olbrzymią rosiczkę (dla niewtajemniczonych: roślina, która zjada owady żywcem). Przerażony oglądam – Moje Ufo jeszcze żyje. Widzę konsylium nad głową – „jeszcze nie”. Zdruzgotany myślę „jeszcze nie zjadaj Mego Ufo, rosiczko?!”. Zaklęcie podziałało, Ufo siedzi uśmiechnięte...

Główna szamanka – Gosia stylistka – na przerwie z papierosem. Dopełnia wizerunku profesjonalizmu, emanującego ze ścian i plakatów; obrazu delikatności w połączeniu z nieatrakcyjnym wyglądem kobiety palącej...

I obok kolejna zmiana – usiadła czarna wdowa, wrona z marsowym spojrzeniem i fryzurą stracha...

Odbierając znaczenie otoczenia, kiedy przez głowę przelało się tysiące myśli, przez powonienie tysiące zapachów, będąc odurzony i zmęczony kontrastem kolorów, hałasów, pachnideł, doczekałem powrotu ukochanej. Ufo zniknęło. Wróciło spłukane myjnią rosiczkową...

Kobietka usiadła i podszedł terminator z wielkim gnatem. Pardon, z suszarką. Jakby ktoś we mnie wycelował , gdzieś w ciemnym zaułku, oddałbym wszystkie pieniądze i kosztowności... a to zwykła suszarka. Kalibru 44. Dalsza część fascynującej wycieczki w świat kobiecy. Ku zrozumieniu, czy z braku zajęcia. Podobno ‘już z górki’, minęło dwie godziny.

Mijają kolejne kwadranse, teraz widzę, z jaką brutalnością terminator męczy włosy Mojego Drugiego Pół. Dotknąłeś kiedyś włosów, doświadczając afery psucia fryzury? A tu takie ekscesy...

Zmęczyłem się, wrona siedzi dalej... Zdziwiona patrzy co robię – a ja po prostu przelewam na papier wrażenia z cyklu przepoczwarzania się kokonu w pięknego motyla...

Ciiiii, kończę; idzie Piękna i Uśmiechnięta!!
Moja Dziewczyna – na pewno


M.


PS.
A wszystko to, okraszone trzygodzinną cierpliwością, przelane na dwie ulotki fitness klubu...

--
LeBoutch v.2.2
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
ward Superbojownik od 28 kwietnia 2003 | Gorzów Wlkp. | GG: 146942
2003-11-13 00:09:41 Zgłoś
Matrix IV??

--
Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić - Józef Piłsudski
Forum > Archiwum Kawałów Mięsnych > ...stylista...
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj