Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Kawały Mięsne > Ekscycacja z Beatą - Teaser.
Shameus
Shameus - Superbojownik · 2 miesiące temu
Chcieliście Beaty, to macie. Nie, żebym specjalnie się wzbraniał przed spisaniem tego pamiętnika w formie opowiadania. Po pierwsze, to była wspaniała przygoda i dziękuję wszelkim bogom, jeśli istnieją, za to że trafiłem do Tits i poznałem Beatę. Po drugie, dziękuję Beacie i sobie, za to że oboje dotrwaliśmy w ustalonych zasadach. Wiecie, Beata była zajebista pod każdym względem, tylko jej stabilność emocjonalną porównałbym do trampek podczas wirowania: zmieniała zdanie lub nastrój z sekundy na sekundę, a z taką dziewczyną się związać to kaskaderka wysokich lotów.
Tyle słowem wstępu.

Zapisałem wydarzenia chronologicznie – nie spisuję wszystkiego, skupiając się na tych bardziej pamiętnych akcjach. Przyda mi się to także wówczas, gdy Niemiec przyjdzie mnie okraść z pamięci i na stare lata może sam to sobie przeczytam, a co! Zaczynam od tego, że razem pojechaliśmy na plan zdjęciowy z Antonio.

[Francuz po hiszpańsku]

Lecę z grubej rury i tytuł mówi dosłownie wszystko. Nie będę owijać w bawełnę!
Gdzieś w marcu zadzwonił Antonio do Joanny i zażyczył sobie kilku zestawów cycników 75DD. Aśka była poruszona, bo w całym sklepie znalazła trzy sztuki na krzyż. Beata była jeszcze bardziej poruszona, bo jak usłyszała rozmiar to, pomyślała sobie to samo co ja:
- Muszę to zobaczyć!!! Jadę z tobą na plan! – wykrzyczała przepełniona ekscytacja, ekhm, ekscycacją. Ekscycacja to taki moment, że wiesz że chcesz zobaczyć wspaniałe cycki i to się może zaraz wydarzyć. I ja i Beata byliśmy podekscycowani.
Otrzymałem info od Aśki, gdzie jest plan zdjęciowy realizowany. Był to warsztat i ASO Renault. Wynajęty w niedzielę, ponieważ właściciel udostępnił przybytek bardzo chętnie za grosze – podobnie jak ja i Beata, wiedział, co sobie poogląda. I tym sposobem pojechaliśmy z Beatą do wspomnianego warsztatu. Antonio rozłożył sprzęt, właściciel zacierał ręce. A modelki brak.
Była w szatni. Przekazałem jej torbę ze sprzętem i przez trzydzieści minut cisza. Ani widu, ani słychu o niej. W końcu idę (ponieważ nadzoruję sprzęt) i zagaduję zza drzwi:
- Wszystko w porządku, pani Justyno?
- Nie! – Jej głos brzmiał, jakby przechodziła załamie nerwowe i płakała.
- Nie?! – dziwię się.
- Rozjebałam ten stanik.
Co do....
Wchodzę, bo się przeraziłem. Stanik, który tam się znajdował (zresztą – jak wszystkie trzy, które zapakowała Aśka), kosztował prawie dwie stówy. Sprzęt z najwyższej półki!
Kobieta stoi ubrana we własne stringi, białego koloru, ma kozaki zgodnie z planem Antonia i coś kombinuje przy zapięciu.
Wziąłem sprzęt do łapy i faktycznie – rozwaliła zapięcie. Dopytuję grzecznie, jak do tego doszło.
- Ja tego nie zapnę sama! – mówi załamanym głosem i wkłada go na szybciaka, potem przekłada ręce za plecy i faktycznie, nie ma szans, aby dosięgnęła zapięcia. Ma po prostu za duże cycki, a zapięcie trzystopniowe wymaga precyzji, czego ona akurat nie mogła nawet dostarczyć. Stanik był za mały, więc w obwodzie brakowało kilku centymetrów. Naciągnęła, poszedł szew pod miseczką.
Eeeee.... ale takie było zamówienie, co nie? Dzielę się własną wiedzą.
- Ja mam 85DD, nie 75DD! I to przed miesiączką, bo mi potem cyce puchną i rozmiar szybuje.
Tego nawet nie wiedziałem.
Wracam do Antonio, dzielę się poznaną wiedzą. Antonio biadoli. Szefu salonu pociąga z piersiówki spory łyk i mówi, że ma rozwiązanie. Zdjęcia miały być do kalendarza do warsztatu, stąd ten plan zdjęciowy i gostek faktycznie wpadł na pomysł:
- Ale po co ten stanik?!
W sumie, to miał rację.
Beata nie odzywała się kompletnie i z trudem ukrywała ekscycację. Ja z kolei próbowałem zachować namiastkę profesjonalizmu i oznajmiłem jej, żeby poszła do tej dziewczyny i po prostu oceniła szkody.
Poszła, wróciła i jest cała w skowronkach. Zapytałem – widząc jej podniecenie:
- Uradowana?
- Kurwa, Stefan, ale cyce!!! Można jednego melona w ręce tarmosić z mapą!
Wtf...
Po kilku minutach wyszła modelka. Konkretnie zapytała co ma robić i czy jej biały (chujowy jak trzeba) stanik się nada do zdjęć, bo tych naszych to ona nie włoży. Antonio marudził mocno, ale nagle całe jego makaronowanie przerwał szefu ASO.
- Co mi będzie ten makaroniarz nawijał jakieś standardy? Ma być sesja w warsztacie to lecimy! – Wręczył Antonio klucz francuski, srebrny, nówka sztukę i mówi – Biere to, panie, i się zrobi sesję na podnośniku!
Włoch kompletnie nie zajarzył, więc zaczął nadnormatywnie gestykulować, próbując zakumać wolę szefa.
- Ja pierdolę – poirytował się właściciel – to jest jakaś amatorszczyzna! Czy ktoś tutaj ma pojęcie, co ma robić? Ty! – zwrócił się do Justyny, tej modelki z wielkim cycem. – Robiłaś to kiedyś?
- Ba! Jasne, że tak – oznajmiła modelka.
Szefu zaangażował się bardziej niż Antonio, który stał kompletnie wnerwiony. Właściciel ustawił modelkę (odzianą tylko w stringi i kozaki) przy podnośniku, zaczął ją ustawiać i przyznam, że szło mu to lepiej niż pizdusiowatemu Włochowi, który zazwyczaj traktował dziewczyny jak jajko i zanim cokolwiek ustalił, mijały godziny. A tutaj „bach, bach, bach – stoi modelka przy podnośniku, szefu wkłada jej francuza pomiędzy cycki, które dosłownie pochłaniają jego środek więc widać tylko głowicę i dół rączki, i mówi „VOILA!”
Przyznam – pomysłowe w cholerę. Dopiero wtedy Antonio obudził w sobie lwa i nakazał skrzyżowanie rąk na piersiach, tak aby sutki zasłonić. Potem Antonio powiedział, aby złapała się za cycki, potem żeby ten wielki klucz trzymała w rękach na poziomie sutków, potem miała ten klucz trzymać na ramieniu, a drugą ręką trzymać wielki cycek (zdjęcie robione zza pleców) a potem...
- Jak mi każesz ten klucz włożyć w pi3dę, to ci nim najebie – oznajmiła modelka Włochowi i skończyły się życzenia z kluczem.

Koniec teasera.

--
I am the law!

zmechu
zmechu - Superbojownik · 2 miesiące temu
Pics or it didn't happen

Hshan_VIII
Piękne

--
Suwałki to nie Podlasie! Co chcesz teraz, a co chcesz bardziej?

Peppone
Chyba zacznę zbierać stare kalendarze warsztatowe


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
No shitlings, no cry!

kristofin
kristofin - Superbojownik · 2 miesiące temu
Wincyj!

Peppone
Shameus zaraz zrobi swoje uniwersum a'la Marvel:

> Major Żelazny Podglądacz
> Żona, która robi większy rozpierdol, niż Hulk
> Pecetownia
> Tits
> Spinoff Tits: Beata
> Tits 2 - włoski alfons
> ...

I harmonogram wypełniony do 2030



--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
No shitlings, no cry!

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Demoneq - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Peppone Pomysł spoko, ale z tym co Shameus opisuje, to pewnie będzie od 80 lat i za zgodą obojga rodziców. ;)

Shameus
Shameus - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Peppone z pracy podglądacza już nie będzie więcej wrzutek, bo po awansie nie za bardzo mogę się realizować jako podglądacz.

Z Komputerów mam tylko jedną historię, kiedy panna kupiła u mnie kamerę Philipsa pod USB. Kamera nie dała się zainstalować, okazało się że trzeba było wymienić płytę główną (stery nie pasiły pod sprzęt). Potem panna wróciła, że komputer nie działa: naściągała wirusów z GG i takich tam, a jak sprzątałem dysk natrafiłem na jej home made p0rn z chłopakiem, który ona reżyserowała. Oczywiście, musiałem zgrać ten materiał w celach badawczych :p

Moja żona coś jest już za spokojna. Poza odrapaniem ścian (czego skutkiem był remont pokoju) przez ponad rok niczego nie wywinęła.

Jak trafiłem do Tits już napisałem. Więc z uniwersum Shameusa™ została tylko Beata :p
Ostatnio edytowany: 2022-11-12 07:04:06

--
I am the law!

Peppone
@Shameus - spokojnie, w Marvelu też postaci giną i pojawiają się nowe cykle
Jestem dziwnie spokojny, że po spinoffie i Tits 2 to albo małżonka coś odwali, albo Ci się coś z Pecetowni przypomni, albo zadzieją się jakieś historie będące zaczątkiem nowego cyklu.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
No shitlings, no cry!

Shameus
Shameus - Superbojownik · 2 miesiące temu
nowe cykle? Coś nowego się zadzieje? Panie, u mnie jest ch0jowo, ale stabilnie!


--
I am the law!

Peppone
@Shameus - z tej stabilizacji masz już 6 tytułów


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
No shitlings, no cry!

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Xieciunio - Superbojownik · 2 miesiące temu
Nowe cycle poproszę!

Trendas
Trendas - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Shameus nie marudź tylko bądź otwarty na nowe doświadczenia. Układ jest prosty, Ty piszesz, my czytamy

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gutex1 - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Trendas a w przyszłości wydać wszystko jako knigę i bestseller gotowy.

Trendas
Trendas - Superbojownik · 2 miesiące temu
@Gutex1 jak malkolmXD wydał książkę to już mnie nic w tym temacie nie zdziwi
Forum > Kawały Mięsne > Ekscycacja z Beatą - Teaser.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj